Widzisz posty wyszukane dla słów: Budowa i zasada działania silnika

softIce

W sobotę 6 marca 2004 o godz 21:18:37

             Witaj

| A znasz asm'a ?
Można używać softIce bez znajomości asm'a? ;)


Można.
Ale będzie to tak jakbyś naprawiał silnik samochodu nie znając jego
budowy i zasady działania  :)

 » 

softIce

W niedzielę 7 marca 2004 o godz 00:04:41

             Witaj

| Można używać softIce bez znajomości asm'a? ;)
| Można.
| Ale będzie to tak jakbyś naprawiał silnik samochodu nie znając jego
| budowy i zasady działania  :)
Dokładnie Pablos jest tak jak mówisz. Dzisiaj 99% bałwanów nie potrafi
zaaplikować "zaawansowanego" cracka wg szegółowego opisu, a co dopiero
"rozwalić" prosty kod z debugera w stylu:
[ciach]
i obrać to w jakiś "okienkowy" szkielet keygena.


Ale Krum przecież sobie poradzi  :D:D:D:D

softIce

W sobotę 6 marca 2004 o godz 21:18:37

             Witaj

| A znasz asm'a ?

| Można używać softIce bez znajomości asm'a? ;)

Można.
Ale będzie to tak jakbyś naprawiał silnik samochodu nie znając jego
budowy i zasady działania  :)


No to po co się pytasz czy znam asm'a??

softIce

W niedzielę 7 marca 2004 o godz 00:04:41

             Witaj

| Można używać softIce bez znajomości asm'a? ;)

| Można.
| Ale będzie to tak jakbyś naprawiał silnik samochodu nie znając jego
| budowy i zasady działania  :)

| Dokładnie Pablos jest tak jak mówisz. Dzisiaj 99% bałwanów nie potrafi
| zaaplikować "zaawansowanego" cracka wg szegółowego opisu, a co dopiero
| "rozwalić" prosty kod z debugera w stylu:
[ciach]
| i obrać to w jakiś "okienkowy" szkielet keygena.

Ale Krum przecież sobie poradzi  :D:D:D:D


Wątpisz?? :D:D

 » 

TCP/IP i małe Atari jako swrwer Ftp i Http




[...]

| Pokey dziala tak, ze:
| - trzeba ustawic predkosc transmisji
| - czy nadawanie czy odbieranie (chyba nie ma full duplex)
| - wyslanie: piszemy bajt do SEROUT, mozemy sobie zazyczyc przerwanie
| albo czekac az: a) zwolni sie bufor; b) zostanie wyslany caly
| bajt. Roznica: gdy idzie bit stopu mozemy juz podac POKEYowi nastepny
| bajt. Wiec moze sensowne byloby wyslanie bloku, a nie pojedynczego bajtu.
| - odbieranie: czekamy na przerwanie lub w petli: POKEY sygnalizuje, ze
| odebral bajt, albo ze wystapil blad. Do odbioru jest tylko jedno
| przerwanie, bo POKEY gdy odebral bajt moze juz odbierac nastepny.

Wiem jak działa POKEY ale główny problem polega w Atari na tym, że POKEY
obsługuje SIO. Niestety nie można zrezygnować z obsługi SIO z uwagi na
konieczność korzystania z dysków (i może innych urządzeń). Tak więc
potrzebny jest w zasadzie niezależny kanał transmisji.

Widzę, że będę musiał sam stworzyć interfejs RS232 do Atari. Myślę, że to
nie będzie trudne. Mam zamiar wykorzystać doświadczenia z budowy SIO2IDE.
Pewnie wkrótce powstanie SIO2RS.


Widziałem schemat RS-a to atari, ale był to straszny prymityw.
Wybór pracy SIO/RS robiło się linią sterującą silnikiem od magnetofonu.
Dało by się to nawet zastosować w praktyce, tylko problematyczny będzie
w miarę równoczesny dostęp do sieci i dysków. Trzeba by jakoś
buforować dane z RS-a w momencie kiedy idzie transfer na stację.

PS. Też poszukuję specyfikacji modemu/rs-a do Atari. Debugować
handlera mi się nie chce.

Syreny w miastach


Witam

Ostatnio troche ich wylo i mam pytania na temat budowy i zasady dzialania


Silnik trójfazowy asynchroniczny kręci "wentylatorem" odśrodkowym, który
przetłacza powietrze przez coś, co pod wpływem przepływu powietrza
wydaje dźwięk.

W Kielcach jak widziałem każda syrena ma zdalne sterowanie radiowe,
zapewne z centrum zarządzania kryzysowego. Kiedyś, jak jeszcze byłem w
szkole średniej, usiłowałem zhakować tą skrzyneczkę ze zdalnym
sterowaniem, ale nigdy nie było wystarczająco mało osób na korytarzu  :(

Syreny w miastach



| Ostatnio troche ich wylo i mam pytania na temat budowy i zasady dzialania

Silnik trójfazowy asynchroniczny kręci "wentylatorem" odśrodkowym, który
przetłacza powietrze przez coś, co pod wpływem przepływu powietrza
wydaje dźwięk.


To "cos" to jest obracajaca tarcza lub beben z otworkami, ktora
wspolpracuje z podobnym nieruchomym zestawem otworkow - przerywajac
[czesto] bieg powietrza. Bardzo efektywny sposob generowania dzwiekow
jak sie okazuje - bo ten wentylatorek jest malutki.

Hm, a moze sie myle - bo pamietam reczna, a tu widzie ze elektryczne
maja silniki w kW podawane ..

J.

sterowanie sprzegla


| Oba pakiety tworza mostek tyrystorowy a sprzeglo podlaczane bylo
| stycznikiem. Wydaje mi sie ze jeden z tych pakietow (polowek prostownika)
| byl kluczowany - ale nie wiiem czy na zasadzie gotowosc , czy na zasadzie
| cykl.

Kiedys przykladowo w ten sposob budowano stabilizoane zasilacze wiekszej mocy.
Bardzo prosta i funkcjonalna konstrukcja. Szkoda tylko ze wymaga naprawde
duzych dlawikow.


Odsyłam do przeczytania teori z pracy silników krokowych. Hmm..., trochę
nie na temat - może nie. Pomoże to zrozumieć działenie sprzęgła dlaczego
występują tam takie opóźnienia i po co był ten układ tyrystorowy. Żeby
sprzęgło działało w prawidłowy sposób prawdopodobnie nie obędzie się bez
odbudowy układu tyrystorowego lub budowy nowego układu. Można spróbować
przyłożyć napiecie stałe np 1kV a prąd ograniczyć rezystorem połączonym
szeregowo do znamionowego prądu cewki sprzęgła.

Jak działa ten siłownik


SpotkaÂłem dziwny siÂłownik elektrozaworu chyba pralki produkcji wÂłoskiej.
Zbudowany jest on z malutkiego metalowego siÂłownika z którego pod wpÂływem
zapewne temperatury wysuwa siĂŞ maleĂąki metalowy precik. NapiĂŞcie 220 V Ac
podawane jest pomiĂŞdzy jego metalowÂą obudowĂŞ a przylutowany do tej metalowej
obudowy element ceramiczny ???? ( albo kondensator albo element piezo ???. Po
rozgrzaniu prĂŞcik wysuwa siĂŞ przesuwajÂąc zawór po od³¹czeniu napiĂŞcia cofa sie
do wnetrza metalowej obudowy. Czas wysuwu,cofania ok 20-30 sekund. ZaintrygowaÂła
mnie jego budowa, zasada dziaÂłania i chĂŞtnie dowiedziaÂłbym siĂŞ jak to dziaÂła
???.
ProszĂŞ o oÂświecenie !.


To raczej siłownik do zaworu kaloryfera albo (widziałem takie właśnie)
do zaworu ogrzewania podłogowego.
Hint: Tam potrzeba sporej siły za to stale, a instalacje CO nie lubią
uderzeniowego otwierania przepływu stąd powolne działanie.

Zasada działania ? nie wiem... może być bimetaliczny (jeśli
dwuprzewodowy) albo silnik z przekładnią (jeśli 3 przewodowy) (albo 2
przewodowy i 24v DC)

eles

BLDC z HDD

Mam stary silnik z HDD i chciałbym go rozkręcić.
Ma on cztery wyproweadzenia, jak sprawdziłem miernikiem trzy uzwojenia i
masa. Nie ma rzadnych czujników hall. Z tego co mi się wydaje to
sterować trzema przebiegami przesuniętymi o 120 stopni powinno być ok.
I teraz zasadnicze pytanie, czy są w przystępnych cenach jakieś
sterowniki, coś małego logicznego, tak, żeby wystarczyło do tego
tranzystory mocy podłączyć. Prędkość ma być stała nie zmienialna w
czasie, oczywiście z opcją włącz wyłącz.


Dołączam się jako kolejny poszukujący rozwiązania tego problemu. Tego typu
silniki (może niekoniecznie z HDD, głównie z CD i streamerów) znajdują
zastosowanie w modelarstwie do napędu modeli latajacych. Tam potrzebny jest
sterownik z płynną regulacją obrotów. Jest na rynku sporo regulatorów
(szukaj w google:  regulator silnika bezszczotkowego,  brushless
controller), jednak dolna półka cenowa zaczyna się od 200-300zł.
Co do samych silników, ich budowy zasady dzialania i ich rasowania
pojegajacego na przezwajaniu i wymianie magnesów na neodymowe polecam
lekturę http://www.alexrc.com.

mikrokompuer samochodowy

Komp biegal w poldku i tam chcialbym go umiescic.
O ile wiem zostal nabyty na wolumenie i podlacza sie go do istniejacego
okablownia.
Jedyne co potrafi to przerobic informacje takie jak ładowanie, zapalone
światła(2 tryby pracy  zima lato), temperatura silnika, cisnienie oleju na
komunikaty glosowe.
Mam zdjecie moge wyslac. Budowa mniejwiecej:
Eprom,.Procesor( zatarte numery),pare obwodow koilka kondensatorow,
1przekaznik(sterowanie odcieciem glosnika od radia), i w zasadzie wszystko .
A jeszcze jedno 16 stykowa szyna do podlaczenia sie do instalacji. No i
tyle. Na kosci eprom jest data 1996r
Prawdopodobnie jest to ustrojstwo nieseryjne a wiec ?????????????

Witam
Posiadam w swych zbiorach mikrokomputer samochodowy, dzialanie jego jest
proste informuje on o stanie silnika i wielu innych parametrach pojazdu.
Jest sprawny, ale niestety nie posiadam schematu montowania tego cacka.
Niebardzo wiem gdzie takiego schematu szukac?? Nie jest to nowe uzadzenie
mo
okolo 5 lat, chcialbym go utuchomic, ale niewiem jak sie do tego
zabrac??????


co za silnik oni tam wsadzili

 Witam

Silnik to tak na 99% bezkomutatorowy (BLDC). Konstrukcja dobrze znana
modelarzom i szeroko stosowana do napędu płyt w napędach CD/DVD, dyskach
twardych itp. Oczywiście do motorka musi mieć odpowiednio większą moc, ale
zasada działania identyczna. Niemcy od pewnego czasu robią motoszybowiec z
napędem elektrycznym (nie model, a duży ptaszek o rozpiętości skrzydeł 17m
z motorkiem 45kW).
Problemem nie jest silnik tylko "paliwo".


no ja wiem ze BLDC, tylko sie zastanawiam jak oni wsadzili tyle kW w takie
małe koło, dla porównania sam silnik AC 15kW jest pewnie cięższy niż pół
tego motoru.

paliwo .. dobrze liczę ze tam siedzi aku 125 V, 30 Ah ? ile to będzie
paluszków ... 1200 ??!! 1100 baterii od komórki :-)
no i czemu NiMH, a nie Li-xxx ( cena ? ekologia )

ile taki pakiecik 125 V 3,7kWh moze kosztować ? jako cześć zamienna pewnie
drożnej niz sam motorek ...

ps, powie mi ktos jaka jest różnica w budowie między BLDC a AC
synchronicznym ?

Zagadnienia z techniki - pilne

Witajcie. Zdaję sobie sprawę z tego, że niektóre z tych zagadnień mają
mały związek z elektroniką, ale jest to chyba jedyna grupa choć trochę
powiązana z tematyką.

W najbliższy wtorek muszę zaliczyć kilka tematów. Niestety, nie
znalazłem w internecie żadnych informacji -może znacie jakieś strony
www, na których mogę znaleźć:
1.Budowa i działanie silnika dwusuwowego (wraz ze schematami
poszczególnych faz)
2.Budowa i działanie silnika czterosuwowego (wraz ze schematami
poszczególnych faz)
3.Budowa i działanie silnika elektrycznego (wraz ze schematem)
4.Urządzenia pomiarowe (nie mam zielonego pojęcia o co chodzi, ale chyba
  o budowę/zasadę działania omomierza, woltomierza i amperomierza)
5.Przekładnie mechaniczne (nie wiem co nauczyciel miał na myśli.
Znalazłem tylko info na wikipedii, ale tam to wszystko jest
przedstawione w dosyć mało zrozumiały dla mnie sposób #-/)

Z góry dziękuję za pomoc i przegraszam za NTG.
Pozdrawiam
Theriel

Zagadnienia z techniki - pilne

Witajcie. Zdaję sobie sprawę z tego, że niektóre z tych zagadnień mają
mały związek z elektroniką, ale jest to chyba jedyna grupa choć trochę
powiązana z tematyką.

W najbliższy wtorek muszę zaliczyć kilka tematów. Niestety, nie
znalazłem w internecie żadnych informacji -może znacie jakieś strony
www, na których mogę znaleźć:
1.Budowa i działanie silnika dwusuwowego (wraz ze schematami
poszczególnych faz)
2.Budowa i działanie silnika czterosuwowego (wraz ze schematami
poszczególnych faz)
3.Budowa i działanie silnika elektrycznego (wraz ze schematem)
4.Urządzenia pomiarowe (nie mam zielonego pojęcia o co chodzi, ale chyba
  o budowę/zasadę działania omomierza, woltomierza i amperomierza)
5.Przekładnie mechaniczne (nie wiem co nauczyciel miał na myśli.
Znalazłem tylko info na wikipedii, ale tam to wszystko jest
przedstawione w dosyć mało zrozumiały dla mnie sposób #-/)

Z góry dziękuję za pomoc i przegraszam za NTG.
Pozdrawiam
Theriel


Niestety. Tutaj predzej dowiesz sie jak pracuje zestaw kierat z dynamem
rowerowym. A tak w ogole, to czy odzwyczailes sie od czytania ksiazek? Ja
pamietam, ze o takich rzeczach uczylem sie na fizyce w szkole podstawowej.
Kolego pomyliles grupe...
Nie badz smieszny...

Jacek M.

Zagadnienia z techniki - pilne

Witajcie. Zdaję sobie sprawę z tego, że niektóre z tych zagadnień mają
mały związek z elektroniką, ale jest to chyba jedyna grupa choć trochę
powiązana z tematyką.

W najbliższy wtorek muszę zaliczyć kilka tematów. Niestety, nie znalazłem
w internecie żadnych informacji -może znacie jakieś strony www, na
których mogę znaleźć:
1.Budowa i działanie silnika dwusuwowego (wraz ze schematami
poszczególnych faz)
2.Budowa i działanie silnika czterosuwowego (wraz ze schematami
poszczególnych faz)
3.Budowa i działanie silnika elektrycznego (wraz ze schematem)
4.Urządzenia pomiarowe (nie mam zielonego pojęcia o co chodzi, ale chyba o
budowę/zasadę działania omomierza, woltomierza i amperomierza)
5.Przekładnie mechaniczne (nie wiem co nauczyciel miał na myśli. Znalazłem
tylko info na wikipedii, ale tam to wszystko jest przedstawione w dosyć
mało zrozumiały dla mnie sposób #-/)

Z góry dziękuję za pomoc i przegraszam za NTG.


LUDZIE ! Zbierajcie się i bierzcie się natychmiast do pracy, bo trzeba
pilnie na wtorek odrobić pracę domową za leniwego i niedouczonego dzieciaka
:))))

Jacek "Plumpi"

Zagadnienia z techniki - pilne


Witajcie. Zdaję sobie sprawę z tego, że niektóre z tych zagadnień mają
mały związek z elektroniką, ale jest to chyba jedyna grupa choć trochę
powiązana z tematyką.
W najbliższy wtorek muszę zaliczyć kilka tematów. Niestety, nie
znalazłem w internecie żadnych informacji -może znacie jakieś strony
www, na których mogę znaleźć:
1.Budowa i działanie silnika dwusuwowego (wraz ze schematami
poszczególnych faz)
2.Budowa i działanie silnika czterosuwowego (wraz ze schematami
poszczególnych faz)
3.Budowa i działanie silnika elektrycznego (wraz ze schematem)
4.Urządzenia pomiarowe (nie mam zielonego pojęcia o co chodzi, ale chyba
 o budowę/zasadę działania omomierza, woltomierza i amperomierza)
5.Przekładnie mechaniczne (nie wiem co nauczyciel miał na myśli.
Znalazłem tylko info na wikipedii, ale tam to wszystko jest
przedstawione w dosyć mało zrozumiały dla mnie sposób #-/)


Masz jeszcze cały poniedziałek na zapoznanie się z zawartością szkolnej
biblioteki :-) Budowę i zasadę działania silników spalinowych oraz
przekładni znajdziesz w jakimś podręczniku do technikum
mechanicznego/samochodowego lub czymś podobnym(chyba nawet w dobrym
podręczniku do fizyki) a co do silnika elektrycznego to zależy jakiego -
w technikum elektrycznym dzielą silniki na: prądu stałego,
synchroniczne, asynchroniczne(indykcyjne) i parę innych, natomiast w
szkołach nietechnicznych raczej będzie chyba tylko pradu stałego.

Tunel - schron kolejowy w Strzyżowie

Czy ma ktoś pomysł, z jakiego powodu ostatecznie tego tunelu po wykończeniu
przez Niemców nie użyto zgodnie z pierwotnym założeniem Austriaków jako
części linii kolejowej Jasło-Rzeszów?

Budowa tunelu rozpoczęto przed I Wojną Światową i miał on na celu
wyprostowanie szlaku Strzyżów-Rzeszów. Widać od początku budowy linii go
planowano, bo wyraźnie most kolejowy na rzece jest w osi tunelu. Do czasów
I Wojny Światowej tunel przekopano, ale go nie wykończono. Tor poprowadzono
z ominięciem góry po takie pętli. Rozumiem, że brakło czasu. W okresie
międzywojennym prac przy tunelu nie kontynuowano najpewniej z braku środków
finansowych. W końcu linia kolejowa działała, bo poprowadzono ją wokół
góry.

Niemcy tunel wykończyli z przeznaczeniem na schron kolejowy, czyli
zaopatrzyli go w pancerne wrota, wartownie oraz kilka położonych nieopodal
obiektów infrastruktury. Tunel nie został zniszczony w chwili wkroczenia
Armii Czerwonej, albowiem został krótko przed wyzwoleniem zdobyty przez
oddział Armii Krajowej. Zresztą Niemcy chyba niespecjalnie się przyłożyli
do jego obrony i trudno powiedzieć, na ile ów atak faktycznie uchronił
tunel. W końcu jakby chcieli go wysadzić faktycznie, to mogli to zrobić tuż
po ewakuacji znajdującej się w tunelu w 1944 roku montowni silników
lotniczych.

Jak z tego wynika, Polska w 1944 roku przejęła tunel we w miarę dobrym
stanie. Były tam tory kolejowe (później zdemontowane), a tunel w zasadzie
bez większych kombinacji mógł zostać włączony w bieg linii kolejowej. Czemu
tego nie zrobiono?

szkolenia na maszynistów

| Nie wiem czy jesteś świadoma tego, że maszynista oprócz umiejętności
 prowadzenia pociągu (co rzeczywiście jest dość łatwe) musi
 posiadać jeszcze spora więdzę o budowie pojazdów trakcyjnych,
 bo co by to było jakby do uszkodzonego silnika elektrycznego
 wzywano warsztat odległy o np 100 km żeby odłączył grupę,
 w której znajduje się silnik trakcyjny.

Czy te dwie sprawy nie są jakoś ze sobą powiązane, tzn. czy
nie właśnie z powodu, o którym pisze Marcin, nie ma u nas
kobiet za nastawnikiem? Bo jeśli chodzi o zawodowych
kierowców, to właśnie tak się dzieje - fakt, że jest u nas
znacznie mniej kobiet niż na zachodzie wynika właśnie z
tego, że u nas kierowca wciąż musi być równocześnie
mechanikiem, a na zachodzie jak coś nawali, to jego zadanie
polega na wezwaniu serwisu.


Myślę, że tak właśnie powinno być, jak coś się zepsuje to zadaniem
maszynisty, czy kierowcy jest wezwać serwis. Oczywiście, jeżeli to jest
jakaś droban usterka,którą można usunąć samodzielnie, to nie ma potrzeby
wołać mechanika. Tak samo jak w samochodzie, przecież kiedy  jakiś kabelek
się odłączy, to nie lecę od razu  do serwisu, tylko staram sie sama naprawić
szkodę.
A poza tym uważam, że kobieta (np. ja) może nauczyć się budowy pojazdów
trakcyjnych, ba! może nawet zrozumieć na jakiej zasadzie taki pojazd działa,
ale niestety niektóre naprawy będą trudne do wykonania, ze względu na brak
siły fizycznej. Z resztą brak siły fizycznej nie jest związany z płcią.

Pozdrawiam
Marta

szkoda slow. i silnik grawitacyjny.

Wymiękam ....

http://www.nrg.to/newzealand/ufo/rod_bialas.jpg

przy tym zdjęciu opis ze to takie z prawego gornego rogu co wylazi (sznurek
od aparatu zwisający) to wg dra

 djecie miniaturowej sondy UFO, w srodowisku UFOlogicznym popularnie znanej
pod angielskojezyczna nazwa "rod" czyli "paleczka". Owa "rod" to ta
posegmentowana smuga wybiegajaca z gornego prawego rogu zdjecia i wnikajaca
w tapczan przy lewej raczce dziecka. Owe automatyczne sondy lataja w tzw.
"trybie migotania telekinetycznego". Zasada dzialania tego trybu polega na
tym, ze taka sonda telekinetycznie znika z jednego miejsca przestrzeni, na
ulamek sekundy pojawia sie w nastepnym miejscu przestrzeni, skad ponownie
znika aby sie przesunac do kolejnego miejsca przestrzeni, itp. Owe blyskanie
z miejsca na miejsce sa az tak szybkie, ze ludzkie oko nie jest w stanie ich
uchwycic. Dlatego dla ludzkich oczu sondy te pozostaja calkowicie
niewidzialne, podobnie jak UFOnauci i ich wehikuly latajace poruszajacy sie
w tym samym co owe sondy stanie "telekinetycznego migotania". Jednak czuly
aparat fotograficzny jest w stanie je uchgwycic

dupa tam... nie ma sensu temu kolesiowi w cokolwiek wierzyc.. a myslalem ze
jako poczatkujacy znalazlem wiarygodne zrodlo informacji.
eh :)

lepiej sie zajme AI i realizacją budowy wlasnego statku latającego....

A swoją drogą ... jakaś firma prowadzi badania i niby juz jakis prototyp
mają silnika grawitacyjnego... kiedyś czytałem w Sat-kurierze ze kase
zbierali czy cos...

greets
l053r

krakow - szukam korepetycji z silnikow elektrycznych


mamy same laboratorium na ktorym mierzy sie napiecia/obroty/moce silnikow i
patrzy sie na nie jak pracuja - ZERO CWICZEN RACHUNKOWYCH. wiec jakim cudem mam
umiec rozwiazywac zadania; nawet jak kolosy teoretyczne z budowy i zasady
dzialania danego silnika zdaje.


Skoro sa kolosy, to byl wyklad. Do wykladu byla literatura.

moze jestem debilem


Niewykluczone.

ze siedze juz 3ci tydzien nad tym i niestety nic nie moge wymyslec


No coz - podeslij tu jedno zadanie i napisz jak probowales zastosowac
wiedze wyniesiona z wykladow ..

- ale przez to nie zamierzam nie zdac
tego przedmiotu i zalamywac rak. ciekawe jakby sie zachowywal Pan, gdyby nigdy
wczesniej w zyciu nie mial do czynienia z silnikami a teraz przez 2-3 miesiace
musial to nadrobic szybko noi nauczyc sie rozwiazywac zadan. tylko prosze mi nie
mowic, ze trzeba bylo nie isc na takie-a-takie studia


Hm - na tym studia polegaja - wyklad z nowej wiedzy, cwiczenia, 3
miesiace i egzamin :-)
Szkola zreszta tez :-)

J.

Szybkie szukanie.

Są takie silniki ale sporo kosztują.
Na stronach do Interbase kiedyś widziałem jakieś teksty o takich metodach i
informacje o firmach które oferuja gotowe rozwiązania (za kasę) oparte o
Interbase.
Chyba w  Oracle do każdej bazy można sobie doinstalować takie "cudo".

Ogólnie działąja na zasadzie rozbijania tekstów na fragmęty obliczania sum
kontrolnych i tworzeniu indeksów poczym w czasie wyszukiwania określonego
hasła robią z nim to samo i lecą po indeksach.

Pozdrowienia
Tomasz Kustra

ps.
Cała sztuka polega na odpowiedniej budowie bazy danych do takiego zadania.

wentylator

Ale te silniki są bezszczotkowe. Uzwojenie jest w części
stałej, na samym śmigle jest tylko w jakiś sposób rozmiesz-
czony magnes stały.


No to się troszke pomyliłem, przyznaje się bez bicia ;) Nigdy nie
rozkręcałem wiatraka tylko tyle wiem co ze szkoły. Ale zasada działania jest
bardzo podobna, za to budowa jest na odwrót :)

Pozdrawiam KILER

moze cos ktos poradzi [cross]

a jaka sila wchodzi w gre ?
przy zapinaniu biegu
B.



| Biedze sie z budowa auta.
| W zasadzie wszystko jest ok, ale problemy sprawia przeniesienie ruchu
| dzwigni zmiany biegow (automat).

| To może skopiuj patenty z rowerów górskich. Spróbuj zrobić odpowiednią
| dźwignię przy drążku zmiany biegów jak i przy skrzyni, która będzie po
| prostu działała na podstawie dwukrotnie większego naciągu linki.
| Będziesz miał wtedy dwukrotnie mniejsze "straty" dokładności na pancerzu

Tez rozwazalem, o ile w komorze silnika nie ma problemu, o tyle w
okolicach wajchy juz sie rodzi problem gdzie to zmiescic.


www. nauka o samochodach i silnikach - gdzie ?? - co byście polecili

Siemanko

Jak w temacie, chcialbym zmienić fakt że jestem zupełnym laikiem w budowie
samochodu

gdzie znajdę przystępne informacje które wprowadzą mnie w temat budowy i
zasady działania silników oraz ogólnie samochodu

z góry dzięki
Aro

www. nauka o samochodach i silnikach - gdzie ?? - co byście polecili


gdzie znajdę przystępne informacje które wprowadzą mnie w temat budowy i
zasady działania silników oraz ogólnie samochodu


http://www.howstuffworks.com , poszukaj sobie dalej w dziale "automotive"
(o ile dobrze pamietam)

Pozdrawiam :)

W.

www. nauka o samochodach i silnikach - gdzie ?? - co byście polecili


Siemanko

Jak w temacie, chcialbym zmienić fakt że jestem zupełnym laikiem w budowie
samochodu

gdzie znajdę przystępne informacje które wprowadzą mnie w temat budowy i
zasady działania silników oraz ogólnie samochodu


http://siliniki.ag.bocznica.org/

www. nauka o samochodach i silnikach - gdzie ?? - co byście polecili


Jak w temacie, chcialbym zmienić fakt że jestem zupełnym laikiem w
budowie samochodu

gdzie znajdę przystępne informacje które wprowadzą mnie w temat
budowy i zasady działania silników oraz ogólnie samochodu


http://zssio.bielsko.ids.pl/dyplomy/2001/silniki/index.html

Imobilaizer - co to

| nie mozna byc we wszystkim najlepszy i mam taki maly barak w wiedzy. Co
| to
| jest imobilaizer.
| Prosilbym tak prosto. dziekuje

| uniemożliwiające uruchomienie go w formie transpondera lub pastylki
| kodowej.
Unieruchomienie to zapewnia odpowiednia instalacja w samochodzie -
najlepiej i najprosciej wprogramowana w komputer sterujacy -
jak nie podamy wlasciwego kodu to pompa nie poda paliwa,
wtryskiwacze nie wtrysna, swiece nie zaiskrza, a rozrusznik nie
zakreci :-)
To co piszesz to tylko nosnik kodu, umozliwiajacy uruchomienie :-)



laików. Przykładowo nie musisz tłumaczyć zasad budowy i działania
poszczególnych bloków telewizora takich jak np. głowica, zespoły odchylania,
tor luminancji czy chrominancji aby wyjaśnić zasadę działania telewizora
laikowi.
My, profesjonaliści i tak wiemy dokładnie w czym rzecz i nie musimy sobie
tak szczegółowo tłumaczyć.
A co do wprogramowywania immobilisera w komputer sterujący pracą silnika to
jest to najwieksza głupota producentów, ponieważ tego typu układ
immobilisera nie stanowi jakiegokolwiek zabezpieczenia przed profesjonalnymi
złodziejami. Prawda jest taka, że oni nawet nie próbują złamać kodu tylko
wymieniają cały komputer na własny, który nie posiada żadnych zabezpieczen i
umożliwia odjechanie samochodem w kilka sekund :))))

Jacek "Plumpi"

Czuje sie sprowokowana....(dosc dlugie)

Moze ja.
Kolega mial na mysli elementarne zasady dzialania
ot chocby liczba obrotow silnika przy ktorych osiagniesz duzy moment
obrotowy - czyli uciekniesz ze skrzyzowania, unikniesz czegos
nieprzyjemnego.


Rozumiem, że masz na pamięć obkutą charakterystykę silnika?
Eeeee, coś nie tak.
Czy jak mówisz, to zastanawiasz się nad częściami mowy?
Jeżeli będziemy mówić o 'predyspozycjach", to tak. Ale budowa
samochodu?
A co kogo obchodzi krzywa momentu gdy ma automat?

Czuje sie sprowokowana....(dosc dlugie)


| [...]
| Kolega mial na mysli elementarne zasady dzialania
| ot chocby liczba obrotow silnika przy ktorych osiagniesz duzy moment
| obrotowy - czyli uciekniesz ze skrzyzowania, unikniesz czegos
| nieprzyjemnego.

| Ale tu nie trzeba nic wiedziec o silniku,
Hmmm..

| tylko miec wpojona zasade - chcemy ostro przyspieszac - bieg nizej..
To jednak zasada (elementarna) czy nie, bo mysle ,ze zgadzasz sie z intencja
przedmowcy tylko o tym nie wiesz :-)


Niezbyt sie zgadzam. Nie musisz wiedziec jak dziala przerywacz -
wazne zebys kierunkowskazy uzywal. Ba, nawet nie musisz wiedziec
ze jak dzwigienke nacisniesz to tam cos miga na zewnatrz - wystarczy
ze cie naucza ze trzeba nacisnac.

Owszem - znajomosc konstrukcji przydaje sie w niektorych sytuacjach,
ale zwykle jest zbedna. Zreszta popatrz na obecne auta: komputer jaki
ma algorytm - nie wiesz, wspomaganie kierownicy jak zbudowane - nie wiesz,
co sie kryje w amortyzatorach dokladnie - nie wiesz. Szczegoly budowy
ABS - nie znasz, czemu opony nazywaja sie radialne - nie wiesz [moze
wiesz akurat], co sie kryje w elektrycznych lusterkach oprocz silniczkow -
nie wiesz. A jednak jezdzisz i wszystkiego uzywasz :-)

J.

az w samochodach z Turbinami

Witam wszystkich i chcial bym zadać pytanie dotyczące samochodów z
turbinami
zasilanymi LPG...
Mam Polo g40 i chciałem do niego założyć gaz ale jakiś szpec mi ostatio
powiedział ze jak to zrobie to moge sie cieszyć turbiną tylko na benzynie
bo
gazownicy "omijają" turbo przy zakładaniu gazu i samochód zachowuje sie
jak
"zwykły szarak" czy to prawda??


O ile dobrze się orientuje G40 w VW oznacza sprężarkę spiralną, jest ona
napędzana od wału korbowego silnika i różnica między taką sprężarką a
turbosprężarką jest bardzo duża (chodzi mi o budowę i zasadę działania).
Więc nie można porównywać jej do turbosprężarki.

pozdrawiam
Kocmołuch

az w samochodach z Turbinami


| Mam Polo g40 i chciałem do niego założyć gaz ale jakiś szpec mi ostatio
| powiedział ze jak to zrobie to moge sie cieszyć turbiną tylko na benzynie [...]
O ile dobrze się orientuje G40 w VW oznacza sprężarkę spiralną, jest ona
napędzana od wału korbowego silnika i różnica między taką sprężarką a
turbosprężarką jest bardzo duża (chodzi mi o budowę i zasadę działania).
Więc nie można porównywać jej do turbosprężarki.


Z punktu widzenia gazowania to wszystko jedno, a moze nawet lepiej -
odpadaja dylematy czy gaz szkodzi turbinie..

J.

Technologia wykonania części silnika...


Piszę pracę przejściową o silniku benzynowym i poszukuję w związku z tym
danych na temat takich części jak:
tłok, pierścienie, wał korbowy, wałek rozrządu, korbowód, pompa.
Nie chodzi mi o zasadę działania tylko o technologię wykonania (sposób
wykonania, materiały itp.)
Za wszystkie informację byłbym bardzo wdzięczny.


No to poszukaj kogoś kto ma przedmiot "Technologia Budowy Silników" i ma
kompletne notatki. Ja niestety nie pomogę, bo TBS'y mam, ale notatki nie...

co to za przewod do aparatu zaplonowego dochodzi???

| (a konkretnie do czujnika Halla).

 :
a co to za diabel?


Rodzaj czujnika oparty na zjawisku Halla. Działa dzięki zasadzie odchylania
strumienia elektronów w polu magnetycznym. Zbudowany zazwyczaj z materiału o
właściwościach hallotronowych np. antymonku indu rzadziej arsenku.
W elektronicznych układach sterowania silnikiem o zapłonie iskrowym do
określenia GMP poszczególnych cylindrów (identyfikacji numeru cylindra)
stosowane są przede wszystkim czujniki hallotronowe. Obracająca się osłona
magnetyczna ekranuje czujnik Halla od pola magnetycznego magnesu stałego.
Przerwa w osłonie powoduje swobodny przepływ pola magnetycznego przez
czujnik Halla i wyindukowanie w nim sygnału prądowego. Osłona musi obracać
się z prędkością dwukrotnie mniejszą od prędkości obrotowej wału korbowego
(rozważamy czterosuwowy silnik tłokowy). W pierwszych rozwiązaniach osłona
sprzężona była z aparatem zapłonowym, napędzanym od wałka rozrządu. W
rozwiązaniach bezrozdzielaczowych osłonę związuje się bezpośrednio w wałkiem
rozrządu.
Dla lepszego poglądu budowy polecam :
http://zssio.bielsko.ids.pl/dyplomy/2001/silniki/apzap.html

Rover 200 - prosze o porade dotyczaca kupna

Dzis pojawila sie propozycja kupna Rovera 200 (a moze 214 - wybacznie nie
znam sie na tej marce). Rocznik 1999, 3-drzwi, silnik 1.4, sto KM z
hakiem.
Auto jest od nowosci w rekach zony kolegi i ma oryginalny przebieg
uwaga....35.000 km. Znam dziewczyne, wiem ile i gdzie tym autem jezdzi,
wiec
nie ma sladu watpliwosci co do realnosci tego przebiegu. Auto ma elektryke
szyb, 1xPP i to wszystko. To feler niestety - przynajmniej jesli chodzi o
brak drugiej poduszki. Jest serwisowane (ostatnio wymieniany tlumik), na
100%
bezwypadkowe. Bez gazu. Cena ok. 22K - co myslicie o tym samochodzie?
Brac?

Jak wyglada awaryjnosc Waszym zdaniem? Na www.roverki.pl czytalem sporo o
roznych drobnych felerach (np. jakis czujnik obrotomierza w kole???) i o
tym,
ze sa problemy z czesciami.


Sam nie uzytkowalem tego auta ale duze zlego o nim slyszalem. Znajoma
sprzedala
R200 bardzo negatywnie go opiniujac, inny znajomy takim jeszcze jezdzi ale
nikomu
go nie poleca. Dluga historia tych aut ale napisze po krotce: problem z
dostepnoscia
niektorych czesci, drogie podzespoly, pewne elementy silnika byly zmieniane
kilka razy
podczas produkcji tego modelu. Nie bede wnikal w szczegoly bo jestem laikiem
ale
podobno budowa silnika ma nietypowa konstrukcje (nie chodzi mi o zasade
dzialania bo
jest taka sama jak w innych autach) ale o pewne szczegoly techniczne.
Moze to i okazja rover 200 '99 za 22 kola ale dobrze rozpytaj uzytkownikow
tych aut
zanim podejmiesz decyzje.

pozdro

Rover 200 - prosze o porade dotyczaca kupna

. Nie bede wnikal w szczegoly bo jestem laikiem

ale
podobno budowa silnika ma nietypowa konstrukcje (nie chodzi mi o zasade
dzialania bo
jest taka sama jak w innych autach) ale o pewne szczegoly techniczne.


W skrócie silnik jest skonstruowany tak jak duża kanapka Big Mac skręcona
śrubami. W 1.8 chyba lubią walić uszczelki pod głowicą bo jakieś mocno
wydumane są. W 1.4 i 1.6 jest chyba OK.

Ten silnik jest dobrze tu opisany jak ktoś langłydż profiszent:

http://www.roversd1.nl/sd1web/k-series.html

Legenda T-72 ...

Ładnie przepisujesz :)...


klepie z pamięci (fakt ze ostatnio dokopałem tej nTW) ale część informacji
jest TW z roku 91 (mogę się mylić) jednego z pierwszych numerów opisujących
przyszłościowe techniki budowy dział czołgowych i tam podano przypuszczelne
warości  prędkości wylotowej, wymieniono także działa elektromagnetyczne
działające na zasadzie silnika liniowego (zalecany reaktor dla zasialania!!!!)
było tam o pancerzach.

USA też pracuje nad działami z ciekłym materialem miotającym (ta nowo
projektowana haubica)

ciekawe jak rozwiązali problem z uszczelnieniem zamka ???

robert

Martin - ozdoba paranauki


Budowa Silnika Johnsona.
PMM składa się z 2 podstawowych części:
1. Nieruchomego stojana składającego się z odpowiednio ułożonych magnesów stałych.
2. Ruchomego rotora składającego się z kilku magnesów o dziwnym kształcie "banana".

Działanie Silnika Johnsona:

Rozpędzony ręcznie magnetyczny rotor przelatuje nad magnesami stojana.
Przeskok  pola  magnetycznego  wywołuje chwilowy efekt telekinetyczny.
Dzięki   temu   że  rotor  ma  kształt  "banana"  jest  on  zdolny  do
przechwycenia  części  tego efektu co powoduje że rotor raz rozpędzony
kontunuje  swój  ruch.  I tak w kółko... Silnik Johnsona jest jednym z
najprostszych urządzeń pozyskujących energię z otoczenia.

--
Pozdrawiam,


 Jezeli dzial i efekt telekinetyczny istnieje, a na dodatek jest publikowany, to czemu
ja jeszcze na oczy jakiegos pojazdu lub tez innego urzadzenia na zasadzie tego silnika
nie widzialem?? (nota bene, z kilku magnesow o odpowiednio dziwnym ksztalcie oraz
baczka z metalu mozna zrobic "lewitron" - taka ciekawostka:)
  P. Nikt

Dlaczego tramwaj ślizga się?

Proponuje nie odzywac sie, jak sie nie wie o czym sie mowi. W tramwajach
sa uklady przeciwposlizgowe (oczywiscie nie we wszystkich).


wymien mi w  ktorych to jest (gdanskich) dzialajacych,  policzysz na palcu
jednej reki

| zwykle jest jeden silnik na jeden wozek ktory napedza jedna os

Bzdura. Na jeden wozek w 105-kach sa dwa silniki - po jednym na kazda os.


nie wszystkie dzialaja
idz na zajezdnie to sie dowiesz

| jedna os kreci sie od kontaktu z szyna , zwykle na tej osi nie ma tez
| hamulca bebnowego

Co ty pieprzysz czlowieku?


znasz budowe 105N ?

Pewnie, na zegarze 80 km/h, w realu ~15km/h. Zycze powodzenia w
kontrolowaniu...


znasz zasade dzialania silnikow szeregowych pradu stalego ?

ja pi...ole


Gwoli ścisłości: i telewizor i samochód był na fizyce.


W podstawówce??
Ja to miałam w ogólniaku i to w baaaardzo okrojonym wydaniu (zasada działania
silnika).

Komputer jest na informatyce - ale zakładam, że nie mialaś tych lekcji w
podstawówce - jako i ja ;-)


Miałam informatykę w ogólniaku i na studiach. Nie uczono nas o budowie
komputera.
A na pewno nie do tego stopnia, bym dziś mogła je sama naprawiać ;-))

ja pi...ole


Ja to miałam w ogólniaku i to w baaaardzo okrojonym wydaniu (zasada działania
silnika).


Wystarczy, aby zrozumieć. Szkoły wyższe rozwijają zagadnienie do
potrzeb.

| Komputer jest na informatyce - ale zakładam, że nie mialaś tych lekcji w
| podstawówce - jako i ja ;-)

Miałam informatykę w ogólniaku i na studiach. Nie uczono nas o budowie
komputera.
A na pewno nie do tego stopnia, bym dziś mogła je sama naprawiać ;-))


Hm. Prawo Ohma, prawa Kirchhoffa... Nie było ? A może ja coś źle
pamiętam.. ? :Taki układ eksperymentalny z bateryjką,
żaróweczką, wyłącznikiem. Pstryk - świeci, pstryk - nie świeci.
Nie było ? Podstawy były w podstawówce. A potem to już tylko rozwinięcie
zagadnienia :

Prosto od zainteresowanych...

Witam

[...]

Można tak przerzucaś "siano" bardzo długo.

Jednak ciągle jest bardzo istotna różnica pomiędzy rzeczami,
które daje się dotknąć gołymi (wręcz) rękoma a czymś istniejącym
niemal wyłącznie intelektualnie (algorytmy).

Przedmioty można pokroić na plasterki (choćby i kupić podejrzany
samolot, samochód czy cokolwiek innego) i przebadać. Będzie to
o tyle proste bo nawet laik się zorientuje bardzo szybko czy
ma doczynienia z np. z silnikiem turboodrzutowym jedno lub
dwuprzepływowym. Wystarczy bowiem zerknąć na schemat budowy
takich urządzeń, rozumienie zasady działania nie jest tu
konieczne.

Z kodem maszynowym jest o wiele trudniej to zrobić bo jest to
zupełnie inny problem jakościowy. Nie da się popatrzeć na
żadne schematy bo każdy algorytm ma mnóstwo najróżniejszych
możliwych realizacji w kodzie maszynowym. Nie da się niczego
"pokroić", sprawdzić masy czy zrobić coś podobnego. Trzeba
deszyfrować program instrukcję po instrukcji i mozolnie
odbudowywać coś co będzie przypominać kod źródłowy.

Przedmioty materialne nie wymagają czegoś takiego bo nie
mają "kodu źródłowego". Najwyżej opis procesu produkcyjnego,
który przecież zawsze prowadzi do budowy identycznych egzemplarzy.
Dany algorytm można zaś zapisać w prawie nieskończonej ilości
kombinacji kodu maszynowego. To jest TA różnica.

Wyraziłem w tym temacie wszystko co miałem do wyrażenia.

Pozdrawiam

Radek

Unix'y vs Windows


| A na jakiej zasadzie to Twoim zdaniem działa?

Na zasadzie kompresji/dekompresji (kompresor/ekspandor) _dynamiki_.

| Nie na maskowaniu,
| usuwaniu niesłyszalnych dźwięków i tym podobnych bajerach?

ROTFL! Nie!



- ale przeciez nie bedziesz twierdzil, ze w 70 dB upchniesz 110
(liczby akurat nie wziete z powietrza, prawda?). Ergo: cos z sygnalu
niestety ginie. Owszem, szumy tez. Ale fragment sygnalu uzytecznego
takoz. To ze jest to niezauwazalne nie zmienia w niczym faktu,
ze tak jest. A caly pic w tym, ze jest to wlasnie niezauwazalne
(efekt maskowania).

[...]

Całej brygadzie roboli, od 40 lat korzystającej z betoniarek,
również nie przeszkadza brak znajomości budowy silnika trójfazowego,
prądu zmiennego...


Ciekawe. Nie masz zielonego pojecia o tym co robilem, a sie wypowiadasz.
Ktore z moich "arcydziel" slyszales, ze daje ci to prawo o jakimkolwiek
wypowiadaniu sie na ten temat?

Pozdrawiam

ethanak
http://www.canalminus.interclub.pl

O Matko Boska...


| administrator unixa = instruktor kursu na prawo jazdy
| uzytkownik dystrubucji = zwyczajny kierowca

| Oj Piotruś, Piotruś ... tutaj to chyba jest na odwrót ;)

Zwyczajny kierowca musi znac przepisy lepiej niz instruktor.
Przynajmniej poki nie zda egzaminu. I ta analogia gra.


O Matko Boska (to tak, aby nie bylo off-topic) :))

Przeciez nikt nie zdaje egzaminow z Linuxa albo i Unixa. Nie slyszalem
o egzaminach na Official Linux Certificat (tm)

Poza tym analogia z samochodami jest inna. Administrator unixa (inaczej guru),
to tak jak mechanik samochodowy w serwisie. Uzytkownik jednej z dystrybucji
Linuxa jest jak zwykly kierowca, co to najwyzej samochod na pych potrafi
zapalic, jak cos nie dziala.

Czy jesli mam samochod, to musze znac go na wylot? Historia powstania samochodu
(Linuxa), zasada dzialania podzespolow (dzialanie funkcji systemowych),
budowa i wymiana silnika (kompilacja kernela), regulacja zaplonu
(grzebanie w #define'ach kernela), itd. To na prawde zbedny balast, dla
przecietnego smiertelnika.

Tylko, ze mozna znalezc ksiazki dla przecietnych posiadaczy samochodow,
zas ksiazek dla przecietnych posiadaczy RedHata albo Debiana, nie ma.

Astra, zagubione kluczyki - problem

Witam.

Niefortunnie zaginęły mi kluczki do mojej Astry.
Mam co prawda drugi komplet, ale jakoś tak nie za pewnie czuje się posiadając jedynie jeden komplet kluczy.

Moja Astra to Opel Astra F rok 1993r. silnik 1.4 44kW 60KM.
Oczywiście nie mam pojęcia czy mam immobiliser i nie mam pojęcia jak to sprawdzić.

Proszę o porady, co mogę zrobić, aby dowiedzieć się czy mam immobilier? (Lub może jakiś znawca jest w stanie stwierdzić to na odległość)
No i jeśli już się dowiem, to co zrobić w przypadku gdyby go nie było - oraz - co zrobić w przypadku gdy on jest - chodzi oczywiście o ponowną opcję posiadania dwóch kluczyków do samochodu.

Forum przeszukiwałem i w prawdzie było tam o zagubionych kluczykach już, ale niezbyt dużo rozumiałem jak chodzi o tamten temat. Jeśli chodzi o samochody, to potrafię tylko jeździć, a kompletnie nie znam się na zasadach działania i budowie. Także proszę po prostu o rzeczowe odpowiedzi.

pozdrawiam

Regeneracja pompy Vacum...

Nie w naszych silnikach !! Ta pompa a nasze to całkiem inny temat !! Nie spotkałem się aby ktoś to robił !!Na allegro kiedyś było jedno ogłoszenie że regenerują ale tylko w przypadku gdy olej nie przedostaje się do serwa .Czyli jednostronnie !! bo może obustronnie lać do serwa i do przewodów podciśnienia .A poza tym co to za drobnostka jezeli w twoim przypadku potrzebna jest tokarka .. I to pewnie nie byle jaka .



budową pompa w waszych silnikach nie wiele się rużni od mojej zasada działania jest taka sama i regeneracia będzie taka sama ,ja miałem więkrzy problem ponieważ u mnie pompa się nie zużyła (co wymaga przetoczenia tylko powierzchni czołowych)
ale pękła sprężynka rozchylająca łopatki i narobiła rowów w łopatkach i obudowie
odnośnie tokarki to nie trzeba super dokładnej podstawa aby uchwyt nie bił wjęcej niż 0.02 mm (ja akurat mam dostęp do maszyn dość dokładnych i wzasadzie z regeneracją czegokolwiek nie mam więkrzych problemów pracuje jako programista maszyn CNC)

podrasowac m40

Poczytajcie troche fachowej prasy a pier....nie o hamowni wymianach wtrysków i jakies wydechy i inne czary mary hokus pokus to jest smiech na sali nie macie pojecia o budowie silników i zasadzie ich działania a te wsze opowiesci to tylko i wyłącznie tzw.Placebo



smiem twierdzic ze o budowie i zasadzie dzialania silnikow wiem co nieco i to nie z gazet jak ty to ladbnie nazwaleś prasą fachowa to poczytaj sobie kolego sznowny moze o wplywie zmian przelozen na zmiane osiagow auta co........

pozdrawiam

Silnik V8 4.6 co o tym powiecie??

karleone ale po to sie robi silniki V8 zeby mialy wieksza pojemnosc a za tym zeby wiecej palily i mialy wieksza moc. Mowisz ze to jest bzdura ze jak cos ma dwa razy wiecej pojemnosci to musi dwa razy wiecej palic a wlasnie ze to prawda bo im wieksza pojemnosc tym wieksza porcje mieszanki moze zassac dlatego jest mocniejszy.


Nie wypisuj herezji jeśli nie miałeś styczności V8. Twoje teorie są błędne i jedynie powielasz mity na ten temat. Nie wiem kto ci powiedział, że do większej pojemności trzeba podawać większe porcje mieszanki. Polecam kupić jakąś lekturę nt. silników spalinowych, jak zapoznasz się z ich budową i zasadą działania będziesz wiedział o czym mówię.

czujniki spalania stukowego

Adi PW poszło może jak napisał Dworek dojdzie póżniej, na razie jeśli mogę się spytać to powiedz mi jaką rolę spełnia przy moim silniku ,magazynek paliwa, chodzi mi o to urządzenie między pompą a filtrem paliwa.Jeśli znasz zasadę działania i budowę, oraz jakiś domowy sposób na sprawdzenie to będę wdzięczny. Druga prośba dotyczy systemowego czujnika temperatury.W moim silniku był zamontowany czujnik z czterema stykami, ponieważ jest on w opłakanym stanie kupiłem zamiennik o identycznym nr katalogowym. Problem polega na tym że ten nowy ma tylko trzy styki. Przy zakupie w serwisie powiedzieli mi że przy tym czujniku należy wykonać zworkę i podłączyć go inaczej. Moje pytanie jest proste w jaki sposób to zrobić.Znam się trochę na elektryce niestety nie dysponuję żadnymi danymi czy schematami od mojego auta. Pozdrowienia i dzięki

Ciśnienie pod korkiem wlewu oleju

Cieszę się, ze humory wam dopisują ....
No więc zasada działania silnika polega na tym że komora spalania oddzielona jest od komory silnika pierścieniami na tłokach. Jeżeli wysiądzie pierścień olejowy to olej z silnika zostaje spalany wraz z benzyną. Jeżeli pozostałe pierścienie pozwalają na przedmuchy do komory olejowej to powstaje spadek kompresji w cylindrach a podnosi się ciśnienie w komorze olejowej.
Wówczas po odkręceniu korka wlewu oleju olej wydmuchiwany jest na zewnątrz.

Jeżeli możecie sprawdzić jak to wygląda w waszych autach to proszę dajcie znać bo trochę mnie to martwi.



To chyba milo, ze koledzy maja dobry chumor

Co do budowy silnika, to racja, tyle ze:

Nie ma idealnych uszczelnien - pierscienie tlokowe i korpus silnika sie do tych zaliczaja, stad minimalne przdmuchy zawsze sa i dlatego wymyslono tzw. odme czyli uklad odpowietrzania (glownie skrzyni korbowej), ktora to instaluje sie nawet w najsprawniejszych silnikach Wiec moze masz przytkana i dlatego cisnienie nie schodzi

A uscislajac, przedmuchy do gory nie musza byc spowodowane porysowanymi cylindrami lub popekanymi pierscieniami - wystarcza wyklepane gniazda zaworow - uszczelniacze na szklankach, lub popychaczacz, tez nie sa idealne

Ssanie

Wśród wielu nieistotnych informacji jak np ile i czyich nalepek jest na skuterze,czyjej firmy pas brak często podstawowej informacji: marka skutera,dlatego poszedłem na skróty i pomyślałem o cylindrze V .Zaczynam dochodzić do wniosku że należało nic nie myśleć i czekać co z tego wyniknie dalej.A budowę zasadę działania silnika poznałem już dawno, czego najlepszym dowodem jest to ze nie leje paliwa pod świecę NIGDY

Kurs operatora do robót ziemnych... nauka

witaj
Własnie zdałem na kop-ład
Moje pytania:
-budowa i zasada działania skrzyni przełączalnej pod obciążeniem
-co jest zamontowane z boku silnika zeby silnik miał więcej mocy- (turbina)
-czy po pęknięciu wału za skrzynią mozna pracowac osprzetem roboczym(tak
A to standardowe dla innych
-alternator, prądnica, zmiennik momentu, hydraulika cisnienie itd,czy mozna pracowac pod liniami wys. napięcia itd
A teraz statystyka zebys sie wzial za nauke na 60 osób 15 do tyłu
POZDROWIENIA

Pytanie odnośnie uprawnień do prowadzenia koparki.

Jakby kto wiedział gdzie kupić uprawnienia na koparko-ładowarkę, to była by cenna informacja. A nie tam motać się po kursach. Jak ktoś oburzony to niech nie czyta, jak ktoś coś ma cennego zapraszam na PW. Pozdrawiam wszystkich kopaczy

Bo fakt faktem niby się robi, ale jakby kogo przycisnąć łyżeczka albo urwać jakie rurkę np od gazu może być smutno


W pierwszej chwili po przeczytaniu takiego wpisu sam się scyzoryk w kieszeni otwiera...ale niestety tylko pozornie,i nieświadomym zagadnienia.
Może niezbyt stosownie brzmi "kupić uprawnienia" ale pojęcie ekster uważam jak najbardziej do rozważenia bandzie cymbałów odpowiedzialnych za te tematy.
Swego czasu kilka lat wstecz wdałem się w podobny kurs w radomiu,co prawda go olałem z pewnych przyczyn ale niesmak pozostał na lata.Otóż niemiłosiernie wałkuje się na nich kwestie zupełnie pomijalne na polu walki,bo co mnie interesuje budowa i zasada działania silnika czy też jakiejś pompy.Ja mam wsiąść,jeździć,kopać a jak się coś sypnie to w tych czasach jest serwis a nie kierowca mechanik jak za komuny.
Stanowczo zbyt mało przywiązuje się wagi do zagadnień bezpieczeństwa,ba,nawet olewa się to na kursach,no bo w sumie na egzaminie nikt nie podejdzie bo się nie da a później...teść,teściowa...nie problem Pana Egzaminatora.Z deka to chore.
Ja obecnie nie posiadam uprawnień,i nie wdaję się w inwestycje,mam zajebistą pracę ale mimo to szukam normalnego rozwiązania aby nabyć ten śmieszny podpis Pana Eksperta pozwalający mi zgodnie z prawem pracować na maszynie za którą dałem życiową kaskę którą do śmierci będę spłacał.I może moje dzieci.

hirschman padl

czerwony to stale +12 a czarny/żółty to sterowanie.
...
moje pytanie brzmi teraz, czy połączenia, które podałem, są poprawne? Tak właśnie jak piszesz...
PO podłączeniu napięcia do obu przewodów (żółty i czerwony) antena się wysuwa, po odłączeniu żółtego powinna się schować... nie dziala sterownie z radia, nie podaje w ogole sygnalu.
No to teraz poskładaj do kupy i zobacz czemu nie ma sygnału z radia. Zwykle w radiach jest to niebieski przewód, przeznaczony do sterowania anteny, wzmacniacza lub zmieniarki...
stk
Nie wiemy jak to jest typ anteny, którą rozebrałeś, bo było kilka - nie wiemy też czy jest oryginalnie zamontowana, czy samodzielnie dokładana, Hirschmann oryginalny czy tzw. marketowy, etc.

Oryginalne anteny pracują (przynajmniej w modelach w201/w124 i ich rówieśnikach) na zasadzie wyłącznika przeciążeniowego, czyli napotykając opór całkiem schowanego/wysuniętego bata silnik zatrzymuje się...
Dokładniejszej budowy wewnętrznej ani zasady działania nie znam, nigdy nie zgłębiałem tego dokładnie...

EDIT: spóźniłem się z postem, ale teraz powinno być wszystko jasne...

Inteligentny dom (namiastka)

W związku z tym że moi rodzice przymierzają się właśnie do budowy domu
poprosili mnie o pomyślenie nad prostymi funkcjami "inteligentnego domu".
Stąd mam kilka pytań do Was.
Przede wszystkim co wybrać do transmisji danych pomiędzy elemntami


systemu?

Zalezy jakie chcesz szybkosci.
Jesli chcesz laczyc zwykle procki do 115 KBit/s - to RS485 - najtanszy
scalak (nadajniko-odbiornik)
do tego SN71176b, SN75179B (ja stosuje 75176 - 2-3 zł. sztuka).
Kabel ponoc działa nawet do 1200m (im wieksze odleglosci tym nizsza
transmisja),
max 31 urzadzen podpietych do wspolnej szyny (1 albo 2 x skretka
dwuprzewodowa - zalezy od protokolu
jaki stosujesz).

u mnie na ok 70m 2 urzadzonka bez problemow.

Jesli chcesz wieksze transfery - to nie mam doswiadczen (chyba najlepsze to
Ethernet - przynajmniej sprawdzone :))

(ciach)

Czy ma ktoś z Was może pojęcie na temat sterowników rolet? Bo wiem że są
elektryczne na zasadzie: trzymam "w dół" to jedzie w dół i odpowiednio dla
drugiego kierunku. Co się stanie jeśli będę trzymał dłużej przycisk niż
jest
to konieczne? Może się uszkodzić mechanizm albo silnik? Czy są rolety typu
"naciśnij i sama się zamknie, naciśnij drugi raz to się otworzy"? Chodzi
mi
o łatwą integrację z powyższym systemem. Nie chciałbym stosowac
dodatkowych
czujników zamknięcia itp.


Sa rozne - z pilotem, ze sterownikiem - wszystko zalezy od ilosci pieniedzy
ktore masz.
Najtansze bazuja na specjalnym wylaczniku do rolet -takmi, ze jak jeden (np.
gora) jest właczony,
to blokuje drugi bo jak wlaczysz oba na raz silnik glupieje, a po kilkunastu
sekundach  sie pali).
Polecam na zewnatrz wylacznik "na klucz" - mozesz wyjsc "ogrodkiem" z domu i
spuscic kluczykiem rolete.
(mam taki firmy SOMFY - kluczyk w prawo - roleta w dol, w lewo - w gore).

Pilota nie polecam - łatwo zgubic.

Silnik (czy mechanizm) rolety ma ograniczniki  - dojedzie do konca to sie
sam zatrzymuje.
Regulowane srubkami w pewnym zakresie.
Musisz kupic specjalny wylacznik - albo dorobic sterowanie na procku
(blokada wlaczenia "w gore i w dol" jednoczesnie
 -ja takiego procka mam z zabezpieczeniem przed małym dzieckiem
zeby nie mogł wlaczyc spuszczania i podejsc pod rolete (zgniecie go) oraz
przed sytuacja gdy brzdac spusci w dol rolete kiedy rodzice
sa na zewnatrz i zostawi wylacznik "w dol" zalaczony, to zeby rodzice mogli
z zewnatrz kluczykiem otworzyc.

Edek

szkolenia na maszynistów

Droga Marto.
Praca maszynisty jest związana z bardzo dużym wysiłkiem fizycznym i
obciązęniami psychicznymi. Nie mówię tu o wysiłku takim jak np. przerzucanie
węgla, ale praca w nocy, podczas niedogodnych warunków atmosferycznych
niesie ze sobą ogromne zmęczenie. Oczywiście wcale nie twierdzę, że kobieta
"słabszą" jest. Jednak były już przypadki kobiet, które pracowały w tym
zawodzie w Polsce, jednak ich kariera nie trwała długo (z jakich powodów -
nie wiem). Trzeba również zauważyć, że sprzęt na jakim pracują kobiety w
innych krajach Europy (czy tą są panie prowadzące autobusy, czy też pociągi)
jest diametralnie różny od naszego taboru i nie mogę zgodzić się z kolegą,
który pisze, że samo prowadzenie pociągu jest bardzo łatwe. Do tego
wszystkiego dochodzi ogromny zakres znajomości instrukcji (przepisów), a
także pewne poświęcenie w stosunku do rodziny (praca w nocy, święta). Dla
kobiet to dość istotny element.
Pozdrawiam
Jacek

| Nie wiem czy jesteś świadoma tego, że maszynista oprócz umiejętności
|  prowadzenia pociągu (co rzeczywiście jest dość łatwe) musi
|  posiadać jeszcze spora więdzę o budowie pojazdów trakcyjnych,
|  bo co by to było jakby do uszkodzonego silnika elektrycznego
|  wzywano warsztat odległy o np 100 km żeby odłączył grupę,
|  w której znajduje się silnik trakcyjny.

| Czy te dwie sprawy nie są jakoś ze sobą powiązane, tzn. czy
| nie właśnie z powodu, o którym pisze Marcin, nie ma u nas
| kobiet za nastawnikiem? Bo jeśli chodzi o zawodowych
| kierowców, to właśnie tak się dzieje - fakt, że jest u nas
| znacznie mniej kobiet niż na zachodzie wynika właśnie z
| tego, że u nas kierowca wciąż musi być równocześnie
| mechanikiem, a na zachodzie jak coś nawali, to jego zadanie
| polega na wezwaniu serwisu.

Myślę, że tak właśnie powinno być, jak coś się zepsuje to zadaniem
maszynisty, czy kierowcy jest wezwać serwis. Oczywiście, jeżeli to jest
jakaś droban usterka,którą można usunąć samodzielnie, to nie ma potrzeby
wołać mechanika. Tak samo jak w samochodzie, przecież kiedy  jakiś kabelek
się odłączy, to nie lecę od razu  do serwisu, tylko staram sie sama
naprawić
szkodę.
A poza tym uważam, że kobieta (np. ja) może nauczyć się budowy pojazdów
trakcyjnych, ba! może nawet zrozumieć na jakiej zasadzie taki pojazd
działa,
ale niestety niektóre naprawy będą trudne do wykonania, ze względu na brak
siły fizycznej. Z resztą brak siły fizycznej nie jest związany z płcią.

Pozdrawiam
Marta


szkoda slow. i silnik grawitacyjny.

Wymiękam ....

http://www.nrg.to/newzealand/ufo/rod_bialas.jpg

przy tym zdjęciu opis ze to takie z prawego gornego rogu co wylazi
(sznurek
od aparatu zwisający) to wg dra

 djecie miniaturowej sondy UFO, w srodowisku UFOlogicznym popularnie
znanej
pod angielskojezyczna nazwa "rod" czyli "paleczka". Owa "rod" to ta
posegmentowana smuga wybiegajaca z gornego prawego rogu zdjecia i
wnikajaca
w tapczan przy lewej raczce dziecka. Owe automatyczne sondy lataja w tzw.
"trybie migotania telekinetycznego". Zasada dzialania tego trybu polega na
tym, ze taka sonda telekinetycznie znika z jednego miejsca przestrzeni, na
ulamek sekundy pojawia sie w nastepnym miejscu przestrzeni, skad ponownie
znika aby sie przesunac do kolejnego miejsca przestrzeni, itp. Owe
blyskanie
z miejsca na miejsce sa az tak szybkie, ze ludzkie oko nie jest w stanie
ich
uchwycic. Dlatego dla ludzkich oczu sondy te pozostaja calkowicie
niewidzialne, podobnie jak UFOnauci i ich wehikuly latajace poruszajacy
sie
w tym samym co owe sondy stanie "telekinetycznego migotania". Jednak czuly
aparat fotograficzny jest w stanie je uchgwycic



sfotografowany z zbyt duzym czasem naswietlenia, nieskomentowal tego.

dupa tam... nie ma sensu temu kolesiowi w cokolwiek wierzyc.. a myslalem
ze
jako poczatkujacy znalazlem wiarygodne zrodlo informacji.
eh :)


Widze ze duzo pracowales na precyzja wyrazania wlasnych mysli.

lepiej sie zajme AI i realizacją budowy wlasnego statku latającego....

A swoją drogą ... jakaś firma prowadzi badania i niby juz jakis prototyp
mają silnika grawitacyjnego... kiedyś czytałem w Sat-kurierze ze kase
zbierali czy cos...


Rada dla poczatkujacego. jeden emat jeden post.
Pozdrawiam

Ustawienie osi.... - raz jeszcze.


troche na poczatku narzekalem na ten wynalazek (moja stronka), ale laser
do
zgrubnego ustawienia wystarczy. Tylko raz mi sie przytrafilo ze atmosfera
byla taka czysciutka (tak mala wilgotnosc) ze nie bylo widac wiazki
swiatla
z lasera. Niestety jezeli ktos chce, bardzo precyzyjnie ustawic teleskop w
rektascensji bedzie musial sie posluzyc montazem z lunetka. Niestety nie
zmienilem zdania co do reszty montazu, w zasadzie nie mam co zabierac sie
za
obserwacje nie majac 2 kluczy i imbusika pod reka, strasznie to jest
drazniace....


Pytanie:
Po czym poznac szczesliwego uzytkownika teleskopu marki U ?
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.

Odpowiedz:
Po wystajacych kluczach z kieszeni :))))))))))))))

Dobra teraz juz powaznie :), znam ten bol. Tez musialem kluczami krecic,
ale to byl statyw domowej roboty i dla wlasnego uzytku, a nie urzadzenie
ktore potencjalnie cala Polska moze ogladac i dotykac.
Z okazji przylotu komety pare lat temu zrobilem sobie glowice paralaktyczna
z jednej piasty od malucha i z drugiej od trabanta.
(nawiasem mowiac przeciwwaga tez byla z odzysku, wytopilem ja  ze starego
akumulatora).
Calosc byla calkiem niezla, tylko brakowalo przekladni slimakowych (za to
byly dwie sruby, jedna ze starego mikrometru, a druga zwykla M6).
Statyw ustawialem metoda dryfowa. Strasznie to jest pracochlonne co chwile
odkrecanie i zakrecanie tych przekletych srub.
Gdzies po okolo 1 godzinie ustawiania dokladnosc byla na tyle dobra ze udalo
sie wykonac pare 20 minutowych ekspozycji,
przy ogniskowej 300 i 500 mm.
W sumie uwazam to za sukces bo do budowy uzylem tylko pilki do metalu,
pilnika i spawarki.
Jednak na dluzsza mete to raczej nie zdaje egzaminu: ogromnie niewygodne i
ciezkie.
Na swojej stronie (calkiem niezle zdjecia) piszesz ze:
naped dziala tylko w jedna strone.
Obawim sie ze to wynika z budowy silnika. Kreci sie on tylko w jednym
przypadkowym kierunku.
Tzn. moze w obie strony tylko pewnie ma zalozona zapadke ktora przy starcie
wskazuje mu  wlasciwy kierunek.
Calkiem to jest podobne do silnika od progamatora pralki Polar.
Chyba ze sie myle.

Pozdrowienia
Pawel Sliz

perpetuum mobile


Bardzo skomplikowany i nieczytelny opis. Ale mysle, ze juz stworzono 'perpetum
mobile', ktore potrzebuje energii z zewnatrz. :)


nie o to mi chodzilo, samo urzadzenie potrzebuje energie z zewnatrz
aby moz ja przetransportowac, natomiast oczywiscie nie tworzy ono
energii z niczego, jako takie ma sprawnosc z zalorzenia 100%

zaluzmy taki przyklad uklad zamkiniety, w rodku to rzadzenie, w takim
ukladzie energia krazy nieustannie, natomiast nie wykonuje ona zadnej
pracy,
lub. np. mamy 2 pojemniki, i to urzadzenie mogloby (w koncu nie wiem
czy ma to prawo zadzialac) doprowadzic do nierownowagi temperatur
dalej podlaczamy do tego urzadzenie dzialajace na zasadzie silnika
Carnota, ktore przez to urzyskuje 100% sprawnosci, ale energia
wypromieniowana przez urzadzenie wyhladza w koncu caly uklad ktory
przestaje pracowac, wiec nie idze tu  niezgodnosci z zasada zachowania
energii

Cokolwiek reszta tekstu mowi, wydaje mi sie ze dotykasz sedna problemu w tym
fragmencie:
"oczywiscie bez energii z zewnatrz to by nie dzialalo, obrot lopatek
powodowal by obnizenie sie temperatury gazu, a gaz pobieral by cielpo
z otoczenia"


i to jest wlasnie *_TO_*

mogla by byc tez wersja z piezoelektrykiem tzn. uklad scanony na nim
kostka z materialu piezoelektrycznego, majaca kontakt z gazem, kostka
jest podzielona na mikroskopijne kwadraty, tak ze beda takie kwardary
na ktore w danej chwili bedzie dzialac wieksze cisnienie niz takie
jakie jest ogolnie w gazie/cieczy (oczywiscie statystycznie zecz
ujmujac), to spowoduje powstanie napiecia (calosc bedzie oczywiscie
zintegrowana w ukladzie scalonym), dalej diody zapobiegna cofaniu sie
pradu, tu nie ma zadnych elementow mechanicznych, i byloby najprostsze
do zrobienia, przeciez technologia jest juz wykorzystywana w budowie
chip'ow
wiem ze szansa ze to co powiedzialem (takrze w pierwszym poscie w
watku, na to ze to wszystko jest w jakis sposob genialne wynosi gdzies
0,0001, ale musze powiedziec ze oczywiscie zastrzegam sobie wszystkie
prawa patentowe i autorskie do tego

:-)

Textarea i inputy poprzez GET

| Dlaczego następuje refresh? Po co? A ogóle nie kumam Twojej maszyny
| | zła.

| Tak jest skonstruowane

| no to jest źle skonstruowane skoro już na etapie budowy ładujesz Service
| Packa.

| Zastanawiam sie teraz - czy wy nie aktualizujecie swoich okien po
| jakichkolwiek zmianach ??;Nie widze tutaj zadnego Service Packa ani
| jakichs wielkich nowosci. Najprostrza na swiecie metoda aktualizacji

nie, nie, nie.... nie.
NAJprostszy sposób to jest taki, jak ja pokazałem.

| okna
| i tyle. Jezeli to uwazasz za maszyne zla to ok ;]

Tak, to już druga osoba tak uważa. Ile potrzebujesz osób aby zacząć wątpić
w
słuszność swojej konstrukcji?

| Ale sorki to nie 'blog'
| zeby byl nieaktualny tylko zwykla 'aplikacja'. A moj problem to tylko
| 'toretyczne' udogodnienie zeby sie przyjemniej pracowalo i jak najmniej
| odczuwalo ze to tylko aplikacja webowa.

idź na spacer i przemyśl 2 sprawy:
1) po co ci refresh, czego i dlaczego powinieneś robić refresh
2) w którą stronę dane płyną i który element (okno) powinien kontrolować
wyświetlanie obu okien. Gdzie jest kontroler a gdzie tu jest widok.


ech z poczatku jedna wypowiedz miales madra a teraz to juz kwestia pokazania
ze jestes jakis mega guru czy cos. Nie kapuje tego ale trudno nie bede
wnikal.
Fajnie ze uzywasz frameworkow ktore przyspieszaja ci prace jednak nie
zapominaj ze nie wszystko sie w nich robi i nie jest to zawsze
najsluszniejsza droga a jedynie najprostrza.
Nie uzywamy w naszym projekcie (trawajacym juz ok. 3lata) zadnego frameworka
tylko czyste PHP oraz w jak najmniejszym stopniu JS (z uwaga ze jezeli ktos
zablokuje skrypt nadal ma wszystko dzialac).
Co daje Wam teraz błedne krazenie wokol tematu i opowiadanie tych glodnych
kawalkow kiedy nie wiecie na jakiej zasadzie i na jakim silniku pracuje
aplikacja?  Sprawa jest prosta - zadano pytanie a z waszej strony dostaje 20
bezsensownych odpowiedzi w zaden sposob nie zachaczajace nawet o problem
(wyjatek: Jedna wypowiedz Lemat'a). Gdzies ktos na innym forum napomkniał mi
oczywista sprawę iż base64 tylko wydluza mi tekst a nie skraca co oczywiscie
nei zostalo tutaj zauwazone tylko standardowe: 'nie wysylaj' albo 'naucz sie
podstaw'.
Czasem 'podstawy' to za malo moi drodzy.

Jezeli ktos mialby cos ciekawego do powiedzenia w kwestii zakodowania tekstu
aby zmniejszyc jego dlugosc nadal czekam na odpowiedz i bede bardzo
wdzieczny. Innych pieniaczy i 'guru' PHP serdecznie dziekuje juz za
dyskusję.

gaz w garbie, czyli jak ja to zrobilem


<
Kiedys pisalem co o twoim rozwiazaniu sadze.
Sadze, ze to sie nie uda.
1) Zimnego oleju popmka paliwa NA PEWNO nie da rady przetloczyc (za
gesty). Zauwaz, ze pompka paliwa tloczy paliwo ze zbiornika
umieszczonego WYZEJ, czyli nie musi jakos specjalnie zasysac, tylko w
zasadzie przepycha rzadkie paliwo. A na sucho ma praktyczna wydajnosc = 0
2) Wydajnosc ilosciowa. Pompka nie jest przystosowana do przetlaczania
duzych ilosci czynnika, a potrzeba sporo oleju przerzucic, zeby rozgzac
reduktor.
3) Cisnienie. 3 atm.? skad wzioles ten wynik??

intuicja mechaniczna (a mam takowa) mowi mi, ze to nie bedzie dzialac.
Moge sie mylic, ale uwiez mi, przed budowa mojego ukladu rozwazalem
rozne rozwiazania.
Nie uzurpuje sobie tym samym prawa do nieomylnosci, lecz po prostu nie
widze tego.

--
POzDro
MarcinJM


kiedys jak zbiore sily - i fundusze - to wykonam ten czyn-

1 co do oleju - to puszcany powolenku - wtryskowo - jak to miewa papka
czynic - sprawia iz reduktor sie odpowiednio rozgrzeje - a tak naprawde to
nadal nie wiadomo do jakiej temperatury schladza reduktor ten olej-
czymozesz w przyblizeniu - na podstawie swojego seystemu przyczepic czujnik
po drugiej stronie- przy eyjsciu z reduktora? - wten sposob, (dzieki Tobie)
bede mogl oszacowac dokaldna roznice temperatur.

jezeli jednak olej sie schlodzi do minimum 20 stopni - to jest wystarczajaco
zadki zeby go tloczyla papka.

jezeli jednak to sie nie uda to zrobie tak ze papka beidze tloczyc goracy
olej 100stopniowy- napewno uciagnie...
tylko nie wiem jak do tego beda sie mialy membrany ;P

w koncu tu chodzi o to zeby doszlo cieplo do reduktora - niekoniecznie przy
wielkim cisnieniu - ale stanowczym ...

pozostaje tez kwestia dorbze rozgrzania motoru tak zeby olej byl gotowy do
grzania - ile Ci to zjamuje?
w Twoim silniku.

Mam automat i pytanie

| Czy jak wcisnę hamulec to skrzynia się wysprzęgla? Tak mi ktoś powiedział.


to nie jest tak jak w recznej skrzyni ze caly czas silnik na sztywno polaczony
jest z kolami (poza jada na lockupie ale to przy wiekszych predkosciach...).. w
jednym miejsciu jest jakby brak polaczenia i sa kolo siebie (idea a nie budowa!)
2 wiatraki - jak jeden kreci sie (przylaczony do silnika) to powiew moze
zakrecic drugim (przylaczonym do skrzyni- zamiast powietrza w srodku jest olej -
tak wiec jak nie dodajesz gazu to jest niski cicnienie oleju i mimo, ze auto
jest na biegu to przytrzymane hamulcem (albo gdy akurat jest w dziurze, w
glebokim sniegu itp) to nie jedze a silnik nie gasnie - zreszta zauwaz, ze
dodjac troche gazu podczas jazdyu (tak, zeby nie zredukowal) bedziesz mial
wrazenie, ze tak jakby "sprzeglo" sie slizgalo

| wysokie i bieg się wrzuca ze zgrzytem - jak wsadzę D lub R to słychać zgrzyt
| jak się bieg wrzuca. to ofkors niedobrze i zmniejszyłem obroty.


skrzynie masz najprawdopodoniej zniszczona juz...przy zimnym acuie mam ponad
tysiac obrtow i zgrzytania nie ma.. co najwyzejsz wieksze takie szarpniecie w
stosunku do obrtoow 750/min.. moze masz auto z tylnim napedem i to nie skrzynia
zgrzyta a luzy na wale/krzyzaki itp ? moze poduszki pod silsnikiem/skrzynia sa
padniete i tam "wali" ?

| Czy jak będę wrzucał bieg na hamulcu to lepiej będzie?


w zasadzie procedura wrzucania biegu to wcisnac hamulec, bez gazu wrzucic D/R i
zwolnic hamulec i dodac gaz.. w praktyce jak z parkingu ruiszam to czesto
wrzucam bez hamulca R/D i jade.
Na www.automat.pl sa jakies opisy dzialania, budowy, serwisowania... poczytaj.
Wiedza o tymn co w srodku siedzi moze Ciebie kiedys uchronic przed uszkodzeniem
skrzyni (bo np olej Ci ubywa) albo uchornic przed naciagnieciem przez mechanika
przy ewentyulanjej naprawie
Przemek

Dwa trudne(chyba) pytania do speców


1. Kupiłem nowe świece takie same jak poprzednie NGK BKR6E-11 do swojego
mitsu i samochód wyraźnie zaczął kiepsko chodzić przy zimnym silniku po

znowu chodzi OKI. Więc pytanie brzmi: Jaka jest zasada działania świec,
od czego zależy ich jakość, czy jest możliwe że nowe świece były
walnięte (po wyciągnięciu jedna z nich była czarniejsza od innych) i czy
można jakoś sprawdzić czy świeca jest dobra czy nie (zwykły
śmiertelnik)?


Sprawdz przerwe między elektrodami świecy. (Może te nowe są walnięte?....)
Jeżeli masz komputer (a wnioskuje że masz) to odłącz go od zasilania na ok.
0,5 godziny (oczywiście przy wyłączonym silniku! zdejmując dodatnią klemę z
akumulatora), aby się "wyzerował". Miałem podobne problemy przy F Escorcie
XR-3i (wtrysk EFI i zapłon sterowany komputerem) - pomogło.

2. Drugie pytanie dotyczy dymu zauważyłem że niektóre samochody dymią
bardziej niż inne np. moja poprzednia Renówka 19 prawie w ogóle nie
dymiła (1.7i wtrysk jednopunktowy 8V, katalizator, rok 1989) obecny
Mitsubishi Lancer (1.6 16V wtrysk wielopunktowy , katalizator, rok 1994)
dymi zdecydowanie bardziej w obu używałem tej samej benzyny 95PB i oleju
syntetyk. Od czego to zależy?


Jeżeli mamy do czynienia z silnikami sprawnymi i niezużytymi to:
dymienie zależy od temperatury i przebiegu spalania w silniku. Dymienie
(zakładam że jest widoczne w zimie) jest efektem wykraplania się w zimnym
powietrzu pary wodnej ( mowa o nowych konstrukcjach). Jest to zależne
głównie od budowy samego silnika i układu wydechowego.

Jakub I.

Czy to gaźnik, czy to wtrysk - kto to wie...

(...)

co to w zasadzie jest:
PODCIŚNIENIOWY GAŹNIK STEROWANY ELEKTRONICZNIE
Mam coś takiego w moim Nissan N14 z 1991 roku znajomy jak usłyszał,
skomentował - jednopunktowy wtrysk..
To jak to z tym jest?


Nie, nie jest to wtrysk (jednopunktowy). Jest to gaźnik. Nie będę tu
opisywał zasad jego działania - wyszła by z tego baaaardzo długa
rozprawa/wykład... ;-) Wystarczy wiedzieć, że jest to swoiste połaczenie
gaźnika i wtrysku. Posiada praktycznie wszystkie wady gaźnika (skomplikowana
budowa, możliwość rozregulowania i związanych z tym czasowych regulacji)
oraz jego zalet (brak przepływomierza, tańsza inst. LPG) i część zalet
wtrysku (możliwość współpracy z katalizatorem, sterowanie - dość ograniczone
- składem mieszanki przy udziale sondy lambda, możliwość zastosowania zaworu
EGR recyrkulacji spalin). Co ciekawe - bo piszesz o silniku GA16DS (lub
GA14DS) - były wersje tego silnika na gaźniku bez "sterowania elektronicznego".
Nie posiadały sondy lambda, katalizatora, zaworu EGR, wyprzedzenie kąta zapłonu
było sterowane podciśnieniowo nie zaś elektronicznie...

Zna się ktoś na tym?


Jeżeli znasz angielski i masz choć odrobinę zmysłu tech. i wyobraźni
"jak co działa" to polecam stronkę ze skanami z książki serwisowej ASO
dot. tego gaźnika: link na stronie AC Nissan Club w dziale serwis
http://free.of.pl/n/nissanclub/serwis/
lub bezpośrednio: http://auto.mix.ru/doc/402.html

Trochę dziwi mnie to, że najpierw w Nissanach był gaźnik, później
jednopunktowy wtrysk (89-91), TEN GAŹNIK (91-93), a później wtrysk
wielopunktowy...


Mnie to też trochę zastanawiało co chciano przez to osiągnąć. Może
pkładane nadzieje techniczne nie sprawdziły się i stąd w nowszych
wersjach omawianych silników (GA14/16DE) zastosowano wielowtrysk.
A tak gwoli ścisłości, to jednopunktowy wtrysk był m.in w sunny N13
w silnikach 1.6 8v (E16i) w latach 86-89. Następnie w silnikach 1.6 12v
(GA16) był również gaźnik...

Mam też mały kłopot - z ssaniem jest tak, że chyba powinno się włączyć
automatycznie, a ja, żeby odpalił muszę wcisnąć lekko pedał gazu przy
odpalaniu - inaczej ciężko mu odpalić - to samo z wyłączeniem - muszę trochę
gaz wcisnąć i dopiero obroty spadają. Czy wie ktoś gdzie leży przyczyna?


Tu jest wszystko OK :-) Ssanie wyłaczy też się samo w trakcie jazdy...

BTW polecam Klub użytkowników nissanów - link z mojego sigu :-)

Tarot


Oczywiscie ze sa przekazy, iz badano TD pod katem ochladzania
otoczenia. Niestety w tym wzgledzie nie moge sie powolac na zaden
raport naukowy, wiec pozostaje mi operowanie "dowodami statystycznymi"
:)


Obawiam sie, ze wlasciciele T-D nie pozwolili przebadac machiny dokladnie.
Stad biora sie spekulacje co do jej budowy i zasad dzialania
Nigdzie nie widzielem np. przebiegu oscyloskopowego napiecia na jej wyjsciu.
Moze to sinus, a moze cos innego? Nie wiem ...
A jesli sinus to dobrze byloby go dac na kanal X a na Y przebieg "z gnizdka"
i od razu by wyszlo, czy ma on cos wspolnego z siecia energetyczna, czy nie
... :)

SSMniejsza o to - w izolowanym ukladzie silnik Adamsa nie powinien
wyprowadzac SS"tajemnie" energii, ale ja jedynie transformowac.

No wlasnie - tylko w co ja moze transformowac? W energie wiazan
atomowych? A moze jednak jak postuluje dr Pajak w energie kinetyczna?


Kinetyczna? Ruchu rotora?
Ale nie da sie tak bezposrednio, bo przeciez polami magnetycznymi napedzia
sie rotor!

To by tlumaczylo dlaczego w loduwce silnik dziala wolniej.


Trzeba by wykluczyc wszystkie inne czynniki wpierw.

SSSilnik Adamsa NIE JEST izolowany od pomieszczenia. To pomieszczenie
zawiera SSw sobie silnik!

No, dokladnie. Silnik rozpatrje jako oddzielny uklad zawierajacy sie w
tym pierwszym ukladzie.


Fizycznie nie da sie ich rozdzielic!

Wiec jesli energia znika z pierwszego ukladu
ktory jest izolowany, to musi w jakiejs formie pojawic sie w drugim
zby bylans wyszedl na zero, nie? Ponadto Skoro energia znika, to
silnik musi jak jakos i w cos transformowac, bo innej opcji nie ma. I
tu jest pytanie JAK ON TO ROBI i na co ja transformuje. Z czysto
fizycznego punktu widzenia nie znalazlem odpowiedzi na to pytanie.


Jak wiec widzisz, konieczne jest zbudowanie kontrolowanego systemu -
kalorymetru - w ktorym silnik umiescisz.

SSNie mowie, ze w
SSpomiar musi byc bezwzglednie dokladny, ale juz porownawczy czesto sie
SSprzydaje.

Wiesz, wyniki jakie uzyskalem na moim dosc prowizorycznym sprzecie sa
dla mnie zadowalajace i mobilizujace do dalszej pracy. Doskonale zdaje
sobie sprawe, ze zeby przekonac sceptykow potrzebuje pomiary na
profesjonalnym sprzecie. I na to przyjdzie pora.


A moze silnik przekazac do badan? Aby potwierdzic przez niezalezny zespol
jego cechy?

Nie, mam jeszcze pivo w lodowce. Jak zabraknie to sie wezme za ta
konstrukcje :)


Zalezy od zuzycia na jednostke czasu ... :P

Martin - ozdoba paranauki

Cześć Kamil,

| M1. Na czym polega zasada jego działania?

| Nie  mam  zamiaru  sie  powtarzac,  ale dobrze ostatni raz. Zajrzyj na
| http://republika.pl/northpoint   (opis   budowy)   i   do  monografii,


KDPrzykro mi ale zostales oszukany to niejest opis budowy dzialajacego uzadzenia to
KDjet opis wymyslonego hipotycznego zadzenia dr pajaka.

Bardzo dobry opis, zapomniales dodac. Wiem, ze nie ma dokladnego opisu
autora,  poniewaz  grupa  bedaca w posiadaniu tych maszyn, dla "dobra"
swiata nie chce zdradzic jej dokladnej konstrukcji. Jednak dr Pajak ja
rozpracowal i wg. mnie teoretycznie powinna dzialac.

| M2. Co to znaczy "działający"?
| To znaczy, ze pracuje poprawnie wydzielajac prad.


KDOczywiscie wiesz ze twoje stwierdzenie jest oparte na czyms niesprawdzalnym i
KDnieweryfikowalnym.

Mylisz sie. Swiadcza o tym setki osob odwiedzajacych, ktorzy na wlasne
oczy widzieli dzialanie tej maszyny i nawet robili jej zdjecia. Teraz,
niestety,  jest ona niedostepna dla zwiedzajacych z powodu zbyt duzego
zainteresowania,  ale  zamiast  tego  mozna  nabyc  kasete video z jej
prezentacja.

KDAle plotka onim sie z latwoscia wydostala i pofrunela w ludzi. i jest roznoszona.
KDI pajak tak se spokojnie to opisal. Sadze ze opis jest tak niekompletny ze
KDniemozliwym jest na jego podstawie zbudowanie tego uzadzenia, dlatego ufoludy
KDpozwalaja go powielac. Moze chca odwrucic od czegos nasza uwage.

Czytales  o  tym, jak UFOnauci zwineli z teczki dr Pajaka dwa dokladne
schematy tego urzadzenia (odwzorowania) ?

KDOszukujesz, nieinteresuja se bo grupa niechce tego pokazac zednemu naukowcowi jak
KDprzyjezdza do nich to go niewpuszczaja lub pokazuja mu na wideo.

Poniewaz taka liczba chetnych do zobaczenia dezorganizowala by zycie w
tej  grupie,  jej  przywodcy  wprowadzili  taki  zakaz.  Generalnie to
zachodzi  podejrzenie,  ze  ta grupa jest manipulowana przez UFOnautow
(slady  ladowisk,  jakie  dr  Pajak zauwazyl w momencie skladania jego
wizyty w tej grupie).

KDDlaczego dr pajak niezbudowal zadnego z tych uzadzen nawet najprostrzego jak

Ogniwo  jest  o wiele prostsze i o wiele wydajniejsze od tego Silnika.
Pozostaje problem jego DOSTROJENIA.

KDCo dziwne to ja ich tez niemoglem zmusic do przeczytania. BYli bardzo oporni i
KDchyba w koncu nieprzeczytali.

Niestety...

Prosto od zainteresowanych...


Jednak ciągle jest bardzo istotna różnica pomiędzy rzeczami,
które daje się dotknąć gołymi (wręcz) rękoma a czymś istniejącym
niemal wyłącznie intelektualnie (algorytmy).


owszem.

Przedmioty można pokroić na plasterki (choćby i kupić podejrzany
samolot, samochód czy cokolwiek innego) i przebadać. Będzie to
o tyle proste bo nawet laik się zorientuje bardzo szybko czy
ma doczynienia z np. z silnikiem turboodrzutowym jedno lub
dwuprzepływowym. Wystarczy bowiem zerknąć na schemat budowy
takich urządzeń, rozumienie zasady działania nie jest tu
konieczne.


analogicznie nawet laik sie zorientuje, czy ma do czynienia
z edytorem tekstu, baza danych czy jakas gra.

Z kodem maszynowym jest o wiele trudniej to zrobić bo jest to
zupełnie inny problem jakościowy.


bynajmniej.

Nie da się popatrzeć na
żadne schematy bo każdy algorytm ma mnóstwo najróżniejszych
możliwych realizacji w kodzie maszynowym.


kazdy 'wynalazek' techniczny tez ma mnostwo rozmaitych 'implementacji'
w gotowym sprzecie.

Nie da się niczego
"pokroić", sprawdzić masy czy zrobić coś podobnego. Trzeba
deszyfrować program instrukcję po instrukcji i mozolnie
odbudowywać coś co będzie przypominać kod źródłowy.


w jaki sposob jest to wedlug ciebie trudniejsze od 'reverse
engineeringu' silnika odrzutowego?

Przedmioty materialne nie wymagają czegoś takiego bo nie
mają "kodu źródłowego".


maja - projekt.

Najwyżej opis procesu produkcyjnego,
który przecież zawsze prowadzi do budowy identycznych egzemplarzy.


projekt.  ktory, analogicznie jak kod zrodlowy, zawsze prowadzi
do budowy identycznych egzemplarzy.

Dany algorytm można zaś zapisać w prawie nieskończonej ilości
kombinacji kodu maszynowego.


nie kazdy.  ale zakladajac, ze tak, analogicznie dane rozwiazanie
techniczne mozna zrealizowac w nieskonczonej ilosci kombinacji
mniejszych rozwiazan.

To jest TA różnica.


_tej_ roznicy _nie ma_.

[..]

Co ten Linux moze?? Bo Windowsy to potrafia...


Jakiego oprogramowania? Znow same ogolniki? Co z tego pod Linuxa w
rozsadnej cenie? Gdzie tu konkrety?


Czego ci brakuje w R/3?

| Twoja oferta jest propozycja przedstawienia zasady
| dzialania silnika parowego w epoce odrzutowcow.
Gdzie odzrutowce tam odrzutowce, ale gdzie wozi sie wszystko chlopska
furmanka i na taczkach tam silnik parowy wiecej znaczy nizli sie komus
wydaje, a jakaz stwarza rewolucje :-)


No tak, ale w szopie nie zbudujesz odrzutowca. Dlatego twoje propozycje,
skierowane do kogos, kto raczej potrzebuje odrzutowca, co do budowy takiego
systemu od podstaw gdy obok istnieja sprawdzone rozwiazania sa malo
sensowne.

Tyle, ze kapital ucieka, a polskich firm nie stac na parosettysieczne (a tym
bardziej milionowej) inwestycje w dziedzinie informatyki!


Nie sadzisz chyba, zeby szansa Polski bylo budowanie technologii od podstaw?
Jestesmy poza czolowka, i w ten sposob zawsze tam bedziemy. Trzeba rozwijac
istniejace technologie, wdrazac je i uzupelniac o to, czego im brakuje.

Piszeszx o PROFINIE. Znam, ale...


???

| Ksztalt i wyglad okienek w programach, mozliwosci przesylania faksow to
| ostatnia chyba kwestia jaka sie porusza w tego typu wdrozeniach. Czesto
| takie rzeczy dostaniesz gratis przy calym wdrozeniu...
Wliczone w koszt wdrozenia, a nie integralna czesc systemu.


Jesli uklad okienek i numery faksow maja byc integralna czescia systemu to

oprogramowania dla jednego wdrozenia. Sam pisales o ogolnej platformie do
realizacji podobnych rozwiazan. Wiec zrozum, ze takowe juz sa - w dodatku
sprawdzone, rozbudowane, niezawodne. Jesli chcesz stworz taki sam, ale
obawiam sie ze nie dodgonisz rynku. Tylko nadal nie wiem, o jaka skale ci
chodzi: czy cos na miare SAP R/3, czy czegos tylko do kontroli dokumentacji
i pracy grupowej? W kazdej z dziedzin istnieja gotowe platformy, w ktorych
systemy unixowe (w tym coraz bardziej linux) trzymaja sie dobrze.

No wlasnie 40 tys. za silnik parowy :-) jak to sam stwierdziles.


Najpierw zobacz, a potem porownuj.

Tomek

Propozycja nowej grupy: pl.rec.modelarstwo.rc (RFD 3)

----------RFD--(Request for Discussion)---------

Nazwa grupy: pl.rec.modelarstwo.rc

Krotki opis: Modele zdalnie sterowane i swobodnie latajace.

Moderowana: NIE

Opis:
Grupa modelarzy RC [ Remote Controled - czyli zdalnie sterowane ] oraz
konstruujących wszelkiego rodzaju modele ruchome. Bez ograniczeń wiekowych.
Prowadzone są tu dyskusje na temat sprzętu, technik wykonywania, zasad
działania oraz innych aspektów związanych z modelami zdalnie sterownymi i
swobodnie latającymi. Można tu również znaleźć informacje o konkursach i
zawodach tych modeli.

TEMATY DOZWOLONE:

- Sprzęt RC (zasada działania, sposoby łączenia i instalacji w modelach)
- Elektronika modelarska (dyskusje o budowie wszelkich urządzeń niezbędnych
modelarzom, takich jak ładowarki, regulatory, serwomechanizmy itp.)
- Napęd modeli (silniki, paliwo, regulacja)
- Budowa modeli zdalnie sterowanych (samoloty, statki, samochody) oraz
poruszających się swobodnie (zarówno w powietrzu jak i na lądzie lub wodzie)
- Informacje o zasadach udziału oraz terminach planowanych zawodów i
konkursów

TEMATY ZABRONIONE:
- Wszelkie dyskusje nie związane z tematyką grupy
- Spam w każdej formie
- Ogłoszenia reklamowe (istnieją inne miejsca na wysyłanie ogłoszeń)
- Wysyłanie listów w formacie HTML oraz zawierających binaria
- Crossposty do innych grup modelarskich
- Wszelkie nie wymienione a zakazane w polskim usenecie tematy (patrz
http://www.usenet.pl/ )

Ogloszenie:
pl.news.nowe-grupy
pl.announce.newgroups
pl.rec.modelarstwo
pl.misc.elektronika
pl.rec.lotnictwo

Czas trwania: dwa tygodnie
--------------------RFD-KONIEC--------------------

Wprowadzone zmiany:
-Zmiana krótkiego opisu i długiego opisu (dodanie modeli swobodnie
latających)
-Zakaz wysyłania ogłoszeń reklamowych

Propozycja nowej grupy: pl.rec.modelarstwo.rc (RFD 3)

Hi,

Jak dla mnie jest prawie oki..


----------RFD--(Request for Discussion)---------

Nazwa grupy: pl.rec.modelarstwo.rc

Krotki opis: Modele zdalnie sterowane i swobodnie latajace.

Moderowana: NIE

Opis:
Grupa modelarzy RC [ Remote Controled - czyli zdalnie sterowane ] oraz


...osób... [nawiasy klamrowe powinny być bez spacji - tak jak w tym
przypisie :-)]

konstruujących wszelkiego rodzaju modele ruchome. Bez ograniczeń wiekowych.
Prowadzone są tu dyskusje na temat sprzętu, technik wykonywania, zasad
działania oraz innych aspektów związanych z modelami zdalnie sterownymi i
swobodnie latającymi. Można tu również znaleźć informacje o konkursach i
zawodach tych modeli.


[a może zamiast "...tych modeli"] modelarskich.

TEMATY DOZWOLONE:

- Sprzęt RC (zasada działania, sposoby łączenia i instalacji w modelach)
- Elektronika modelarska (dyskusje o budowie wszelkich urządzeń niezbędnych
modelarzom, takich jak ładowarki, regulatory, serwomechanizmy itp.)
- Napęd modeli (silniki, paliwo, regulacja)
- Budowa modeli zdalnie sterowanych (samoloty, statki, samochody) oraz
poruszających się swobodnie (zarówno w powietrzu jak i na lądzie lub wodzie)


[zamiast "lub" dałbym ","]

- Informacje o zasadach udziału oraz terminach planowanych zawodów i
konkursów

TEMATY ZABRONIONE:
- Wszelkie dyskusje nie związane z tematyką grupy
- Spam w każdej formie
- Ogłoszenia reklamowe (istnieją inne miejsca na wysyłanie ogłoszeń)
- Wysyłanie listów w formacie HTML oraz zawierających binaria
- Crossposty do innych grup modelarskich
- Wszelkie nie wymienione a zakazane w polskim usenecie tematy (patrz
http://www.usenet.pl/ )

Ogloszenie:
pl.news.nowe-grupy
pl.announce.newgroups
pl.rec.modelarstwo
pl.misc.elektronika
pl.rec.lotnictwo

Czas trwania: dwa tygodnie
--------------------RFD-KONIEC--------------------

Wprowadzone zmiany:
-Zmiana krótkiego opisu i długiego opisu (dodanie modeli swobodnie
latających)
-Zakaz wysyłania ogłoszeń reklamowych


pozdrawiam,
qrdl

Propozycja nowej grupy: pl.rec.modelarstwo.rc (RFD 3)

pasi,
chociaż RC od kilkudziesięciu lat (pewnie tak z pół wieku) znaczy radio
control.
Ale to betka, wystarczy żeby grupa powstała. Teraz do głosowania.

AD

----------RFD--(Request for Discussion)---------

Nazwa grupy: pl.rec.modelarstwo.rc

Krotki opis: Modele zdalnie sterowane i swobodnie latajace.

Moderowana: NIE

Opis:
Grupa modelarzy RC [ Remote Controled - czyli zdalnie sterowane ] oraz
konstruujących wszelkiego rodzaju modele ruchome. Bez ograniczeń
wiekowych.
Prowadzone są tu dyskusje na temat sprzętu, technik wykonywania, zasad
działania oraz innych aspektów związanych z modelami zdalnie sterownymi i
swobodnie latającymi. Można tu również znaleźć informacje o konkursach i
zawodach tych modeli.

TEMATY DOZWOLONE:

- Sprzęt RC (zasada działania, sposoby łączenia i instalacji w modelach)
- Elektronika modelarska (dyskusje o budowie wszelkich urządzeń
niezbędnych
modelarzom, takich jak ładowarki, regulatory, serwomechanizmy itp.)
- Napęd modeli (silniki, paliwo, regulacja)
- Budowa modeli zdalnie sterowanych (samoloty, statki, samochody) oraz
poruszających się swobodnie (zarówno w powietrzu jak i na lądzie lub
wodzie)
- Informacje o zasadach udziału oraz terminach planowanych zawodów i
konkursów

TEMATY ZABRONIONE:
- Wszelkie dyskusje nie związane z tematyką grupy
- Spam w każdej formie
- Ogłoszenia reklamowe (istnieją inne miejsca na wysyłanie ogłoszeń)
- Wysyłanie listów w formacie HTML oraz zawierających binaria
- Crossposty do innych grup modelarskich
- Wszelkie nie wymienione a zakazane w polskim usenecie tematy (patrz
http://www.usenet.pl/ )

Ogloszenie:
pl.news.nowe-grupy
pl.announce.newgroups
pl.rec.modelarstwo
pl.misc.elektronika
pl.rec.lotnictwo

Czas trwania: dwa tygodnie
--------------------RFD-KONIEC--------------------

Wprowadzone zmiany:
-Zmiana krótkiego opisu i długiego opisu (dodanie modeli swobodnie
latających)
-Zakaz wysyłania ogłoszeń reklamowych


,,automat"" czy ,,manual"" ????

adrianopelek

kupujac nowe auto jaki rodzaj skrzyni biegow wybralibyscie:automatyczna czy może manualną

ja wolę manualna skrzynie,ponieważ lubie czasami ''wcisnac gaz do dechy'' i porywalizowac z innymi Podzielam opinię Maniakopeljeżdziłem automatem i powiem wam,że nie ma porównania dla mnie na korzyść automat wszystko oczywiście zależy od pojemności auta umówmy się,że 2L to jest minimum odczuwa się wówczas przyjemność z jazdy takim autem oraz od tego czy skrzynia jest bogata czy tylko (D)Driove.Różnica jest kolosalna jeżeli chodzi o poj.bo automat zamula więc musi miec poj.i bogatą skrzynię(tu można się rozpisywać )trip-tronik uważam jest w tej chwili najlepszym rozwiązaniem są i już inne ale zasada działania jest taka sama różnią się budową(ciekawostka jest taka ,że amerykanie w czasie IIwojny światowej jezdzili automatami i w tak ciężkich warunkach dały radę)nie ma co wdawać się w szczegóły bo nie jestem fachowcem przez bogate wyposażenie rozumiem to ,że oprócz(D)jest 2,3 i przełącznik na (S)sport w trip-troniku mamy możliwość sami zmieniać przełożenie skrzynijest(+)i(-)przy znaczku (D) i to myślę tyle jesli opis.Automat trzeba pamiętać zawsze dobiera odpowiednie przełożenie do jazdy i nie ma możliwości wycia silnika przed zmianą biegów.Jak cytowałem dziwi mnie pytanie jaką wybrać skrzynię a w drugiej części lubię przycisnąć gaz TO KUP SOBIE AUTO SPORTOWE TO BĘDZIESZ MIAŁ PRZYJEMNOŚĆ W JEZDZIE I W TANKOWANIU.O automat trzeba dbać pamiętac o wymianie oleju tak 150tys. to max i kontrolować poziom oleju!!Ja mieszkam w mieście w korkach które mamy jazda automatem to czysta przyjemność jezdziłem automatem to widzę różnicę.Trzeba pamiętać ,że silnik z automatem jest bardziej żywotny ja polecam Pozdrawiam

poprawiłem orty/blowal

Rozrząd w Kadet 1.6D

oj kolego lukasnarloch1, musisz sobie troche poczytać o ogólnej budowie i zasadzie działania silnika, jak zadajesz takie pytania

Oktawia 1.9 TDI turbina moc

Wybaczcie proszę niewiedzę i moja ignorancję mechaniczną ale nie znam sie i już. Jestem pragmatykiem, uczyli mnie innych rzeczy niz budowa silników i samochod podobnie jak telefon ma służyć, niekoniecznie musze wiedziec co, dlaczego i jak dziala. Az do dzis.

Przebieg 95 tysięcy, wersja jak w tytule zczipowana do 140 KM (gdzies po przejechaniu 60 tys), wszystko chodziło jak żyleta, użytkowalem wedlug zasad nieprzeciążania silnika, odpowiedniej temperatury pracy, plynnosci jazdy, nawet odczekiwalem te 30 sek po przed wyjeciem kluczyka ze stacyjki nim jakies plyny w turbinie sie rowno nie rozlozą. Ogolnie rzecz ujmując mam serce wobec swojej Oktawki i dużą doze wspolczucia.

Ktoregos dnia jadąc na 4-tym biegu przy 3 tysiacach obrotów nagłe zdławienie i nastepujący spadek mocy. Podkreslam ze nic nie cieknie, ze uzytkuje samochód ale nie wyprzedzam bo trwa to dlugo, niby łapie jakas moc ale trwa to o wiele dluzej niz przed incydentem zdlawienia.

Jade do autoryzowanych serwisów, wszedzie jakies mlode buzki chlopczków mechaników którzy po zwróceniu uwagi na ustawienie podnosnika w odpowiednim miejscu progu obrazaja sie i na wejscie mówią "wymianka turbinki" - do tej pory wszystko robilem u jednego mechanika, ale jak wiekszosc wyjadaczy spakowal torbe i wyjechal na zachód.

Panowie, prosze - doradzcie wedlug swojej wiedzy i doswiadczen:

1) czy uzytkowanie samochodu w takim stanie wplywa negatywnie na inne podzespoly?
2) czy symptomy o ktorych napisalem sa dla was rownoznaczne z koniecznoscia wymiany turbiny?
3) czy moglibyscie polecic kogos w warszawie, godnego zaufania, komu mógłbym oddac samochód do rąk ze spokojnym sumieniem, ze mnie nie oszuka i nie natnie?

gdyby ktorys z Was chcial posluchac dla diagnozy innych detali to bede czekal takze pod numerem gg 8585685.

podrasowac m40

Poczytajcie troche fachowej prasy a pier....nie o hamowni wymianach wtrysków i jakies wydechy i inne czary mary hokus pokus to jest smiech na sali nie macie pojecia o budowie silników i zasadzie ich działania a te wsze opowiesci to tylko i wyłącznie tzw.Placebo

Ilość cylindrów przy takich samych pojemnościach i mocach

Kubenzy, kill to kill.

A kill słabszym autem na nad mocniejszym lepiej smakuje

Poza tym.... czytam i czytam... i się zastanawiam, nad tą kulturą pracy... to jakiś obłęd! momentami, jak to czytam! oprócz wstawiania filmów na youtube z monetami i faktu, że nie ma wibracji przy niskich obrotach bardzo jak się za wcześnie wrzuci bieg, to w zasadzie nie przekłada się na większe korzyści z jazdy. na postoju mimo 4 garów buda mi nie lata, jak w dieslu, więc...

PS. Z drugiej strony założę się, że jak za pewien czas sam stanę się posiadaczem V8, też będę latał z monetami i nagrywał filmy, no i wrzucał na youtube



Czarny wiesz na pewno ze silnik R4 sam sobie tworzy wibracje i w jego przypadku równa praca jest po prostu wykluczona. Bieg jałowy masz ok, bo w silnikach r4 (i v6) stosuje się wałki wyrównoważające ich prace. Niestety w czasie wkręcania się na obroty takie gadżety nie działają.

Monety jak dotąd na żadnym swoim silniku nie stawiałem, ale miałem:

Punto 1,1
C3 1,4
Peugeota 307 1,6
BMW e32 750iL
BMW e38 750i
MB S600c

czasem jeżdże BMW e36 M43

i naprawdę porównywanie kultury pracy silnika R4 z racji jego budowy i z racji moich doświadczeń do silników które są nazywane silnikami idealnie i samoczynnie wyważonymi śmieszy mnie. Jak silnik ma pracować równo skoro nie ma kompletu par tłoków? Skoro cykl na wale korbowym nie jest pełnym cyklem? Czy twierdze że silniki R4 pracują tak że wypadają plomby z zębów? Nie. Ale nigdy nie będą silnkami wyważonymi i to czuć w każdym momencie ich pracy, trzeba tylko mieć z czym porównać ich pracę.

Polecam :

http://www.autotechnika.com.pl/2008numer03.php

artykuł pt. "Bokser i inni - wyrównoważanie silników tłokowych"
(niestety w internecie niedostępny)

Cenzura a bron jadrowa


Najkosztowniejsze jest wlasnie wytworzenie odpowiedniego materialu
roboczego.


Ma pan racje tutaj, koszt jest ogromny. W tej chwili koszt wzbogacenia 1 kg uranu do 95%
jest ok $800,000.00 . (Cena zlota blednie w porownaniu). Dlatego tez strzega ten material
o wiele lepiej niz zloto. Nie tylko zachodnie kraje, ale Rosja tez.  Historie o szmuglowaniu
Pu nie wspomnialy ze to bylo tylko pare miligramow, prawdopodobnie z jakiegos laboratorium
uniwersyteckiego.

 I NIESTETY MIMO WSZYSTKICH TRAKTATOW KONIECZNE DO PRODUKCJI
JUZ SAMEJ BRONI JADROWEJ INFORMACJE SIE PUBLIKUJE - W IMIE WOLNOSCI SLOWA.
nATOMIAST PEWNE SZCZEGOLY (np dotyczace pewnych cech promieniwania
rentgenowskiego kazdy specjalista albo zna (skondinnad) albo tez wie
jaki i gdzie konieczne informacje znalezc. oczywiscie taka bomba bedzie
znacznie bardziej prymitywna niz "profesjonalna" ale zadziala. I rABAN
PODNOSZE WLASNIE DLATEGO ZE WIDZE ZE KONIECZNE INFORMACJE SA DOSTEPNE.


Wolnosc slowa nie dotyczy publikacji tajnych informacji. To co jest opublikowane to tylko
podstawowe zasady, i to z ogromnymi lukami.

Zreszta to nie tylko ja tak twierdze - jeszcze w latach 70 w USA zrobiono
test - kazano studentowi (czyli zapewne doktorantowi) chemi zaprojektowac
bombe uranowa na podstawie ogolnie dostepnych danych (ktorych wtedy bylo
znacznie mniej niz teraz). I komisja stwierdzila ze projek zadziala.
Budowa bomby na U2355 jest najlatwiejsza zreszta ale naszczescie dla
prywatnego czlowieka praktycznie nierealna bo reaktory naogol  z zasady
nie pracuja na U235 a na np U238 - wiec zdobycie go jest duzo trudniejsze
niz plutonu - bomba plutonowa jest trudniejsza od uranowej ale tez
mozliwa.
Ta historia podekscytowala glownie dziennikarzy. Chodzilo glownie o zrozumienie zasad


dzialania bomby, mase krytyczna, czy stopien wzbogacenia materialu.  Nie bylo slowa o
wymaganych technologiach, takich jak metalurgia uranu, reflektora, typu i kszaltu materialow
wybuchowych, zapalnika neutronowego, wymaganych tolerancji i tysiaca innych szczegolow bez
znajomosci ktorych skonczylo by sie na niewypale.
Dla wzglednego porownania: kazdy zna zasade dzialania silnika spalinowego, ale czy potrafi
Pan na spolke z jednym kolega, pracujac w szopie, zbudowac silnik na rowni np. z Porsche?
Nie, a Trabanta?
Przedsiebiecie takie jak budowa nawet jednej bomby uranowej, nawet majac material (ok $12
milionow wartosci), wymagac bedzie wielkiego zespolu nie tylko fizykow (jadrowych a nie
atomowych), ale tez metalurgow, chemikow, inzynierow mechanicznych, ekspertow w dziedzinie
hydrodynamiki materialow wybuchowych, dostep do precyzyjnych maszyn obrabiajacych, super
szybkich zapalnikow elektronicznych, itd, itd...  Innym slowem, grupa terrorystow nie jest w
stanie tego dokonac.  Jedyna mozliwoscia jest wysilek na skali narodowej.  Saddam Hussein
czy Polnocna Korea probowala od lat, bez rezultatu jak na razie.  W dzisiejszych czasach nie
da sie zataic tego rodzaju projektow.  Czy sobie Pan wyobraza ze w miedzyczasie St. Zj. na
to nie zareagoja?  Moja rada jest: niech Pan spi spokojnie.  Terrorysci nie maja nawet tych
dwoch lat fizyki doswiadczalnej jak Pan ma.

Tak wiec niestety to Pan sie ludzi ze to bedzie trudne. Ja natomiast
obawiam sie ze nasz spor zweryfikuje zycie i juz niedlugo bedziemy
swiadkiem pierwszego terorystycznego ataku atomowego.
Z wyrazami szacunku
Wlodzimierz Godlowski

PS (Ja nie jestem fizykiem atomowym ale astronomem ktory tylko robil
drugi kierunek "na fizyce" - i dlatygo jestem taki zaniepokojony bo
bo to co wioem pozwala mi ocen9ic zagrozenie jako powazne)
W.G.


S. Kocimski

 PS.  Polecam na odwiedzenie naszej "home page" na http://www.nv.doe.gov

i po technikum... (wrazenia)

Witam

Ukonczylem w tym roku technikum dla doroslych w Opolu im. Tadeusza
Kosciuszki o profilu elektronika, specjalizacja sieci i systemy komputerowe.

Gdy wszedlem pod strzechy tejze szkoly, myslalem, ze faktycznie naucze
sie czegos, ze bede potrafil sam zaprojektowac i zmontowac uklad
elektroniczny, jednak przewiozlem sie i to bardzo.

Urzadzenia elektroniczne (przedmiot). Nauczyciel mial podejscie typu:
nie bede wam tego podawal, to jest na plycie.
Plytka CD z jakimis materialami w ktorych byly tysiace niezrozumialych
wzorow, charakterystyk itp. Przedmiot z nazwy bardzo fajny i przyjemny,
oczekiwalem, ze dowiem sie na nim np: jak dziala dany uklad z urzadzenia
elektronicznego, ot dajmy na to kawalek monitora, telewizora itp. BLAD.
Najwyzsza ocena w klasie to 3 (dostateczny).

Przyrzady pomiarowe. Tutaj o niebo lepiej niz na urzadzeniach, sporo
ciekawych tematow, nie bylo sie czego bac - jestesmy zadowoleni.
Nauczycielka miala swoje wymagania, ale potrafila tez tlumaczyc,
zaprezentowac co i jak. Ocena 4 (dobry).

Uklady automatyki. Hmm, sam nie wiem, co w nim bylo z elektroniki. Od
poczatku roku mowa o silownikach, serwomechanizmach itp. Zadnych
przykladow, omowien praktycznych, nic. Ocena 4 (dobry).

Pracownia elektryczna. Poziom dobry, ciekawe cwiczenia, trzeba bylo
myslec nad tym, co sie robi. Nie wiem tylko, dlaczego nazekali na
nauczycieli, byli w porzadku, wymogi takze mieli, ale przeciez o to
chodzi, prawda? Ocena 4 (dobry).

Uklady analogowe. Oj, nauczyciel sie nie popisal.. i to w ogole. W ciagu
roku odbyly sie tylko 4 (!!) lekcje. Cos tam pogadal na temat
darlingtona, jak policzyc hfe i to wszystko! Przyznam sie, choc
strasznie mi glupio, ze do dzisiaj dnia, nei wiem co piszczy w
tranzystorach polowych, wzmacniaczach operacyjnych itp.. Mimo to,
probowalem na ocene 6 (celujaca) i udalo sie, az musialem odpowiedziec
na 4 pytania...

Podstawy elektrotechniki. Doktor wymagal od nas na dzien dobry: wzorow
kramera, liczb zespolonych i takich tam innych, nie nazekam, nauczyl nas
troche, sprawdziany byly dosc trudne, ale udalo sie. Ocena 4 (dobry).

Uklady cyfrowe. Tez z doktorkiem. Liczniki, bramki, omowione: TTL, CMOS,
RTL, minimalizacja ilosci uzytych bramek. Bylo dobrze. Czasem w pocie,
ale zaliczone na 4 (dobry).

Uklady mikroprocesorowe. Tutaj Pan Doktor (ale inny) pokazal, ze potrafi
cos. Co z tego, jeden semestr zmarnowany, bo glaby z klasy musieli polac
mu wode, ze na ukladach cyfrowych nic nie bylo omawiane, i tak mielismy
uklady cyfrowe przez pol roku. Assemblera nic, BASCOM-a tez, ze o C nie
wspomne. Z mikroprocesorow bylo tylko: omowienie budowy i zasady
dzialania RAM, ROM, EPROM, FLASH ROM i jednostka ALU. Ocena koncowa 3
(dostateczny).

Pracownia mikroprocesorow. Naprawde bylo super. Jestem zadowolony,
programowalismy w assebmlerze 8051, byl to zestaw edukacyjny DSM-51. Nie
bylo to proste, tymbardziej, ze z assemblerem mielsimy dopiero pierwszy
styk. Pozniej wkrecilismy sie i bylo juz dobrze. Ocena koncowa 5 (bardzo
dobry).

Pracownia elektroniki. Tez nie nazekam. Sporo cwiczen, ciekawych, m.in.
badanie silnikow krokowych, badanie licznikow, badanie rejestrow,
pomiary oscyloskopowe, badanie VCO i jeszcze kilka innych. Problemem

zawierac sprawozdanie, jednak i z tym dalismy sobie rade, nie ukrywam,
ze byly nawe 2 na koniec... Mi udalo sie wypracowac 5 (bardzo dobry).

Praktyka: odbyta w Elektrowni Opole SA na wydziale RAA cos tam z
automatyka :P Jestem zadowolony. Jesli ktos kiedys bedzie potrzebowal
praktyke, to polecam elektrownie. Mozna poznac sporo sprzetu, polutowac
mozna. Mozna takze uruchomic wlasne uklady z pomoca elektronikow
zawodowcow. Warto. Ocena z praktyki 6 (celujacy), szkoda, ze to tylko 2
tygodnie..

Podsumowanie: Gdyby nie kilku nauczycieli z przedmiotow zawodowych, moze
  dowiedzielibysmy sie czegos wiecej niz bylo. A na pewno jest to
wykonalne, gdyz elektronika to bardzo szeroka dziedzina. Niestety bylo
minelo. Jednym z ogromnych minusow jest to, ze dla technikum nie ma
zadnego programu nauczania. Nauczyciele gadaja o tym, co chca, to co
potrafia nas ucza, a tak byc nie powinno. Tranzystory bipolarne mialem w
zawodowce, w technikum znowu bylo to samo i na takim samym poziomie, chanba.
Matura poszla mi jak poszla, nie jestem zadowolony, wiedze mialem,
przelalem ja na papier, ale tresc pozostawia wiele do zyczenia. W
poniedzialek poznam wyniki i za ustna trzeba sie brac. Pisemna to polski
i geografia, ustna: polski i informatyka. Jednak co dalej? Nie wiem. W
sumie to glupio mi pisac nawet o tym, jak wyglada nauka w technikum Im.
Tadeusza Kosciuszki w Opolu, gdyz kiedys ta szkola cieszyla sie renoma i
poziomem, w chwili obecnej...szkoda slow..

Pozdrawiam, Technik OMC Grzesiek.