-starozytni grecy i teoria atomowej budowy materii
Na to nietrudno wpasc. A poza tym ich "atomy" mialy rozne ksztalty,
wypustki i haczyki, a poza tym byly niepodzielne. Wspolczesna nauka nic
niepodzielnego jeszcze nie znalazla ;)
-starozytni grecy i teoria, ze arabowie maja slabsze kosci "dzieki
zaslanianiu glowy i calego ciala przed sloncem, mimo nieodkrycia witamin, a
witaminy D w szczegolnosci
Ale oni tam przeciez mieli tyle slonca, ze nawet przy zaslanianiu go
duzo dostawali.
-leczenie antybiotykami (chleb, slina i pajeczyna)
empiria ?
-znajomosc przez chinczykow dzialania ukladu krwionosnego pomimo zakazu
stosowania sekcji zwlok
nielegalne sekcje ?
-zbieznosc podstaw wiekszosci religii, o ile nie wszystkich, pomimo duzego
oddalenia kultur je wyznajacych (zbieznosc, oczywiscie po odrzuceniu
naroslych przez wieki rytualow i nadinterpretacji)
Moze obraz boga tkwi we wszystkich ludziach ?
-dokladnosc obserwacji astronomicznych i kalendarzy
No, jak sie nie ma nic lepszego do roboty :))
A Tychona de Brahe i tak nie przebija.
-osiagniecia "budowlane", trudne nawet przy dzisiejszym stanie techniki do
powtorzenia
Piramidy ? Z betomu je zrobili i tyle ;p
Pozdrawiam, Leh.
paula;), racja Diana taka jest
Duże psy (owczarki itp.) są cięższe, maja inna budowę i inaczej zbudowane układy (kostny, krwionośny, oddechowy itd.) niż te mniejsze. Są bardziej dostosowane do leżenia, pilnowania i spacerów, ale szczerze mówiąc kto z Was potrafiłby w pełni zaspokoić potrzebę Szczególnie wytrzymałe i odporne są psy myśliwskie. Czytałam to w artykułach na stronie ŚK, ale teraz już nie ma artykułów...
mam kila zadań które muszę rozwiązać
1.Rola układu pokarmowego,rozrodczego i oddechowego zwierząt
2.Podstawowe funkcje życiowe organizmów-ruch,odżywianie sie,oddychanie,wydalanie,rozmnażanie się,wzrost.
3.Podstawowe składniki pokarmowe i ich rola (białka,cukry,tłuszcze,witaminy,sole mineralne,woda.
4.Sposoby odżywiania się organizmów (samożywność,cudzożywność).
5.Narządy wymiany gazowej zwierząt (skrzela,płuca,tchawki,płucotchawki,cała powierzchnia ciała)
6.Budowa układu krwionośnego zamkniętego i otwartego.
7.Budowa komórek rozrodczych:plemnik,komórka rozrodcza.
8.Budowa i rola kwiatu rośliny okrytonasiennej
Program szkolenia obejmuje m.in.:
1. Poznanie budowy i działania układu: nerwowego, krwionośnego, oddechowego oraz energetycznego człowieka.
2. Wrażliwe punkty i strefy na ciele człowieka.
3. Aktywacja punktów witalnych.
4. Instynktowne reakcje ciała.
5. Właściwe pozycje obronne.
6. Gwałtowność / Eksplozywność / ruchów w samoobronie.
7. Taktyka samoobrony.
8. Obrona przed napastnikiem atakującym z:
- przodu,
- boku,
- tyłu.
9. Psychologiczne aspekty samoobrony.
10. Trening sytuacyjny w warunkach zbliżonych do realnego zagrożenia.
Sala gimnastyczna szkoły podstawowej nr 28 ul. Warmińska
początek w piątek o godz. 19.00
koszt stażu 110 zł.
Zapraszam
Tomi Fu
Łakun napisał/a:
A co jeśli gdzieś sporo głębiej gdzie wody te ogrzwewa ciepło planety i jej wulkaniczy układ krwionośny istnieją podziemne oceany [coś takiego naukowcy przypuszczają na którmś z księżyców jowisza jeszcze]?
Wystawa „BODIES…The Exhibition” przedstawia starannie wypreparowane ludzkie ciała, które zostały zakonserwowane przy użyciu innowacyjnej techniki. Wyeksponowane z należnym im szacunkiem ciała umożliwiają zwiedzającym poznanie piękna i złożonej budowy anatomicznych układów i organów wewnętrznych.
Przeznaczona dla osób w każdym wieku wystawa BODIES…The Exhibition przedstawia prawdziwe ludzkie preparaty, pokazując ludzkie ciało od nieznanej większości strony. W dziewięciu salach możemy obejrzeć ponad 200 organów i spreparowanych ciał, by przekonać się jak złożoną anatomię mają ludzkie kości, mięśnie, nerwy, naczynia krwionośne i organy wewnętrzne.
Wystawa BODIES…The Exhibition to niezwykła lekcja ludzkiej anatomii, która odniosła wielki sukces w Nowym Jorku, Londynie, Waszyngtonie, Mexico City, Amsterdamie i Pradze. Wkrótce zostanie otwarta w Wiedniu. Wystawę odwiedziło do tej pory ponad 7 milionów osób, aby lepiej poznać ludzką anatomię.
BODIES...The Exhibition uczy, poszerza horyzonty, fascynuje i inspiruje.



http://bodiespoland.pl/
Filmik nie z Warszawskiej wystawy ale...
Zadanie 4. (2 pkt)
Rysunek przedstawia schematycznie sposób krążenia krwi i limfy w organizmie człowieka.
Podaj dwie, widoczne na schemacie, cechy budowy różniące układ krwionośny od
limfatycznego.
1. W układzie krwionośnym występują żyły, tętnice i naczynia włosowate,
a w limfatycznym tylko naczynia limfatyczne.
2. W układzie krwionośnym występuje serce, a w limfatycznym go nie ma.
Wiem, wiem. Miasto odkorkują kolejne linie metra i kolejne linie tramwajowe.
Tylko, że ja w takim razie zadam pytanie ileż to nowych dróg w Warszawie powstało przez ostatnie 10 lat.
- Most Świetokrzyski
- Trasa Siekierkowska wraz z mostem
Jak te dwa mosty zadziałały na inne?
Pokazuje to pomiar natężenia ruchu przed otwarciem mosstów i po:
http://www.zdm.waw.pl/informacje/badani ... stach.html
Jeszcze jakieś pytania, czy wątpliwości?
Trzeba zakrzykiwać rzeczywistość, żeby z tych zestawień nie wyciągnąć wniosków, że opłaca się budowa nowych mostów!
Te badania doskonale pokazują, że po otwarciu nowych mostów łączny ruch w mieście zwiększył się! Oczywiście jest pewien graniczny przepływ którego na danym moście nie da się przekroczyć.
Pokazuje to jednak tylko że mosty są wykorzystywane w 100%. Podejrzewam, że tak samo jest z komunikacja miejską po oddaniu metra.
Warszawa się rozwija i jej potrzeby są wciąż większe niż możliwości (prawdopodobnie nigdy nie będzie idealnie). Dzięki nowym mostom wiele osób nie musiało rezygnować z dojazdu do pracy / szkoły po drugiej stronie Wisły. Ludziom łatwiej jest spotykać / wymieniać opinie / organizować spotkania. Lepszy transport, większa mobilność ludzi to wymierne korzyści gospodarcze dla miasta. Powstaje więcej firm / łatwiej znaleźć nowych pracowników. To świetny impuls gospodarczy w czasach kryzysu / to swoisty układ krwionośny miasta.
Socjalna, kulejąca eko-Europa ze swoim rozwojem gospodarczym na pozomie 0-2 absolutnie nie może być przykładem!
wesnulka masz rację
a dokładnie:
1. Układ krążenia – serce: topografia, budowa zewnętrzna, ściany serca (wsierdzie, śródsierdzie, nasierdzie), osierdzie, opis jam serca, zastawki serca. Naczynia wchodzące i wychodzące z serca. Krążenie wieńcowe, unerwienie serca.
2. Topografia, przebieg i podział aorty. Układ żyły głównej górnej i dolnej. Gałęzie łuku aorty. Główne naczynia krwionośne głowy, szyi, klatki piersiowej i jamy brzusznej.
3. Układ oddechowy – górne i dolne drogi oddechowe: położenie i budowa poszczególnych odcinków. Topografia i budowa płuc. Opłucna.
i 4. może jakieś pytanie z wykładów
efektywnej nauki życze ![]()
zabić Cie nie zabije.
Siarczan glukozaminy masz we flexit'cie;
Tran ma witamine D, która ma wpływ na budowe kośćca, ale kościec to szkielet, układ kostny, a nie chrząstka ( do chrząstek nie dociera układ krwionośny, więc sie nie regenerują naturalnie). W sumie lepiej dbać o całe swoje ciało, wszystkie kości i mięśnie, więc jak tam chcesz;p chociaż jak kości to chyba popularny wapń ;d
Omega-3 są ważne dla organizmu, ponieważ powstają z nich substancje (prostaglandyny) regulujące pracę układu krążenia, systemu odpornociowego i gospodarkę tłuszczową. Kwasy omega-3 obniżają również zbyt wysoki poziom cholesterolu i trójglicerydów. Stosowanie ich przez kilka miesięcy znacznie zmniejsza poranną sztywność i ból stawów oraz zwiększa odporność organizmu na zakażenia.
Badania wykazały, że główną przyczyną chorób serca i układu krążenia jest arterioskleroza, powstała na skutek stanów zapalnych wewnętrznej powierzchni tętnic. Naczynia krwionośne stopniowo twardnieją, zwęża się światło tętnic, żył oraz naczyń tętniczych, co zaburza naturalny przepływ krwi. Płytki krwi zbijają się w skrzep, krew przestaje płynąć i dochodzi do zawału. Agregację płytek krwi, czyli ich skłonność do budowy zakrzepów obniżają nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3.
Osoby o podwyższonym ryzyku wystąpienia chorób serca (obciążenie genetycznie, palenie tytoniu, nadwaga , nadciśnienie) powinny wspomagać profilaktykę poprzez zwiększone spożycie ryb morskich lub regularną suplementację olejem bogatym w kwasy tłuszczowe Omega-3.
Suplementacja preparatem Omega-3:
- zmniejsza ryzyko powstania skrzepu na ściankach naczyń krwionośnych
- podwyższa poziomu HDL (dobrego) cholesterolu, i obniża poziom szkodliwych tłuszczów
- pomaga w obniżeniu ciśnienia krwi
- zapobiega arytmii
chcialam już być wszystkim.
dziennikarzem, fotografem, piosenkarką, architektem, designerem mody i nawet policjantem. I księżniczką xD
Rodzina delikatnie naciska mnie na obranie kierunku medycznego, ale sama nie wiem czy to mnie interesuje. Niby dobrze radzę sobie w przedmiotach ścisłych - dość łatwo przychodzi mi zalapanie fizyki, matmy, chemii. Ale że nie lubię kuć, wolę rozumieć - nie znoszę przedmiotów jak biologia, historia, polski 
Więc myślenie o sobie jako o chirurgu gdy nie lubi się biologii... lipa -.-
I jak słyszę od starszych kolegów, jak ciężko jest w liceum, to odechciewa mi się nawet myśleć o pracy -__-
o wiele lepiej bym się czuła jako filozof albo psycholog XPPP nie wymaga to odemnie zadnego wysiłku xDDD
nie mam pojęcia, co będę robić w przyszłości, a nawet do jakiego liceum pójdę. Wiem, że chcę zarabiać przyzwoite pieniądze, dzięki czemu mogłabym spełniać marzenia i żyć po swojemu. Chcę mieć także satysfakcję z roboty, a u mnie z tym trudno. Najlepiej by było cale życie podróżowac i dostawac za to godne pieniądze ^^ Jednocześnie chciałabym na pewno w pewnym momencie zycia sie ustatkowac.
//myślę o sobie już trochę jako lekarz, ale nie wiem czy będę w pełni zadowolona w tym fachu -_-...... no bo kurwa, najlepsze lata mojego życia spędzę w książkach a potem całe życie trza sie nadal uczyc D: //
jestem zajebiście zdolna i w chuj leniwa xD
Czyli - wszystko przede mną.
Najbardziej się boję, że na studiach mi coś odjebie i zamiast sie uczyć budowy układu krwionośnego będę balagować xDDDDDD
jasne 
jedno mogę powiedzieć na pewno....zna lepiej budowę ciała człowieka od wielu dorosłych...co chwilę nawija o toksynach, przeciwciałach...układzie pokarmowym, bakteriach, gronkowcach i tak dalej....dzisiaj rzucił tekstem...burczy mi w brzuchu...muszę uzupełnić zapasy glukozy
po każdym zjedzeniu słodyczy MUSI iść umyć zęby...bo jak twierdzi słodycze zawierają cukier a cukier jest pożywką dla bakterii...i co chwilę wyskakuję z czymś innym
ostatnio namalował mój portret ale nie byle jaki...cały układ krwionośny wyrysował
aha...mogę go nakłonic do jedzenia mięsa tylko dlatego, ze wie...ze mieso zawiera żelazo..a żelazo jest niezbędne do tworzenia czerwonych krwinek ![]()
i mówi do mnie.."Słodzinko"...
sie rozpisałam ![]()
Cześć,
czy ktoś może mi pomóc odpowiedzieć na pytania:
1.Dlaczego stawonogi mają otwarty układ krwionośny, mimo że
są wyżej uorganizowane niż pierściennice, które mają zamknięty okład
krwionośnyDzięki za pomoc
Tak im akurat wyszło podczas którejś z makroewolucyjnych mutacji i już zostało.
Mogło się to utrwalić, gdyż mają szczelne błony celomy i pokrycie ciała, więc
się nie wydostaje na zewnątrz. Skoro istnieją i dobrze im się wiedzie, to
znaczy, że to rozwiązanie nie jest złe. Poza tym bardziej ruchawe stawonogi
(wije i owady) mają system tchawek, który jest de facto zamkniętym układem
krążenia - pozwala na sprawne i szybkie zaopatrywanie tkanek w tlen (i
odbieranie CO2). Zwłaszcza, że tchawki są wypełnione płynem, który jest co
prawda mniej gęsty niż krew czy hemolimfa, ale spełnia część ich funkcji.
Z innej beczki: sformułowanie "są wyżej uorganizowane niż pierściennice"
bardziej pasuje do wizji Arystotelesa niż Darwina. Można co najwyżej
stwierdzić, że zwykle zamknięty układ krążenia jest bardziej (a nie wyżej)
uorganizowany niż otwarty. Tak przynajmniej jest, jeśli się przyjmie definicję
Murraya Gell-Mana, wg którego bardziej złożone (uorganizowane) jest to, co
można krócej opisać (najdłużej opisuje się dokładnie coś nieuporządkowanego).
Rzeczywiście, budowa ciała statystycznego stawonoga jest bardziej skomplikowana
niż budowa statystycznej pierścienicy, ale lepiej nie traktować tego w
kategoriach "wyższe-niższe" - chyba, że wymaga tego interes w postaci oceny u
konkretnego nauczyciela :-)
kombinujecie jak konie pod gore z tymi modelami. a problem znany jest juz od
co najmniej 20 lat !!! ja akurat konstruuje sztuczne serce to mam do
czynienia z takimi modelami na codzien. po pierwsze to nie ma modelu calego
ukladu krwionosnego (to sie nazywa lozysko), tylko jego czesci. w przypadku
protez serca interesuja cie n.p. zjawiska w aorcie wstepujacej, aorcie
zstepujacej, tetnicy plocnej i.t.d. rozpatrujac wplyw pompy wspomagania
krazenia na cisnienia i przeplywy w lozysku nie interesuje cie fala
cisnienia w zyle wrotnej (to w watrobie) tylko w aortach i tetnicach
najblizszych sercu.
modele fizyczne wygladaja w ten sposob, ze poszczegolne kawalki fragmentu
lozyska wykonywane sa z latexu (symulacja parametrow geometrycznych naczynia
i jego elastycznosci). calosc zanurza sie w wodzie (symulacja wplywu
otoczenia w ktorym naczynie sie znajduje - po naszemu mieso:) ) a opor
hydrauliczny lozyska symuluje sie opornikiem laminarnym. takie modele sa
znane od dawna i dosc wiernie odzwierciedlaja zjawiska w ukladzie
krwionosnym. robilismy proby z zastapieniem latexu poliuretanem i pcv, ale
to pogarsza parametry modelu. inna sprawa jest dobor cieczy ktora w takim
modelu plynie. my robimy roznie, najczesciej jest to po prostu woda, ale
lepszy jest roztwor gliceryny z woda albo ... wody z sola :-) szanse
wykonania badania na krwi zwierzecej lub ludzkiej sa niewielkie, krew szybko
krzepnie (tworza sie takie formacje trombocytalne), a nawet jak sie ja
potraktuje cheparyna (srodek antykoagulacyjny) to krew jest znowu za rzadka.
a ja elastycznosc tkanek symuluje walcem z woda i poduszka powietrzna nad
jej lustrm (jak w hydroforze). teraz modele latexowe zastapily symulacje w
roznych programach typu Fluent, Flow i inne. ma to swoje zalety (latwosc
zmian parametrow modelu) ale i wady (jak zasymulosac zastawke mitralna z
miesniowymi przyczepami brodawkowatymi ?)
no, ale odpowiadajac na pytanie jaska - szczegoly budowy naczyc i lozyska
wraz ze wszystkimi parametrami znajdziesz w kazdej ksiazce anatomii. ja
jednak polecam "Fiziologie" niejakiego Gaytona. rewelacyjna ksiazka, 2 tomy
po 600kartek kazdy, znajdziesz tam takie egzotyczne parametry jak moc
miesnia sercowego (hihihi,6 [W]... niezle, co?), czas opoznienia miedzy
skurczem lewej i prawej komory, zmiane lepkosci krwi w zaleznosci od
hematokrytu i wiele innych ciekawych rzeczy. uwazam ze to pozycja
obowiazkowa dla osob chcacych zajmowac sie modelowaniem fragmentow ukladu
naczyniowego.
powodzenia
maciek g.
[...}
: Dobra, a teraz mi powiedz czy uwazasz, ze rzeczywiscie plemiona Dogonow
: posiadaly taka wiedze czy to tylko mistyfikacja. Jak sadzisz?
Sadze, ze jest to prawda i to nie tylko na podstawie tego jednego wypadku.
Przykładów wiedzy niemozliwej mozna znalezc wiecej:
-starozytni grecy i teoria atomowej budowy materii
-starozytni grecy i teoria, ze arabowie maja slabsze kosci "dzieki
zaslanianiu glowy i calego ciala przed sloncem, mimo nieodkrycia witamin, a
witaminy D w szczegolnosci
-Leonardo i jego projekty nie przystajace do epoki
-leczenie antybiotykami (chleb, slina i pajeczyna)
-znajomosc przez chinczykow dzialania ukladu krwionosnego pomimo zakazu
stosowania sekcji zwlok
-zbieznosc podstaw wiekszosci religii, o ile nie wszystkich, pomimo duzego
oddalenia kultur je wyznajacych (zbieznosc, oczywiscie po odrzuceniu
naroslych przez wieki rytualow i nadinterpretacji)
-dokladnosc obserwacji astronomicznych i kalendarzy
-osiagniecia "budowlane", trudne nawet przy dzisiejszym stanie techniki do
powtorzenia
To tylko niektore. Gdyby zadac to pytanie wszystkim uczestnikom grupy,
przykladow byloby znacznie wiecej.
: A jesli uwazasz, ze to prawda to jak sadzisz skad ja wzieli?
I to jest zasadnicza kwestia.
Wiele mozna tlumaczyc obserwacjami otaczajacego swiata i ludzi przez
tysiaclecia, co zreszta stalo sie metoda naukowa (doswiadczenia, badania
kliniczne).
Pewna czesc intuicja - i jest to juz tlumaczenie dwuznaczne. Pod tym
pojeciem jedni rozumieja przypadek, inni boska czastke w czlowieku.
Czesci tych przypadkow prosto wytlumaczyc sie nie da.
Jest tu miejsce dla bardzo roznych teorii - od naukowych zaczynajac, przez
paranaukowe poszerzajace zakres poz naukowy swiatopoglad, do teorii
calkowicie pomijajacy stan obecnej wiedzy (ale czy teoria o atomowej budowie
materii wynikala wprost z wiedzy starozytnych grekow i na jej udowodnienie
trzeba bylo poczekac pare tysiecy lat).
W tym konkretnym przypadku kilka wyjasnien (w kolejnosci przypadkowej):
-Z wlasnych obserwacji przez tysiaclecia i duzym wytrenowaniu w ustnym
przekazywaniu informacji bez znieksztalcen
-Wiedza przekazana przez kosmitow
-Sa potomkami cywilizacji, ktora juz nie istnieje
-Ich przodkowie otrzymali wiedze od ww. cywilizacji
trakcie "wedrowek szamanskich"
-Przypadkowo ich legenda pasuje dokladnie do faktow astronomicznych.
- i pewnie jeszcze kilka innych
Moze najlepsza odpowidzia jest, ze NIE WIEM, ze ze zdroworozsadkowego punktu
widzenia takiej wiedzy miec NIE POWINNI.
Ale jednak ja maja!? I co z tym fanem zrobic?
Pozdrawiam
Ged
Użytkownik "G.G."...
| A gdyby dawala nieznaczna przewage lub byla neutralna to juz nie ma
szansy
| na przetrwanie i rozprzestrzenienie sie takiej mutacji?Jest szansa
Wiec dlaczego jakis procent ludzkosci nie jest szesciopalczasta?
Przeciez jest szansa. Sa miliardy szans aby gdzies u jakiegos gatunku jakis
organ wystepowal tylko w czesci populacji. Tego wymaga mechanizm
"mutacje+dobor". A jednak nie znamy takich przypadkow. Brak dowodow.
| Moze, ale trzeba mu pomoc.
Niekoniecznie
Koniecznie :)
Przypadkowe makromutacje? Eee.. cos pokreciles :)
Nie, skad? Przeciez takie nagle zmiany niepowinny byc zadnym problemem
gdyby
kreacjonizm byl prawdziwy.
Archeologia ukazuje nam niezliczone przypadki takich naglych zmian. Ale
wszystkie sa planowe, funkcjonalne, a nie przypadkowe i chaotyczne.
Jesli pamietasz to Behe opieral sie na bydowie rzeski aby udowodnic ze
jest
to uklad nieredukowalny. Czyli nie jest mozliwy uklad prostrzy, ktory by
funkcjonowal. Przy omawianiu budowy rzeski zamiescil schemat przekroju
rzeski zaczerpniety prawdopodobnie z jednego z amerykanskich podrecznikow
(w
kazdym razie w tym podreczniku byl identyczny obrazekk- stad moj wniosek)
.
W tymze podreczniku, jesli zadac sobie odrobine trudu mozna znalesc opis
ukladu prostrzego, zawierajacego czesc elementow rzeski
(mikrotubule+dyneina) i funkcjonujacego powszechnie w komorkach.
Ale tu nie chodzi o to, czy istnieje gdzies jakis uklad prostrzy. Tu chodzi
o to, ze jak z rzeski zabierzemy choc jeden element, ona przestaje dzialac.
Uklad krwionosny ryby jest prostszy od ukladu krwionosnego ssaka. Ale to
wcale nie znaczy ze redukujac uklad ssaka o iles tam elementow otrzymamy
uklad ryby. Nie otrzymamy, bo jest to _inny_ uklad.
GG
--
Pozdrawiam,
Paweł Klimaszewski
ICQ UIN: 8757954
| Ta konkretna hybydra, centaur, nie przeżyłaby - o ile by zarodek szlag
nie
| trafił od razu. Nie wspominając o środku ciężkości, wymaganiach
| energetycznych, pompowanie krwi (jak ludzkie serce w piersi miałoby
| "obsłużyć" końską część ciała?), odżywianie itd. Ogółem, nie uda się
| stworzyć mieszańce mechanicznie zestawione, jak centaur, chimera itd.
heheh
A skad wiesz, ze to ludzkie serce musialo wpapowywac krew do reszty cuala.
Zauwaz, ze obie czesci (ludzka i koncka) zawiera w sobei czesci z sercem.
Czyli twierdzisz, że centaur ma dwa serca? Ciekawe, jak by miały się
zsynchronizować, o ile w ogóle przy tej budowie układu krwionośnego by było
możliwe działanie dwóch serc umieszczonych w różnych częściach ciała. A co z
obiegiem płucnym? (jeszcze coś pamietam z biologii z liceum...) Czyżby
centaur miał dwie pary płuc - ludzkie i końskie? Jak sobie wyobrażasz
połączenie owych płuc? A żołądki i ich połączenia? Może ludzkimi ustami
centaur będzie żarł trawę, co? Już wolę nie myśleć, jak wygląda reszta
układu pokarmowego tego bydlaka. A przecież jeszcze został układ
moczowo-płciowy (nerki, co z nerkami), nerwowy, limfatyczny! A hormony? Jak
by ludzkie hormony wpływały na końską część oraz końskie hormony na ludzką?
Przecież "centra wydzielania" hormonów jest kilka w różnych miejscach
organizmów - także tych "pochłoniętych" przez konia. Choćby końskie jaja,
które również produkują hormony (jak myślisz, czemu enuchowie mają taki
głos?). A krew w żyłach to też byłaby czyja?...
To tyle pytań, które mi wpadły do głowy w tej chwili, na poczekaniu. Nie
domagam się od ciebie, byś na nie odpowiadał - chciałem po prostu, byś zdał
sobie sprawę, jak BARDZO kłopotliwa jest hybydra.
Czy ty naprawdę myślisz, że da się połączyć kawałki wzięte z różnych żywych
istot w jedną działającą całość?!?
Mogłbym zadać _milion_ takich pytań... Dla mnie taka hybydra, o ile by w
ogóle żyła, miałaby koszmarne wymagania energetyczne (żywić całe ciało!),
musiałaby wentylować płuca jak smok (a co z wydolnością ludzkiej przepony i
mięśni oddechowych?) i tak dalej...
Tak wiec moze akurat to bylo konskie serce,a moze konskie z tuningieem?
Nie
wiadomo.
Z czyyym?
Pozdrawiam
Jak w temacie proszę o odpowiedzi na te pytania.
Struktura i Funkcje Organizmu.
-Wiedzieć jaka jest podstawowa jednostka budująca organizm.
-Przedstawić ogólną budowę organizmu roślinnego i zwierzęcego.
Wybrane czynności życiowe organizmów.
-Wymienić podstawowe funkcje życiowe organizmów.
-Być przekonanym o współdziałaniu układu mięśniowego i szkieletowego w wykonywaniu ruchów.
-Wykazać podstawowe funkcje skóry u kręgowców.
-Wymienić wytwory naskórka u kręgowców.
-Wymienić rodzaje układów szkieletowych.
Odżywianie się organizmów.
-Wyjaśnić pojęcia: fotosynteza, producenci, konsumenci.
-Wymienić czynniki warunkujące przebieg procesu fotosyntezy.
-Wymienić substraty i produkty fotosyntezy.
-Określić rolę roślin
-Podać przykłady organizmów autotroficznych i heterotroficznych
-Wymienić sposoby zdobywania pokarmu przez zwierzęta
Oddychanie organizmów
-Wskazać miejsce wymiany gazowej u roślin
-Wymienić narządy oddechowe zwierząt żyjących w środowisku wodnym i lądowym
-Podać przykłady zwierząt oddychających całą powierzchnią ciała, tchawki skrzelami i płucami
-Wymienić wybrane organizmy oddychające tlenowo i beztlenowo
-Znać rolę roślin jako producentów tlenu
Transport substancji u roślin i zwierząt
-Omówić funkcje tkanki przewodzącej u roślin
-Wjaśnić pojęcia otwarty i zamknięty układ krwionośny
-Wymienić narządy wchodzące w skład układu krwionośnego u kręgowców
-Omówić funkcje układu krwionośnego u kręgowców
Rozmnażanie się i rozwój organizmów
-Wymienić sposoby rozmnażania bezpłciowego, roślin i zwierząt i podać przykłady
-Odróżnić na rysunku komórki rozrodcze męskie i żeńskie i nazwać je .
-Omówić rolę kwiatu u roślin okrytozalążkowych
-Wyjaśnić pojęcia: jajorodność, i żyworodność, rozdzielnopłciowość, zapłodnienie zewnętrzne i wewnętrzne
-Omówić rozmnażanie ryb .
znalazłem cos takiego ale źródło jak widac:
http://www.prm_przemysl.r.../prawa/jak.html
Sauna
Sauna to genialny twór Finów, który oczywiście pod innymi nazwami był znany już przed trzema tysiącami lat. Jednak dopiero Finowie potrafili ideę i sposoby użycia sauny rozpropagować na całym świecie. Nas interesują nie tyle techniczne szczegóły budowy i funkcjonowania ile sposoby użycia i wpływ sauny na regenerację naszego organizmu po większych wysiłkach. A wpływ ten jest rzeczywiście duży i w jakimś sensie zastępuje masaż, pomaga w wypoczynku naszych mięśni podobnie jak sen, a ponadto zapewnia obniżenie naszego ciężaru ciała - co dla joggera ma bardzo duże znaczenie. Im mniej nosisz na sobie (tłuszczu), tym lepiej biegasz! WSKAZANIE PRAKTYCZNE: Korzystaj z sauny lub łaźni rzymskiej przynajmniej raz na dwa tygodnie. Nie żałuj czasu wchodząc do środka przynajmniej 3 razy po 7-10 minut. Wychodząc z gorącego pomieszczenia wejdź pod zimną wodę, przewentyluj płuca chłodnym powietrzem, odpocznij 2-3 minuty i znów wejdź do środka. Po zabiegu odpocznij siedząc lub leżąc.
"SAUNA PAROWA
W saunie mijają dolegliwości powstałe na tle nerwowym, takie jak bóle żołądka, bezsenność, gwałtowne bicie serca. Korzystanie z sauny wzmacnia układ odpornościowy.
Po 15 min. pobytu w saunie temperatura ciała rośnie do 40 - 42°C. Przyspiesza to przemianę materii ( Zabieg doskonały jest przy odchudzaniu). Pod wpływem wysokiej temperatury naczynia krwionośne ulegają znacznemu rozszerzeniu, tętno jest przyspieszone, co stabilizuje ciśnienie tętnicze. Pod wpływem ciepła rozszerzają się pory i szkodliwe produkty przemiany materii są wydalane z potem. Skóra staje się idealnie gładka i oczyszczona. Po wyjściu z sauny temperatura spada do normalnego poziomu, krew jest prawidłowo dotleniona, naczynia krwionośne się zwężają. Znaczna różnica temperatur wzmacnia system immunologiczny organizmu, co stanowi znakomitą barierę dla infekcji grypowych i przeziębień. "
źródło: http://wieczniemlodzi.pl/content/view/125/53/
jeszcze jeden wywód ale to z jakiegos forum więc uwaga
http://www.sfd.pl/REGENERACJA-t155970.html
Marto C- nie wypowiadaj się w kwestiach, o których nie masz pojęcia, bo jedynie się ośmieszasz (i nabijasz posty, przy okazji zaśmiecając forum takimi "fachowymi" wypowiedziami). Chodzenie do kościoła? Co za debilizm, przecież wiadomo, że Szatan działa najmocniej tam, gdzie się go nie spodziewamy, i jesteśmy pewni, że właśnie tam nie działa. Takie same bzdury, jak te, które propagujesz.
Ten-który-idzie- chłopie, gadasz bzdury. I to same bzdury.
Po pierwsze, kichanie jest niezależne od zażywanej ilości- większość ludzi, którzy trochę w tym siedzą, potwierdzi nawet tezę, że im mniej zażyjemy, tym bardziej kichamy.
Po drugie, nie można "wysuszyć nosa". Można jedynie wysuszyć śluzówkę.
Po trzecie, krwawienie z nosa jest spowodowane słabymi naczyniami krwionośnymi danego człowieka, a tabaka może je jedynie naruszyć.
Po czwarte, bóle głowy są spowodowane zbyt dużą dawką nikotyny- to też zależy od danego człowieka, jak ma odporny organizm.
Po piąte, tabaka nie ma jak dostać się do płuc. Przydałoby się bardziej uważać na lekcjach biologii, szczególnie w tematach związanych z budową układu oddechowego. Żeby nie wałkować tego po raz kolejny, to wytłumaczę to tak: wciągając coś do nosa, potem to musi przelecieć przez jamę ustną, krtań, tchawicę, oskrzela, i dopiero potem do płuc. I nie ma możliwości, aby jakikolwiek pył (czyli też i tabaka) przeleciał przez jamę ustną, bo jest w niej "za mokro i za lepko". To tak po chłopsku wytłumaczone. No i nie wiem, skąd wziąłeś te dane o raku płuc i ich zapaleniu, bo mit o raku płuc został obalony badaniami klinicznymi już dawno.
Po szóste: "zwykle" to tabaki nie są aromatyzowane ani eukaliptusem, ani miętą, jak twierdzisz. Tabaki pospolicie tak zwanymi są aromatyzowane mentolem, a jemu do mięty, czy też eukaliptusa jest daleko. Miętowe tabaki na polskim rynku są może dwie, a eukaliptus jako dodatek ma jedna.
Po siódme - to nie olejki pozwalają oddychać, tylko działanie tabaki na śluzówkę
Po ósme: Takiej bzdury to już dawno nie słyszałem. Tabaka powoduje, że śluzówka staje się bardziej ukrwiona, co pomaga w "przyjmowaniu" niechcianych pyłków.
Jak udowodniłem, idący kolega soli aż głowa boli, więc nie radzę się opierać na jego mądrościach.
Bardzo ważne muszę na jutro mieć odpowiedzi na pytania. :
1.Uzasadnij na przykładach zależności między stylem życia a występowaniem schorzeń układu oddechowego
2.Wyjaśnij związek budowy naczyń krwionośnych z ich funkcją
proszę o pomoc
Pingwinki chodzą "boso" po śniegu Wprawdzie układ krwionośny o specjalnej budowie chroni stopki pingwina przed odmrożeniami, jednak pingwinom czasem jest w łapki zimno. Co robią pingwiny w tej sytuacji ?
Pytanie za 1 pkt
Zapraszam do zabawy
Masz rację VRiL.
Kosmit wziął schemat budowy układu krwionośnego lancetnika (Branchiostoma lanceolatum) za schemat budowy układu krwionośnego wszystkich strunowców. Wstyd
Anatomia krasnoluda? Ciekawe. Generalnie taki organizm nie ma racji bytu, co potwierdza nasz świat. Mamy karłactwo i zobaczcie jak tacy ludzie są zbudowani. Ale i tak pewnie krasnolud tu wypada lepiej, bo jest tak zbudowany z natury, nie jako defekt hormonalny.
Przede wszystkim jest masywny. Jego szkielet jest grubszy, przyczepy mięśni większe (jak u neandertalczyka względem człowieka), więc mięśnie też będą masywniejsze. Dlatego tyle waży. Jeżeli ma większą masę mięśniową, będzie silniejszy, jego mięśnie są zdolne do większego obciążenia. Dlatego nie jest zbyt gibki i zręczny. Jego budowa przystosowana jest raczej do prac wysiłkowych, wytrzymałościowych, niż zręcznościowych, a to znacznie mu utrudnia akrobatykę.
Ponadto kości długie nie są zbyt długie, kręgi również są krótsze i szersze, co daje mu silną stabilność, ale małą giętkość i zwinność.
Dalej, ich serce jest mniejsze, dlatego układ krwionośny nie sprzyja długofalowemu wysiłkowi typu bieg długodystansowy. Oczywiście mogą długo chodzić po górach, ale taki wysiłek przekłada się raczej na zmęczenie mięśni a nie układu krwionośnego.
Układ nerwowy też mają inny. Drogi przewodzenia impulsów są krósze, ból przemieszcza się szybciej, więc krasnolud wykształcił niewrażliwość na pewne bodźce, co daje mu sporą odporność. Do tego myśli szybko, to dlatego czasem może być tak porywczy, jeszcze zanim inni zrozumieją sytuację. Żeby otępić się trochę i nie wyróżniać szybkością myślenia, krasnoludy używają sporych ilości płynów relaksujących, to pomaga im też nie stresować się tak. Kiedy krasnal futruje zielonego, nic dziwnego, że wpada w furię. Po prostu mobilizacja organizmu jest natychmiastowa i bardzo silna. Wszelkie bodźce i płyny ustrojowe krążą szybciej pobudzając go.
Dlatego krasnolud nie może być akrobatą.
jaki czas temu moj kuzyn powiedzial mi ze sprowadza sobie z usa jakies tam tablety na koncentracje itp. 8 godzin dzienie pracuje po nich na wysokich obrotach. zajebista koncentracja itp.
jaki czas pozniej znowu czytalem gdzies o innych wynalazkach tego typu.
i znowu cos nowego:
"W najnowszym Newsweeku mozemy przeczytac artykul o dopalaczach mózgu (Winpocetyna, która poprawia refleks i pamięc poprzez rozszerzanie naczyń krwionośnych, lecz powodującej przyspieszenie akcji serca; Modafinil - lek na narkolepsje, ktory niweluje objawy zmeczenia i sennosci, lecz wywoluje nudnosci i zwroty glowy; Metylofenidat, który jest pochodną amfetaminy, uzależnia, a jednak bedzie dostepny w Polsce za kilka miechów;itd.) i najnowszym srodku CX717, z ktorym naukowcy wiaza najwieksze nadzieje.
CX717 pobudza receptory glutaminianu AMPA w calym mozgu, w tym także w obrębie hipokampu, który odgrywa niezwykle istotna role w uczeniu sie i zapamietywaniu. Co wiecej, CX717 jest tak skuteczny jak amfetamina, a jednoczesnie nie niszczy organizmu i nie uzaleznia (pozostale wymienione tutaj substancje dzialaja albo znacznie slabiej, albo powoduja podobne do amfetaminy zniszczenia lub uzaleznienia).
CX717 dziala juz przy dawce 100mg, jednak naprawde interesujace wyniki uzyskuje sie przy 1000mg. Efekty widoczne sa juz po godzinie od zazycia. Im wieksza dawka tym lepsze wyniki w testach badajacych sprawnosc intelektualna. Naukowcy w czasie badan na ludziach (16 zdrowych mezczyzn w wieku od 18 do 45lat w okresie 30 dni) nie zaobserwowali niepozadanych skutkow, jakie towarzysza amfetaminie - zmeczenia, otepienia, kolatania serca czy depresji. Nowy lek dziala bowiem duzo bardziej prezycyjnie niz amfetamina. Stymuluje tylko jeden uklad przekaznikow nerwowych i dzieki temu jest klepiej tolerowany przez organizm (pobudza tylko receptory glutaminianu AMPA). "Amfetamina tymczasem dziala niczym uderzenie obuchem, zwiekszajac jednoczesnie poziom dopaminy, dajacej efekt euforyczny, noradrenaliny oraz adrenaliny, ktore daja olbrzymie pobudzenie, graniczace niekiedy z agresja."
Nalezy jednak zaznaczyc ze srodek ten jest testowany od niedawna i trudno wykluczyc niepozadane skutki po dlugotrwalym stosowaniu. Chodzi o uzaleznienia psychiczne, gdyz budowa czasteczkowa leku wyklucza powstawanie uzaleznienia fizycznego.
Nim sami skomentujecie powyzsze doniesienie przeczytajcie jeszcze komentarz Stephana Rose z Open University w Wielkiej Brytanii. Jego zdaniem oferowanie lekow zwiekszajacych wydajnosc umyslu jest swego rodzaju oszustwem, poniewaz naukowcy wciaz do konca nie wiedza jak one naprawde dzialaja i do jakich skutkow moze doprowadzic ich spozywanie"
A no sobie powiesiłam wsumie nie wiem po co bo nigdy nie kożystam ale jest tam od zawsze więc niech sobie wisia Nie no układu krwionośnego jeszcze nie ale zastanawiałam się nad budową komurek różnych bo nie moge zapamiętać nigdy
Strong Bones u dentysty
Choć składniki mineralne występują w naszym organizmie w niewielkich ilościach, bez odpowiednich proporcji i równowagi między nimi, nie ma mowy o dobrym zdrowiu.
Wapń wchodzi w skład kości i szkliwa zębów. Pełni rolę w przewodzeniu impulsów nerwowych, mechanizmie skurczu mięśni i przepuszczalności błon komórkowych, w regulacji procesu krzepnięcia krwi, regulacji rytmu serca, bierze udział we wchłanianiu witaminy B12 i kontroli ciśnienia tętniczego krwi. Wapń wchodzi też w skład wielu enzymów. Jego prawidłowe stężenie we krwi znacznie ogranicza ryzyko wystąpienia chorób serca, udarów, raka jelita grubego oraz kamieni nerkowych.
Magnez, podobnie jak wapń, bierze udział w budowie kości i zębów, a także w przemianie materii, w syntezie kwasów nukleinowych i syntezie białka, w termoregulacji, metabolizmie lipidów. Spełnia ważną rolę w przekazywaniu informacji pomiędzy mięśniami a nerwami.
Popularnie nazywa się go składnikiem mineralnym "na nerwy".
Wzmacnia serce i układ nerwowy, hamuje krzepnięcie krwi, chroniąc organizm przed zakrzepami oraz zawałem serca. Niedobory objawiają się brakiem koncentracji, zmęczeniem, zaburzeniami czynności serca. Kość, jako żywa tkanka, stale wymienia swoje komórki w procesie przebudowy, do którego potrzebne są składniki mineralne.
Dlaczego warto sięgnąć po STRONG BONES?
Biodostępność minerałów zależy od wielu czynników, takich jak np. pH treści żołądkowej, wieku, diety oraz formy, w jakiej występują składniki mineralne.
Badania wykazują, że minerały w formie chelatowanej przy użyciu rozgałęzionych aminokwasów, wykazują wysoką bioprzyswajalność. Dobre efekty terapeutyczne uzyskujemy podając STRONG BONES wraz z witaminą C-PLUS.
Jedną z funkcji witaminy C jest udział w tworzeniu kolagenu. Kolagen jest białkiem, znajdującym się w kościach, rogówce oka, stawach, zębach, skórze, naczyniach krwionośnych.
STRONG BONES jest również ochroną przed metalami ciężkimi, zwłaszcza ołowiem i kadmem, pochodzacymi ze spalin samochodowych. Jako lekarz - stomatolog stwierdzam, że stan uzębienia Polaków, świadczy, m.in. o dużych niedoborach składników mineralnych w organizmie. O wiele łatwiej przeprowadzić leczenie i to z dużo lepszymi efektami, gdy pacjent stosuje suplementację witaminowo-mineralną. Rezultaty są już widoczne po 3 miesiącach jej stosowania. Wszystkim swoim pacjentom zalecam więc wspomniane preparaty.
Lek. stomatolog Teresa Zwierzyńska, CALINews 03/2004
Pytania z poprzednich lat (skradzione z innego forum:P)
1. synapsa- struktura, funkacja, typy
2. obieranie i analiza dzwieków
3. ukł. bodzco-przewodzacy- bud i funkcje
4. czynnosciowy przepływ krwi przez płuca
5. rola nerki w regulacji gosp. kwas.-zas.
6. gr. krwi i ich oznaczanie
7. humoralna reg stez glukozy we krwi
8. trawienie i wchłananie weglowodanow
9. wpływ wysiłku fizycznego na ukl krazenia
10. ukl przywspułczulny- bud i funkcja
11. składowe objetosci płuc
12. oun- udział w percepcji czucia
13. pamiec
14. mechanizm skurczu m.szkeletowych
15. profil hormonalny w cyklu miesiaczkowym
16. reg krazenia wiencowego
17. reg krazenia zylnego
18. narzad słuchu
19. trawienie i wchłananie tłuszczow
20. reg syntezy i wydzielania h.tarczycy
21. mechanizm zageszczania moczu
22. limfocyt
1. rodzaje wlokien nerwowych (A, B, C)
2. tworsiatkowaty- wplyw na ruchy
3. miesnie gladkie- podzial i charakterystyka skurczowa
4. regulacja krazenia plucnego
5. wplyw przedluzajacego sie srednio umiarkowanego wysilku na stezenie hormonow
6. wplyw wit.D3 na Ca
7. spirometria
8. sekrecja żaoładkowa
9. czynniki wplywajace na filtracje klebu
10. Oksyhemoglobina - wykres + czynnikiszkowa
1. Przystosowanie budowy do funkcji aksonu
2. Zmysł węchu
3. Powrót żylny i od czego zależy
4. Klirens i jak obliczyć
5. VO2 max, od czego zależy i obliczanie met. pośrednią
6. Funkcje pęcherzyka żółciowego
7. Rola trzustki w trawieniu białek
8. Białka jako substrat energetyczny w czasie wysiłku
9. Ośrodki podtrzymujące funckje życiowe (trzewne) w podwzgórzu
10. Hormony pęcherzyka Graafa i ich regulacja
11. Ciśnienie w różnych częściach układu krwionośnego
? Dlaczego krew płynie w żyłach ?Przepływ krwi w tętnicach wywołuje pompowanie serca wspomagane
zsynchronizowaną pracą ścianek tętnic.
Ale opór przepływu w naczyniach włosowatych do końca pochłani ciśnienie
wytwarzane przez serce.? Co więc wywołuje przepływ krwi w żyłach.
Nie stawia problemu na głowie rozpatrywanie zjawiska
odpływu krwi z mózgu u osoby stojącej na głowie,
która wstrzymała oddech.
Trzeba pokonać grawitację.
w żyłach nie ma zastawek
nie ma tam mięśni szkieletowych i "pompy" mięśniowej
nie działa "próżniowa pompa" płucna
a krew odpływa do serca...Co powoduje odpływ krwi z wątroby przy wstrzymaniu oddechu
nie ma zastawek
nie ma mięśni
nie ma pompy płucnej
a krew odpływa ...Co powoduje odpływ żylny u ludzi sparaliżowanych siedzących
mięsnie się nie kurczą,
nogi opuszczone,
stopy nie stukają o podłoże...
a krew odpływa ...A u osoby nieprzytomnej z zatrzymanym oddechem ale z utrzymanym krążeniem
mięśnie nieruchome
klatka piersiowa nieruchoma
a skoro serce pracuje to znaczy że krew żyłami spływa...pozdrawiam
JAn
Pomijając to że pochłania jest tu niefortunnym sformułowaniem, tak nie
jest.
Jak Pan zauważył przepływ żyłach jest wspomagany przez prace mięśni, ale
nie konieczny. Praca mięśni szczególnie istotna jest to w przypadku nóg,
gdzie podczas pracy na stojąco, krążenie w nogach jest zaburzone i w
dłuższym okresie czasu może np. prowadzić do powstania żylaków. Przepływ
w żyłach wspomagany jest jednak przez zastawki, jak ktoś wcześniej zauważył.
Co prawda nie znam się na tym, ostatni raz biologie miałem dawno temu,
ale ktoś mi niedawno uświadomił ( bardzo upraszczając ) jak układ
krwionośny działa. Po pierwsze zwrócił uwagę na to jak to jest możliwe,
że małe serce potrafi wepchnąć krew z tętnic do małych naczyń
włosowatych, zapewniając odpowiednie dotlenie całego organizmu. Dodając
do tego opory, potrzeba do tego dużego ciśnienia, serce jako pompa z
rurami które mają zastawki, musiało by być znacznie większe, wręcz
gigantyczne.
Klucz do zadatki tkwi w optymalnie dostrojonej budowie skomplikowanego
systemu tętnic. Transport krwi odbywa się dzięki pracy serca jako pompy
tłocząco-ssącej, ale ciśnienie które powoduje wepchnięcie jej do naczyń
włosowatych odbywa się dziki propagacji fali, powodującej lokalny wzrost
ciśnienia a przez to wepchnięcie/wstrzyknięcie jej do naczyń
włosowatych. Optymalne dostrojony układy przez matkę Naturę ujawnia się
w tym, że fale odbite od końców układu krwionośnego wracają do serca we
właściwym momencie. Fale odbite od różnych końców układu krwionośnego,
interferują ze sobą, powodując wzrost i spadek ciśnienia w momentach
zsynchronizowanych z pracą serca, np. jeżeli serce zasysa krew z małego
układu krwionośnego by wepchnąć ją do aorty, ciśnienie przy wejściu do
tętnicy lokalnie spada, a przez to wspomagana jest praca serca. Nie wiem
czy czegoś nie pokręciłem, ale jeżeli tak, pewnie mnie poprawi.
Lukasz
tam zastawek nie ma
zastawki są w nogach , czasem w brzuchu , często w ramionach
w mózgu nie ma
| ? Dlaczego krew płynie w żyłach ?
| Przepływ krwi w tętnicach wywołuje pompowanie serca wspomagane
| zsynchronizowaną pracą ścianek tętnic.
| Ale opór przepływu w naczyniach włosowatych do końca pochłani ciśnienie
| wytwarzane przez serce.| ? Co więc wywołuje przepływ krwi w żyłach.
| Nie stawia problemu na głowie rozpatrywanie zjawiska
| odpływu krwi z mózgu u osoby stojącej na głowie,
| która wstrzymała oddech.
| Trzeba pokonać grawitację.
| w żyłach nie ma zastawek
| nie ma tam mięśni szkieletowych i "pompy" mięśniowej
| nie działa "próżniowa pompa" płucna
| a krew odpływa do serca...| Co powoduje odpływ krwi z wątroby przy wstrzymaniu oddechu
| nie ma zastawek
| nie ma mięśni
| nie ma pompy płucnej
| a krew odpływa ...| Co powoduje odpływ żylny u ludzi sparaliżowanych siedzących
| mięsnie się nie kurczą,
| nogi opuszczone,
| stopy nie stukają o podłoże...
| a krew odpływa ...| A u osoby nieprzytomnej z zatrzymanym oddechem ale z utrzymanym krążeniem
| mięśnie nieruchome
| klatka piersiowa nieruchoma
| a skoro serce pracuje to znaczy że krew żyłami spływa...| pozdrawiam
| JAnPomijając to że pochłania jest tu niefortunnym sformułowaniem, tak nie
jest.
to zapis odpowiadający sytuacji, że na wylocie naczyń włosowatych cała
nadwyżka ciśnienia wytworzonego przez serce i kurczące się tętnice.
Jak Pan zauważył przepływ żyłach jest wspomagany przez prace mięśni, ale
nie konieczny. Praca mięśni szczególnie istotna jest to w przypadku nóg,
gdzie podczas pracy na stojąco, krążenie w nogach jest zaburzone i w
dłuższym okresie czasu może np. prowadzić do powstania żylaków. Przepływ
w żyłach wspomagany jest jednak przez zastawki, jak ktoś wcześniej zauważył.Co prawda nie znam się na tym, ostatni raz biologie miałem dawno temu,
ale ktoś mi niedawno uświadomił ( bardzo upraszczając ) jak układ
krwionośny działa. Po pierwsze zwrócił uwagę na to jak to jest możliwe,
że małe serce potrafi wepchnąć krew z tętnic do małych naczyń
włosowatych, zapewniając odpowiednie dotlenie całego organizmu. Dodając
do tego opory, potrzeba do tego dużego ciśnienia, serce jako pompa z
rurami które mają zastawki, musiało by być znacznie większe, wręcz
gigantyczne.
Doświadczalnie wykazał to inż . Rychnowski pod koniec XiX wieku we Lwowie
Co ówcześni lekarze odrzucili i czynia to aż do dziś, powszechnie, totalitarnie
Jeśli fakty przeczą ideologii tym gorzej dla faktów...
Klucz do zadatki tkwi w optymalnie dostrojonej budowie skomplikowanego
systemu tętnic. Transport krwi odbywa się dzięki pracy serca jako pompy
tłocząco-ssącej, ale ciśnienie które powoduje wepchnięcie jej do naczyń
włosowatych odbywa się dziki propagacji fali, powodującej lokalny wzrost
ciśnienia a przez to wepchnięcie/wstrzyknięcie jej do naczyń
włosowatych. Optymalne dostrojony układy przez matkę Naturę ujawnia się
w tym, że fale odbite od końców układu krwionośnego wracają do serca we
właściwym momencie. Fale odbite od różnych końców układu krwionośnego,
interferują ze sobą, powodując wzrost i spadek ciśnienia w momentach
zsynchronizowanych z pracą serca, np. jeżeli serce zasysa krew z małego
układu krwionośnego by wepchnąć ją do aorty, ciśnienie przy wejściu do
tętnicy lokalnie spada, a przez to wspomagana jest praca serca. Nie wiem
czy czegoś nie pokręciłem, ale jeżeli tak, pewnie mnie poprawi.
pokręciłeś
owszem, fale przebiegają ale nie mają one mechanicznego wpływu na
przemieszczanie krwi ale maja wpływ jako bodźce
przepływy tętnicze są dość dobrze opisane i modelowane
bo jest to głównie przepływ wymuszony kurczeniem się mięśni (serca i ścian
tętnic)
obejrzałem już kilkadziesiąt modeli układu tętniczego
pierwsze powstały jeszce w pierwszej połowie XIX wieku.
i żadnego żylnego
na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą...
pozdrawiam
i czekam na dalsze pomysły...
| Klucz do zadatki tkwi w optymalnie dostrojonej budowie skomplikowanego
| systemu tętnic. Transport krwi odbywa się dzięki pracy serca jako pompy
| tłocząco-ssącej, ale ciśnienie które powoduje wepchnięcie jej do naczyń
| włosowatych odbywa się dziki propagacji fali, powodującej lokalny wzrost
| ciśnienia a przez to wepchnięcie/wstrzyknięcie jej do naczyń
| włosowatych. Optymalne dostrojony układy przez matkę Naturę ujawnia się
| w tym, że fale odbite od końców układu krwionośnego wracają do serca we
| właściwym momencie. Fale odbite od różnych końców układu krwionośnego,
| interferują ze sobą, powodując wzrost i spadek ciśnienia w momentach
| zsynchronizowanych z pracą serca, np. jeżeli serce zasysa krew z małego
| układu krwionośnego by wepchnąć ją do aorty, ciśnienie przy wejściu do
| tętnicy lokalnie spada, a przez to wspomagana jest praca serca. Nie wiem
| czy czegoś nie pokręciłem, ale jeżeli tak, pewnie mnie poprawi.pokręciłeś
owszem, fale przebiegają ale nie mają one mechanicznego wpływu na
przemieszczanie krwi ale maja wpływ jako bodźce
krwi. Trudno przyznać racje komuś kto twierdzi, że fala bierze udział w
transporcie materii.
Może źle, ale myślałem że fluktuacje ciśnienia związane z propagacją
fali pomagają wepchnąć krew do naczyń włosowatych. Taka fala jak
zwyciężałeś uwagę pomaga również w synchronizacji, daje impuls do
skurczu ścian tętnic. Synchronizacjach za pomocą układu nerwowego jest
chyba nie możliwa, mózg lub jakiś inny ośrodek nerwowy, musiał by
wiedzieć kiedy i gdzie ścisnąć ścianki tętnic.
przepływy tętnicze są dość dobrze opisane i modelowane
bo jest to głównie przepływ wymuszony kurczeniem się mięśni (serca i ścian
tętnic)pozdrawiam
i czekam na dalsze pomysły...
Pewnie się mylę, ale mam taką hipotezę. W przypadku żył, nie ma takiego
impulsu z serca, nie biegnie od niego fala, ponieważ serce nie ma
możliwości aktywnego zassania krwi. Zatem nie ma impulsu który
synchronizował by skurcz mięśni ścian żył.
W przypadku żył jest o tyle prościej, że synchronizacja nie jest
potrzebna. W przeciwieństwie do tętnic które niosą tlen, który muszą
dostarczyć w odpowiedniej ilości do każdego z organów, to transport krwi
w żyłach może być dowolny, byle do serca. Nie jest ważne czy krew płynie
wyłącznie z nóg czy mózgu do płuc ( jeżeli nie trwa to zbyt długo ).
Ważne by była jej odpowiednia ilość. Istotnym jest to czy dotleniona
krew z płuc trafia w odpowiedniej ilości do serca i mózgu, a następnie
do innych organów wedle ich funkcji zapewniającej przetrwanie organizmu.
Podsumowując, w przypadku transportu krwi w żyłach, istotne jest tylko
zapewnienie odpowiedniego kierunku przepływu krwi. Odpowiedni kierunek
transportu zapewniają zastawki i grawitacja, przy odpływie z mózgu jest
to wyłącznie grawitacja, w przypadku nóg zastawki. Wszystkie mięśnie
ciała (jedne istotnie inne nie ) są motorem przepływu, muszą pracować by
był przepływ krwi. Stan kompletnego bezruchu, w którym ustaje oddychanie
nie może trwać długo.
Dlatego, pewnie prościej jest zrobić model dla tętnić niż dla żył. W
przypadku żył mechanizm transportu krwi jest bardziej skomplikowany
ponieważ istotny udział mają mięśnie ( wyłączając mięśnie sercowe ),
których jest mnóstwo, a uwzględnieni ich pracy jest o wiele bardziej
skomplikowane. Mogą ściskać, a i dzięki połączeniu z kośćmi mogą
rozprężać różne części ciała, łącznie z żyłami. Samo wyselekcjonowanie
poszczególnych mięśni które mają wpływ na transport krwi chyba jest już
zadaniem trudnym.
Lukasz
| Na pewno byłoby dużo roboty, ale na pewno nie całości mózgu.
To znaczy tak sobie gdybasz, ze na pewno nie calosci, nie ? Bo niby skad
mozesz wiedziec, ze nie calosci ?
Nie mogę wiedzieć na pewno. Mówię na czuja.
| Uważam, ze tak samo może być z "nowym" ośrodkiem wyspecjalizowanym w
| obróbce danych z nowego zmysłu. Wykorzystamy to, co już istnieje (układ
| "rozumienia" tego, co się rejestruje) i dodamy do tego nowe struktury.
Nie znam sie na tyle na budowie mozgu, zeby na odpowiednim poziomie
merytorycznym dyskutowac.
Ja też, nie przejmuj się. :)
Ten "uklad rozumienia" to jest tak jakby cala
kora. Polaczenia z osrodkami do ktorych bezposrednio dochodza nerwy
wzrokowe, sluchowy itp sa bardzo rozbudowane. Nie bardzo wiem jak tu
zgadnac
jak podlaczyc ten nowy osrodek zeby to sie zsynchronizowalo z reszta.
Tak samo, jak wzrok, słuch, węch itp. W czasie rozwoju dziecka ono zaczyna
rozumieć, co widzi, słyszy itp.
| Skąd wiesz? :D Jak nie poznaliśmy jeszcze funkcji KAŻDEGO genu, to nie
| masz prawa mówić tak autoratywnie.
Geny koduja bialka. Budowanie polaczen zalezy od wspoloddzialywania
najprawdopodobniej tysiecy bialek, z ktorych byc moze nawet jeszcze
wiekszej
czesci nie znamy, bo wystepuja w znikomych ilosciach i byc moze tylko na
pewnych etapach rozwoju osobniczego badz w nielicznych komorkach.
Nio i od razu widać, że nigdy nie programowałeś. Co z tego, że jest to
cholernie skomplikowane? Opis tego, JAK tworzyć połączenia to inna rzecz,
niż opis, GDZIE je tworzyć. To dwa różne kawałki kodu.
To jest
cholernie skomplikowane, wiec i modyfikacja genomu musialaby byc
dramatycznie skomplikowana.
Oko też jest skomplikowaną rzeczą jak diabli, a bez problemu udawało się u
muszek wsadzić je na nogach, czułkach itp.
Opis tego, JAK tworzyć oko to inna rzecz, niż opis, GDZIE je tworzyć. To dwa
różne kawałki kodu.
Inaczej mówiąc - modyfikacja sposobu, w jaki tworzą się połączenia czy oko
mogłoby być trudne. Jednak zmiana parametrów jest znacznie łatwiejsza - czy
chodzi o zmiane położenia oka, czy też np. zagęszczenia sieci połączeń w
jakimś miejscu mózgu.
Ciezko o eksperymenty, brak takiej ilosci
mozgow, na ktorych mozna by eksperymentowac, bo przeciez to by musialy byc
zywe mozgi pochodzace z embrionow przeznaczanych na ten cel. Juz widze te
awantury ...
Słyszałem kiedyś o wadzie genetycznej wzroku (uprzedzam z góry że piszę z
pamięci) - pojedynczy gen, a raczej jego mutacja, powodował nadmierne
rozrośnięcie się sieci naczyń krwionośnych w oku, co doprowadzało do jego
nieodwracalnego uszkodzenia. Nikt chyba nie twierdzi, że układ krwionośny to
prościutka rzecz - jak też nikt nie twierdzi, że geny mówią, jak budować
każdy mikrometr naczynia krwionośnego.
| Naprawdę? A nie sądzisz, ze nadmiarowość jest argumentem ZA możliwoscią
| takiego nauczania?
Za mozliwoscia przy tej samej wielkosci struktury wykonanej optymalnie to
jest. Ale na pewno jest przeciwko latwemu zrozumieniu co jest istotne a co
jest smieciem. Przypominam Ci przyklad z bramkami, ktory sam podawales. No
i
jeszcze raz: mozg dziala jako calosc. Te wzajemne zaleznosci,
wspoldzialanie
jego czesci moga byc rownie istotne jak dzialanie poszczegolnych osrodkow.
Nie tak jak w pececie.
Nowy narząd zmysłów by rozwijał się w trakcie rozwoju osobniczego tak samo
jak cała reszta... mózg jest elastyczny, temu nie zaprzeczysz.
| Długo tzn ile? :)
Nie wiem. Poznanie nawet calego genomu wcale nie zalatwia sprawy, bo potem
trzeba bedzie poznac wszystkie te bialka przez geny kodowane, kiedy
powstaja, jak wspoldzialaja itd. Wydaje mi sie, ze skala wielu tysiecy lat
jest odpowiednia. Moze sie udac szybciej, to wszystko zalezy od tego, jak
to
naprawde okaze sie skomplikowane. Gdybym sie mial zakladac, to bym stawial
na wiecej niz 10 tysiecy lat.
A ja - na mniej niż tysiąc. No to chyba koniec wątku, bo żaden z nas tego
nie uzasadni przekonująco...
| Twierdzisz, ze ewolucja nie opiera się na logice? I kto to mówi,
| darwinista...
Oczywiscie, ze sie nie opiera. Jest przypadkowa. Stad mnostwo 'smieci'.
Przyczyny powstania śmieci są jak najbardziej logiczne.
Nadal wydaje mi sie tez, ze latwiej
bedzie nam stworzyc w tej dziedzinie cos nowego, niz powaznie modyfikowac
cos istniejacego (no bo dolozenie kilku genow bakterii czy roslinie, czy
nawet muszce, to jeszcze nie powazne modyfikacje).
Więc co uznasz za poważną modyfikację? Jak rozumiem, coś w rodzaju np
dodania nowego narządu zmysłu itp?
Pozdrawiam
| Szukam odpowiedzi na podstawowe pytanie, na ktore odpowiedz ciezko
bedzie
| znalesc w oficjalnych badaniach " Czy wszystkie rasy ludzkie maja
identyczna
| budowe mozgu?Z tego co wiem to tak.. ale kobiety maja o 200gr.
lzejszy.. moze wiec by tak z nich zrobic jakas rase..| Identyczna sprawnosc umyslowa ? Identyczna zdolnosc
| zapamietywania?"to jest fizjiologia u wszystkich homosapiens identyczna.
To ostatnie to nieprawda. Jest spory zakres zmienności - Indianie andyjscy
mają więcej hemoglobiny we krwi, niektóre populacje afrykańskie są odporne
na malarię (anemia sierpowata - upośledza to ich wydolność układu
krwionośnego, ale i tak to lepsze niż gwarantowana śmierć), żeby wymienić
niektóre przykłady. Poza tym wystarczy zamienić z kimś dwa słowa, by
wiedzieć, czy to geniusz, czy kretyn. Więc jest oczywiste, że nie wszyscy
ludzie są jednakowo zdolni.
Co do zróżnicowania rasowego gatunku Homo sapiens, to w zasadzie tych ras
jest niewiadomo ile. Zależy od szkoły antropologicznej, których jest raczej
sporo. A i tak sens takich podziałów jest podobny do nazywania kolorów
tęczy. Można wyróżnić jakieś kolory i apriorycznie wyznaczyć granice, ale
nie zmienia to faktu, że widmo światła jest ciągłe. Podobnie i rasy ludzkie
nie są wyraźnie odgraniczone, tylko przechodzą płynnie w siebie.
Co do identycznej budowy mózgu:
Owszem, szukano takiego wytłumaczenia różnic kulturowych w różnych częściach
świata, ale zrezygnowano z niego (przynajmniej w środowisku naukowym), bo
się nie sprawdziło. Jak się weźmie z dowolnego miejsca losową grupę ok. 100
osobników lub większą, to się zauważy, że IQ podobnie się rozkłada - jest
średnia i skrajności. Średnia wypada na podobnym poziomie. Obecnie raczej
szuka się przyczyn różnic kulturowych nie tyle w biologii poszczególnych
populacji ludzkich, co w geografii. Eurazja oferowała najwięcej możliwości
wyżywienia sporych grup ludzi na stosunkowo małym obszarze, co jest podstawą
do wytworzenia się skomplikowanego społeczeństwa. I dlatego najwcześniej
powstały tu zaawansowane cywilizacje, które się ścigają - naprzemiennie
wychodząc na prowadzenie i spadając w rankingu. Proponuję przeczytać parę
książek Jareda Diamonda, który wyczerpująco referuje tę teorię: "Strzelby,
zarazki, maszyny" i "Trzeci szympans".
I jeszcze jedno: co innego nauka, a co innego polityczna poprawność. W nauce
jeżeli się okaże, że tezę o różnicach biologicznych będzie można lepiej
udokumentować od tezy o "geograficznym handicapie", to się ją po prostu
przyjmie. Do tego czasu pozostanie na marginesie. A że na zachodzie panuje
anty-rasowa histeria, to już inna sprawa.
Pozdrowienia
Mefisto
WITAM
Wiadomo że nie wszyscy radzą sobie z tak zawiłym przedmiotem jakim jest biologia i rozkładają ręcę przesiadując nad książkami. Jeżeli musisz napisać jakąś pracę lub potrzebujesz notatek jako pracę domową lub do nauki na klasówkę a może chcesz zaimponować nauczycielowi? PISZ !
Jestem obecnie studenktą, uczęszczałam do klasy bio-chem i zdawałam biologię na maturze.. Poszło mi jak z płatka Mogę napisać notatkę z takich tematów jak:
- Woda, białka, lipidy, węglowodany, enzymy, DNA, RNA, Błony plazmatyczne
- CYTOLOGIA [ cytoszkielet komórki, budowa i funkcje jądra komórkowego, mitochondrium siłownią energetyczną komórki,chloroplasty- miejsce przetwarzania energii, nieplazmatyczne składniki komórki, struktury komórkowe biorące udział w transporcie komórkowym i pozakomórkowym białka,podział mitotyczny oraz mejotyczny komórki, występowanie i rola lizosomów,peroksysomów,glioksysomów,]
- ANATOMIA I FIZJOLOGIA CZŁOWIEKA [ budowa i funkcje skóry, budowa i podział kości, budowa mięsni i specyfika ich pracy, profilaktyka czynnego układu ruchu, podział funkcjonalny układu nerwowego, plastyczność mózgu, teoria orduchów, budowa obwodowego i autonomicznego układu nerwowego, regulacja procesów życiowych przez ból i stres, budowa zmysłu wzroku, budowa i funkcje ucha, inne zmysły-budowa i specyfika działania, mechanizm działania hormonów, skutki działania hormonów + tabelka, noradrenalinowy "kop" i adrenalinowe przyczajenie, skład i funkcje krwi, funkcje upostaciowanych składników krwi, funkcje tromobocytów i leukocytów, układy grupowe krwi,budowa serca i naczyń krwionośnych, budowa i funkcjonowanie układu limfatycznego, jak organizm broni się przed infekcją?, odporność nabyta, budowa i funkcjonowanie układu pokarmowego człowieka, enzymatyczna przeróbka pokarmu, etapy trawienia w przewodzie pokarmowym- wchłanianie, magazynowanie, magazynowanie i wchłanianie pokarmów - wątroba jako narząd wielofunkcyjny, chemizm i fizjologia wydalania u człowieka, fizjologia oddychania, budowa i funkcja układu rozrodczego, hormonalna regulacja pracy układu rozrodczego, współżycie płciowe i jego konsekwencje, zapłodnienie ciąża poród i połóg, rozwój biologiczny człowieka ]
- GENETYKA [ podstawowe pojęcia, dziedziczenie pary przeciwstawnych cech, zadania genetyczne z zastosowaniem II prawa Mendla, dziedziczenie głównych grup krwi u człowieka, zadania z zastosowaniem zasad mendlowania, choroby genetyczne sprzężone z płcią- hemifilia i dystrofia mięsniowa chłopców, założenia teorii Morgana, geny sprzężone ze sobą czyli umowna faza II, dziedziczenie dwóch przeciwstawnych cech - II prawo Mendla, podsumowanie wiadomości o teorii Morgana, podsumowanie wiadomości dziedziczenia cech, dziedziczenie genów organellowych, podstawowe wiadomości na temat mutacji, bloki metaboliczne ]
- wirusy i bakterie
- BOTANIKA [ glony, mszaki, paprotniki, charakterystyka tkanek roślinnych, budowa morfologiczna i anatomiczna korzenia, budowa i funkcje pędu, budowa i funkcje liścia, budowa i funkcje organów rozrodczych u roślin nasiennych, budowa i funkcjonowanie kwiatów u roślin nagonasiennych, proces rozmnażania u roślin okrytonasiennych, typy owoców i nasion, sposoby rozprzestrzeniania się roślin nasiennych, fitohormony i ruchy roślin, transport wody w roślinach, fazy ontogenezy roślin nasiennych, warunki zachodzenia fotosyntezy u roślin, typy fosforylacji, faza jasna fotosyntezy- warunki i przebieg, przebieg fazy ciemnej, chemosynteza, oddychanie jako proces kataboliczny, mitochondrialna faza oddychania komórkowego, oddychanie beztlenowe, grzyby]
- ZOOLOGIA [ pierwotniaki,typy rozmnażania zwierząt, wspólne etapy rozwoju zarodkowego zwierząt, porównanie zwierząt pierwo i wtóroustych, tkanki zwierzęce, tkanka łączna, tkanka nabłonkowa, gąbki, jamochłony, pasożytnictwo, robaki płaskie, robaki obłe czyli nicienie, pierścienice, ogólna charakterydtyka stawonogów, owady, pajęczaki i skorupiaki, mięczaki, ślimaki, głowonogi, szkarłupnie, porównanie cech strunowców i bezkręgowców, charakterystyka bezczaszkowców- lancetnik, ogólna charakterystyka strunowców, ryby, płazy, gady, ptaki, ssaki]
Masz problem z biologią? nie zwlekaj !! Zapraszam
PISZCIE poziomeczka_88@go2.pl
Nowe badania potencjalnie zwiększą możliwości sztucznych mięśni. Dzięki nim roboty będą mogły być stosowane do zadań, przy których nie radzą sobie teraz ani ludzie ani dzisiejsze roboty. Nowe „sztuczne mięśnie” mają znaleźć zastosowanie w wielu nowych zadaniach, od naprawiania przecieków wodociągowych, do zszywania uszkodzonych naczyń krwionośnych.
Niestety efektywność i szybkość dotychczasowych rozwiązań jest raczej niewielka, dodatkowo istnieją jeszcze problemy z precyzyjnym sterowaniem. Sztuczne mięśnie robotów, które stosuje się dzisiaj, poruszają się 100 razy wolniej niż ludzkie.
Sydney Yip z Massachusetts Institute of Technology (MIT) oraz współpracownicy, min: professor Ju Li z uniwersytetu stanowego Ohio oraz professor Elisabeth Smela z uniwersytetu Maryland, pracują nad nową generacja sztucznych mięśni.
Termin „sztuczne mięśnie” odnosi się do urządzeń, które aktywowane, mogą wykonać zadania, takie jak, na przykład podniesienie dźwigni, wyjaśnia prof. Yip. Jego zespół pracuje na urządzeniem, które będzie pobierało bardzo mało energii, oraz będzie miało dużo prostszą budowę, co uprości sterowanie. Nowe mięśnie mają być nawet 1000 razy szybsze od ludzkich.
Obecna generacja sztucznych mięśni używanych w robotach jest zrobiona z materiału znanego pod nazwą sprzężonych polimerów (conjugated polymers). „Materiał ten jest czasem nazywany przewodzącymi polimerami, gdyż mogą one przewodzić prąd, podobnie jak zwykły metalowy drut.” stwierdził Xi Lin, członek zespołu.
Polimery, z których zbudowane są konwencjonalne sztuczne mięśnie, są izolatorami i nie przewodzą prądu. Nowy materiał może zostać użyty do sterowania robotem o wiele łatwiej, gdyż można będzie nim sterować elektrycznie. Wysłanie ładunku do specyficznych punktów łańcucha polimerowego zmusza go do aktywacji i wykonania zadania. Kluczowy jest też kształt impulsu sterującego – będącego ładunkiem elektrycznym o specyficznym układzie gęstości.
Badania Yipa i jego zespołu dowiodły, że można tak zmienić proces produkcji polimerów przewodzących (przez usunięcie fazy dodawania jonów), aby oświetlenie światłem o właściwej częstości wystarczyło do wytworzenia solitonu i aktywacji polimeru. Przynajmniej teoretycznie.
Bez dodawania jonów w procesie produkcji, polimery są lżejsze, bardziej elastyczne oraz szybsze. To czyni sztuczne mięśnie o wiele sprawniejszymi.
Redukcja masy jest bardzo istotna jeżeli chodzi o poprawienie szybkości i ułatwienie sterowania.
Badania rokują nadzieję, na powstanie nowej generacji szybkich i lekkich sztucznych mięśni. Zostały one sfinansowane z Honda Research & Development Company oraz Defense Advanced Research Projects Agency/Office of Naval Research. (Dział badań i rozwoju Hondy oraz Agencję zaawansowanych badań obronncyh / dział badania morskich)
Źródło: www.automatyka.pl
[cytat]Shar: Myślę, że tylko jedna głowa posiada mózg. Inne mogą pełnic rolę imitacji, która odwraca uwagę od prawdziwej głowy[/cytat]
No nie wiem. Ja powiedział Sancho, łatwiej jest przesłać informacje przez długość jednej szyi, niż dwóch. Poza tym imitacja głowy a nie głowa z namiastką mózgu zdziałałaby tyle, że ktoś chętny do zabicia hydry mógłby załatwić tę "właściwą" głowę z mózgiem, zamiast unicestwiać po kolei wszystkie. Co by się stało, gdyby hydra została postrzelona z łuku w szyję tej właśnie "właściwej" głowy? Lata ewolucji na marne...
[cytat]Mrokan: Przykladowo glowy hedry moga sie wymieniac funkcjami. Jedna grupa obserwuje, druga nasluchuje, a trzecia sie pozywia. Nastepnie zmiana rol i tak w kolko.[/cytat]
A po kilku zmianach wszystko się poplącze i żadna z głów nie będzie "wiedziała" co ma robić. Jeśli system ma opierać się na przyporządkowaniu funkcji poszczególnym głowom, to wymiana zakresu działania raczej nie wchodzi w grę. Niech już jedna grupa patrzy, druga niech je, a trzecia słucha.
Choć jak dla mnie taki podział jest trochę naciągany.
[cytat]Mrokan: Nadziwniejsze jest dla mnie uklad krwionosny. Jak taka krew moze przebyc z 3 metry w gore? To co by bylo na dole, gdy potwor sie pochyla (chyba nie urywa mu glowy).[/cytat]
Vide: żyrafa. Jej nie urywa gowy. Ale spostrzeżenie słuszne. Taka hydra serducho musi mieć nie od parady. A może ma dwa serca? W końcu jest stworzeniem o nietypowej budowie zewnętrznej, więc nie widzę szczególnych przeszkód, żeby i wewnątrz nie posiadała "udogodnień".
[cytat]Shar: Przesyłanie informacji dotyczących np. dla jednej głowy picia, dla drugiej konsumowania a do trzeciej jeszcze czegoś innego, zajmuje chyba tak samo sporo czasu.[/cytat]
Siedząc przed komputerem wykonujesz całą masę czynności, o których nie masz pojęcia. Piszesz coś, myślisz o tym, co piszesz, patrzysz na monitor, oddychasz, przełykasz ślinę, drapiesz się po nosie, słyszysz, że u sąsiadów znów ktoś włączył to cholerne techno, zerkasz przez okno, bo wydaje Ci sie, że coś się poruszyło. A ktoś obserwujący Ciebie powiedziałby, ze po prostu siedzisz przed komputerem i zbijasz bąki:D Mózg jakoś daje radę i nie przegrzewa się. Dopiero, kiedy skupiasz się na jednej czynności robi się gorąco i po pewnym czasie czujesz znużenie. Prawdopodobnie tak samo jest u hydry. Skoro doszliśmy do wniosku, że wszystkie głowy nie mogą robić tego samego to powinniśmy się zastanowić nad sensownym podziałem zadań.
[cytat]Sancho: No i nie wszystkie głowy będą jadły w tym samym momencie. Zresztą część może służyć tylko do picia, bo przełyk w nich może być węższy.[/cytat]
Po co w ogóle miałyby mieć przełyk? Jeśli niektóre głowy miałyby możliwość przyjmowania pokarmu to i picie nie stanowiłoby dla nich problemu. Po co dodatkowo zajmować piciem głowy, które mogłyby robić coś innego.
[cytat]Sancho: No i nie wszystkie głowy będą jadły w tym samym momencie[/cytat]
Nawet, jeśli będą to głowy wyspecjalizowane w przeżuwaniu pokarmu to będą jadły w tym samym momencie. Natomiast biorąc pod uwagę zmniejszenie ilości posilajacych się gąb to przejedzenie hydrze już nie grozi.
[cytat]Shar: Mózg "główny" mógłby podejmować tylko bardzo istotne decyzje dla innych głów np. dokąd iść, czy uciekać, czy walczyć itd...nad resztą odruchów mogły by decydować te małe móżdżki np. nad unikami w walce.[/cytat]
Z tego, co sobie przypominam to taka sugestia już padła.
Co do patrzenia i walki to wydaje mi sie, że rozsądniej zaopatrzyć wszystkie głowy w oczy i zdolność obrony. Co do wyszczególnienia niektórych głów do przyjmowania pozywienia to... hm. Skoro niektóre z głów nie miałyby przełyku, a tylko paszcze, to w jaki sposób oczyszczałyby je z "kawałków" zabitego wroga? Przecież zapewne zdarzyłoby sie, ze podczas walki hydra wyszarpałaby coś z ciała przeciwnika. Wypchnęłaby to językiem? W ogóle miałaby jezyk w paszczach nie przeznaczonych do jedzenia? A jeśli by utkwiło między zębami? Wyplułaby? Przypominam, ze umiejętność plucia nie jest powszechnie znana w świecie fauny.
--
Komputery nigdy nie zastąpią całkowicie ludzi, jeszcze nie wymyślono komputera, który by nic nie robił
Post był edytowany przez autora dnia 01 25 2006 o godzinie 08:38
Użytkownik "MORGANO/BYTOM" <75693756@pro.onet.pl> napisał w wiadomości
news:b93hsn$1h0u$2@tryton.plocman.pl...
"Mleko zawiera kazeinę, rodzaj proteiny, która produkuje w organizmie
niesłychanie szkodliwą molekułę zapychającą
naczynia krwionośne - homocysteinę.
To zdanie, będące zwykłym bełkotem, świadczy, że autor książki nie ma
najmniejszego pojęcia o biochemii organizmu.
Kazeina, jako białko jest trawiona do aminokwasów w przewodzie pokarmowym i
nie może w organiźmie niczego produkować, czego by nie mogło prawie każde
inne białko.
http://www.borgis.pl/czyt...1999/03/07.html
"Homocysteina jest aminokwasem zawierającym siarkę, gra ona ważną rolę w
szeregu funkcji życiowych komórek, od których zależy prawidłowy stan zdrowia
całego organizmu. O ile obecność tego aminokwasu w średnim i niskim stężeniu
nie stanowi zagrożenia dla zdrowia, o tyle jego wysokie stężenie może
zaburzać procesy fizjologiczne komórek."
http://www.borgis.pl/czytelnia/pnm/2001/03/04.html
"Proces przemiany metioniny jest katalizowany między innymi przez witaminy
B6, B12 i kwas foliowy. Większość dotychczas opublikowanych doniesień jest
zgodna, że na występowanie podwyższonego poziomu homocysteiny w populacji
ludzkiej istotny wpływ ma niedobór poziomu kwasu foliowego i witaminy B12 i
B6, które odgrywają ważną rolę w remetylacji i katabolizmie homocysteiny."
Nie znalazłem nigdzie ani słowa na temat roli mleka w powstawaniu zbyt
dużego poziomu homocysteiny w organiźmie. Można za to obwiniać niedobory
kwasu foliowego, wit. B12 i B6.
Ze strony:
http://wiem.onet.pl/wiem/016b86.html
"Pół litra mleka zawiera około 15 gramów lekkostrawnych i wysoce
wartościowych białek (około 12% dziennego zapotrzebowania człowieka). Białka
te mają wysoką wartość odżywczą dzięki zawartości wszystkich ważnych
aminokwasów w odpowiednich ilościach. Są one dużo lepiej przyswajalne niż
białka roślinne. Połączenie w pokarmach produktów mlecznych z roślinnymi
poprawia przyswajalność białek roślinnych. Przykładem są potrawy; płatki
zbożowe z mlekiem, makaron z serem, chleb z serem, potrawy z soi z mlekiem
lub jogurtem itd. Zawarta w mleku kazeina posiada zdolność ścinania się
(sery), występuje w postaci kazeinianu wapnia, zawiera siarkę, fosfor,
lizynę i kwas glutaminowy. Kazeina zawiera fosfopeptydy usprawniające
przyswajanie wapnia. Organizm człowieka wykorzystuje albuminy do budowy
tkanek a globuliny (immunoglobuliny, laktoferyna, lizozym) wspomagają układ
odpornościowy."
Blokuje ona żyły i tętnice, a także osłabia tkankę łączną. spożywanie mleka
> przyspiesza zatem wszelkie choroby krążenia i zawały serca"
Żyje sobie w Afryce plemię Masajów. Stawiane jest ono za wzór zdrowia,
pięknej szczupłej sylwetki, niskiego poziom cholesterolu we krwi i braku
zachorowań na miażdżycę. Plemię to odżywia się mlekiem krowim zmieszanym z
krowią krwią. Jakoś homocysteina nie zapycha im żył i tętnic.
Pozdrawiam
Leszek
..
Użytkownik "Slawomir" <wlosek@yahoo.com> napisał w wiadomości
news:b8j3bv$318n$1@tryton.plocman.pl...
> Chcialem zapytac kto z Was wie jakie sa przyczyny powstawania tetniakow
(aorty serca lub glowy). Na czym dokladniej to schorzenie polega i co jest
jego
przyczyna? Znam osobiscie trzy osoby, ktore mialy tetniaka w glowie,
przeszly operacje przed kilkoma laty i obecnie czuja sie dobrze.
Czy powstawanie tetniakow jest to jedna z chorob ukladu krazenia i ma
scisly
zwiazek z dieta, czy tez jest od diety nezalezna (tak twierdzi Bruford).
Dobre pytanie. Najkrócej mówiąc, z kilku powodów dochodzi do miejscowego
rozszerzenia ściany tętnicy. Tętniak tętnicy powstaje w wyniku osłabienia
jej ściany. Przyczyny (wg "Vademecum lekarza ogólnego"- wrodzone defekty
ściany naczyniowej (rzadko w tętnicach kończyn), miażdżyca, zmiany zapalne
oraz urazy.
Żeby zrozumieć głębsze przyczyny m.inn. tętniaka, warto przyjrzeć się
rodzajom komórek i tkanek z których składają się naczynia krwionośne (i
serce).
NABŁONEK POKRYWAJĄCY PŁASKI - składa się z jednej warstwy spłaszczonych,
wielobocznych komórek.Występuje na błonach surowiczych,
wyściela naczynia krwionośne i limfatyczne.
TKANKA ŁĄCZNA - zbudowana jest z trzech elementów: komórek, włókien i
substancji międzykomórkowej. W budowie tej tkanki występują różne komórki:
- f i b r o c y t y : produkują substancję międzykomórkową i włókna;
- h i s t i o c y t y : czyli makrofagi o zdolnościach obronnych
(fagocytoza);
- p l a z m o c y t y : komórki wytwarzające białka odpornościowe;
- h e p a r y n o c y t y : produkują heparynę i histaminę, substancje
zapobiegające krzepnięciu krwi;
- oraz komórki specyficzne dla poszczególnych typów tkanek łącznych,
np. komórki kostne, chrzęstne, tłuszczowe i inne.
Komórki tkanki łącznej znajdują się w substancji międzykomórkowej
składającej się z włókien i substancji podstawowej :
1. WŁÓKNA tkanek dzielimy na :
- k o l a g e n o w e (klejodajne), o grubości 12 mikrometrów i nieznacznej
rozciągliwości;
- s p r ę ż y s t e (elastynowe), o grubości około 1 mikrometra, zbudowane
z zółtej elastyny, o dużej rozciągliwości i sprężystości;
- r e t i k u l i n o w e (srebrochłonne), o grubości 0,2-1 mikrogram,
tworzące siateczki elastyczne wokół naczyń krwionośnych, komórek
mięśniowych i tłuszczowych.
2. SUBSTANCJA PODSTAWOWA - ma konsystencję koloidalną, galaretowatą.
Zbudowana jest w głównej mierze z białek złożonych - mukopolisacharydów.
Jest środowiskiem życia komórek, reguluje ich ciśnienie osmotyczne.
Tkanka włóknista wiotka - występuje w błonach śluzowych i w narządach
różnych przewodów, buduje otrzewną, opłucną i osierdzie. Pośredniczy w
przekazywaniu substancji odżywczych między krwią i narządami. Włókna
kolagenowe i sprężyste ułożone są w niej luźno i przebiegają w różnych
kierunkach, często splatają się ze sobą.
Naczynia krwionośne to - tętnice, żyły i naczynia włosowate. Ich czynność
wpływa na ich budowę. Aorta, tętnice szyjne, biodrowe i pachowe są tętnicami
sprężystymi. W tętnicach płynie krew pod dużym ciśnieniem, ich ściany są
więc grube i sprężyste. W ścianie tętnic typu sprężystego przeważają włókna
tkanki łącznej sprężystej (elastyna), niewiele jest natomiast komórek mięśni
gładkich. Tkanki łączne pełnią funkcję odżywczą, mechaniczną i ochronną.
Jeśli brakuje im substancji odżywczych to oczywistym jest, że dochodzi do
stopniowej utraty elastyczności, rozwarstwiania włókien elastyny i komórek
mięśni gładkich.
Szczególnie niekorzystne jest rokowanie w tętniaku rozwarstwiającym
powodującym rozszczepienie błony wewnętrznej aorty od warstwy środkowej.
Leczenie - operacja wycięcia tętniaka i odpowiedni przeszczep.
Czasami nie mogę się nadziwić, jak niewiele można się dowiedzieć z
literatury medycznej. Choroby omawiane są pobieżnie, niemal zdawkowo.
Zaczynają się zwykle od: Etiologia - nieznana, albo niezupełnie poznana,
nacisk kładzie się na omówienie objawów i leczenia.
Tętniak aorty - to zaledwie kilka zdań. I oczywiście temat diety - jak
zresztą również i przy innych jednostkach chorobowych - po prostu nie
występuje. Zupełnie nikt nie kojarzy związku między kolagenem i innymi
substancjami odżywczymi i dostateczną ilością energii w diecie a jakością
tkanek łącznych w organizmie, mimo że powszechnie spotykamy przepukliny,
tętniaki, żylaki, przetoki, refluksy, hemoroidy, uchyłkowatość okrężnicy
itd.
Nie mogę się nadziwić, jak lekarze mogą nie widzieć związku i sprawę diety
tak ewidentnie bagatelizować.
Dieta - to środowisko dla naszych tkanek, a środowisko zawsze będzie mieć
wpływ na jakość biologiczną organizmu człowieka. Można tylko to dostrzegać
lub nie, w zależności, jak komu wygodnie.
Pozdrawiam
Krystyna
..
Cytuję za www.gazetawyborcza.pl
Mamy pierwszą skuteczną szczepionkę na nadciśnienie. To może być prawdziwy przełom w kardiologii - uważają eksperci.
Nadciśnienie to jeden z największych problemów współczesnej medycyny dotykający miliony ludzi na całym świecie. Choć półki aptek uginają się od środków na to schorzenie, to, jak się szacuje, zaledwie co czwartemu pacjentowi udaje się trwale obniżyć ciśnienie.
Dzieje się tak dlatego, że w perspektywie lat, a często całego życia, wiele osób nie wytrzymuje reżimu codziennego przyjmowania leków i odstawia pigułki. Właśnie dla nich wspaniałą alternatywą może stać się pierwsza skuteczna szczepionka na nadciśnienie. O jej stworzeniu poinformowano podczas zakończonego wczoraj w Orlando dorocznego zjazdu Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego (American Heart Association), który zgromadził prawie 20 tys. kardiologów z całego świata.
Trzy razy do roku i po kłopocie
Nowatorska szczepionka jest wspólnym dziełem naukowców ze szpitala uniwersyteckiego kantonu Vaud w Lozannie i mającej siedzibę z Zurychu firmy Cytos Biotechnology. Za cel obrali oni angiotensynę II, hormon, który bardzo silnie kurczy naczynia krwionośne i przez to odgrywa ważną rolę w rozwoju nadciśnienia.
Istnieją środki wymierzone w angiotensynę II - hamujące jej produkcję bądź blokujące wrażliwe na nią receptory w naczyniach krwionośnych. Jednak trzeba je zażywać codziennie. - A my chcieliśmy, by całą sprawę dało się załatwiać zastrzykiem podawanym trzy razy do roku - powiedział "Gazecie" kierujący badaniami prof. Juerg Nussberger.
Głównym elementem szczepionki są cząsteczki przypominające budową i kształtem wirusy. Zaprojektowano je tak, by działały na angiotensynę jak lep na muchy. Po przedostaniu się do ludzkiego organizmu do jednego pseudowirusa natychmiast przyłącza się kilkaset cząsteczek angiotensyny. Z kolei na układ odpornościowy "wirusopodobne" cząsteczki działają jak płachta na byka i natychmiast stają się celem jego ataku. A ten niszczy wszystko: i molekułę szczepionki, i połączone z nią cząsteczki angiotensyny. Po czterech miesiącach należy podać pacjentowi dawkę przypominającą, ponieważ w jego organizmie spada poziom przeciwciał wytworzonych przeciwko cząsteczkom pseudowirusowym.
Poranne ryzyko
Aby sprawdzić skuteczność preparatu nazwanego na razie wdzięcznie CYT006-AngQb, naukowcy zaprosili do eksperymentu 72 osoby z rozpoznanym nadciśnieniem - 65 mężczyzn i 7 kobiet. Części z nich podano szczepionkę, w większej bądź mniejszej dawce, części zaś placebo - nieaktywną biologicznie substancję. Szczepienia powtórzono po jednym i po trzech miesiącach; nie zanotowano w tym czasie żadnych poważniejszych skutków ubocznych. Po 14 tygodniach od rozpoczęcia eksperymentu porównano wartości ciśnień we wszystkich grupach.
Okazało się, że zaszczepione osoby mają znacznie niższe ciśnienie niż pacjenci, którym podano placebo. - Co ważne, szczepionka najsilniej działała w godzinach porannych, gdy ryzyko nagłego zawału serca czy udaru mózgu jest największe. Jednym z powodów jest to, że nad ranem stężenie przyjmowanego codziennie przez pacjenta leku jest najmniejsze - opowiadał prof. Nussberger. W przypadku ochotników, którzy otrzymali najwyższe dawki szczepionki, ciśnienie skurczowe było rano nawet o 25 mm Hg (milimetrów słupa rtęci), a rozkurczowe o 13 mm Hg niższe niż w grupie placebo - powiedział uczony.
Kiedy szczepionka trafi na rynek? - Postaramy się, by doszło do tego jak najszybciej, jednak konieczne są kolejne, zakrojone na znacznie większą skalę programy badawcze. Realnie patrząc, pacjenci dostaną szczepionkę do ręki najwcześniej za pięć lat - mówił Nussberger. - To nowatorskie podejście do walki z nadciśnieniem i choć potrzeba oczywiście czasu, by znalazło zastosowanie w praktyce, to przedstawione wyniki są bardzo obiecujące - podsumował odkrycie Szwajcarów prezes American Heart Association prof. Daniel Jones.
Źródło: Gazeta Wyborcza

Opis:
Co to za produkt
Suplement nasilający spalanie tkanki tłuszczowej
Krótka charakterystyka:
-Zwiększa spalanie tkanki tłuszczowej
-Zwiększa wykorzystanie tłuszczu jako źródła energii
-Hamuje apetyt
-Zwiększa poziom energii i wytrzymałość
-Wzmagają termogenezę
Opis:
Red Acid Gen 2™ to suplement, którego zadaniem jest ułatwienie procesu redukcji tkanki tłuszczowej. Zawarte w nim składniki działają synergistycznie i wielopoziomowo: hamują apetyt, dodają energii, przyspieszają uwalnianie i spalanie tkanki tłuszczowej, wzmagają termogenezę oraz zwiększają wytrzymałość.
Mieszanka Red Sweat:
-Dwusiarczan tiamino-izomasłowy - związek o charakterze ergogenicznym (przyczynia się do zwiększenia ilości produkowanej energii), pozytywnie wpływający na wytrzymałość, siłę i skupienie podczas ćwiczeń o charakterze zarówno aerobowym jak i anaerobowym.
-Ewodiamina – aktywny alkaloid owocu Wu-ch*j-Yu, jednego ze składników Chińskiej tradycyjnej medycyny. W naszym organizmie nasila procesy rozpadu tkanki tłuszczowej i uwalniania kwasów tłuszczowych, przemienianych później w energię, wydalaną w postaci ciepła (termogeneza).
-Hordenina - amina powstająca z tyrozyny, wykazuje działanie podobne do efedryny
-Szałwia muszkatałowa – związki aktywne w niej zawarte wykazują działanie podobne do TSH (hormon stymulujący tarczycę) tym samym zwiększają produkcję T3 (hormon tarczycy odpowiedzialny za m.in.: tempo metabolizmu) oraz podnoszą aktywność cAMP (które wpływa na retencje azotu w organizmie).
-Ekstrakt z Kakao standaryzowany na zawartość kwasów tłuszczowych odpowiedzialnych m.in.: za aktywność systemu nerwowego oraz kontrolę pewnych przemian metabolicznych.
-Pokrzywa forskohli – forskolina zawarta w korzeniu tej pokrzywy swoim działaniem naśladuje adrenalinę, jednak w odróżnieniu od niej, nie pobudza centralnego układu nerwowego a tym samym pozwala uniknąć skutków ubocznych, takich jak podenerwowanie czy drgawki.
-Ekstrakt zielonej herbaty – eliminuje wolne rodniki
-Bioperine – wyciąg z pieprzu czarnego. Wzmaga diurezę, polepsza ukrwienie tkanek.
-Winpocetyna – rozszerza naczynia krwionośne w mózgu, poprawia przepływ krwi a tym samym dowóz tlenu i składników odżywczych oraz hamuje anormalne gromadzenie się płytek krwi, mogące zakłócić krążenie krwi lub spowodować wylew.
-Big Red - ekstrakt czerwonej papryki, zawiera kapsycynę, naturalny antyoksydant, wpływa na produkcje adrenaliny i noradrenaliny, związków ograniczających łaknienie, nasila termogenezę, przyspiesza metabolizm tłuszczy i węglowodanów.
-Ketony maliny - związki swoją budową przypominające kapsycyne i synefryne – hamują apetyt, wzmagają lipolizę oraz termogenezę
-Ekstrakt cordia salicifolia - drzewo występujące na terenie Brazylii. Jego owoce od dawna używane są w celu hamowania apetytu oraz regulacji pracy układu trawiennego.
Doskonale widać więc, że Red Acid Gen 2™ to produkt będący oryginalnym i efektywnym sposobem na przyspieszenie redukcji tkanki tłuszczowej.
Zalecane dawkowanie
W dni treningowe - jedna porcja (2 kapsułki) rano, razem ze śniadaniem, druga (2 kapsułki) 30 minut przed treningiem.
W dni nietreningowe, bierz jedną porcję (2 kapsułki) na rano, razem ze śniadaniem, drugą (2 kapsułki) w odstępie 5-6 godzin, razem z posiłkiem.
Skład
Porcja: 2 kapsułki
Ilość porcji w opakowaniu 60 (120kaps)
Zawartość w 1 porcji
Mieszanka Red Sweat Complex™:
Dwusiarczan tiamino-izomasłowy 150mg
Ewodiamina 50mg
Ekstrakt kakao 100mg
Hordenina 50mg
Mieszanka REDuction: 450mg
Szałwia muszkatałowa
Special Dark
Pokrzywa forskohli
Ekstrakt zielonej herbaty
Bioperine
Winpocetyna
Ekstrakt huperzia serrata
Mieszanka Red Slob:
Big Red 125mg
Ketony maliny 125mg
Ekstrakt cordia salicifolia 400mg
Dieta wegetariańska w żywieniu dzieci
Dla niektórych jest kwestią mody, sezonową dietą, eksperymentem kulinarnym. Dla innych, niezależnie od powodów, czy to zdrowotnych, ideowych, czy też religijnych, jest stylem życia. Wegetarianizm, bo o nim mowa, pojawił się w polskim krajobrazie kulinarnym jeszcze przed odkryciem Mc'Donalds. Początkowo był domeną ludzi młodych, aktywnych często negujących rodzinne przyzwyczajenia. Teraz, nie tylko ci młodzi ludzie, stają przed dylematem, czy kwestią oczywistą jest stosowanie diety wegetariańskiej w stosunku do własnych dzieci, czy dieta wegetariańska będzie zdrowa również dla intensywnie rozwijającego się organizmu dziecka?
Nieodmiennie zadajemy sobie pytanie "skąd pochodzimy i dokąd zmierzamy?" Antropolodzy odrzekliby, że budowa i fizjologia naszego układu trawiennego jest zbliżona bardziej do układu zwierząt roślinożernych, niż drapieżników. Również od milionów lat ludzie mają pozycję wyprostowaną oraz długie, ruchliwe palce, co świadczy bardziej o przystosowaniu do zbierania owoców z drzew, niż do pozyskiwania pokarmu pochodzenia zwierzęcego. Można by więc stwierdzić, że naturalną kuchnią dla człowieka jest kuchnia wegetariańska. Jednak dopiero kolejne doniesienia o chorobach na jakie narażamy się spożywając mięso wołowe (choroba "wściekłych krów"), czy też ostatnio i wieprzowe (pryszczyca) spowodowały, że coraz więcej osób zastanawia się nad wprowadzeniem zmian w swojej diecie. Jest to jak najbardziej pozytywna tendencja, gdyż mięso, nawet pozbawione wirusów wspomnianych chorób, zawiera wiele substancji niekorzystnych dla zdrowia, szczególnie jeżeli było chemicznie konserwowane, a zwierzęta hodowlane szpikowane były hormonami i antybiotykami.
Początkowo sceptycznie nastawiony do wegetarianizmu świat nauki opublikował ostatnio w "British Medical Journal" wyniki badań przeprowadzonych na grupie kilkunastu tysięcy osób. Badania wykazały, że wśród wegetarian aż o 40 proc. jest mniejsze ryzyko zachorowania na raka, o 30 proc. ryzyko choroby wieńcowej serca oraz o 20 proc. ryzyko przedwczesnej śmierci. Rzadsze zachorowania na raka są konsekwencją częstszego spożywania warzyw i owoców bogatych w witaminy antyoksydacyjne, takie jak witamina A i C, które usuwają z organizmu tzw. wolne rodniki, odpowiedzialne za inicjowanie rozwoju nowotworów. Nasz układ krwionośny również zyskuje na diecie wegetariańskiej, gdyż obniża ona krzepliwość krwi, ciśnienie tętnicze oraz poziom cholesterolu, co zapewnia swobodny przepływ krwi przez naczynia krwionośne i bezpośrednio zabezpiecza przed zawałem serca.
Dieta wegetariańska jest lekkostrawna, atrakcyjna dla oka, zapewnia długowieczność i zdrowie, mimo to lekarze przestrzegają przed bezkrytycznym jej serwowaniem na talerzu dla dzieci i młodzieży. Nie sama rezygnacja z mięsa może mieć niekorzystny wpływ na zdrowie, ale niedobór ważnych dla prawidłowego rozwoju substancji. Mięso zawiera bowiem komplet aminokwasów egzogennych, czyli prostych białek, których organizm sam nie może sobie stworzyć i musi pozyskać z pożywienia, aby wbudować je potem we własne struktury. Produkty roślinne też je posiadają, jedynie potrzeba nieco wiedzy dietetycznej, aby komponować posiłki i np. wiedzieć czy w fasoli szparagowej podanej na kolację znajduje się wystarczająco tryptofanu /jednego z aminokwasów egzogennych/, którego mogło zabraknąć w posiłku porannym. Innym zagrożeniem w diecie pozbawionej produktów pochodzenia zwierzęcego jest niedobór witaminy B12, który sprzyja anemii, niedotlenieniu mięśnia sercowego, schorzeniom neurologicznym, obniżeniu aktywności fizycznej. Niedobór witaminy D, również dostarczanej w produktach pochodzenia zwierzęcego, sprzyja krzywicy, niedoborom wzrostu, próchnicy, utracie masy kostnej. Szczególnie niekorzystna jest rezygnacja w diecie dziecka z mleka i jego przetworów. Mleko stanowi niezwykle cenny pokarm zasobny w witaminy oraz ważne sole mineralne pełniące funkcje strukturalne w tkankach kości i mięśni oraz regulacyjne w transporcie tlenu, aktywności enzymów i przekazywaniu bodźców nerwowych. Reasumując jedynie świadome komponowanie różnych produktów roślinnych z dodatkiem produktów mlecznych dostarczy młodemu organizmowi wszystkich potrzebnych surowców i pozwoli w pełni korzystać z dobrodziejstw diety wegetariańskiej.
Pozostaje jeszcze dylemat rodzica-wegetarianina przekazującego dziecku własne ważne wartości. Dla wielu wegetarian konsekwencją poszanowania i miłości do przyrody ożywionej jest rezygnacja z pokarmu pochodzenia zwierzęcego również w diecie dziecka. Jednak błędy dietetyczne dla dorosłych mogą być przyczyną przejściowych dolegliwości, dla dziecka natomiast przyczyną poważnych komplikacji zdrowotnych. Natura rządzi się swoimi prawami, a nieznajomość wszelkich praw szkodzi. Dlatego też szczególnie planując ciążę, karmiąc piersią należy skonsultować z lekarzem odpowiednią dietę oraz systematycznie wykonywać badania biochemiczne krwi, tak aby w pośpiechu dnia nie zaszkodzić sobie i nowemu życiu - naszym dzieciom.
Tekst opublikowany na łamach naszego kwartalnika "Twoje Centrum".
Jeżeli chodzi o nas to korzystamy z tzw. jak to ujął dezorganizator "bulgota". Do innych celów niż spożywcze natomiast nasza woda się nadaje.
Niestety nie, nie nadaje się.
Blokowanie budowy kanalizacji i wodociągu w Chotomowie, dokonywane przez obecną, skorumpowaną radę gminy Gminy Jabłonna, przynosi nam realne straty. Nadmiarowe ilości manganu, wapnia, żelaza (naturalne na naszym obszarze) są przy obecnych poziomach szkodliwe dla naszego zdrowia. Są także szkodliwe dla Waszych białych koszul i podlewaczy do trawników u moich sąsiadów itd., itd.
Trudno to ująć inaczej, ale jak następny raz będziecie wymieniać pompę wodną w studni (mangan z żelazem odkładają się, niszcząc wirniki), jak będziecie dziwić się, że zraszacze do trawy nie działają jak należy, że baterie sanitarne kończą żywot po 6 latach, miast 15-tu, a Wasze sanitariaty mają na sobie trujący osad i wylewa się z nich śmierdząca woda, popatrzcie na listę rady gminy (pogodni radni Wiesław Sawicki i Mariusz Grzybek dołożyli do tego swoich rąk) i na obecną, kończącą już karierę panią Muniak. Wasza jakość wody wynika wprost z zaniechań tych ludzi. Pozwalając im nadal nas reprezentować, pozwalamy na dalszy ciąg syfu w najbliższym otoczeniu, w tym w kranach.
pozdrawiam,
Marcin
PS. Dla tych, co sądzą, że się czepiam:
Nadmiar manganu działa trująco:
* podrażnia ośrodkowy układ nerwowy
* wywołuje marskość wątroby
* powoduje też uszkodzenie ścian naczyń włosowatych układu krwionośnego.
Podobnie jak miedź mangan może kumulować się w wątrobie. Szybkość występowania objawów zatrucia zależy od indywidualnej wrażliwości na związki manganu, a wobec kumulacji związków manganu w organizmie, często objawy pojawiają się po wielu latach i są trudne do diagnozowania.
Źródłem manganu w wodach powierzchniowych jest budowa i skład geologiczny złoża oraz ścieki pochodzące głównie z przemysłu metalurgicznego, elektrochemicznego i chemicznego. Mangan uwalnia się też do wody z obumarłych mikroorganizmów i wodorostów selektywnie kumulujących mangan. W wodzie wodociągowej mangan i jego związki mogą występować jako wynik mało efektywnego procesu oczyszczania ujmowanej wody powierzchniowej, a także w efekcie źle prowadzonego samego procesu uzdatniania wody, ponieważ na etapie filtracji stosowany jest piasek pokrywany dwutlenkiem manganu. W przypadku stosowania tego rodzaju technologii, dość często stwierdza się przekroczenia dopuszczalnego stężenia manganu w wodzie do picia. Obecność manganu w wodzie wodociągowej wpływa na powstawanie bakterii manganowych, nadających wodzie nieprzyjemny, stęchły smak i zapach. Tworzące się w sieci bakterie manganowe utrudniają dostarczenie wody bezpiecznej pod względem bakteriologicznym, gdyż zużywają nadmiar środków dezynfekcyjnych i może to spowodować wtórne jej zanieczyszczenie bakteriami chorobotwórczymi. Obecność manganu w wodzie do picia i celów gospodarczych-powoduje tworzenie plam i brązowych zacieków na urządzeniach sanitarnych i sprawia, że woda nie nadaje się do prania.
Ponieważ zawartość żelaza w wodzie już powyżej 0,1 mg, a manganu powyżej 0,01 mg/litr jest szkodliwa dla zdrowia: ludzi, zwierząt, roślin oraz stanu technicznego instalacji i urządzeń, należy je eliminować z wody.
za: http://www.hydro-plus.pl/...angan-w-wodzie/
Harcerka - poniżej cała prawda o Alli ...
Alli to nowa wersja starego leku o nazwie Xenical, tyle że z racji łatwiejszej dostepności i ogromnej reklamie dwa razy droższego.
Alli oraz Xenical to preparaty oparte na orlistacie, różniące się dawką, a więc siłą działania, Alli jest dostępny bez recepty, Xenical - na receptę. Jak zapewnia producent preparat alli zapobiega wchłanianiu około 25% spożywanych tłuszczów, Xenical pomimo podwójnej dawki orlistatu - 30%.
Oba preparaty należy stosować w połączeniu z niskokaloryczną dietą o obniżonej zawartości tłuszczu.Orlistat czyli substancja czynna obu leków działa w układzie pokarmowym, wiążąc się z lipazami żołądkowymi i trzustkowymi i zapobiegając wchłanianiu części spożywanych tłuszczów. Tłuszcze te są w sposób naturalny wydalane z organizmu podczas wypróżnień.
Oba leki są przeznaczone dla osób powyżej 18 roku życia, których wskaźnik masy ciała (BMI) wynosi co najmniej 28.
Obu leków nie stosujemy u osób poniżej 18 roku życia, kobiet w ciąży lub karmiących piersią, osób przyjmujących cyklosporynę lub doustne leki przeciwkrzepliwe, osób z przewlekłymi zaburzeniami przyswajania pokarmów ani osób cierpiących na cholestazę.
W dietetyce odchodzimy od stosowania u pacjentów diet o drastycznie obniżonej kaloryczności ze względu na jojo i braki witaminowo-mineralne. Zwracamy uwagę na wybór produktów dopasowany do aktualnego zdrowia pacjenta, ich różnorodność, prostotę wykonania, indeks glikemiczny czy właściwe połączenia żywieniowe. Tak jest u nas, w Centrum Dietetycznym VENTIS
Od dobrych kilku lat dietetycy objaśniają pacjentom, że istnieją tzw "dobre" i "złe" tłuszcze. Złe to golonki, majonezy, olek palmowy w słodyczach itp. Dobre to tzw NNKT czyli niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, których nie potrafimy wytwarzać, a są nam niezbędne do życia i prawidłowego funkcjonowania.
Co robią NNKT i dlaczego nie polecam leków blokujących wchałanianie jakby na to nie patrzeć, każdego rodzaju tłuszczu ...
NNKT stanowią budulec tkanki mózgowej;
NNKTwpływają na jakość błon komórkowych wszystkich komórek ciała, ich obecność jest ważnym czynnikiem rozwoju mózgu i zachowania sprawności umysłowej aż do późnego wieku;
NNKT przeciwdziałają zwapnieniu naczyń krwionośnych i korzystnie wpływają na układ naczyniowy;
NNKT pomagają w zwalczaniu stanów zapalnych, alergii, wszelkich chorób układu immunologicznego;
NNKT podnoszą odporność
A co z witaminami rozpuszczalnymi w tłuszczach - A, D,Ei K? Za co odpowiadają:
Witamina A jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania rogówki oraz komórek nabłonka, a poprzez to wzroku. Korzystnie wpływa na wzrost i odtwarzanie kości i zębów. Pełni także ważną rolę w syntezie hormonów oraz ich regulacji oraz ma właściwości przeciwnowotworowe.
Witamina D ma wpływ na mineralizację kości poprzez zwiększanie adsorpcji wapnia i fosforu z przewodu pokarmowego. Powoduje to zwiększenie zawartości tych pierwiastków we krwi, poprzez uwalnianie ich z kości, a także stymuluje ich zatrzymywanie w nerkach.
Podobnie jak witamina C, witamina E jest przeciwutleniaczem. Pomaga w stabilizacji błon komórkowych, reguluje reakcje utleniania i chroni witaminę A. Jako przeciwutleniacz, witamina E w największym stopniu odziaływuje na komórki jak również na czerwone i białe krwinki przepływające w obrębie płuc.
Witamina K jest niezbędna w procesach syntezy niektórych białek odpowiedzialnych za krzepnięcie krwi. Jest również potrzebna do prawidłowej budowy kości.
Oczywiście bez dodatku tłuszczu się nie wchłoną....
Wiem, ktoś mógłby zwrócić mi uwagę, że Alli blokuje wchłanianie wszystkich rodzajów tłuszczu tylko w 25 % ( w jednym posiłku). Zgadza się, tylko ile tak naprawdę witamin znajduje się na talerzu przeciętnego pacjenta? Prawie nic. Większość produktów przetworzonych, ugotowanych, usmażonych. Substancja czynna zablokuje wchłonięcie nawet ich minimalnej ilości ... O dobrych tłuszczach czyli takich zawierających wspomniane wyżej NNKT ( oliwka z oliwek, olej lniany, siemię) pacjent nawet nie pomyśli, bo dieta niskotłuszczowa poprostu je wyklucza lub włacza w maleńkich ilościach.
Wydaje mi się, że rozsądna dieta + ruch o wiele więcej zdziałają niż lek blokujący wchłanianie tłuszczu i prawie zero koniecznych czasem zmian....
Wobec powyższego jestem na nie.
Pozdrawiam - Aleksandra