| Witam,
| Czy nie wiecie gdzie w internecie (albo i poza nim) mozna znalezc liste
| chorob itp., ktore zwalniaja od sluzby wojskowej.
w którymś z Dzienników Ustaw jest pełna lista chorób - nawet obejmuje
--Mam w domciu ksero tego (nie wiem na ile aktualne)co prawda nie
wszystiego ale kurcze nie będę przecież tego przepisywał... tymbardziej na
grupę... Andrzej - powiedz jakie konkretnie "choroby" cię interesują. Jaka
kategoria (D - zwalnia w czasie pokoju , w przypadku wojny biorą cię na
mięso armatnie, E - zwalnia w czasie wojny i pokoju ale to już trzeba być
naprawdę poważnie chorym). Ew z którego rozdziału chociaż. Spisik rozdziałów
od 1 do 10 poniżej...
1 - Budowa Ciała (dla przykładu : wzrost poniżej 150 cm , czy też słaba
budowa ciała upośledzająca sprawność ustroju, lub ew. takaż otyłość to
kategoria D a feminizm infantylizm, eunochoidyzm czy obojnactwo to już E).
2 - Skóra, tkanka podskórna, naczynia limfatyczne i węzły chłonne
3 - Czaszka
4 - Narząd wzroku
5 - Narząd słuchu
6 - Jama Ustna
7 - Nos, Gardło, Krtań
8 - Szyja, Klatka Piersiowa, Kręgosłup
9 - Narząd oddechowy
10 - Układ krążenia
i mam jeszcze kawałek rozdziału 16 - Stan Psychiczny
MikeTNK
Już zrozumiałem tylko powiedzcie mi jak to idzie na przykaładzie zwierząt
wodnych, które wykształciłe narządy ruchu służące do poruszania się na
lądzie?
To tez czysty przypadek. To nie było tak, że trach i mamy nogi, sierść itp.
Proces ten był bardzo długi i stopniowo pojawiały sie cechy umożliwiające
poruszanie sie na lądzie (zmiany w budowie szkieletu, pokrycie ciała
zabazpieczajace przed wysychaniem, zmiany w budowie narządów zmysłow, układu
oddechowego itp, itd). Coś się pojawiało przez przypadek (np. w wyniku
mutacji), okazało się to przydatne, zwiększało przwżywalność osobników i ich
żywotność i dana cecha sie utrwalała. A wszystko to dlatago, że w tamtych
czasach na lądzie istniała bardzo mała konkurencja, a było dużo pokarmu i
miejsca do zasiedlenia.
Pozdro,
Anka
hej a skad wy wiecie takie rzeczy , byl kto ? watpie , znacie USA z
filmow , znacie Hollywood ...... gwarantuje wam ze Amareykanie moze nie
wiedza z postawowki jak dziala uklad oddechowy slimaka , ale liczba osob
bystrych i inteligennych jest bez dwoch zdan wieksza niz w Polsce :)
Mylisz sie. Ich potega jest dzieki innym narodom. Filmy robia im Polacy,
elektronike Japonczycy, zbrojeniowke
Rosjanie, na budowach robia Ukraincy, Polacy, Ruscy. Wez chociazby CNN. Tam
nie znajdziesz prezentera Amerykanina.
Przecietny Amerykanin jest glupi jak but. Zapytaj takiego kto jest
jego prezydentem, albo ile stanow ma USA. W ponad 50% przypadkow nie bedzie
wiedzal.
Marek
Gdyby natomiast na kursie bylo 10 godzin wiecej, i te 10 godzin
przeznaczonych bylo na prawidlowe postepowanie w sytuacjach wypadkowych,
to
napewno znacznie wiecej kierowcow zatrzymaloby sie... (10 godzin to
przyklad, chodzi o gruntowna nauke...)
Nie na kursie bo kurs przechodzą tylko kandydaci na prawko, ale w szkole i
nie tylko o wypadki chodzi ale wogóle o pierwszą pomoc. Co mi z tego że
zakuwałem co to jest cytoplazma lub jak wygląda układ oddechowy dżownicy.
Dżownicy nie zrobię przecież sztucznego oddychania, co do budowy człowieka
to każdy zna teorie ale mało kto wie gdzie trzeba naciskać żeby nie złamać
żeber itp. Biologię miałem kilka lat po parę godzin tygodniowo, ale to były
same pierdoły. I co znaczy przy tym te 10 godziń na nauczenie się czegoś
praktycznego co może uratować komuś życie?
pzdr SebaX
Poldi 1,6 LPG
Na poczatku chcialam sie przywitac, jako ze to moj pierwszy post na tym forum (i mam nadzieje ze nie ostatni)
Moj problem to zadyszka u mojego walaszka (7 lat), podczas jazdy terenowej po nawet niedlugim galopiku dostaje poteznej zadychy. Zdaje sobie sprawe z tego ze to po czesci wina tego, ze zycie moich koni to ostatnio glownie wakacje na pastwisku wiec napewno to ze nie chodza pod siodlem tyle ile powinny ma tu swoj wklad. Ale z drugiej strony zastanawiam sie czy to normalne... Brutus, jest troche tlusciutki z natury. Jak go kupilismy juz byl w takiej "kondycji". Nie wiem czy oprocz wiekszego treningu powinnam jakos tym sie zaniepokoic...? Innych wad i chorob kon nie przejawia.
P.S. W jakims programie uslyszalam ostatnio ze konie maja taka budowe ukladu oddechowego ze nie dostaja zadyszki? No to jak to, mam konia mutanta?
paula;), racja Diana taka jest
Duże psy (owczarki itp.) są cięższe, maja inna budowę i inaczej zbudowane układy (kostny, krwionośny, oddechowy itd.) niż te mniejsze. Są bardziej dostosowane do leżenia, pilnowania i spacerów, ale szczerze mówiąc kto z Was potrafiłby w pełni zaspokoić potrzebę Szczególnie wytrzymałe i odporne są psy myśliwskie. Czytałam to w artykułach na stronie ŚK, ale teraz już nie ma artykułów...
mam kila zadań które muszę rozwiązać
1.Rola układu pokarmowego,rozrodczego i oddechowego zwierząt
2.Podstawowe funkcje życiowe organizmów-ruch,odżywianie sie,oddychanie,wydalanie,rozmnażanie się,wzrost.
3.Podstawowe składniki pokarmowe i ich rola (białka,cukry,tłuszcze,witaminy,sole mineralne,woda.
4.Sposoby odżywiania się organizmów (samożywność,cudzożywność).
5.Narządy wymiany gazowej zwierząt (skrzela,płuca,tchawki,płucotchawki,cała powierzchnia ciała)
6.Budowa układu krwionośnego zamkniętego i otwartego.
7.Budowa komórek rozrodczych:plemnik,komórka rozrodcza.
8.Budowa i rola kwiatu rośliny okrytonasiennej
Mam do zrobienia tzw. pracę semestralną z biologii (zakres 2 klasa liceum).
Pytania ktore ponizej przedstawiam sa jej czescia a nie stanowia calosci.
Praca jest bardzo rozległa a czasu jest bardzo mało (do 14 stycznia - do soboty ;( )
Dziękuję za wszelką pomoc.
Na te pytania nie potrafie znalezc odpowiedzi (w ksiazce, zeszycie, internecie itd.):
1.Rysunek przedstawia budowe skory
- zaznacz na rysunku warstwe zrogowaciala (co to jest?)
-dzięki rogowaceniu naskórek staje się odporny na:
a...
b...
c...
2. Wymień 2 elementy szkieletuosob z ostereporoza ktore sa szczegolnie narazone na zlamanie
a...
b...
Znajac budowe fiz. kosci podaj przyczyne wymienionych urazow
3. Podaj funkcje zastawki trojdzielnej i dwudzielnej
4. W czasie wysilku robi sie goraco, gdyz................
Pocimy sie, bo...........
Mamy ciezkioddech poniewaz.....................
Mamy przyspieszone tetno by...................
5. Uklad oddechowy.
- ktoredy usuwana jest woda?
- wyjasnij zwiazek miedzy iloscia CO2 w organizmie a pH krwi
Prosze bardzo o wszelka pomoc.... Jak cos wiesz to pisz... Z gory dzieki..........
Trociny to w ogóle nie jest najlepszy pomysł - często są w nich pasożyty, poza tym zawarte w drewnie drzew iglastych substancje źle działają na układ oddechowy szczurów. Lepsze są żwirki drewniane, kukurydziane, ściółka bawełniana etc.
Samiczce należy zapewnić dużo papierowych ręczników/chusteczek na budowę gniazda, mogą być też zwykłe szmatki. Domek może być pod warunkiem, że jest na tyle duży, aby pomieścił mamę, dzieciaki i mnóstwo szmatek, które zawlecze tam samiczka. Może być z daszkiem, ale wtedy nie będziesz widziała co się tam dzieje - może dasz jej karton taki mniej więcej jak po butach, przykrywkę można w razie czego zdjąć, a z boku wyciąć duże wejście i domek gotowy, wszyscy się pomieszczą Jeżeli masz pięterka to tam też pomyśl o jakimś przytulnym zakątku, czasem mamusia ucieka przed szkrabami szukając chwili wytchnienia
Jak już będą maluszki nie możesz robić wielkiego sprzątania, tylko wybierać brudną ściółkę dookoła gniazda/domku, żeby mamusia się nie stresowała. Dla trochę większych maluszków możesz zapewnić atrakcje takie jak rolki po papierze toaletowym, aby od małego ćwiczyć ich spryt zacznij już zbierać rolki
Inni na pewno dodadzą coś jeszcze
"Od kilkunastu miesięcy pod Kaliszem działa jeden z najnowocześniejszych zakładów unieszkodliwiania odpadów komunalnych. Jego budowa kosztowała prawie 21 mln euro. Przeszło połowę tej sumy przekazała Unia Europejska. Rocznie do zakładu trafiają dziesiątki ton odpadów. Są one odpowiednio segregowane, aby odzyskać jeszcze to, co się da. Zakład zarabia m.in. na dalszej odsprzedaży złomu, makulatury, plastikowych butelek, czy tekstyliów. Okoliczni mieszkańcy zaopatrują się także w drewno na opał.
– Zakład sprzedaje po12 złotych za tonę odpady „niby” z drewna. Faktycznie są to zmiażdżone wersalki, czy szafy wraz z pianką, plastikiem i klejem. Kiedy pali się tym w piecu powstaje jeden wielki smród – żali się jeden z mieszkańców Jankowa w podkaliskiej gminie Żelazków. – Mieszkamy na wsi, a nad głową unoszą nam się chmury śmierdzącego dymu.
Nie od dzisiaj wiadomo, że podczas spalania śmieci do atmosfery emitowane są szkodliwe substancje. A w dodatku domowe piece nie są przystosowane do palenia w nich właśnie śmieciami. Badania potwierdzają, że spalanie odpadów w piecach węglowych powoduje zwiększoną liczbę zachorowań na choroby układu oddechowego, alergie, a nawet nowotwory." źródło
Hahahahaha! Żebyś Ty wiedziała ile razy ja się na takim myśleniu przejechałam >:)< Na maturze oczywiście też - z biologii na dodatek Byłam na 99,9% nastawiona że wybiorę test, bo na próbnej taki prosty - z układu szkieletowego, oddechowego to na maturze też pewnie coś takiego dadzą. I w ogóle jeszcze mnie zapewniali, że w teście z biologii ZAWSZE jest jakiś układ, albo o zwierzątkach no i tak się uczyłam Ominęłam więc całą biochemię (oprócz budowy komórki bo toż to podstawa! ), przychodzę na maturę, a na teście sama biochemia No to się załamalam i chciałam już wyjśc z sali, ale na szczęście trafił mi się 2 temat o rozmnażaniu zwierząt i chwała Bogu, bo ze zwierząt co nie co umiałam I cudem napisałam na 3 Na ustnej też nie sprawdziło mi się moje "przewidywanie". Uczyłam się z notatek. To już było przed samymi ustnymi, więc odświeżałam moją wiedze i douczałam się ostatnich rzeczy. Przewracałam kartki w zeszycie i usilnie omijałam temat o glonach: eee na pewno nie będzie o żadnych glonach! Tylko jedna lekcja z tego była, to nie ważne. Wpadam na ustne a tam zestaw i pierwsze pytanie to o glonach Coś mnie te glony nęciły... To pewnie Duszek mi je tak podsuwał, a ja naukę o nich uparcie od siebie odsuwałam. Jeśli chodzi o "przewidywania" na maturę, to najczęściej się jest tzw fałszywym prorokiem
Program szkolenia obejmuje m.in.:
1. Poznanie budowy i działania układu: nerwowego, krwionośnego, oddechowego oraz energetycznego człowieka.
2. Wrażliwe punkty i strefy na ciele człowieka.
3. Aktywacja punktów witalnych.
4. Instynktowne reakcje ciała.
5. Właściwe pozycje obronne.
6. Gwałtowność / Eksplozywność / ruchów w samoobronie.
7. Taktyka samoobrony.
8. Obrona przed napastnikiem atakującym z:
- przodu,
- boku,
- tyłu.
9. Psychologiczne aspekty samoobrony.
10. Trening sytuacyjny w warunkach zbliżonych do realnego zagrożenia.
Sala gimnastyczna szkoły podstawowej nr 28 ul. Warmińska
początek w piątek o godz. 19.00
koszt stażu 110 zł.
Zapraszam
Tomi Fu
magdzia, to byla opinia a nie konkretne odrzucenie z powodu choroby jaka masz.
Przeciwwskazania zdrowotne:
wzrok – znaczne niedowidzenie, wrodzone lub pourazowe wady wzroku, daltonizm,
słuch – niedosłyszenie o charakterze trwałym,
dotyk – brak czucia,
budowa ciała – inwalidztwo każdego rodzaju, skrzywienie kręgosłupa,
czucie kinestetyczne (zmysł równowagi) – zaburzenia czucia równowagi, choroba MANIERA, niezborność ruchowa, zaburzenia lokomocyjne,
sprawność rąk – kalectwo rąk i palców,
skóra – alergie, choroby skóry,
serce i układ krążenia – wady serca, choroby mięśnia sercowego, żylaki kończyn,
układ oddechowy – dychawica oskrzelowa, choroba nadciśnieniowa,
układ nerwowy – choroby psychiczne, epilepsja, zawroty głowy, charakteropatie, nałogi trwałe (alkoholizm, narkomania, lekomania), omdlenia,
siła fizyczna – słaba, przepukliny,
inne – nosicielstwo zarazków schorzeń jelitowych.
ja bym probowala jesli sie czujesz na silach - poza tym, dlaczego mam rezygnowac z czegos co bardzo chce robic?
Lived, PoD, cała istota w tym, że nie śmiecie zauważyć, że pewne zasady czy regulaminy tworzone są pod ogół, a nie pod jednostki. A tak się składa, że, jak już zdążyłam wspomnieć, do liceum nie uczęszczają w większości osoby, które są w stanie utrzymać swoją systematyczność. System robi to za nich, kształcąc nie tylko ten odruch, ale podsumowując partie materiału i ucząc zauważania istoty tego, co muszą przyswoić. Proste do przyswojenia ogólne informacje stanowią ogół podstawowej wiedzy, z którą każdy powinien się oswoić. Nie przypominam sobie, żebym uczyła się na temat cyklu rozwojowego sosny i nie wydaje mi się, żeby miał na to wpływ system w mojej szkole, obejmujący 2 kursy P biologii i dzielący się wedle specjalizacji na dalsze R-ki - przecież mieliśmy ten sam materiał, co każda szkoła. A informacje na temat budowy układu oddechowego uważam za przydatne. Chyba, że sugerujesz, Anno, iż humanista nie powinien wiedzieć nic o budowie ciała człowieka. To już pachnie nowym pokoleniem, nastawionym na indywidualne kształcenie, ograniczone w niektórych aspektach. A potem okazuje się, że informatyk nie wie nic na temat Szekspira i takie tam pierdy. Porażka kulturowa.
Ashmir, dziękuję za sprostowanie.
Chodziło oczywiście o to, że kanarki padały martwe, gdy w powietrzu pojawiła się nawet niewielka ilość gazu i w ten sposób ludzie byli ostrzegani o grożącym niebezpieczeństwie.
Ptaki ze względu na budowę układu oddechowego są bardzo wrażliwe na związki toksyczne w powietrzu.
Pytania dzisiejsze z godziny 14 30:
1. Rozwój układu oddechowego, przegroda międzypęcherzykowa, "funkcja klimatyczna" jamy nosowej
2. Pochodzenie najądrza i jego budowa histologiczna
3. Cytofizjologia kanalika proksymalnego, wymienic części aparatu przykłębuszkowego, kamyki sterczowe
4. Pochodzenie części receptorowej siatkówki, budowa czopków, krążek nerwu wzrokowego
5. Pochodzenie jajowodów i macicy, co wydziela ciałko żółte ciążowe, atrezja pęcherzyków jajnikowych.
zapomniałem jednego podpunktu w punkcie drugim, ktoś pewnie zaraz uzupełni;)
Protest przeciwko budowie
BESKIDZKIEJ DROGI INTEGRACYJNEJ
na terenie zabudowanym
UWAGA!
Zebranie mieszkańców północnej strony Wadowic w celu powołania Komitetu Protestacyjnego budowy planowanych wariantów na terenie zabudowanym po stronie północnej Wadowic odbędzie się w najbliższą sobotę 07 marca w hotelu „Podhalanin” o godz. 15.00
Mamy mało czasu. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie poczeka jeszcze dwa miesiące na wybór trasy przyszłej Beskidzkiej Drogi Integracyjnej przez samorząd w Wadowicach. To jedyna gmina z jedenastu, która nie zdecydowała jeszcze konkretnie, gdzie ma być budowana droga szybkiego ruchu z Krakowa do Bielska-Białej. A Społeczny Komitet Protestacyjny budowy czterech wariantów na południu zadbał o to by odrzucono wszystkie i wypowiadał się za budową BDI właśnie u nas! To droga czteropasmowa bez zjazdów, bo nie będzie na nie tu miejsca.
Mieszkanie w pobliżu autostrad powoduje zwiększone ryzyko rozwoju alergii , a u osób które już chorują na schorzenia przewlekłe zwłaszcza choroby układu oddechowego i krążenia-zaostrzenie tych chorób często wymagające hospitalizacji. Wzrost zachorowań na choroby nowotworowe, a zwłaszcza raka płuc u dorosłych i białaczek u dzieci również wiąże się z zanieczyszczeniem środowiska.
Mieszkańcy
Dodano: 2009-03-04, 13:39
Ogłoszenie o zebraniu zostanie umieszczone w DZIENNIKU POLSKIM.
Biologia
Najgorszy przedmiot jaki istnieje (poza wf-em ;P). Nie mogę znieść katorg związanych z aparatami szparkowymi, mitochondriami, budową układów oddechowych u zwierząt. Jedyne co uwielbiam to człowiek. To choć mi się w życiu przyda.
J.polski
Można dostać pałę. Szczególnie z moją ukochaną panią profesor. Zapewniam, że można. Np. z dyktanda (tak jak ja ;P i 90% mojej klasy).
J. niemiecki
Jeden z najpiękniejszych przedmiotów, które dane mi jest się uczyć :) Wszystko jest takie logiczne i przyjemnie, że aż szok ;)
[ Dodano: Sro 19 Wrz, 2007 ]
*którego dane ...
| Ta konkretna hybydra, centaur, nie przeżyłaby - o ile by zarodek szlag
nie
| trafił od razu. Nie wspominając o środku ciężkości, wymaganiach
| energetycznych, pompowanie krwi (jak ludzkie serce w piersi miałoby
| "obsłużyć" końską część ciała?), odżywianie itd. Ogółem, nie uda się
| stworzyć mieszańce mechanicznie zestawione, jak centaur, chimera itd.
heheh
A skad wiesz, ze to ludzkie serce musialo wpapowywac krew do reszty cuala.
Zauwaz, ze obie czesci (ludzka i koncka) zawiera w sobei czesci z sercem.
Czyli twierdzisz, że centaur ma dwa serca? Ciekawe, jak by miały się
zsynchronizować, o ile w ogóle przy tej budowie układu krwionośnego by było
możliwe działanie dwóch serc umieszczonych w różnych częściach ciała. A co z
obiegiem płucnym? (jeszcze coś pamietam z biologii z liceum...) Czyżby
centaur miał dwie pary płuc - ludzkie i końskie? Jak sobie wyobrażasz
połączenie owych płuc? A żołądki i ich połączenia? Może ludzkimi ustami
centaur będzie żarł trawę, co? Już wolę nie myśleć, jak wygląda reszta
układu pokarmowego tego bydlaka. A przecież jeszcze został układ
moczowo-płciowy (nerki, co z nerkami), nerwowy, limfatyczny! A hormony? Jak
by ludzkie hormony wpływały na końską część oraz końskie hormony na ludzką?
Przecież "centra wydzielania" hormonów jest kilka w różnych miejscach
organizmów - także tych "pochłoniętych" przez konia. Choćby końskie jaja,
które również produkują hormony (jak myślisz, czemu enuchowie mają taki
głos?). A krew w żyłach to też byłaby czyja?...
To tyle pytań, które mi wpadły do głowy w tej chwili, na poczekaniu. Nie
domagam się od ciebie, byś na nie odpowiadał - chciałem po prostu, byś zdał
sobie sprawę, jak BARDZO kłopotliwa jest hybydra.
Czy ty naprawdę myślisz, że da się połączyć kawałki wzięte z różnych żywych
istot w jedną działającą całość?!?
Mogłbym zadać _milion_ takich pytań... Dla mnie taka hybydra, o ile by w
ogóle żyła, miałaby koszmarne wymagania energetyczne (żywić całe ciało!),
musiałaby wentylować płuca jak smok (a co z wydolnością ludzkiej przepony i
mięśni oddechowych?) i tak dalej...
Tak wiec moze akurat to bylo konskie serce,a moze konskie z tuningieem?
Nie
wiadomo.
Z czyyym?
Pozdrawiam
Owies jest bogatszy w włókno, lecz gorzej przyswajalny dla konia niż inne zboża. Dzieje się tak, ponieważ układ trawienny konia nie może poradzić sobie z łuską otaczającą ziarno, stąd często można sięspotkać z całymi ziarnami w odchodach.
Gniecenie owsa załatwia sprawę przy założeniu, że owies zostanie podany koniom zaraz po gnieceniu. Łuska nie stanowi już przeszkody, ale sama nadal nie jest trawiona. Minusem gniecionego owsa jest podatność na utlenianie.
Łuska zawiera witaminę E, która jest niezbędna do budowy mięśni konia i poprawnego działania systemu immunologicznego. Witamina E działa ponadto jak przeciwutleniacz chroniąc wartości odżywcze w pokarmie. Gniecenie zboża przyspiesza utlenianie tłuszczy a witamina E jest niszczona. Kolejnym minusem podawania owsa gniecionego jest ogromna ilość pyłu, która może dodatkowo podrażniać drogi oddechowe koni cierpiących na astmę lub COPD.
Moczenie owsa przez od 12 do 24 godzin przed jego podaniem okazuje się zatem najlepszym rozwiązaniem. Przez ten czas łuska staje się miękka i tym samym łatwa do strawienia. Wewnętrzna część ziarna po namoczeniu staje się "żywym enzymem", co dodatkowo wspomaga trawienie. Kolejną zaletą moczenia owsa jest jego czystość. Mocząc, wypłukujemy pył oraz resztki nawozów. Warto też pamiętać, że w momencie, gdy podajemy namoczony owies podajemy też wodę, której nigdy za wiele w organizmie konia, szczególnie tego pracującego.
Owies nasiąka do objętości, na którą pozwala mu osmoza, dlatego powinno się moczyć od 12 do 24 godzin. Po około dwóch dniach moczenia owies zaczyna pękać i fermentować i nie powinien już być podawany koniom.
Oczywiście, jak już pisali przedmówcy - owies moczony podczas upałów zaczyna fermentować już po 2 - 3 godzinach.
Jak w temacie proszę o odpowiedzi na te pytania.
Struktura i Funkcje Organizmu.
-Wiedzieć jaka jest podstawowa jednostka budująca organizm.
-Przedstawić ogólną budowę organizmu roślinnego i zwierzęcego.
Wybrane czynności życiowe organizmów.
-Wymienić podstawowe funkcje życiowe organizmów.
-Być przekonanym o współdziałaniu układu mięśniowego i szkieletowego w wykonywaniu ruchów.
-Wykazać podstawowe funkcje skóry u kręgowców.
-Wymienić wytwory naskórka u kręgowców.
-Wymienić rodzaje układów szkieletowych.
Odżywianie się organizmów.
-Wyjaśnić pojęcia: fotosynteza, producenci, konsumenci.
-Wymienić czynniki warunkujące przebieg procesu fotosyntezy.
-Wymienić substraty i produkty fotosyntezy.
-Określić rolę roślin
-Podać przykłady organizmów autotroficznych i heterotroficznych
-Wymienić sposoby zdobywania pokarmu przez zwierzęta
Oddychanie organizmów
-Wskazać miejsce wymiany gazowej u roślin
-Wymienić narządy oddechowe zwierząt żyjących w środowisku wodnym i lądowym
-Podać przykłady zwierząt oddychających całą powierzchnią ciała, tchawki skrzelami i płucami
-Wymienić wybrane organizmy oddychające tlenowo i beztlenowo
-Znać rolę roślin jako producentów tlenu
Transport substancji u roślin i zwierząt
-Omówić funkcje tkanki przewodzącej u roślin
-Wjaśnić pojęcia otwarty i zamknięty układ krwionośny
-Wymienić narządy wchodzące w skład układu krwionośnego u kręgowców
-Omówić funkcje układu krwionośnego u kręgowców
Rozmnażanie się i rozwój organizmów
-Wymienić sposoby rozmnażania bezpłciowego, roślin i zwierząt i podać przykłady
-Odróżnić na rysunku komórki rozrodcze męskie i żeńskie i nazwać je .
-Omówić rolę kwiatu u roślin okrytozalążkowych
-Wyjaśnić pojęcia: jajorodność, i żyworodność, rozdzielnopłciowość, zapłodnienie zewnętrzne i wewnętrzne
-Omówić rozmnażanie ryb .
Z paznokci o zdrowiu
Z paznokci można wyczytać wiele ważnych informacji o naszym zdrowiu, kondycji, samopoczuciu, o chorobach, które przeszliśmy i na które możemy zachorować.
Znawca wie, że trzeba się przyjrzeć budowie paznokcia, jego grubości, sztywności, zabarwieniu, wszystkim plamkom i rowkom. Paznokcie rosną około 6-8 miesięcy. Znaki w połowie ich długości informują więc o chorobach sprzed 3-4 miesięcy. Aktualne dolegliwości możemy dojrzeć u nasady.
Mocno różowy kolor może sygnalizować nadciśnienie, nadmierna bladość - choroby wątroby, bladoróżowy - zaburzenia tarczycy, siny - zastój w żyłach, fiołkowy, przechodzący miejscami w czerń - niewydolność układu oddechowego.
Plamki żółtawe lub zielonkawe są objawem grzybicy. Po pewnym czasie paznokcie zaczną się kruszyć, pojawią się małe dziurki. Plamki białe świadczą o niedoborze wapnia i przemęczeniu. Jeśli punkciki mają kolor brunatny, może to oznaczać zatrucie, niestrawność, nadużywanie alkoholu i nikotyny.
Pękanie i łuszczenie się paznokci świadczy o złej pracy układu trawiennego oraz o osłabieniu organizmu. Białe prążki to zaburzenia układu nerwowego i hormonalnego. Poprzeczne czarne paski mogą informować o reakcji naszego organizmu na substancje toksyczne, np. przyjmowanie leków chemoterapeutycznych.
Jeśli półksiężyc na paznokciach jest niemal niewidoczny, oznacza to małą witalność i przemęczenie. Zaniepokoić nas powinny zmniejszające się szybko półksiężyce. Może to świadczyć o przemęczeniu fizycznym i psychicznym, ale także o nieujawnionej jeszcze chorobie. Zdrowy człowiek ma półksiężyce białe i dobrze widoczne.
Rozszczepianie i skłonność do łamania się paznokci może być wynikiem niedoboru witamin i mikroelementów, głównie witaminy A, B i E.
Zachęcamy do przyglądania się swoim paznokciom. Nie popadajmy jednak w histerię, jeśli zobaczymy jakieś zmiany. Paznokcie o idealnym wyglądzie są rzadkością. Przebarwienia i rowki mogą, ale nie muszą świadczyć o poważnych chorobach. Bruzdy powstają także przy źle wykonanym manicure, na łamliwość i rozdwajanie się paznokci ma wpływ używanie detergentów itp. Jeśli coś nas zaniepokoi, najlepiej skonsultować się z lekarzem
źródło
czy sa jakies dowody na to, ze propozycje pani doktor Witoszek
a/ nie sa skuteczne
b/ szkodza
????
Bo jesli tak, to chetnie poczytam, a jesli nie, to powyzsze komenty sa zwyklymi zlosliwosciami.
Przepraszam bardzo ale mój komentarz nie jest złośliwy. Zwyczajnie tak ten wywód oceniam. Naiwny do bólu,w pewnych fragmentach szkodliwy a na dodatek utrzymany w tonie przeświadczenia o nieomylności. Nie kwestionuje wiedzy,doświadczenia i dorobku naukowego p. Ewa Bednarczyk-Witoszek,ale m.in. tego typu teksty powodują że optymalni są lekceważeni i wysmiewani. I się dziwią. A tu nie ma czemu! O co mi chodzi: „Zauważam, że chrapanie zawsze ustępuje gdy zaleci się jadać 3-7 dni Dobre Produkty” Jak lekarz może coś takiego napisać? Chrapanie jest jedną z dolegliwości bardzo uporczywych, w niektórych przypadkach groźnych dla zdrowia a na dodatek o bardzo wielu podłożach i nikt na Boga mi nie wmówi,że jajeczko w majonezie coś tu zmieni.
Ale p. Ewa Bednarczyk-Witoszek poszła o krok dalej - daje chrapiącym na to 3-7 dni. Nologo,jesteś logicznym człowiekiem,czy tu trzeba cos więcej dodawać? Również ujęte w teksie zagadnienie nadciśnienia wręcz oburza,bo nie ma tu ani szczypty profesjonalizmu, który powinien charakteryzować lekarza. Nie ma porad w stylu, wypróbuj dietę ale na bieżąco minitoruj ciśnienie, spróbuj zmniejszyć dawkę w porozumieniu z lekarzem,bądź ostrożnie samemu, pamiętaj o znaczeniu aktywności fizycznej, jest za to tekst „w tej formie leczenia leki przestają być potrzebne”. Czy placki ziemniaczane optymalne, mięso/boczek, jaja na śniadanie z pomidorem czy majonezem czy marchewką, to forma leczenia nadciśnienia? I czy zwrot „przestają być potrzebne” nie jest czasami za bardzo na wyrost? Ba, czy czasami nie jest tylko pobożnym życzeniem? Bo jeśli już się bierze leki to przeciez nie po to by zrobiło się smieszniej,czyż nie? Kolejny bardzo złożony problem potraktowany z nonszalancją i niczym nieuzasadniona wiarą w zbawienne możliwości diety optymalnej. I niech pani się nie zasłania stwierdzeniami,że to wiedza,ze to 18 lat pracy z pacjentami… Traktowanie diety jako leku a nie jako uzupełnienia terapi, na którą powinny składać się ruch,prawidłowo skomponowany zestaw leków,bieżace monitorowanie stanu zdrowia pacjenta zakrawa na szarlataństwo. Gdzie mogę to propaguję zalety diety niskowęglowodanowej i podkreślam istotną rolę tłuszczów jako składnika pożywienia,ale robienie z nich panaceum na wszelkie dolegliwości to bzdura. A co do chrapania,moja znajoma optymalna – chrapie jak smok wawelski,choć nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości w budowie układu oddechowego,itd. i cieszy się doskonałym zdrowiem.
Marto C- nie wypowiadaj się w kwestiach, o których nie masz pojęcia, bo jedynie się ośmieszasz (i nabijasz posty, przy okazji zaśmiecając forum takimi "fachowymi" wypowiedziami). Chodzenie do kościoła? Co za debilizm, przecież wiadomo, że Szatan działa najmocniej tam, gdzie się go nie spodziewamy, i jesteśmy pewni, że właśnie tam nie działa. Takie same bzdury, jak te, które propagujesz.
Ten-który-idzie- chłopie, gadasz bzdury. I to same bzdury.
Po pierwsze, kichanie jest niezależne od zażywanej ilości- większość ludzi, którzy trochę w tym siedzą, potwierdzi nawet tezę, że im mniej zażyjemy, tym bardziej kichamy.
Po drugie, nie można "wysuszyć nosa". Można jedynie wysuszyć śluzówkę.
Po trzecie, krwawienie z nosa jest spowodowane słabymi naczyniami krwionośnymi danego człowieka, a tabaka może je jedynie naruszyć.
Po czwarte, bóle głowy są spowodowane zbyt dużą dawką nikotyny- to też zależy od danego człowieka, jak ma odporny organizm.
Po piąte, tabaka nie ma jak dostać się do płuc. Przydałoby się bardziej uważać na lekcjach biologii, szczególnie w tematach związanych z budową układu oddechowego. Żeby nie wałkować tego po raz kolejny, to wytłumaczę to tak: wciągając coś do nosa, potem to musi przelecieć przez jamę ustną, krtań, tchawicę, oskrzela, i dopiero potem do płuc. I nie ma możliwości, aby jakikolwiek pył (czyli też i tabaka) przeleciał przez jamę ustną, bo jest w niej "za mokro i za lepko". To tak po chłopsku wytłumaczone. No i nie wiem, skąd wziąłeś te dane o raku płuc i ich zapaleniu, bo mit o raku płuc został obalony badaniami klinicznymi już dawno.
Po szóste: "zwykle" to tabaki nie są aromatyzowane ani eukaliptusem, ani miętą, jak twierdzisz. Tabaki pospolicie tak zwanymi są aromatyzowane mentolem, a jemu do mięty, czy też eukaliptusa jest daleko. Miętowe tabaki na polskim rynku są może dwie, a eukaliptus jako dodatek ma jedna.
Po siódme - to nie olejki pozwalają oddychać, tylko działanie tabaki na śluzówkę
Po ósme: Takiej bzdury to już dawno nie słyszałem. Tabaka powoduje, że śluzówka staje się bardziej ukrwiona, co pomaga w "przyjmowaniu" niechcianych pyłków.
Jak udowodniłem, idący kolega soli aż głowa boli, więc nie radzę się opierać na jego mądrościach.
Bardzo ważne muszę na jutro mieć odpowiedzi na pytania. :
1.Uzasadnij na przykładach zależności między stylem życia a występowaniem schorzeń układu oddechowego
2.Wyjaśnij związek budowy naczyń krwionośnych z ich funkcją
proszę o pomoc
Z paznokci można wyczytać wiele ważnych informacji o naszym zdrowiu, kondycji, samopoczuciu, o chorobach, które przeszliśmy i na które możemy zachorować.
Znawca wie, że trzeba się przyjrzeć budowie paznokcia, jego grubości, sztywności, zabarwieniu, wszystkim plamkom i rowkom. Paznokcie rosną około 6-8 miesięcy. Znaki w połowie ich długości informują więc o chorobach sprzed 3-4 miesięcy. Aktualne dolegliwości możemy dojrzeć u nasady.
Mocno różowy kolor może sygnalizować nadciśnienie, nadmierna bladość - choroby wątroby, bladoróżowy - zaburzenia tarczycy, siny - zastój w żyłach, fiołkowy, przechodzący miejscami w czerń - niewydolność układu oddechowego.
Plamki żółtawe lub zielonkawe są objawem grzybicy. Po pewnym czasie paznokcie zaczną się kruszyć, pojawią się małe dziurki. Plamki białe świadczą o niedoborze wapnia i przemęczeniu. Jeśli punkciki mają kolor brunatny, może to oznaczać zatrucie, niestrawność, nadużywanie alkoholu i nikotyny.
Pękanie i łuszczenie się paznokci świadczy o złej pracy układu trawiennego oraz o osłabieniu organizmu. Białe prążki to zaburzenia układu nerwowego i hormonalnego. Poprzeczne czarne paski mogą informować o reakcji naszego organizmu na substancje toksyczne, np. przyjmowanie leków chemoterapeutycznych.
Jeśli półksiężyc na paznokciach jest niemal niewidoczny, oznacza to małą witalność i przemęczenie. Zaniepokoić nas powinny zmniejszające się szybko półksiężyce. Może to świadczyć o przemęczeniu fizycznym i psychicznym, ale także o nieujawnionej jeszcze chorobie. Zdrowy człowiek ma półksiężyce białe i dobrze widoczne.
Rozszczepianie i skłonność do łamania się paznokci może być wynikiem niedoboru witamin i mikroelementów, głównie witaminy A, B i E.
Zachęcamy do przyglądania się swoim paznokciom. Nie popadajmy jednak w histerię, jeśli zobaczymy jakieś zmiany. Paznokcie o idealnym wyglądzie są rzadkością. Przebarwienia i rowki mogą, ale nie muszą świadczyć o poważnych chorobach. Bruzdy powstają także przy źle wykonanym manicure, na łamliwość i rozdwajanie się paznokci ma wpływ używanie detergentów itp. Jeśli coś nas zaniepokoi, najlepiej skonsultować się z lekarzem.
kobieta.interia.pl
Wiewiórka żywi się orzechami bardzo twardymi, bo gdyby nie
jadła twardego pożywienia, to by jej zarosła paszcza.
Poznać, że koń jest chory, po tym, że traci swą naturalną
wesołość i jest zamyślony.
Znanym drapieżnikiem leśnym jest drapichrust.
Szkielet utrzymuje nas na nogach. Gdyby nie było szkieletu, to
mięso ciągle spadałoby na ziemie.
Ludzie nie mają ogonów, bo do odpędzania much wynaleźli packi.
Źródłami mineralnymi nazywamy źródła, w których rozpuszczona
jest sól, mleko i inne lekarstwa.
W zimie należy dokarmiać leśne zwierzęta, aby były smaczne na
wiosnę.
Człowiek rozmnaża się nie przez pączkowanie tylko przyjemniej.
U mrówki wyróżniamy nóżki, brzuszki, różki itd.
Gdyby nie szkielet, to człowiek byłby workiem z mięsem i ze
smalcem.
Aby się nie zarazić, to trzeba myć wszystkie owoce i nie jeść
na tej samej misce co pies.
Po skończonym wdechu odkładamy nasze usta na bok.
Zając ma cztery nogi. Tylne ma dłuższe, a przednie krótsze i
gdy leci to skacze.
Krowa jak urwie koniczynę, to żuje i połyka, a owca odwrotnie i
taka jest między nimi różnica.
Porodem nazywamy wydalenie organizmu na powierzchnię ziemi.
Ludzie pierwotni żywili się łonem natury.
Grzyby są jadalne i trujące, mając przez to dużo do powiedzenia
w gospodarce.
Opiszę psa: Ma nogi i głowę przyczepioną do tułowia.
Ptaki bardzo różnią się od gadów - lataniem i budową gęby.
Wilki zaliczamy do zwierząt zębatych.
Błony komórkowe spełniają bardzo ważną funkcję w życiu komórki:
wiedzą kogo wpuścić, a kogo wypuścić, czyli funkcję celnika.
Do chorób zawodowych zaliczamy: pylicę, gruźlicę i rzeżączkę.
Układ oddechowy służy do wydalania płuc z organizmu.
Dziedziczność pozwala wyjaśnić, dlaczego skoro dziadek i ojciec
nie mieli dzieci - także i my będziemy bezdzietni.
Ja nie wierzyłem w bociany, ale one są naprawdę, co widziałem w
locie.
W puszczy żyje dużo drapieżników, które mogą człowieka pożreć,
zadusić i zostawić.
Najmniejszą częścią organizmu jest palec.
W lesie rosną różne drzewa, a mianowicie wysokie, średnie i
małe.
Higiena polega na pomnażaniu dzieci w internatach i szkołach.
Królik składa się z głowy, nóg, brzuszka i kożuszka.
Człowiek zjada mięso z wągrem i przekształca się w tasiemca.
Heja dawno mnie nie było i nie było tez humoru z zeszytów, ale to nic straconego, bo oto proszę kolejna dawka nietypowego toku rozumowania
• Beethoven był głuchy, ale przynajmniej widział co komponował.
• Chopin znał się na muzyce, a szczególnie na fortepianie.
• W dawnych czasach chłopi żyli dłużej, bo orali sami, a nie traktory.
• Duży wpływ na rozwój kultury miał Cyryl i jego metody.
• Całemu oddziałowi wojska złożono najserdeczniejsze życzenia ekshumacji.
• Żeby Kolumb mógł odkryć Amerykę to najpierw musiała być zakryta.
• Koło to jest linia, bez kątów, zamknięta, by nie było wiadomo gdzie jest początek.
• Suma to nie wynik dodawania, tylko msza rano w niedzielę.
• Trójkąt Pitagorasa, to trójkąt kwadratowy.
• Jeśli podzielimy graniastosłup wzdłuż przekątnej podstawy, to otrzymamy dwie trumny.
• Niektóre gazy są tak śmierdzące, jak spaliny wydzielane przez człowieka.
• Najmniejszą częścią chemii jest pierwiosnek.
• Siarka ma właściwości samobójcze.
• Najczęściej spotykanym ssakiem górskim jest góral.
• Pomimo, że na niebie świecił księżyc dzień był smutny i ponury.
• Kwas solny żre wszystko, co napotka na drodze i na szosie.
• Węglowodan jest to węgiel zamoczony w wodzie.
• W próbówce można robić nie tylko doświadczenia, ale i dzieci.
• Woda słona zawiera w sobie sól, a słodka cukier.
• W połączeniu wodoru i tlenu stosunkiem dwukrotnym otrzymujemy wodę.
• Tłuszcze rozpuszczają się w rondlu.
• Ten płyn to także w pewnym sensie ciecz.
• Człowiek ma wzrok skierowany do przodu, a nie umieszczony po bokach jak żaba.
• Układ oddechowy przechodząc przez nos i gardło wpada do żołądka.
• W budowie niektórych płazów wyróżniamy odwłok i płozy.
Kąpiele solankowe w Szpitalu Miejskim w Rzeszowie
Rozpoczęła się budowa zakładu wodolecznictwa w Szpitalu Miejskim w Rzeszowie.
Na 300 m kw., piętro pod izbą przyjęć, mieścić się będą: hydroterapia, czyli leczenie wodą, kinezyterapia - leczenie ruchem oraz fizykoterapia - naświetlanie, leczenie ultradźwiękami.
Tworzenie miejskiego miniuzdrowiska poprzedziły dwa lata przygotowań. Dzięki tej inwestycji, wykorzystane będą lecznicze źródła odkryte w szpitalnym parku. Przetarg na budowę wygrała rzeszowska firma Unimex.
Lecznicze źródła 300 m pod ziemią
Odwiert, który znajduje się ok. 10 - 15 m od głównej ściany szpitala, powstał z myślą o dodatkowym zaopatrzeniu miasta w wodę. Okazało się jednak, że na 300 m głębokości, znajduje się solanka: chlorkowo-sodowa i jodkowa.
- Wydajność tego źródła jest duża, bo wynosi 1,2 m sześciennego na godzinę. Stężenie solanki jest większe, niż w Iwoniczu-Zdroju. Wynosi 5,98 proc. - mówił nam wczoraj Leszek Czerwiński, dyr. SM w Rzeszowie.
Mamy więc wodę lepszą, niż w niejednym znanym sanatorium. Została ona zbadana przez Państwowy Instytut Higieny w Poznaniu. Okazało się, że ma około… 12 mln lat.
Dobra na serce, korzonki, oskrzela
Sprawdzone zostały także walory zdrowotne rzeszowskich wód mineralnych. Uznano, że można nimi leczyć zwyrodnienia stawów i mięśni. Nadają się do kuracji po operacjach ortopedycznych i różnorakich urazach. Skorzystają z nich zmagający się z chorobami układu krążenia. Solanka może być stosowana przy inhalacjach, do leczenia chorób nosa, zatok, górnych dróg oddechowych i oskrzeli.
W kompleksie zakładu przyrodniczo - leczniczego, który będzie się mieścił w podziemnej części szpitala (ale z oknami), staną kabiny z 8 wannami do kąpieli indywidualnych.
Wodę trzeba podgrzać
Kiedy przyjmowani będą pierwsi pacjenci? - We wrześniu przyszłego roku - oblicza dyr. Czerwiński.
- Wcześniej czeka nas mnóstwo pracy. W tej chwili w pawilonie wyburzane są ścianki działowe, bo nowe stawiane będą w innych miejscach. Ekipa przygotowuje też plac do robót instalacyjnych. W drugim etapie czeka przebudowa węzła cieplnego. Wydobytą wodę trzeba bowiem rozcieńczyć i podgrzać.
Z tym trzeba czekać do kolejnego lata. Nie można takich prac wykonać w sezonie grzewczym.
Cała inwestycja będzie kosztować ok. 3,6 mln zł.
Źródło: Nowiny 24 (Beata Terczyńska)
Prawie jak prima aprilis Rzeszów uzdrowiskiem
opis z netu
Przyczyny i przebieg choroby
Kleszcz przyssany do zwierzęcia wprowadza do jego krwioobiegu chorobotwórcze pierwotniaki babeszjozy, które atakują erytrocyty (krwinki czerwone). Pierwotniaki Babesia canis przenikają do wnętrza zaatakowanej komórki, gdzie ma miejsce ich gwałtowne rozmnażanie. W efekcie dochodzi do rozerwania krwinki i pasożyt atakuje kolejne erytrocyty. W wyniku tego procesu dochodzi do reakcji łańcuchowej, która prowadzi do zniszczenia znacznej części krwinek czerwonych i tym samym do anemii. Dochodzi do znacznego uszkodzenia narządów wewnętrznych, w szczególności nerek i wątroby. Dodatkowo mogą wystąpić silne zaburzenia pracy układu krążenia, a także żółtaczka.
Należy zaznaczyć, iż nerki z racji swojej budowy posiadają dość znaczną rezerwę, tak że nawet zniszczone w 75% potrafią, wspomagane m.in. odpowiednią dietą, spełniać swoją funkcję oczyszczania organizmu z toksyn i neutralizowania ich do postaci moczu. Jednakże uszkodzenie nerek przekraczające 75% uniemożliwia dalsze życie (w Polsce nie są praktykowane ani regularne dializy - jedynie tzw. otrzewnowe o mniejszej skuteczności, ani przeszczepy nerek u zwierząt). Z kolei wątroba, nawet jeżeli ulegnie częściowemu uszkodzeniu, posiada w pewnym zakresie zdolność do samodzielnej regeneracji.
Objawy choroby
Objawy choroby mogą pojawić się w czasie od kilku dni do nawet kilku tygodni od zakażenia, jednak często rozwój choroby jest błyskawiczny i może, mimo szybkiego podjęcia właściwego leczenia, doprowadzić do śmierci w ciągu kilku dni. Wśród charakterystycznych objawów babeszjozy należy wymienić:
Apatyczność – pies (kot) staje się osowiały, nie cieszy się ze spacerów i innych rzeczy, które dotychczas sprawiały mu radość,
Brak apetytu – pies (kot) nie chce jeść, ani pić,
Powiększenie węzłów chłonnych,
Wysoka gorączka, dochodząca do 40-41°C,
Wymioty, biegunka (często z domieszką krwi),
Zażółcenie błon śluzowych jamy ustnej,
Problemy z oddawaniem moczu, oddawanie moczu o brązowym zabarwieniu (krwiomocz),
Niewydolność oddechowa i krążeniowa, zaburzenia układu nerwowego.
Nie wiem skąd ten wzór został wytrzaśnięty w wypowiedzi wyżej.
Po pierwsze nigdy zapotrzebowanie na energie nie było zależne od wieku ale od powierzchni skóry i aktywności fizycznej.
Aby się za cokolwiek zabrać należy wyznaczyć Podstawową Przemianę Materii PPM i cóż to takiego. PPM jest to najniższy poziom przemian energetycznych, warunkujących dostarczenie energii niezbędnej do zachowania podstawowych funkcji życiowych w optymalnych warunkach bytowych (praca układów oddechowego o krążenia, utrzymanie stałej ciepłoty ciała, budowa i odbudowa tkanek).
Jak ją wyliczyć bardzo prosto
PPM=S*P*24
s-powierzchnia skóry [m2]
p-podstawowa przemiana materii [kcal/m2 powierzchni skóry/1 godzinę]
Powierzchnia skóry (S) można obliczyć korzystając ze wzoru Du Bois'a
S=0,0167 √(W*H)
gdzie:
W=masa ciała [kg]
H=wysokość [cm]
W ten sposób wyznaczymy powierzchnię skóry w m2
Podstawowa przemiana materii w kcal/m2 powierzchni skóry/1 godzina
Wiek Mężczyźni Kobiety
6 53 50,5
7 52 49,5
8 51 48
9 50 46,5
10 49 45,5
12 47,5 43
14 46 41
16 44 38,5
18 42,5 37
20-30 39,5 37
30-40 39,5 36,5
40-50 38,5 36,5
50-60 37,5 35
60-70 36,5 34
70-80 35,5 33,5
Teraz mamy już wszystkie niezbędne dane
Obliczymy w ten sposób PPM
Aby obliczyć Całkowitą przemianę materii (CPM) należy uzyskany wynik pomnożyć przez współczynniki:
dla osób o małej aktywności fizycznej CPM=PPM*1,5
dla osób o średniej aktywności fizycznej CPM=PPM*1,7
dla osób o dużej aktywności fizycznej CPM=PPM*2,4
Teraz już wszystko.
Wyjątki z zeszytów...
1. Porażonego prądem należy przede wszystkim wyciągnąć z kontaktu.
2. Poznać, że koń jest chory, po tym, ze traci swą naturalną wesołość, i jest zamyślony.
3. Las ten był tak brzydki, ze wcale nie miał drzew.
4. Najczęściej spotykanym ssakiem górskim jest góral.
5. Znanym drapieżnikiem leśnym jest drapichrust.
6. Szkielet utrzymuje nas na nogach. Gdyby nie było szkieletu, to mięso ciągle spadałoby na ziemię.
7. Ludzie nie maja ogonów, bo do odpędzania much wynaleźli packi.
8. ?ródłami mineralnymi nazywamy źródła, w których rozpuszczona jest sól, cukier, mleko i inne lekarstwa.
9. W zimie należy dokarmiać leśne zwierzęta, aby były smaczne na wiosnę.
10. Człowiek rozmnaża się nie przez pączkowanie, tylko przyjemniej.
11. U mrówki wyróżniamy nóżki, brzuszki, różki itd.
12. Aby się nie zarazić, to trzeba myć wszystkie owoce i nie jeść na tej samej misce co pies.
13. Kogut różni się od kury tym, ze ma ostrogi, jest bardziej spadzisty, pieje i nie znosi jaj.
14. Po skończonym wdechu odkładamy nasze usta na bok.
15. Zając ma cztery nogi. Tylne ma dłuższe, a przednie krótsze i gdy leci to skacze.
16. Krowa jak urwie koniczynę, to żuje i połyka, a owca odwrotnie i taka jest miedzy nimi różnica.(?!)
17. Porodem nazywamy wydalenie organizmu na powierzchni ziemi.
18. Ludzie pierwotni żywili się łonem natury.
19. Grzyby są jadalne i trujące, mając przez to dużo do powiedzenia w gospodarce.
20. Opiszę psa. Ma nogi i głowę przyczepioną do tułowia.
21. Ptaki bardzo różnią się od gadów - lataniem i budową gęby.
22. Wilki zaliczamy do zwierząt zębatych.
23. Błony komórkowe spełniają bardzo ważną funkcję w życiu komórki: wiedzą kogo wpuścić, a kogo wypuścić, czyli funkcję celnika.
24. Białe motyle, których dzieci jedzą kapustę, nazywają się kapuśniaki.
25. Do chorób zawodowych zaliczamy: pylicę, gruźlicę i rzeżączkę.
26. Układ oddechowy służy do wydalania płuc z organizmu.
27. Dziedziczność pozwala wyjaśnić, dlaczego - skoro dziadek i ojciec nie mieli dzieci - także i my będziemy bezdzietni
28. Najmniejszą częścią organizmu jest palec.
29. W lesie rosną różne drzewa, a mianowicie wysokie, średnie i małe. (dobre!!!)
30. Higiena polega na pomnażaniu dzieci w internatach i szkołach.
31. Pingwiny nie mogą latać, bo nie mają śmigieł.
32. Dorsz jest to ryba wędzona.
33. Królik składa się z głowy, nóg, brzuszka i kożuszka
34. Niedźwiedź staje na tylnych łapach i rzuca nimi we wrogów.
| hej a skad wy wiecie takie rzeczy , byl kto ? watpie , znacie USA z
| filmow , znacie Hollywood ...... gwarantuje wam ze Amareykanie moze
nie
| wiedza z postawowki jak dziala uklad oddechowy slimaka , ale liczba
osob
| bystrych i inteligennych jest bez dwoch zdan wieksza niz w Polsce :)Mylisz sie. Ich potega jest dzieki innym narodom.
to nie tak , ich potega istnieje dzieki temu ze ludzie uciekali ze
swoich panstw i chcieli zostac Amerykanami , cala Ameryka sklada sie z
imigrantow , jedni siedza dluzej inni krocej , ale kazdy ma szanse i
dlatego ciagle tam uciekaja z innych krajow . Stanie sie Amreykaninem
nie znaczy tego samego co np stanie sie Polakiem - Ameryka fukncjonuje
tutaj na zupelnie innych zasadach niz jakiekoweik inne panstwo narodowe
Ameryke nalezy postrzegac poprzez pryzmat innych panstw , widzisz jakies
lepsze , istnieje cos co jest lepiej zoraganizowane, ten system jest
prawie doskonaly gdyz dalo sie zaprzedz ludzkie ulomnosci do dzialania
na rzecz rozwoju . to dlatego tam sie jedzie a stamtad sie nie ucieka
Filmy robia im Polacy,
konrety ?
elektronike Japonczycy,
konrety ?
zbrojeniowke Rosjanie,
konrety ?
na budowach robia Ukraincy, Polacy, Ruscy.
z Poslka sie tobie pomylilo :D,ps. to nieprawda
Wez chociazby CNN. Tam
nie znajdziesz prezentera Amerykanina.
naprawde ? to tez nieprawda :)
nie no bez jaj stary nie wolno stosowac takich argumentow , to ze jakis
gruzinski naukowiec uciekl z ZSRR pol wieku temu a jego syn tez uczyl
sie fizyki to nie znaczy ze Rosjanie buduja im przemysl . Tak na
marginesie zarowno Ruscy jak i USA do dzis korzystaja z dokonan
niemieckich naukowcow podczas drugiej wojnie swiatowej i caly przemysl
rakietowy czerpie stamtad wlasni.
BTW: Znasz historie Antonowa ? podczas II wojny swiatowej jeden z
samolotow dokonujaych bombardowanie wysp japonskich ulegl awarii i
musial ladowac na terenie ZSRR. Stalin obiecal oddac zle zanim oddal
kazal swoim inzynierom skopiowac caly samolot. Po jakims czasie do
sluzby lotniczej w ZSRR wszedl bardzo podobny bombowiec , skopiowny
tocka w tocke. Uwaga inzynier Antonow wzial to tak doslownie ze
skopiwoal tez dziure po pocisku w ustrzeniu i przez jakis czas takie
modele byly seryjnie produkowane
Przecietny Amerykanin jest glupi jak but. Zapytaj takiego kto jest
jego prezydentem, albo ile stanow ma USA. W ponad 50% przypadkow nie
bedzie
wiedzal.
alez przecietny Polak jest glupszy gwarantuje ci , bardzo zywo sa oni
zainteresowani tym co dla czlowiek najwazaniejsze w panstwie powinno byc
czyli wladza lokalna . A kogo obchodzi prezydent skoro nie ma on wplywu
na na ich zycie. Sadzisz ze posiadanie wiedzy o sprawach dla nie
istotnych ze swojego punktu widzenia jest przejawem inteligencji ?
Popatrz jak jest w Polsce , przecietny Polak wie kto jest prezydentem
Warszawy ale nie wie kogo wybieral do sejmiku loklanego . 5% Polakow nie
potrafi podac nazwiska naszego prezydenta , i ja takich spotkalem. Jesli
wyjedzie sie poza duze miasto w Polsce to jest istna tragedia wrecz ,
ludzie nie wiedza nic , oprocz tego ze szynka jest do jedzenia a wodka
do picia a potem trzeba sie wysrac i wyspac. Zapytaj Polakow ile mamy
wojewodztw ?:)
Ach moze jeszcze jesli probujemy oceniac Amreyke przez to jakiego ma
jajoglowego prezydenta , to nie mowmy HOP i pomyslmy jak by swiat
ocenial Polske gdyby chial to zrobic na podstawie Lecha W. ;)
Jednym z najbardziej interesujących aspektów w sporach na linii ewolucjonizm
vs. kreacjonizm (lub odwrotnie, jak kto woli) jest odwieczne pytanie o to, czy
istnieją ogniwa pośrednie, lub jakiekolwiek świadectwa je potwierdzające?
Oczywiście, sceptycy wobec darwinizmu, obraźliwie nazywani przez
ewolucjonistów „kreacjonistami” (nie każdy sceptyk wobec darwinizmu jest
kreacjonistą) twierdzą, że nie ma dowodów na istnienie takich ogniw. Przyznają
to co bardziej uczciwi ewolucjoniści:"Według wszelkiego prawdopodobieństwa formy pośrednie nigdy nie istniały"
(John Maynard Smith, "Problemy biologii", Warszawa 1992, s. 192).
Tak się akurat złożyło, że mam wypożyczoną tę książkę, więc widzę
kontekst. W rozdziale "Wzór natury", który poświęcony jest taksonomii, a
nie ewolucji samej w sobie (choć oczywiście przy opisywaniu
pokrewieństwa odwołania do ewolucji są co krok) JMS pisze tak:
"Jeżeli weźmiemy pod uwagę największe grupy, typy takie jak kręgowce,
mięczaki czy stawonogi, nie istnieją żadne formy pośrednie między nimi,
choć są one wszystkie niezwykle podobne w swoich mechanizmach
genetycznych, biochemii i strukturze komórkowej. Według wszelkiego
prawdopodobieństwa, formy pośrednie nigdy nie istniały. Oznacza to, że
wspólny przodek tych typów był dużo prostszy anatomicznie niż
jakikolwiek z nich, a złożoności anatomiczne (np. segmentowy plan budowy
ciała, struktury szkieletowe, tworzące obraz oczy) ewoluowały
niezależnie u różnych typów, chociaż nie można być tego pewnym przy
braku wystarczającego zapisu kopalnego sprzed około 600 milionów lat."
Ostatnie zdanie pokazuje rzetelne stwierdzenie faktu, że pewne
przekonania są wnioskami wyciągniętymi na jakichś (moim, i zapewne
Smitha, zdaniem racjonalnych) podstawach, a nie na bezpośrednich
obserwacjach. Nie zmienia to jednak ogólnego obrazu, że najlepszym
wytłumaczeniem obserwowanego świata biologicznego jest ewolucjonizm.
Tak czy inaczej - cytowane przez KK formy pośrednie nie są "brakującym
ogniwem" między przedstawicielami baraminów, a pomiędzy
przedstawicielami dużych taksonów, które nieprzypadkowo po polsku
nazywają się typami, tak jak typ budowy (akurat kręgowce są podtypem, a
nie typem, ale to mało istotny niuans). Istnienia takich form nie
postulował nigdy żaden darwinista. Nawet popularne "komiksy"
przedstawiające dzieje życia z trylobitem zastąpionym przez dinozaura
itd. mogą być odczytane jako taki postulat tylko na skutek kompletnego
nieporozumienia. JMS twierdzi, że nie istniały formy pośrednie między
krową a muchą albo ślimakiem a pająkiem. To można ekstrapolować na
stwierdzenie, że nie istnieje forma pośrednia między karasiem złocistym
a rzekotką drzewną, ale nie, że nie istniały formy pośrednie między
jakąś kopalną rybą (niekoniecznie przodkiem karasia) a kopalnym płazem
(przodkiem rzekotki). Zresztą, oczekiwanie, żeby istniały formy
pośrednie między typowymi kręgowcami (rura układu pokarmowego połączona
z przodu z układem oddechowym, a z tyłu z płciowym i wydalniczym;
grzbietowa cewka nerwowa itd.) a typowymi stawonogami (rura układu
pokarmowego; niezależne od niej układy oddechowe; brzuszny łańcuszek
nerwowy itd.) wymagałby więcej niż postuluje punktualizm, saltacjonizm,
a nawet "obiecujące potwory". Jeżeli ktoś uważa, że takich form oczekuje
darwinizm (a zatem ich brak jest weń ciosem), to jest w kwestii
darwinizmu ignorantem. KK co nieco o darwinizmie wie, więc pozostaje mi
uznać, że sam nie wiedział, co cytuje.
pzdr
piotrek
Trzeba pomóc Stoczni Gda ąskiej - uznał minister gospodarki morskiej Rafał Wiechecki i wbrew wcze śniejszym deklaracjom zdecydował, że kontrowersyjny remont starego holenderskiego parowca można przeprowadzi Ś w Polsce.
Przez kilkana ście dni Marian Szołucha, rzecznik Wiecheckiego, wielokrotnie zapewniał: - Polska to nie wysypisko śmieci, podtrzymamy decyzję Urzędu Morskiego............
"Rotterdam" pozbędzie się 500 msze śc. azbestu na redzie gda ąskiego portu. Do jego burty przybije mniejsza jednostka, która zabierze przemycone śmieci do Holandii. Potem parowiec wróci do Gda ąska i zacznie się remont. Dlatego wła śnie z decyzji Wiecheckiego - oprócz Holendrów - ciesz ą się przedstawiciele Stoczni Gda ąskiej, której prezesem jest Andrzej Jaworski, polityk PiS i pełnomocnik prezydenta RP ds. przemysłu stoczniowego. W ubiegłym tygodniu, gdy Urz ąd Morski i wojewoda pomorski Piotr Ołowski (także PiS) zapowiedzieli, że przymusowo odholuj ą "Rotterdam" do portu w Holandii, SG podpisała kontrakt na remont transatlantyka.
Szołucha nie ukrywa, że miało to wpływ na decyzję Wiecheckiego. - Wiemy, w jak trudnej sytuacji jest Stocznia Gda ąska. Minister wzi ął to pod uwagę - tłumaczy rzecznik.
To dla stoczni nietypowe zlecenie. Jeszcze w marcu Kazimierz Smoli ąski (PiS), prezes Stoczni Gdynia, czyli wła ścicielki Stoczni Gda ąskiej, zapewniał, że oba zakłady specjalizuj ą się w produkcji, a nie remontach, więc nie będ ą zainteresowane robotami na "Rotterdamie".
Azbest z izolacji skaził prawdopodobnie aż tysi ąc ton materiałów, z których zbudowano "Rotterdam". Wszystko to ma by Ś usunięte w SG. Armator deklaruje, że niebezpieczne odpady wywiezione zostan ą na wysypisko śmieci w Niemczech. Nieoficjalnie mówi się, że Holendrzy zapłac ą za roboty w Polsce ok. 100 mln zł.
Remont ma potrwa Ś do maja 2007 r.
...jak znam Niemców, to uciesz ą sie jak cholera z takiego prezentu...
To, że Holendrzy nielegalnie wwie źli do nas te tony azbestu i mieli w nosie zarz ądzenia
wojewody i innych służb nakazuj ących im opuszczenie portu w Gda ąsku, to pryszcz, podobało im sie sta Ś w naszym porcie , to stali ,w nagrodę pan minister wyraził zgodę na remont tego wraka. Nieważne co mysli o tym wojewoda, ważne, że prezes stoczni załatwił sobie przychyln ą decyzję pana ministra......a panu ministrowi zdanie zmienia Ś wolno.....pewnie zależy to, z której strony wiatr zawieje.....
Szkodliwo ś Ś azbestu dla zdrowia ludzkiego
Azbest jest naturalnym, praktycznie niezniszczalnym surowcem o budowie włóknistej. Pęczki włókien mog ą rozszczepi Ś się na włókna cie ąsze niż ludzki włos, krusz ą się i łami ą, przedostaj ąc w ten sposób do atmosfery. Dopóki włókna nie s ą uwalniane do powietrza i nie występuje ich wdychanie, wyroby z udziałem azbestu nie stanowi ą zagrożenia dla zdrowia. Na występowanie i typ patollogii wpływa rodzaj azbestu, wymiary tworz ących go włókien i ich stężenie oraz czas trwania narażenia. Biologiczna agresywno ś Ś pyłu azbestowego jest zależna od stopnia penetracji i liczby włókien, które uległy retencji w płucach. Duż ą rolę odgrywa także wrażliwo ś Ś osobnicza (podatno ś Ś danej osoby) i palenie papierosów. Niewidoczne dla oka, unosz ąc się w powietrzu, s ą wdychane przez ludzi. Włókna azbestowe wnikaj ą do organizmu człowieka przez układ oddechowy i pozostaj ą na zawsze. Zalegaj ące w płucach włókna mog ą powodowa Ś zwłóknienie tkanki płucnej, czyli azbestozę, ale także raka płuc i międzybłoniaka opłucnej. Azbest jest najbardziej niebezpiecznym czynnikiem rakotwórczym. Największe zagrożenie stanowi ą włókna mikroskopijnej wielko ści, które na zawsze pozostaj ą w płucach i mog ą powodowa Ś choroby nowotworowe płuc. Ważna jest świadomo ś Ś, że choroby wywołane azbestem rozwijaj ą się po 10-40 latach od czasu kontaktu z azbestem.
Uwaga standardowa: Choćby nie wiem jak kusiło, nie powtarzajcie tego nigdy!
Na początku dowiemy się o konflikcie napięć
Miałem chyba z 9 lat i wystąpiły u mnie objawy zainteresowania elektroniką. Znalazłem u ojca lutownicę pistoletową ( made in DDR ) na 24V - i postanowiłem sprawdzić, jak działa. Problem pojawił się przy podłączeniu do gniazdka. Myśląc, że to wina DDR, że nie pasuje ( wtyczka na 24V ma płaskie bolce ) rozkręciłem wtyczkę, wydobyłem przewody... W lewym ręku gniazdko przedłużacza, w prawym dwa gołe kable i POŁĄCZENIE!!!! Błysk, huk, korki oczywiście wywaliło, ja siedziałem w szoku kilka minut i czasowo przeszło mi zainteresowanie elektroniką... Do czasu aż...
Aż zepsuł się włącznik światła w dużym pokoju i postanowiłem go naprawić. Świadomy niebezpieczeństw wybiłem korki i zacząłem grzebać przy włączniku. W pewnej chwili jedna ze śrubek mocujących przełącznik wpadła mi do środka. Postanowiłem wyciągnąć ją magnesem. W tym momencie ojciec nie wiedząc nic o mojej akcji załączył korek... Trochę mnie przygarbiło tudzież wstrząsnęło przy tym przełączniku. Korek wyskakiwał ze trzy razy a tatulek, oczywiście trzy razy fundował mi wznowienie zabawy, zanim kątem oka dostrzegł że sinieję przy framudze w dużym pokoju.
[ Dodano: 2005-05-19, 10:40 ]
Cwane bestie, znają odpowiedzi na wszystkie pytania, a jak nie znają to i tak sobie poradzą. Wiesz na przykład po co jest błona komórkowa? Dlaczego należy dokarmiać zwierzęta? Co robić, by się nie zarazić? Czytaj - zdziwisz się, jaki ten świat jest prosty...
1. Wiewiórka żywi się orzechami bardzo twardymi, bo gdyby nie jadła twardego pożywienia, to by jej zarosła paszcza.
2. Porażonego prądem należy przede wszystkim wyciągnąć z kontaktu.
3. Poznać, że koń jest chory po tym, że traci swą naturalną wesołość, jest zamyślony.
4. Las ten był tak brzydki, że wcale nie miał drzew.
5. Najczęściej spotykanym ssakiem górskim jest góral.
6. Znanym drapieżnikiem leśnym jest drapichrust.
7. Szkielet utrzymuje nas na nogach. Gdyby nie było szkieletu, to mięso ciągle spadałoby na ziemię.
8. Ptaków nie należy potępiać.
9. Ludzie nie mają ogonów, bo do odpędzania much wynaleźli packi.
10. Źródłami mineralnymi nazywamy źródła, w których rozpuszczona jest sól, cukier, mleko i inne lekarstwa.
11. W zimie należy dokarmiać leśne zwierzęta, aby były smaczne na wiosnę.
12. Człowiek rozmnaża się nie przez pączkowanie, tylko przyjemniej.
13. U mrówki wyróżniamy nóżki, brzuszki, różki itd.
14. Jaskółka jest zwierzęciem, tylko że w powietrzu.
15. Gdyby nie szkielet, to człowiek byłby workiem z mięsem i ze smalcem.
16. Aby się nie zarazić, to trzeba myć wszystkie owoce i nie jeść na tej samej misce co pies.
17. Kogut różni sie od kury tym, że ma ostrogi, jest bardziej spadzisty, pieje i nie znosi jaj.
18. Po skończonym wdechu odkładamy nasze usta na bok.
19. Zając ma cztery nogi. Tylne ma dłuższe, a przednie krótsze i gdy leci to skacze.
20. Krowa jak urwie koniczynę, to żuje i połyka, a owca odwrotnie i taka jest między nimi różnica.
21. Porodem nazywamy wydalenie organizmu na powierzchnię ziemi.
22. Ludzie pierwotni żywili się łonem natury.
23. Grzyby są jadalne i trujące, mając przez to dużo do powiedzenia w gospodarce.
24. Opiszę psa. Ma nogi i głowę przyczepioną do tułowia.
25. Ptaki bardzo różnią się od gadów - lataniem i budową gęby.
26. Wilki zaliczamy do zwierząt zębatych.
27. Błony komórkowe spełniają bardzo ważną funkcję w życiu komórki: wiedzą kogo wpuścic, a kogo wypuścic, czyli funkcję celnika.
28. Białe motyle, których dzieci jedzą kapustę, nazywają się kapuśniaki.
29. Do chorób zawodowych zaliczamy: pylicę, gruźlicę i rzeżączkę.
30. Układ oddechowy służy do wydalania płuc z organizmu
http://ks.sejm.gov.pl:8009/iz5/i-tresc/i0349-1.htm
Interpelacja nr 349
do ministra transportu i budownictwa
w sprawie planów wybudowania sieci dróg przebiegających przez Warszawę
Szanowny Panie Ministrze! Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad planuje wybudowanie sieci dróg ekspresowych przez Warszawę. Drogi te mają spełniać rolę łączników autostrad przebiegających przez miasto. Obecne założenia przewidują przeprowadzenie sieci dróg przez tereny zurbanizowane, zamieszkane przez wiele tysięcy warszawiaków. Plany zakładają budowę tras ekspresowych w pobliżu wielkich osiedli mieszkaniowych, a nawet przez ich środek, tak jak łącznik S-7 na Bemowie. Pomimo licznych protestów mieszkańców i środowisk ekologicznych, jak również negatywnych opinii wydanych przez jednostki samorządu terytorialnego, GDDKiA nie zmieniła swoich planów.
Wiadomo jednak, iż realizacja planów GDDKiA wiąże się z zagrożeniem dla zdrowia nie tylko tych, którzy mieszkają w bezpośredniej bliskości tras, lecz również pozostałych mieszkańców Warszawy. Według raportu przedstawionego w Brukseli na konferencji ˝Czyste powietrze dla Europy˝ najbardziej przekroczone normy skażeń wykazano w Warszawie, Łodzi i Katowicach, a za źródło tych skażeń uznano transport oparty na spalaniu ropy naftowej i jej pochodnych. Jednym z największych zagrożeń dla zdrowia mieszkańców jest pył zawieszony - czynnik powodujący szereg groźnych chorób układu oddechowego. Według danych Biura Ochrony Środowiska m. st. Warszawy już teraz normy emisji pyłu zawieszonego są przekroczone o 50, do nawet 120%. Nie można zapomnieć o innych czynnikach niszczących zdrowie, jak choćby tlenek węgla, benzen i inne węglowodory czy dwutlenek azotu.
Kolejnym problemem jest fakt, że projekt opracowany przez GDDKiA, przynajmniej w części dotyczącej łącznika S-7, został opracowany na nieaktualnych planach terenów (brak na planach osiedli mieszkaniowych położonych przy ulicach: Osmańczyka, Obrońców Tobruku, Widawskiej, Kwitnącej, Księżycowej, Bogusławskiego i innych nowo wybudowanych oraz planowanych). Obecnie planowany przebieg trasy zakłada jej budowę pomiędzy blokami mieszkalnymi bądź w ich bezpośredniej bliskości.
GDDKiA nie przedstawiło żadnej analizy natężenia ruchu na planowanej trasie. Ubiegając się o współfinansowanie ze środków Unii Europejskiej, posłużono się starymi planami do zaprojektowania trasy ekspresowej, przy której nie widać gęsto zaludnionych osiedli i tym samym nie dokonano odpowiednich pomiarów hałasu i ilości spalin oraz ich wpływu na mieszkańców tej okolicy. Urząd świadomie chce wprowadzić UE w błąd, bo, jak wiadomo obecne standardy UE nie przewidują budowy tras o dużym natężeniu ruchu w tak małej odległości od budynków mieszkalnych.
Tryb zatwierdzania trasy niemal całkowicie omija głos lokalnych społeczności, pomięto również tzw. konsultacje społeczne. Przyjęto formułę spotkań, na których po prostu informuje się ludzi o wariantach przebiegu trasy, dając do zrozumienia, że i tak plan zostanie wcielony, co jest pogwałceniem standardów panujących w UE. Unia Europejska nie jest świadoma, iż plany Agencji Rządowej GDDKiA wywołują tak ostry sprzeciw społeczności lokalnej i konflikt społeczny. Istotne obawy budzą też plany budowy tras przez teren Mazowieckiego Parku Krajobrazowego, co również narusza unijne przepisy dotyczące ochrony środowiska.
W związku z powyższym pytam Pana Ministra:
1. W jakim stadium znajduje się projekt budowy tras ekspresowych przez Warszawę?
2. Dlaczego GDDKiA nie reaguje na protesty społeczne?
3. Czy zostały przeprowadzone dokładne badania poziomu emisji hałasu i zanieczyszczeń dla planowanych tras, a jeżeli nie, to kiedy zostaną przeprowadzone?
4. Czy GDDKiA uwzględni zmiany w planach terenu przy planowaniu budowy tras?
5. Czy jest opracowywany wariant alternatywny, biegnący poza terenami silnie zurbanizowanymi?
6. Kiedy zostaną przeprowadzone konsultacje społeczne wśród mieszkańców?
7. Czy GDDKiA weźmie pod uwagę negatywne opiniie organów samorządu terytorialnego?
Poseł Szymon Pawłowski
Warszawa, dnia 18 grudnia 2005 r.
Chcę od razu powiedzieć, że zasługa tej interpelacji została przez niektórych (niesłusznie) przypisana pewnemu stowarzyszeniu z Chomiczówki. :lol: Dementując te rewelacje chciałam dodać, że nie tylko my w Warszawie działamy w tej sprawie choć dopatrywanie się pod każdym dobrym pomysłem działań "Chomiczówki Przeciw Degradacji" cieszy nas niezmiernie.
Chciałam też uprzedzić sugerujących, że spodziewając się nas wszędzie można popaść w obsesję połączoną z lękiem przed otwieraniem lodówki. Przecież może w niej się czaić Chomiczówka!
Wypowiedzi dzieci - nie tylko o zwierzętach....
Wiewiórka żywi sie orzechami bardzo twardymi, bo gdyby nie jadła twardego pożywienia, to by jej zarosła paszcza.
Porażonego prądem należy przede wszystkim wyciągnąć z kontaktu.
Poznać, że koń jest chory, po tym, że traci swą naturalną wesołość i jest zamyślony.
Las ten był tak brzydki, że wcale nie miał drzew.
Najczęściej spotykanym ssakiem górskim jest góral.
Znanym drapieżnikiem leśnym jest drapichrust.
Szkielet utrzymuje nas na nogach. Gdyby nie było szkieletu, to mięso ciągle spadałoby na ziemie.
Ptaków nie należy potępiać.
Ludzie nie maja ogonów, bo do odpędzania much wynaleźli packi.
Źródłami mineralnymi nazywamy źródła, w których rozpuszczona jest sól, cukier, mleko i inne lekarstwa.
W zimie należy dokarmiać leśne zwierzęta, aby były smaczne na wiosnę.
Człowiek rozmnaża się nie przez pączkowanie, tylko przyjemniej.
U mrówki wyróżniamy nóżki, brzuszki, różki itd.
Jaskółka jest zwierzęciem, tylko że w powietrzu.
Gdyby nie szkielet, to człowiek byłby workiem z mięsem i ze smalcem.
Aby sie nie zarazić, to trzeba myć wszystkie owoce i nie jeść na tej samej misce co pies.
Kogut różni się od kury tym, że ma ostrogi, jest bardziej spadzisty, pieje i nie znosi jaj.
Po skończonym wdechu odkładamy nasze usta na bok.
Zając ma cztery nogi. Tylne ma dłuższe, a przednie krótsze i gdy leci, to skacze.
Krowa jak urwie koniczynę, to żuje i połyka, a owca odwrotnie i taka jest między nimi różnica.
Porodem nazywamy wydalenie organizmu na powierzchnię ziemi.
Ludzie pierwotni żywili sie łonem natury.
Grzyby sa jadalne i trujące, mając przez to dużo do powiedzenia w gospodarce.
Opiszę psa. Ma nogi i głowę przyczepioną do tułowia.
Ptaki bardzo różnią się od gadów - lataniem i budową gęby.
Wilki zaliczamy do zwierząt zębatych.
Błony komórkowe spełniaja bardzo ważną funkcję w życiu komórki: wiedzą, kogo
wpuścić, a kogo wypuścić, czyli funkcję celnika.
Białe motyle, których dzieci żrą kapustę, nazywają się kapuśniaki.
Do chorób zawodowych zaliczamy: pylicę, gruźlicę i rzeżączkę.
Układ oddechowy służy do wydalania płuc z organizmu.
Dziedziczność pozwala wyjaśnić, dlaczego - skoro dziadek i ojciec nie mieli dzieci - także i my będziemy bezdzietni.
Ja nie wierzyłem w bociany, ale one są naprawdę, co widziałem w locie.
W puszczy żyje dużo drapieżników, które mogą człowieka pożreć, zadusić i zostawić.
Najmniejszą czescią organizmu jest palec.
W lesie rosną różne drzewa, a mianowicie wysokie, średnie i małe.
Temat lekcji: oglądanie ryb wodnych.
Higiena polega na pomnażaniu dzieci w internatach i szkołach.
Pingwiny nie mogą latać, bo nie mają śmigieł.
Ślimak ma jednoczesnie płeć żenską i męską, ale z tego nie korzysta.
Dorsz jest to ryba wędzona.
Królik sklada się z głowy, nóg, brzuszka i kożuszka.
Człowiek zjadłszy mięso z wągrem, przekształca się w tasiemca.
Niedźwiedź staje na tylnych łapach i rzuca nimi we wrogów.
1. Wiewiórka żywi się orzechami bardzo twardymi, bo gdyby nie jadła twardego pożywienia, to by jej zarosła paszcza.
2. Porażonego prądem należy przede wszystkim wyciągnąć z kontaktu.
3. Poznać, że koń jest chory, po tym, ze traci swą naturalną wesołość, wesołość jest zamyślony.
4. Las ten był tak brzydki, ze wcale nie miał drzew.
5. Najczęściej spotykanym ssakiem górskim jest góral.
6. Znanym drapieżnikiem leśnym jest drapichrust.
7. Szkielet utrzymuje nas na nogach. Gdyby nie było szkieletu, to mięso ciągle spadałoby na ziemię.
8. Ptaków nie należy potępiać.
9. Ludzie nie maja ogonów, bo do odpędzania much wynaleźli packi.
10. ?ródłami mineralnymi nazywamy źródła, w których rozpuszczona jest sól, cukier, mleko i inne lekarstwa.
11. W zimie należy dokarmiać leśne zwierzęta, aby były smaczne na wiosnę.
12. Człowiek rozmnaża się nie przez pączkowanie, tylko przyjemniej.
13. U mrówki wyróżniamy nóżki, brzuszki, różki itd.
14. Jaskółka jest zwierzęciem, tylko że w powietrzu.
15. Gdyby nie szkielet, to człowiek byłby workiem z mięsem i ze smalcem.
16. Aby się nie zarazić, to trzeba myć wszystkie owoce i nie jeść na tej samej misce co pies.
17. Kogut różni się od kury tym, ze ma ostrogi, jest bardziej spadzisty, pieje i nie znosi jaj.
18. Po skończonym wdechu odkładamy nasze usta na bok.
19. Zając ma cztery nogi. Tylne ma dłuższe, a przednie krótsze i gdy leci to skacze.
20. Krowa jak urwie koniczynę, to żuje i połyka, a owca odwrotnie i taka jest miedzy nimi różnica.
21. Porodem nazywamy wydalenie organizmu na powierzchnie ziemi.
22. Ludzie pierwotni żywili się łonem natury.
23. Grzyby są jadalne i trujące, mając przez to dużo do powiedzenia w gospodarce.
24. Opiszę psa. Ma nogi i głowę przyczepioną do tułowia.
25. Ptaki bardzo różnią się od gadów - lataniem i budową gęby.
26.Wilki zaliczamy do zwierząt zębatych.
27. Błony komórkowe spełniają bardzo ważną funkcję w życiu komórki: wiedzą kogo wpuścić, a kogo wypuścić, czyli funkcję celnika.
28. Białe motyle, których dzieci jedzą kapustę, nazywają się kapuśniaki.
29. Do chorób zawodowych zaliczamy: pylicę, gruźlicę i rzeżączkę.
30. Układ oddechowy służy do wydalania płuc z organizmu.
31. Dziedziczność pozwala wyjaśnić, dlaczego - skoro dziadek i ojciec nie mieli dzieci - także i my będziemy bezdzietni.
32. Ja nie wierzyłem w bociany, ale one są naprawdę, co widziałem w locie.
33. W puszczy żyje dużo drapieżników, które mogą człowieka pożreć, zadusić, zostawić.
34. Najmniejszą częścią organizmu jest palec.
35. W lesie rosną różne drzewa, a mianowicie wysokie, średnie i małe.
36. Temat lekcji: oglądanie ryb wodnych.
37. Higiena polega na pomnażaniu dzieci w internatach i szkołach.
38. Pingwiny nie mogą latać, bo nie mają śmigieł.
39. ?limak ma jednocześnie płeć żeńską i męską, ale z tego nie korzysta.
40. Dorsz jest to ryba wędzona.
41. Królik składa się z głowy, nóg, brzuszka i kożuszka.
42. Człowiek zjadłszy mięso z wągrem, przekształca się w tasiemca.
43. Niedźwiedź staje na tylnych łapach i rzuca nimi we wrogów.
10 powodów, dla których warto przychodzić do pracy nago
10. Nikt nie podbierze ci krzesła
9. Angielskie okreslenie bad hair day nabiera zupełnie nowego znaczenia
8. Odwracasz uwage od faktu, że przyszedłeś do pracy także pijany
7. Ludzie przestaja podbierać ci długopisy - zwłaszcza jak zobacza gdzie je trzymasz.
6. Czujesz się jak we śnie.
5. Koledzy wreszcie przestaja zaglądać ci w dekolt (to dla kobiet)
4. Bardzo chętnie bym sie dorzucił, ale... zostawiłem portfel w spodniach
3. Wreszcie spotkasz osoby z kadr, do których nigdy nie miałeś dostepu.
2. Możesz docenić wpływ promieniowania monitora na twoje owłosienie
I wreszcie numer 1...
1. Twoj szef nigdy wiecej nie powie Chcę widzieć tu twoj tylek o 8:00!!!
Mówi ojciec do syna:
- Synu, znalazłem ci wspaniałą kandydatkę na żonę!
- Ale tato... sam potrafie znaleść sobie dziewczynę... kto to jest? - To córka Kulczyka!
- Suuuper! Trzeba było tak od razu!
Ojciec udaje się do Kulczyka na rozmowę:
- Dzień dobry Panu! Wydaje mi się, że znalazłem doskonałego kandydata na męża Pańskiej córki!
- Wie Pan... ale ja nie szukam męża dla mojej córki...
- Ależ to wiceprezes Orlenu
- Cudownie! To zmienia postać rzeczy!
Następnie ojciec udaje się do prezesa Orlenu :
- Witam Pana Panie prezesie! Przychodzę z dobrą nowiną - mam idealnego kandydata na wiceprezesa w Pańskiej firmie.
- No tak.. Ale ja nie szukam nikogo na tę posadę.
- Jest Pan pewien?! To zięć Kulczyka!
- Ooo! Chyba, że tak!
Temat: Wypowiedzi dzieci
1. Wiewiórka żywi się orzechami bardzo twardymi, bo gdyby nie jadła
twardego pożywienia, to by jej zarosła paszcza.
2. Porażonego prądem należy przede wszystkim wyciągnąć z kontaktu.
3. Poznać, że koń jest chory, po tym, ze traci swą naturalną
wesołość i jest zamyślony.
4. Las ten był tak brzydki, ze wcale nie miał drzew.
5. Najczęściej spotykanym ssakiem górskim jest góral.
6. Znanym drapieżnikiem leśnym jest drapichrust.
7. Szkielet utrzymuje nas na nogach. Gdyby nie było szkieletu, to
mięso
ciągle spadałoby na ziemię.
8. Ptaków nie należy potępiać.
9. Ludzie nie maja ogonów, bo do odpędzania much wynaleźli packi.
10. Źródłami mineralnymi nazywamy źródła, w których rozpuszczona
jest sól, cukier, mleko i inne lekarstwa.
11. W zimie należy dokarmiać leśne zwierzęta, aby były smaczne na
wiosnę.
12. Człowiek rozmnaża się nie przez pączkowanie, tylko przyjemniej.
13. U mrówki wyróżniamy nóżki, brzuszki, różki itd.
14. Jaskółka jest zwierzęciem, tylko że w powietrzu.
15. Gdyby nie szkielet, to człowiek byłby workiem z mięsem i ze
smalcem.
16. Aby się nie zarazić, to trzeba myć wszystkie owoce i nie jeść na
tej samej misce co pies.
17. Kogut różni się od kury tym, ze ma ostrogi, jest bardziej
spadzisty, pieje i nie znosi jaj.
18. Po skończonym wdechu odkładamy nasze usta na bok.
19. Zając ma cztery nogi. Tylne ma dłuższe, a przednie krótsze i gdy
leci to skacze.
20. Krowa jak urwie koniczynę, to żuje i połyka, a owca odwrotnie i
taka jest miedzy nimi różnica.
21. Porodem nazywamy wydalenie organizmu na powierzchnie ziemi.
22. Ludzie pierwotni żywili się łonem natury.
23. Grzyby są jadalne i trujące, mając przez to dużo do powiedzenia
w gospodarce.
24. Opiszę psa. Ma nogi i głowę przyczepioną do tułowia.
25. Ptaki bardzo różnią się od gadów - lataniem i budową gęby.
26. Wilki zaliczamy do zwierząt zębatych.
27. Błony komórkowe spełniają bardzo ważną funkcję w życiu komórki:
wiedzą kogo wpuścić, a kogo wypuścić, czyli funkcję celnika.
28. Białe motyle, których dzieci jedzą kapustę, nazywają się
kapuśniaki.
29. Do chorób zawodowych zaliczamy: pylicę, gruźlicę i rzeżączkę.
30. Układ oddechowy służy do wydalania płuc z organizmu.
31. Dziedziczność pozwala wyjaśnić, dlaczego - skoro dziadek i
ojciec nie mieli dzieci - także i my będziemy bezdzietni.
32. Ja nie wierzyłem w bociany, ale one są naprawdę, co widziałem w
locie.
33. W puszczy żyje dużo drapieżników, które mogą człowieka pożreć,
zadusić i zostawić.
34. Najmniejszą częścią organizmu jest palec.
35. W lesie rosną różne drzewa, a mianowicie wysokie, średnie i
małe.
36. Temat lekcji: oglądanie ryb wodnych.
37. Higiena polega na pomnażaniu dzieci w internatach i szkołach.
38. Pingwiny nie mogą latać, bo nie mają śmigieł.
39. Ślimak ma jednocześnie płeć żeńską i męską, ale z tego nie
korzysta.
40. Dorsz jest to ryba wędzona.
41. Królik składa się z głowy, nóg, brzuszka i kożuszka.
42. Człowiek zjadłszy mięso z wągrem, przekształca się w tasiemca.
43. Niedźwiedź staje na tylnych łapach i rzuca nimi we wrogów.
Grypa to zakaźna choroba wirusowa, której następstwem mogą być groźne powikłania. Przeziębienie, chociaż również jest nieprzyjemnie, zwykle przebiega łagodniej. Jednak ze względu na podobieństwo początkowych objawów, Polacy często mylą te choroby, a ich nazwy stosują wymiennie.
Wirus grypy atakuje układ oddechowy. Główne jej objawy to: wysoka gorączka (powyżej 39°C), nasilony ból mięśni i głowy, ogólne osłabienie, kaszel, rzadziej ból gardła, katar. U małych dzieci mogą wystąpić zaburzenia żołądkowo -jelitowe. Przeziębienie natomiast ma o wiele łagodniejszy przebieg. Rzadko towarzyszy mu gorączka i bóle mięśni. Najczęściej objawia się katarem, bólem gardła i łagodnym kaszlem. Czujemy się wtedy osłabieni, rozbici, ale nie skrajnie wyczerpani jak przy grypie.
Z przeziębieniem możemy w miarę normalnie funkcjonować. Jednak jeżeli dopadnie nas grypa to jedynym słusznym rozwiązaniem jest pozostanie w domu i poleżenie przez kilka dni w łóżku. Podczas grypy powinniśmy dużo pić i nie przemęczać organizmu.
"Leczenie grypy polega na podawaniu leków, które łagodzą jej objawy. Niestety nie ma lekarstwa, które zabija wirus, dlatego lekarz może zalecić jedynie środki przeciwgorączkowe, przeciwbólowe oraz krople do nosa i dawkę witamin" -mówi Iwona Jakubowska, lekarz rodzinny z Centrum Medycznego LIM.
W niektórych przypadkach następstwem grypy są powikłania układu oddechowego jak: zapalenie płuc i oskrzeli, a także zapalenie oskrzelików u niemowląt i małych dzieci. Rzadsze komplikacje to np.: zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie mięśni, a nawet zapalenie mózgu.
"Najbardziej narażone na powikłania pogrypowe są małe dzieci i osoby powyżej 50 roku życia. Ponadto problemy mogą mieć osoby cierpiące na choroby układu oddechowego lub układu krążenia, choroby nerek, cukrzycę i te z obniżoną odpornością" - dodaje specjalistka.
Co roku występują okresy wzmożonej zachorowalności na grypę, a nawet epidemie i pandemie. Wirus ten przenosi się drogą kropelkową i bardzo łatwo się nim zarazić. Wystarczy przebywać w tym samym miejscu z inną zarażoną osobą. Każdy z nas na pewno zadaje sobie pytanie jak się przed tym uchronić.
W okresach epidemii grypy powinniśmy unikać w miarę możliwości miejsc publicznych np.: kin, kawiarni. W przypadku gdy nie jest to konieczne nie powinniśmy odwiedzać osób chorych na grypę.
Jednym z zabezpieczeń przed zachorowaniem jest szczepionka. Szczególnie zalecana osobom dorosłym, które pracują w dużym gronie lub niekorzystnych warunkach np. na otwartej przestrzeni oraz osobom starszym po 65 roku życia ze względu na obniżoną odporność. Przed szczepieniem należy udać się do lekarza (np. rodzinnego), który sprawdzi, czy nie ma przeciwwskazań (czasowych lub bezwzględnych) do szczepienia i skieruje do gabinetu szczepień.
Czasowymi przeciwwskazaniami do szczepienia mogą być: niedawno przebyta choroba przebiegająca z gorączką, zażywane antybiotyki (do dwóch tygodni wstecz), aktualnie przebiegająca choroba z gorączką powyżej 37,5°C. Bezwzględnym przeciwwskazaniem jest ciąża (I trymestr) oraz uczulenie na białko jaja kurzego i neomycynę.
Najlepiej szczepić się przed zimą, czyli od września do listopada, ale Światowa Organizacja Zdrowia zaleca szczepienie się aż do marca, bo wtedy też występuje szczyt zachorowań na grypę. Odporność występuje po 10-14 dniach od podania. Szczepionka przeciw grypie chroni tylko przed tą chorobą, a w przypadku zachorowania przed jej groźnymi powikłaniami. Nie chroni nas Jak rozpoznać chorobęJakprzed infekcjami grypopodobnymi, ale poprzez swoje działanie na układ immunologiczny może łagodzić ich przebieg.
Wirus grypy często zmienia swoją budowę, dlatego szczepionka przeciwko grypie aktualna jest tylko przez jeden "sezon grypowy", czyli rok. Dla zabezpieczenia się przed zachorowaniem na grypę należy się szczepić co roku. Pamiętajmy jednak, że żadna szczepionka nie chroni w 100 proc. przed zachorowaniem.
Źródło: dziennik.pl
Naukowcy odtworzyli najmniejsze elementy dróg oddechowych na powierzchni układu scalonego niewiele większego od ćwierćdolarówki. Pozwala to lepiej przyjrzeć się chorobom, takim jak zapalenie płuc i mukowiscydoza.
Poprzez odtworzenie prawdziwych trzasków, które wydobywają się z chorych, wypełnionych płynem, płuc, model na układzie scalonym pokazał, że dźwięki te są nie tylko symptomem, ale również powodem choroby.
- Trzaski to dźwięk pękających płynnych zatorów. - mówi Shuichi Takayama, profesor inżynierii biomedycznej na Uniwersytecie Michigan - Pękając, uszkadzają, a nawet zabijają otaczające je komórki.
Opisywany układ to jedna z wielu nowych metod inżynierii tkankowej, które pozwalają w bardziej realistyczny sposób modelować warunki wewnątrz ciała. Innym tego przykładem jest odkrycie przez naukowców, że komórki nowotworowe zachowują się bardziej naturalnie, gdy zostaną umieszczone na trójwymiarowym rusztowaniu, a nie gdy są hodowane w szalce Petriego (przyp. tłum. płaskim naczyniu laboratoryjnym z niskimi ściankami).
Bardziej realistyczne zachowania komórek usprawniają badania, dzięki czemu szybciej odkrywane są nowe leki i bardziej prawdopodobne jest dojście do badań klinicznych na ludziach. BCC Research szacuje, że rynek tak zwanych lab-on-a-chip czyli "laboratoriów na układzie scalonym", warty 566 milionów dolarów w 2006 roku, wzrośnie do 1,25 miliarda dolarów w 2013 roku.
"Płuco na tranzystorach" tworzy się poprzez hodowlę prawdziwych ludzkich komórek płucnych na plastikowym układzie z mikroskopijnymi kanalikami. Urządzenie oparte na układach mikroprzepływowych pozwala naukowcom na bycie hydraulikami w mikroskali i wystawianie wybranych komórek na działanie różnych płynów oraz powietrza.
Artykuł na ten temat ukazał się w "Proceedings of the National Academy of Sciences" 12 listopada.
Układ imituje dynamikę płynów w układzie oddechowym. Malutki element hydrauliczny Takayamy odwzorowuje działanie przewodzików oddechowych, najmniejszych z oskrzeli, które przenoszą powietrze z otoczenia do pęcherzyków płucnych dokonujących wymiany dwutlenku węgla na tlen.
- Aby komórki zachowywały się jak komórki dróg oddechowych, naukowcy z jednej strony komórki dostarczali płynny pokarm (symulując śluz oskrzelowy), a z drugiej powietrze. - wytłumaczył Takayama.
Zespół z Michigan odtwarzał działanie chorego płuca poprzez używanie śluzu, w którym brakowało surfaktantu (przyp. tłum. substancji powierzchniowo czynnej), który normalnie zmniejsza napięcie powierzchniowe w oskrzelach. Bez tej substancji, śluz przyczepia się i tworzą się płynne zatory. Blokują one przepływ powietrza, czyli innymi słowy, uniemożliwiają płucu na układzie oddychanie.
- Mikroprzepływowy kanał powietrzny po prostu stara się oczyścić i powoduje przerwanie płynnego zatoru. - mówi Takayama.
To przerwanie jest jak mały wybuch w przewodziku oddechowym. Podczas gdy mała ilość takich wybuchów, które mogą się pojawić w zdrowych płucach, nie prowadzi do uszkodzenia komórek, to w warunkach imitujących poważnie chore płuca (100 wybuchów na 10 minut), mini-wybuchy uszkodziły większość z komórek. Takayama zaznaczył, że te przerwania mogą mieć decydujący wpływ na uszkodzenia płuc.
- Dzięki miniaturyzacji, która pozwala konstruować urządzenia mikroprzepływowe, będziemy mogli lepiej zrozumieć mikroskopijną infrastrukturę, która umożliwia funkcjonowanie złożonym organizmom - powiedział Abraham Stroock, profesor w Cornell's School of Chemical and Biomolecular Engineering.
- Płuco jako element odpowiedzialny za wymianę gazową, obsługuje na szczęście całe nasze ciało. - powiedział Stroock - Mamy jedną pompę i całą sieć naczyń, które rozchodzą się po naszym ciele. Urządzenia mikroprzepływowe pozwalają nam zrozumieć szczegóły na poziomie mikrofizjologicznym, na przykład budowę wnętrza płuc.
Naukowcy z Uniwersytetu Michigan mają zamiar użyć swojego układu do badania wielu chorób płuc.
- Jeśli już mamy płuco na układzie scalonym, możemy sprawdzić co stanie się jeśli zapali papierosa? - zapytał Takayama i dodał: - Moglibyśmy też celowo zainfekować go bakteriami lub badać jak możemy ulżyć płucom za pomocą leków.
Gazeta Technologie
Może teraz spodoba się bardziej:
Cesarz Klaudiusz był nieśmiały, wiec nie odważył się zabić swojej żony.
Kościuszko wyciągnął i powiedział, że nie schowa.
Hitler był najgroźniejszym z hitlerowców.
Żołnierze noszą zielone mundury, żeby udawać trawę.
Król nosi na głowie czapkę, zwaną przez niektórych koroną.
Ludzie pierwotni gdy chcieli rozpalić ogień musieli pocierać krzemieniem o krzemień a pod spod podkładali stare gazety.
Dawniej wszystkie prace na roli wykonywano ręcznie za pomocą wołów.
Franciszek Józef oprócz kobiet klepał również konie, podczas gdy inni klepali biedę.
Jagiełło miał z Sonką tylko czterech synów ponieważ możnowładcy odmówili mu poparcia.
Najczęściej spotykanym ssakiem górskim jest góral.
Baca bardzo długo gadał turystom, że milczenie jest złotem.
Na ukształtowanie powierzchni Ziemi maja wpływ jej trzęsienia oraz wulkanizacja.
Na globusie wyróżniamy południki, północniki i całe nocniki.
Na niektórych wyspach Indonezji ludzie chodzą poubierani nago.
Ptaki bardzo różnią się od gadów - lataniem i budową gęby.
Liść ma taką rolę w życiu że musi cały czas wdychać i wydychać.
Meduza żyje w jelicie grubym człowieka więc jest pożytecznym szkodnikiem.
Rolnicy nie lubią kretów, bo obgryzają im korzenie.
Dżdżownica jest spiczasta, bo gdyby była prostokątna to by się bardzo męczyła przy wchodzeniu w ziemie.
Krowa to zwierzę roślinobójcze.
Wczoraj w naszej klasie lekarz badał dzieci chore na higienę.
Głowa osadzona jest na zębie trzonowym kręgosłupa.
Kurczęta są produktem jaj sadzonych.
Do chorób zawodowych zaliczamy: pylicę, gruźlicę i rzeżączkę.
Choroby weneryczne są rozpowszechniane przez prasę, radio i telewizje.
Wszystkie grzyby są jadalne, ale niektóre tylko jeden raz.
Szczur jest bardzo inteligentny, bo nie lubi zjadać trutki.
Sosny znoszą szyszki.
W budowie niektórych płazów wyróżniamy odwłok i płozy.
Układ oddechowy przechodząc przez nos i gardło wpada do żołądka.
Niektóre gazy są tak śmierdzące, jak spaliny wydzielane przez człowieka.
Jeśli podzielimy graniastosłup wzdłuż przekątnej podstawy, to otrzymamy dwie trumny.
Całka całki to jak córka córki czyli wnuczka.
Prostokąt rożni się od kwadratu tym, że raz jest wyższy, a raz szerszy.
Pierwszy człowiek na ziemi nie czuł się samotny bo nie umiał liczyć.
Telewizja to złodziej czasu, ale ja tego złodzieja lubię.
W czasie wakacji widziałem operę, ale tylko z wierzchu.
W karczmie muzykant rżnął skrzypce od ucha do ucha.
W naszej szkole jest dziewczęcy chór mieszany.
W XIX wieku kompozytorzy na papierze nutowym pisali na siebie donosy.
W wierszu "Pieśń o bębnie" bęben gra pierwsze skrzypce.
Chopin wszystko co widział przerabiał na muzykę.
Żacy chodzili od drzwi do drzwi i śpiewali, a w zamian dostawali jaja i pokarm.
Harfa jest podobna do łabędzia, tylko gorzej pływa.
Barak, burak, czy jak mu tam to kierunek w sztuce.
Michał Anioł malował sobie po ścianach kaplicy Sykstyńskiej.
Malarze odrodzenia na swych obrazach czcili piękno ludzi i kobiet.
W Krakowie wybudowano ostatnio wiele nowych zabytków.
Savoldor znał się bardzo dobrze na anatomii człowieka, więc namalował młodzieńca z fujarą.
Niektóre obrazy Picassa można nawet oglądać, ale nie wszystkie.
IRYDOLOGIA
Irydologia jest gałęzią medycyny naturalnej, która zajmuje się diagnozowaniem stanu zdrowia człowieka na podstawie oglądu tęczówek jego oczu. Swoim rodowodem irydologia sięga czasów starożytnych, a nawet prehistorycznych. Była i jest podstawową metodą diagnozowania tradycyjnych medycyn Indii i Chin. Obecnie stosowana jest także w wielu renomowanych ośrodkach medycyny konwencjonalnej – głównie w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie Zachodniej – jako metoda pomocnicza i uzupełniająca. Dla współczesnej medycyny europejskiej irydologia została na nowo odkryta przez węgierskiego lekarza okulistę – Ignatza von Pescely`ego, który opracował pod koniec XIX wieku mapę tęczówek, używaną do dnia dzisiejszego. Mapa ta obrazuje położenie zakończeń nerwowych, biegnących od poszczególnych tkanek i narządów do odpowiadających im miejsc w postaci zmian i przebarwień beleczek tęczówek oczu. Istnienie takich powiązań zostało empirycznie dowiedzione dopiero pod koniec XX wieku, gdy nauka dysponowała już odpowiednią technologią mikrobiologiczną do prowadzenia badań mikroanatomicznych.
Podstawowych informacji o zdrowotnej kondycji organizmu człowieka dostarcza wygląd struktury włókienek i beleczek, tworzących tkankę tęczówek naszych oczu. Im bardziej zwarta i jednorodna jest tęczówka, tym zdrowszy jest człowiek. Niejednorodna i luźna struktura tęczówki świadczy o osłabieniu w budowie i funkcjonowaniu tkanki łącznej w całym ciele diagnozowanego. Prowadzić to może do zwiększenia podatności na zwichnięcia stawów, złamań kości i możliwość zapadnięcia na choroby reumatyczne.
Spojówka oczu powinna być jasnoróżowa – kolor ciemniejszy, a zwłaszcza zaczerwienienie -
świadczy o tym, że w organizmie toczy się jakaś infekcja lub nastąpiło zapalenie stawów. Natomiast zażółcenie spojówki jest oznaką nieprawidłowej pracy wątroby i woreczka żółciowego.
Twardówka oczu musi być nieskazitelnie biała, - odcień niebieskawy lub siwy wskazuje na poważny niedobór wapnia w organizmie, który może doprowadzić do osteoporozy. Małe, żółte plamki na bieli twardówki są oznaką wysokiego poziomu cholesterolu, znacznie przekraczającego normę. Natomiast występowanie malutkich krwawych plamek na bieli twardówki jest oznaką postępującego artretyzmu. Siateczka cienkich, popękanych naczyniek krwionośnych na powierzchni twardówki jest objawem zbyt wysokiego ciśnienia krwi.
Opuchnięte i obrzmiałe powieki są symptomem niewydolności nerek. Opuchlizna występująca jedynie na górnej powiece jest oznaką stanu zapalnego w woreczku żółciowym. Występowanie drobnych, białych lub żółtawych grudek na powiekach znamionuje alarmująco wysokie stężenie cholesterolu we krwi.
Źrenica jest okrągłym otworem położonym w samym centrum tęczówki, który kurcząc się i rozszerzając – wpuszcza odpowiednią ilość światła do wnętrza oka, umożliwia nam prawidłowe widzenie. Obie źrenice muszą być idealnie okrągłe i umieszczone dokładnie po środku tęczówek. Każde przesunięcie w położeniu i zmiana kształtu źrenicy oznacza poważne kłopoty w prawidłowym funkcjonowaniu podstawowych narządów wewnętrznych człowieka.
Kolor tęczówki zależy od ilości zgromadzonej w niej melatoniny, która ma chronić wnętrze oka przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym. Osoby posiadające tęczówki oczu o małej zawartości melatoniny – szare, jasnoniebieskie i zielonkawe – są podatne na choroby układu oddechowego, na choroby reumatyczne, alergie, oraz na patologie serca, nerek, tarczycy. Osoby o tęczówkach ciemnych, piwnych, brązowych i czarnych – wykazują predyspozycje do zapadania na schorzenia układu pokarmowego, na choroby wrzodowe, różnego typu kamice oraz na zaburzenia na tle nerwowym, w tym podatność na nerwice.
Esej ten publikowany jest za zgodą autora Vick Thor
C.d.n.
Hmm, mój pomysł na choróbsko:
Miastenia:
Stary, żeś se wylosował, nie ma co... Nie będę nawet mówił ci, jak to poprawnie powiedzieć, bo sam mam z tym problem... W każdym razie- Miast.. Miasti... No to, co żeś wylosował- to nie zwykłe bóle oczu czy zawroty głowy, o nie, nic z tych rzeczy- To dla wszelkich kierowców praktycznie najgorszy wróg- Oprócz dwóch wspomnianych objawów dopadną cię także zaburzenia słuchu, trudności z połykaniem, stany nerwicowe, senność, a także coś, co utrudni ci życie na maksa- niedowład i zanik odruchów kończyn dolnych. Jako gratisa dostaniesz problemy z potencją, ale nie łam się, dzieci to kupa problemów... A, no i drobne pocieszenie- częściej dotyka kobiety i to w wieku 25-35 lat, a facetów z reguły po 60. No ale cóż- od każdej reguły są wyjątki..
Leczenie: Cóż, mam dobrą i zła wiadomość. Dobra to ta, że jest parę leków na to. Zła, że większosć jest trudno dostępna. Najlepiej szukaj preparatów z Neostygminą, na przykład Neo-M. Łykasz przed każdym posiłkiem i modlisz się by zadziałało- tak, Miastenia też nieźle zmutowała podczas wojny... Jeżeli nie chcesz mieć szans na to, ze lek możesz sobie wsadzić w ciemnię to bierz jeszcze Prednizon w rożnej postaci- chyba, ze złapałeś grzybicę, wtedy módl się do Boga, by Neo- M zadziałał...
Neo- M: cena: 20 gambli za 10 tabletek, dostępność: 20%- łykasz przed każdym posiłkiem(max. 3 razy dziennie). Po każdym łyknięciu rzuć k20. Przy wyniku 1-3 lekarstwo nie zadziałało- ale nie martw się, w każdym dniu masz przecież trzy szanse...
Prednizon: cena: 10 gambli za 10 saszetek, dostępność- 30%- Usuwa konieczność rzucania k20 przy zażyciu Neo- M. Pijesz razem z Neo-M. Przy grzybicy czegokolwiek nie dość, ze nie działa, to sprowadza jeszcze wymioty...
Pierwsze objawy: Lekkie zawroty głowy i zaburzenia widzenia. Prosto pomylić z niewyspaniem...
Kary: Percepcja -2, Zręczność -1, Spryt -1, Prowadzenie Pojazdów spada o 1
Stan ostry: Powyższe objawy się nasilają, dodatkowo powoli zaczyna brać cię niedowład mięśni- a tu głowa opadnie, a tu powieki, tam ręka się zsunie...
Kary: Percepcja -4, Zręczność -5, Spryt- 4, Budowa -2, kara +30% do wszystkich testów, a co więcej Prowadzenie Pojazdów spada o 3 i ma większą karę- +60%...
Stan Krytyczny: Kiedy wreszcie zainwestujesz w leczenie? Łapie cię cholerny niedowład mięśni- w szczególności dolnych, mózg myli ci narządy zmysłów, a sam rzygasz tym, co ci się uda zjeść...
Kary: Percepcja -8, Zręczność -10, Spryt- 8, Budowa-6, Kara +60% do wszystkich testów; dodatkowo Prowadzenie pojazdów ma większą karę- +120% i spada o 6
Stan Terminalny: Przykro mi, nie łykałeś leków to się doigrałeś- doznałeś przełomu miastenicznego- umierasz na skutek zajęcia układu oddechowego przez Miastenię... w tym czasie dogorywasz przez jakiś tydzień i o ile ktoś cię nie wyleczy to zrobisz sobie nową postać...
Kary: Budowa -10, Percepcja -10, Zręczność -12, Spryt -12. Postać ledwo oddycha i ma problemy z wykonaniem nawet najprostszych czynności(kara +150% do wszystkich testów), Prowadzenie Pojazdów jest niemożliwe
----------------------------------------------------------------
I jak się podoba? :P
Humor zeszytów szkolnych:
1.Wiewiórka zywi sie orzechami bardzo twardymi, bo gdyby nie jadla twardego pozywienia, to by jej zarosla paszcza
2. Porazonego pradem nalezy przede wszystkim wyciagnac z kontaktu.
3. Poznac, ze kon jest chory, po tym, ze traci swa naturalna wesolosc i jest zamyslony.
4. Las ten byl tak brzydki, ze wcale nie mial drzew.
5. Najczesciej spotykanym ssakiem górskim jest góral.
6. Znanym drapieznikiem lesnym jest drapichrust.
7. Szkielet utrzymuje nas na nogach. Gdyby nie bylo szkieletu, to mieso ciagle spadaloby na ziemie.
8. Gdyby nie szkielet, to czlowiek bylby workiem z miesem i ze smalcem.
9. Ptaków nie nalezy potepiac.
10. Ludzie nie maja ogonów, bo do odpedzania much wynalezli packi.
11. Zródlami mineralnymi nazywamy zródla, w których rozpuszczona jest sól, cukier, mleko i inne lekarstwa.
12. W zimie nalezy dokarmiac lesne zwierzeta, aby byly smaczne na wiosne.
13. Czlowiek rozmnaza sie nie przez paczkowanie, tylko przyjemniej.
14. U mrówki wyrózniamy nózki, brzuszki, rózki, itd.
15. Jaskólka jest zwierzeciem, tylko ze w powietrzu.
16. Aby sie nie zarazic, to trzeba myc wszystkie owoce i nie jesc na tej samej misce co pies.
17. Kogut rózni sie od kury tym, ze ma ostrogi, jest bardziej spadzisty, pieje i nie znosi jaj.
18. Po skonczonym wdechu odkladamy nasze usta na bok.
19. Zajac ma cztery nogi. Tylne ma dluzsze, a przednie krótsze i gdy leci to skacze.
20. Krowa jak urwie koniczyne, to zuje i polyka, a owca odwrotnie i taka jest miedzy nimi róznica.
21. Porodem nazywamy wydalenie organizmu na powierzchnie ziemi.
22. Ludzie pierwotni zywili sie lonem natury.
23. Grzyby sa jadalne i trujace, majac przez to duzo do powiedzenia w gospodarce.
24. Opisze psa. Ma nogi i glowe przyczepiona do tulowia.
25. Ptaki bardzo róznia sie od gadów - lataniem i budowa geby.
26. Wilki zaliczamy do zwierzat zebatych.
27. Blony komórkowe spelniaja bardzo wazna funkcje w zyciu komórki: wiedza kogo wpuscic, a kogo wypuscic, czyli funkcje celnika.
28. Biale motyle, których dzieci jedza kapuste, nazywaja sie kapusniaki.
29. Do chorób zawodowych zaliczamy: pylice, gruzlice i rzezaczke.
30. Uklad oddechowy sluzy do wydalania pluc z organizmu.
31. Dziedzicznosc pozwala wyjasnic, dlaczego - skoro dziadek i ojciec nie mieli dzieci - takze i my bedziemy bezdzietni.
32. Ja nie wierzylem w bociany, ale one sa naprawde, co widzialem w locie.
33. W puszczy zyje duzo drapiezników, które moga czlowieka pozrec, zadusic i zostawic.
34. Najmniejsza czescia organizmu jest palec.
35. W lesie rosna rózne drzewa, a mianowicie wysokie, srednie i male.
36. Temat lekcji: ogladanie ryb wodnych.
37. Higiena polega na pomnazaniu dzieci w internatach i szkolach.
38. Pingwiny nie moga latac, bo nie maja smigiel.
39. Slimak ma jednoczesnie plec zenska i meska, ale z tego nie korzysta.
40. Dorsz jest to ryba wedzona.
41. Królik sklada sie z glowy, nóg, brzuszka i kozuszka.
42. Czlowiek zjadlszy mieso z wagrem, przeksztalca sie w tasiemca.
43. Niedzwiedz staje na tylnych lapach i rzuca nimi we wrogów.
Chodzi mi o to, że większość a właściwie wszystkie rasy GSowe są nachalnie humanoidalne (podejrzewam, że nawet Nizdharim wygląda jak człowiek z ośmiornicą na główie :P)...i to mnie troszkę irytuje.
Nizdharim nie wygląda jak człowiek z ośmiornicą na głowie, pomysliło Ci się z Cthulhu albo Illithidami :wink:
Cytat:
Dalej - etyri mówisz - cóż- żeby móc latać taki duuuży ptak musiałby mieć bardzo rozbudowane mięśnie klatki piersiowej (popatrz- nawet kury, które już nie latają od pewnego czasu, a pierś z kurczaka jest najczęściej jadaną częścią chyba - vide - dużo mięsa z tego jest), zresztą to pociąga za sobą jej specjalną budowę, dalej - specjalna budowę krótkiego i usztywnionego kręgosłypa (także nietoperze czy pterodaktyle miały krótki tłów), dalej - najpewniej powinien mieć też duże i silne nogi, zerknijcie na szkielet ptaka, kończyny tylnie pełnią funkcje amortyzatorów podczas lądowania. Gacki mają z kolei nie tak "masywne" ale one raczej się "podwieszają".
Akurat Etyri mają rozbudowane klatki piersiowe, silne nogi i małe korpusy. One raczej wyglądają jak lekko rozciągnięte ptaki z dodatkową parą kończyn pełniących funkcje rąk.
Cytat:
Dalej -askorbici - wkurza mnie to, że na rysunkach pozuje się ich na ludzi - postawa, takoż jakieś ozdoby etc. Zakładając, że "to takie wielkie owady". Po pierwsze - system oddechowy owadów jest optymalny dla organizmów małych, im większy owad tym większa szansa, że tchawki nie wydolą - po prostu będzie w nich zalegać powietrze. Kilkidzuesięcio cm ważki z paleozoiku to były już granice możlwiości. Dalej - szkielet zewnętrzny jest korzystny mechanicznie też dla małych osobników, jeśli zwiększamy skalę objętość rośnie do sześcianu, czytałam, że dla wielkiego owada chitynowy egzoszkielet jest za słaby.
Legendy askorbitów jednoznacznie głoszą, że bogowie zmienili askorbitów w istoty rozumne. Do tego chyba nigdzie nie było jednoznacznie stwierdzone, że askorbici SĄ owadami, a tylko, że dla ludzi wyglądają jak owady (prawie na pewno nie mają tchawek tylko bardziej sensowny układ oddechowy i chyba mają pancerz wewnetrzny, sprawdzę przy okazji co o fizjologii askorbitów pisze ichny podręcznik). Z drugiej strony największy organizm zyjący na ziemi o szkielecie zewnętrzny mmierzył około trezch metrów długości, choć napewno nie był tak szybki, silny i zwinny jak askorbita.
Cytat:
Istotnym pytaniem, na które niestety odpowiedzi nie znam, ponieważ na biologię nie poszłam :( jest to, co jest niejako wymuszone przez środowisko a co jest "wynikiem przypadku".
Tego tak naprawdę nie wiemy - to zgadywanie "naukowców" na podstawie dostępnych danych - do momentu zdobycia materiału porównawczego z odpowiednich środwisk z innych planet nie będziemy wiedzieć ile tak naprawdę zależało od specyfiki ziemskiego DNA, ile od srodowiska a ile od przypadku.
Cytat:
Suma summarum - znając tego typu prawam ożna by senswoniej "projektować" oganizmy.
Powiedziałam :)
Tu zachaczamy o filozofię - do momentu odkrycia życia pozazieskiego możemy tylko zgadywać jakie mogą być bardziej uniwersalne zasady rządzące rozwojem życia. Równie dobrze może się okazać, że wzór takiego a nie innego życia może być wpisany we wszechświat na poziomie kwantowym, albo cos (np. skala wielkości istot żywych podobno wynika z relacji siły grawitacji do wytrzymałości jaką mogą mieć struktury materialne będąć jednocześnie elastyczne - albo jakoś tak, w każdym razie coś w ten deseń). Więc skoro wielkość istot żywych może wynikać z warunków powstania wszechświata (bo one decydowały o wartościach stałych fizycznych) to może decydują tez one o innych wymogach istnienia. Z drugiej strony powyższe hipotezy mogą byc zupełnie błędnę - wnioskowane z blisko otaczającego nas wszechświata bez poznania alternatyw - a wszechświat jest radosnym zbiorem chaotycznych przypadkowych elementów.