WItam wszystkich i mam ogromną prośbe.
Administruję siecią komputerową ok. 30 stanowisk, NetWare 4.10 , IPX,
stacje z win 95/98/XP. Znam się w miarę dobrze na
administrowaniu/instalacji NW, na serwisowaniu oprogramowania (bazy
danych), ale nna technologiach sieciowych to raczej średnio:Wyznaję zasade,
że jak ktos sie zna na wszystkim, to raczej zna się słabo....
Pisanie SIWZów to zadanie dla speca od zamówień publicznych.
Przy 30 punktach logicznych sam projekt bez przetargu (chyba) można
zamówić. Pamiętaj, aby od projektanta wymóc:
- uprawnienia elektryczne + zaświadczenie z izby
- w umowie o projekt wpisz, że cena zawiera koszty ewentualnego nadzoru
autorskiego
- wpisz też, że autor wyraża zgodę na publikację projektu dla celów
przetargowych
- cały projekt masz dostać na papierze i elektronicznie (forma:
najlepiej pdf z całości)
- projaktant powinien zawrzeć w projekcie wszystkie elementy wymagane
przez prawo zam. publ. i budowlane - zastrzeż to w umowie - projekt ma
być zgodny z ustawami/przepisami - normy i pragrafy to działka dla
speców od danego tematu.
Same SIWZy są teraz dostępne w internecie, bo trzeba je publikować na
stronie www. Poszukaj na www.portal.uzp.gov.pl (witryna była robiona
chyba przez firmę, która wygrała przetarg, działa... trudno zauważyć, że
działa). Ale przetargi lepiej powierzyc specom z tej dziedziny - latwo
sie poslizgnac, a za bledy RIO moze ci zabrac nawet 3x pensje :(
Powodzenia
RR
Chodzi o nstepujace zdanie:
"Obiekty budowlane przy drogach powinny być usytuowane w odległości od
zewnętrznej krawędzi jezdni co najmniej o 10 m."Te obiekty musza czy tylko moga byc usytuowane 10 m od kr. jezdni?
Określenie "mogą" zawiera w sobie dowolność. Określenie "powinny" takiej
dowolności nie posiada, ale można się spodziewać jakichś warunków, pod
jakimi dane wymaganie mogłoby nie być spełnione. Natomiast określenie
"muszą" jest bezwarunkowe...
Witam !
jestem na etapie zlecania budowy przyłącza elektrycznego i mam pytanie do
bardziej doświadczonych osób: co dokladnie powinien zrobić elektryk ?
Sytuacja jest taka, że sa warunki przyłączenia z ZE, ogrodzenia jeszcze nie
ma, ale jest projekt domu wraz
z ogrodzeniem więc wiadomo gdzie prąd ma iść w ogrodzeniu i później do
budynku.
szczerze mówiąc to cały czas nie chwytam idei instalowania RBtki skoro wiem
dokładnie gdzie ma być skrzynka w ogrodzeniu i najchętniej zainstalowałbym
ją od razu tam i tam podłączane byłyby urzązenia budowlane... ogrodzenie
będzie za około 6 miesięcy więc dlaczego mam wpierw kupić RB a potem
skrzynkę ??? Czy tą RBtkę się oddaje czy sprzedaje jak juz nie jest
potrzebna ? a może moge kupić używaną od sąsiada co się pobudował ???
jak to właściwie jest ?
jakie dokładnie elementy powinien zainstalowac elektryk ? na razie wspomina
o:
- dodatkowych bezpiecznikach w skrzynce do której mam się podłączać (nazywa
to ZKS czy jakoś tak)
- załatwienie uzgodnień z
- wkopanie przewodu przez drogę i kawałek poboczem aż do granicy działki
(przyszłego ogrodzenia)
- potem ma dać tyle przewodu żeby w przyszłości starczyło do domu
- i właśnie rozumiem, że na końcu ma być RB ???
Czy to znaczy że na razie nie instaluje sie skrzynki w miejscu gdzie będzie
ogrodzenie ? dopiero później ? czy za coś będę musiął jeszcze później płacić
?
Proszę uprzejmie o pomoc
Pozdrawiam
| Witajcie,
| wewnętrznej instalacji co. Czy może ktoś wie o co chodzi? Dodam że
| ogrzewanie u nich jest podłogowo-grzejnikowe, do tego piec gazowy
| piecem takim i takim, czy trzeba też pisać że jest podłogówka i
| grzejniki lub jakieś jeszcze inne szczegóły itd. Wykonawca
| instalacji twierdzi że pierwszy raz słyszy o czymś takim jak opinia
| i że nikt od niego czegoś takiego wcześniej nie żądał.
| Pzdr
| Magda| no to niech napisze opinie ze jest zadowolony :-).
| Przy odbiorze brak podstaw prawnych. Musi dolaczyc tylko z gazowni
| kwit ze jest podlaczony.Akurat tu nie masz racji.
Przy każdym odbiorze domu powinien się znaleźć protokół dotyczący
instalacji CO. Powinien zawierać zarówno opis wykonania jak i próbę
ciśnieniową instalacji. Bez tego protokołu nadzór ma prawo nie
odebrać budynku. To, że w większości przypadków nadzór nie wymaga
tego protokołu to jest tylko i wyłącznie dobra wola.
masz rację niestety. Kretyńskie porzepisty jakie obowiązują w tym durnym
kraju nakładają na właściciela domu absurdalne wymagania.
Imho dla prywatnych inwestorów powinno być tylko zgłoszenie zakończenia
budowy z podpisem kierownika budowy o zgodności z projektem i sztuką
budowlaną.
Za Zarządzeniem Ministra gospodarki przestrzennej i budownictwa z dnia 15
grudnia 1994r. (Monitor Polski z 1995 r. Nr 2, poz. 29)
1. Tablica informacyjna powinna zawierać:
1) określenie rodzaju budowy, rozbiórki lub robót budowlanych oraz ich adres
i numer telefonu,
2) numer pozwolenia na budowę lub rozbiórkę oraz nazwę, adres i numer
telefonu właściwego organu nadzoru budowlanego,
3) nazwę lub imię i nazwisko, adrss oraz numer telefonu inwestora,
4) nazwę, ades i numer telefonu wukonawcy lub wykonawców robót budowlanych,
5) imiona nazwiska, adrsy i numery telefonów:
a) kierownika budowy,
b) kierowników robót,
c) inspektora nadzoru inwestorskiego,
d) projektantów,
6) numery telefonów alarmowych oraz okręgowego inspektora pracy.
2. Napisy na tablicy informacyjnej powinny być wykonane w sposób czytelny i
trwały, na sztywnej płycie koloru żółtego, literami i cyframi koloru
czrnego, oraz mieć wysokość co najmniej 4 cm.
3. Tablica informacyjna powinna znajdować się w miejscu widocznym od strony
drogi publicznej, na wysokości nie mniejszej niż 2m.
Zwracam uwagę na słowo "POWINNA".
Rowniez sie zastanawiałem, czy jest to zgodne z ustawą o danych osobowych i
myślę, że nie za bardzo.
Przecież każdy może spisać i zrobić bazę (dokładnych) danych - kierowników
budów, projektantów i inspektorów a więc ludzi zwykle z wyższym
wykształceniem, uprawnieniami i "jako tako" sytuowanych.
pzdr
Z mocy prawa na roboty budowlane należy zawierać umowę na piśmie.
Dla porządku: "umowa o roboty budowlane powinna być stwierdzona pismem"
(art. 648 § 1 kc). Z prawnego punktu widzenia nie oznacza to, że "należy
ją zawierać na piśmie". Stwierdzenie pismem może być na przykład
faktura, kwit zaliczki albo kwit odebrania dostarczonych przez inwestora
materiałów budowlanych.
Dla porządku: "umowa o roboty budowlane powinna być stwierdzona pismem"
(art. 648 § 1 kc). Z prawnego punktu widzenia nie oznacza to, że "należy
Umowa o roboty budowlane zawierana pomiędzy inwestorem a wykonawcą
(generalnym wykonawcą) wymaga formy pisemnej ad probationem (art. 648 § 1
k.c.), przy czym strony tej umowy mogą zawrzeć ją w innej formie, określając
jednocześnie jej rygor. [...]
Umowy zawierane pomiędzy wykonawcą (generalnym wykonawcą) a podwykonawcą
oraz pomiędzy podwykonawcą a dalszym podwykonawcą wymagają dla swojej
ważności formy pisemnej (ad solemnitatem). [...]
Oświadczenie inwestora lub/i wykonawcy (generalnego wykonawcy) o wyrażeniu
zgody może być wyrażone w każdej formie, a nawet w sposób milczący,
niezależnie od formy umów zawieranych pomiędzy inwestorem, wykonawcą
(generalnym wykonawcą), podwykonawcą oraz dalszym podwykonawcą.
Inaczej mówiąc spisz umowę na piśmie i żądaj faktury VAT.
JerzyR
| Dla porządku: "umowa o roboty budowlane powinna być stwierdzona pismem"
| (art. 648 § 1 kc). Z prawnego punktu widzenia nie oznacza to, że "należyUmowa o roboty budowlane zawierana pomiędzy inwestorem a wykonawcą
(generalnym wykonawcą) wymaga formy pisemnej ad probationem (art. 648 § 1
k.c.), przy czym strony tej umowy mogą zawrzeć ją w innej formie, określając
jednocześnie jej rygor. [...]
Umowy zawierane pomiędzy wykonawcą (generalnym wykonawcą) a podwykonawcą
oraz pomiędzy podwykonawcą a dalszym podwykonawcą wymagają dla swojej
ważności formy pisemnej (ad solemnitatem). [...]
Oświadczenie inwestora lub/i wykonawcy (generalnego wykonawcy) o wyrażeniu
zgody może być wyrażone w każdej formie, a nawet w sposób milczący,
niezależnie od formy umów zawieranych pomiędzy inwestorem, wykonawcą
(generalnym wykonawcą), podwykonawcą oraz dalszym podwykonawcą.Inaczej mówiąc spisz umowę na piśmie i żądaj faktury VAT.
grup
| Czy to prawda, że na fakturze musi być NIP nabywcy, jesli chcemy sobie
tę
| fakturę odpisać w ramach ulgi budowlanej? Tak mi ktoś tłumaczył, ponoć
| weszła taka ustawa od 1.07.2000. Czy wiecie coś pewnego na ten temat?
| Anka
Kochani - jedna uwaga:
Faktura stwierdzająca dokonanie sprzedaży, z zastrzeżeniem § 39, powinna
zawierać co najmniej: [ciach!]
Stwierdzenie dokonania transakcji to chyba nie to samo, co odliczanie
wydatków poniesionych na cele remontowe - prawda?
Obawiam się, że faktury mogą nie posiadać NIP'u, ale te, które potem mamy
pokazywać urzędasom celem udokumentowania wydatków - mieć go powinny..
Marcin
ok, racja .... projekt budowlany powinien zawierać takowy rysunek, może i
wykonawca powinien również umieć zrobić te schody nawet bez rysunku ...
Fakt jest jednak taki, iż projektant uważa że zrobił projekt kompletny celem
uzyskania pozwolenia na budowę (pozwolenie na budowę uzyskałem bez żadnego
problemu), a ja nadal pozostaję bez rysunku zbrojeniowego schodów.
Nawet gdyby ekipa budowlana coś zaproponowała, to nigdy nie będę miał
pewności czy robi to dobrze. Mogę zaryzykować ... ale jak wykonawcy coś nie
wyjdzie to ja pozostanę z rozgrzebaną budowę.
W związku z powyższym, czy ktoś jest w stanie podać mi jakieś linki, gdzie
mógłbym znaleźć chociaż przykładowe rozwiązania zbrojenia schodów
żelbetowych zabiegowych???
| Zbrojenie schodów?!
| W projekcie wykonawczym są szczegółowe rozwiązania
| technologiczne, uzupełnienie i uszczegółowienie rysunków
| zbrojeniowych itp. Rysunków ze zbrojeniem nie ma w
| projekcie architektonicznym - w budowlanym muszą być.Tez mi się tak wydaje że takie rys. powinny byc.
Inna sprawa, że to o wykonawcy najlpeiej nie świadczy ja knei
wie jak schody zazbroić !--
Pozdrawiam Przemek.
GG 1581662
Obawiam się, że w Prawie Budowlanym nie ma mowy o szczegółach, o które
pytasz, ale
odpowiem Ci co wynika z mojej praktyki:
1. Kanały wentylacyjne biegnące w jednym trzonie kominowym razem ze
spalinowymi powinny
się kończyć troche niżej i byc wyprowadzone z boku komina. To
zdecydowanie zmniejsza
możliwośc zasysania spalin.
2. Jezeli kanały wentylacyjne prowadzone są parami, to wloty powinny
być z obu stron komina
i "na przestrzał". W przeciwnym wypadku wiatr bedzie wpychał
powietrze
do kanału po jednej stronie komina i wyciagał kanałem leżącym po
przeciwnej stronie.
3. Nie powinno sie projektowac kominów gdzie przewody wentylacyjne
leżą parami
-taki komin zawsze będzie działał gorzej niż jednorzędowy - a jeżeli
już
to najlepiej gdy komin zawiera tylko przewody wentylacyjne, otwarte od
góry i całośc przykryta daszkiem.
Krzysiek
Potrzebuję informacji jak sporządzic raport budynku, o jego wartości,
zanczy wyceną zajmie sie urząd skarbowy który naliczy odpowiedni podatek.
Jaką to powinno miec forme i co powinno zawierac? Jesli tylko spisane z
planówdane (czyli np. powierzchnie, media, i stan budynku to nie jest
problem. sęk w tym że to co na planie budowlanym a to co w rzeczywstości
to jednak dwie różne rzeczy (znaczy to sa kompleksowe plany przebudowy
jednak poprzedni własciciel nie mogł ich nawet zacząc z przyczyn
naturalnych).
Budynek nie jest jeszcze odebrany przez UG. nie chcę potem miec
jak wyglada w stanie aktualnym (co wypisac) czy to co jest w
nieukończonym planie przebudowy?
Mam dwa pytania:
1. Czy mapa do celow projektowych jest rzeczywiscie wymagana do uzyskania
ciach
witam
Zarządzenie Ministra Gospodarki Przestrzennej I Budownictwa
z dnia 30 grudnia 1994 w sprawie szczególowego zakresu i formy
projektu budowlanego
(Monitor Polski z 1995 Nr 2 poz.30)
z późniejszymi zmianami
Rozporządznie MSWiA z dnia 3listopada 1998
(Dz.U.nr 140, poz 906)
par.8
Projekt zagospodarowania działki lub terenu powinien zawierać część
opisową oraz część rysunkową sporządzoną na kopii aktualnej mapy
zasadniczej lub mapy jednostkowej,przyjetej do państwowego
zasobu geodezyjnego i kartograficznego... .
.....
ta KOPIA AKTUALNEJ MAPY ZASADNICZEJ
to właśnie ta mapka wykonana i zaktaalizowana przez geodetę
i przez niego podpiana i podpieczętowana na czerwono !!!
ksero się nie liczy :-) (wyjątki tylko potwierdzają regułę )
WK architekt
Chyba jednak niezupełnie zgodnie. Według "Rozporządzenia Rady Ministrów z
dnia 21 września 2004 r.w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania
operatu szacunkowego" (Dz. U. Nr 207, poz. 2109) paragraf 56.1 pkt 5.)
operat szacunkowy powinien zawierać opis stanu nieruchomości. W swoim
opisie, z którym dopiero teraz miałem okazję się zapoznać, pan
"rzeczoznawca" nie uwzględnił cieknącego dachu, pęknięcia przewodu
kominowego i odpadającego ocieplenia zewnętrznego mimo, że te usterki były
wskazywane przez lokatorów w czasie dokonywania oględzin. Na zgłaszane
wówczas uwagi pan "rzeczoznawca" odpowiedział "jak kupicie to sobie
wyremontujecie" ale usterki zapisał. W sporządzonym operacie szacunkowym
tych usterek już nie wymienił. Nie uwzględnił też ich w swojej wycenie bo
taki sam lokal w budynku obok, ale w lepszym stanie został wyceniony na
identyczną kwotę. Identyczny jest też opis obu lokali. Jak widać pan
"rzeczoznawca" nie napracował się. Ctrl C, Ctrl V i już fakturkę za usługę
można wystawić.
EOT z mojej strony.
To jest rzeczoznawca majątkowy, a nie rzeczoznawca budowlany. Opinia o
stanie lokalu czy budynku nie jest ekspertyzą techniczną.
tak sie zastanawiam, jak sie definiuje stan deweloperski dla domu
wolnostajacego? Banki robia to roznie (np. jeden z konsutantow zasugerowal
ze zawiera on podlogi i tynki wewn. ale nie zawiera instalacji! ;),
wykonawcy tez. Moje rozumienie jest takie:
- stan surowy otwarty + wszystkie okna, drzwi zewnetrzne, bramy garazowe,
elewacja i ocieplenie w tym dachu, sciany dzialowe, wszystkie instalacje,
wylewki podlogi, tynki wewnetrzne/plyty GK na skosach przygotowane pod
malowanienie obejmuje:
- parkietow, kafli na podlodze, wykonczenia scian (malowanie, tapetowanie,
kafelki itp), bialego montazu,...czy czegos zapomnialem? jesli tak lub jesli poprzestawialibyscie cos w tym
zestawieniu to bylbym wdzieczny.
Jak sama nazwa mówi, jest to stan w jakim deweloperzy oddają
domy/mieszkania. Wg mnie musi to być stan pozwalający na zakończenie budowy
wg przepisów prawa, czyli wg mnie winny być wykonane wszystkie prace
budowlane. Powinny pozostać jedynie prace ywkończeniowe.
Instalacje wymagają odbioru, pomiarów ... więc zecydowanie włączyłbym je do
stanu deweloperskiego.
Twoją listę uzupełnił bym jedynie o drzwi wew. - dałbym do nie obejmuje.
| Kupujemy nowy domek obecnie w trakcie budowy od dewelopera. Czy warto
| podpisać akt notarialny przed zakończenem robót? Ostatnią ratę za tę
| budowę
| przelewa bank. Co ewentualnie taki akt powinien zawierać, jakie szczegóły?Jak sie zmieni właściciel to po pierwsze czeka cie przepisanie pozwolenia na
budowe, potem to ty będziesz sie bujac z uzyskaniem pozwolenia na budowę i
drzeć czy ktoś przyjdzie na kontrole czy nie. Lepiej jest poczekać do końca
i kupic gotowy dom.
A czemu miałby przepisywać pozwolenie na budowę ?
Wszak budować może każdy, byle tylko "dysponował terenem
do celów budowlanych".
Podpisze stosowny papier i niech firma skończy budowę.
A firma skończy budowę, jesli od tego będzie zależała
wypłata ostatniej raty.
Umowa notarialna może mieć sens, jeśli inwestor boi się,
że deweloper sprzeda mieszkanie czy domek komuś innemu.
Po uwzględnieniu wzrostu cen, może się nawet opłacać
deweloperowi zwracać dotychczas wpłacone raty z odsetkami
i karami - były takie przypadki.
Trzeba tylko dopilnować warunków umowy tak, żeby
deweloperowi nie opłacało się potraktować jej,
jako pretekstu do wykręcenia się od zakończenia prac.
Maciek
"tablica informacyjna budowy powinna zawierac imie i nazwisko, adres oraz
numer telefonu inwestora"A jak inwestor nie posiada telefonu to co placi kare??
Na mojej tablicy nie ma mojego numeru telefonu, poniewaz nie posiadam
takowego.
Witam!
Wyobraz sobie taka sytuacje. Przychodzi sasiad "z za plotu", patrzy,
a tam jacys panowie grzebia podejrzanie na budowie. Chcialby zadzwonic
do ciebie spytac sie czy wszystko jest O.K. ale nie zna telefonu do
kierownika
budowy, ani do wlasciciela. Pózniej sie okazuje, ze panowie jak najbardziej
nie byli pozadani na budowie.
Ktos moze zarzucic, ze szanowny sasiad mógl zadzwonic na policje, ale
nie chcial sie narazic na smiesznosc, gdyby okazalo sie, ze wszystko jest
O.K.
Prowadzilem kilka budów i wiem jak przydatne sa telefony na tablicach
informacyjnych, niejednokrotnie okazywaly swoja przydatnosc w najmniej
oczekiwanych sytuacjach.
Pozdrawiam
Piotr Przeslawski
Bydgoskie CDB ATLAS
P.S.
Jak ktos chce to moze podac dany przepis do sadu ;-) ale niech sie nie
zdziwi
gdy dostanie mandat od inspekcji budowlanej, albo gdy "zyczliwy sasiad"
doniesie do odpowiednich sluzb. Problemów wiecej niz to warte.
P.P.S
Przepisy sa po to aby je przestrzegac. Budownictwo to nie gra w kaske.
P.P.P.S.
Ale sie nagadalem ;-)))
Przeciez osoby, ktore reorganizowaly ruch widziały, iż jest brama wjazdowa.
Re : Sprawdź w dokumentacji budowy, czy zrobiłeś inwentaryzację geodezyjną
wjazdu na Twoją działkę. Zgłoszenie domu do użytkowania (czy też wydanie
zezwolenia na użytkowanie tam, gdzie istnieje wymóg takowego) nie powinno
być przyjęte bez inwentaryzacji zjazdu/wjazdu. Zresztą pozwolenie na budowę
nie zostanie wydane, jeśli plany nie zawierają uzgodnionego z zarządem drogi
projektu zjazdu z działki. Jeśli takowa inwentaryzacja jest - zwracasz się
z żądaniem do urzędu administracji budowlanej o nakazanie przywrócenia
wjazdu. Możesz też oczekiwać stosownego odszkodowania. Jeśli natomiast
inwentaryzacji nie było - pozostaje Ci uzyskanie zezwolenia na budowę
takiego wjazdu/zjazdu i wykonanie go na własny koszt.
AR
Jak rozcieńczyć silikon, ogólnie dostepny, tj.budowlany-transparentny
(bezbarwny) by ewentualnie posłużył do zaimpregnowania (uszczelnienia)tkaniny
stylonowej pospolicie rzecz ujmując, a chodzi o paralotnię - taką szmatę do
latania która straciła wymaganą szczelność. zbyszek
Generalnie taki silikon zawiera oligomery siloksanowe, z hydroksylowymi
i octylowymi grupami końcowymi. Rozpuszcza się to w miarę dobrze w
każdym aprotonowym, polarnym rozpusczalniku organicznym. Może być więc
aceton, chlorek metylenu, octan etylu i wiele innych. Nie sprawdzałem
tego nigdy, ale z ogólnie dostępnych "rozcieńczalników" - zadziałać
powinien tzw. rozcieńczalnik "nitro" lub rozcieńczalniki, które mają w
swoim składzie octan etylu lub aceton.
Witam,
chciałbym spytać czy ktoś z was robi mapę do projektu budynku w skali 1:1000?pozdrawiam
Artur
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA GOSPODARKI PRZESTRZENNEJ I BUDOWNICTWA
z dnia 21 lutego 1995 r.w sprawie rodzaju i zakresu opracowań
geodezyjno-kartograficznych oraz czynności geodezyjnych obowiązujących w
budownictwie
§ 6. 1. Treść mapy do celów projektowych, poza elementami stanowiącymi
treść mapy zasadniczej łącznie z granicami władania (własności)
nieruchomości (działek), powinna zawierać:
2. Skalę map do celów projektowych należy dostosować do rodzaju i
wielkości obiektu lub całego zamierzenia budowlanego, przy czym:
1) skala map działek budowlanych nie powinna być mniejsza niż 1:500,
2) skala map zespołów obiektów budowlanych oraz terenów budownictwa
przemysłowego nie może być mniejsza niż 1:1000,
3) skala map rozległych terenów z obiektami budowlanymi o dużym
rozproszeniu oraz obiektami liniowymi może wynosić 1:2000.
3. Wielkość obszaru, o którym mowa w § 5, oraz skalę map do celów
projektowych dla danej inwestycji określa w razie potrzeby organ
właściwy do wydania pozwolenia na budowę.
Pozdrawiam
Hasan
Trochę obok głównego wątku.
USTAWA z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane* Art. 34. 1. (90) Projekt
budowlany powinien spełniać wymagania ......
2. .....
3. Projekt budowlany powinien zawierać:
1) projekt zagospodarowania działki lub terenu, sporządzony NA AKTUALNEJ
MAPIE, obejmujący: ...... (
http://www.prawo.lex.pl/bap/student/Dz.U.2000.106.1126.html ) Znajduje się to w
rozdziale pt."Postępowanie poprzedzające rozpoczęcie robót budowlanych".
Moje pytanie: Czy w takim razie można powiedzieć, że projektant wykonując
projekt na NIEAKTUALNEJ MAPIE działa niezgodnie z prawem? Czy wykonując projekt
na mapie w pewnym sensie przyjmuje odpowiedzialność, że jest to mapa aktualna?
Pozdrawiam
Jaremi
Nie! Nie! Nie! Mechanik samochodowy nie musi znac procesu produkcji
chleba by go moc kupic bez obaw o jakosc i odpowiednia technologie.
Pomocnik budowlany nie musi znac calego prawa bankowego plus kodeksu
cywilnego i karnego by wziasc pozyczke.
Ale każdy _powinien_ myśleć co podpisuje i do czego się tym podpisem
zobowiązuje.
Skoro już rzemieślnicze porównania: wpuść hydraulika do łazienki i powiedz
"rób pan jak uważasz" -zobaczysz jak cię urządzi ;-)
Nie naiwnosc, nie bezmyslnosc i nie niewiedza ale brak opieki panstwa
jest przyczyna tych oszustw!
To panstwo powinno stac na strazy obywatela tak by zadna instytucja
go nie oszukala.
Nie przekonuje mnie to. Kiedyś państwo tak robiło. Ponadto dostarczało też
ziemniaki i cebulę na zimę, mieszkania z listy oczekujących, mięso na kartki
itd. Ale mnie się to nie podobało.
Panstwo powinno sie tym zajac i ujednolicic zapisy prawne na umowie,
tak jak jest to np. w UK. Gdzie kazda umowa kredytowa zawiera
dokladnie taki sam zapis prawny, jedyna roznica to tabela oplat.
Skoro wszystkie umowy takie same a tylko opłaty inne, to można prosto
ustalić który kredyt jest najkorzystniejszy.
Dlaczego ci Brytyjczycy w ogóle biorą te inne, mniej korzystne?
Rząd Jej Króleskiej Mości powinien coś z tym zrobić.
pozdr,
Bogdan B.
| Â i bezczelny sposób , to jeszcze obraża Banki, które próbują coś ludziom
| uratować!Banki nie robią tego z sympati dla ludzi,
ale ze strachu że im depozyty ludzie wycofają.
I jeśli komuś próbują uratować to sobie.
Nieprawda. Jasne, że robią to dla zysku, ale dają nam więcej niż fiskus i to
wkurza Belkę. Równie dobrze ten marksistowski ekonomista powinien mieć
pretensje do firm budowlanych, że budują domy i zawierają z ludzmi umowy
pozwalające na skorzystanie z ulgi mieszkaniowej.
A jak go popierasz, to nikt ci nie broni robić darowizn dla Skarbu Państwa, ale
nie zmuszaj do tego innych.
Elementy, które powinna zawierać faktura VAT:
[...]
- Nazwę towaru lub usługi.
[...]
- Jednostkę miary i ilość sprzedanych towarów lub
rodzaj wykonanych usług.
[...]Jak więc widać, faktura VAT nie musi zawierać detalicznego wykazu
wykonanych usług. A skoro nie musi, to sporządzenie takowego wykazu
nie musi być usługą nieodpłatną.
Ale faktura sporządzona w ten sposób nie spełnia swojego PODSTAWOWEGO
zadania, gdyż daje możliwości weryfikacji, czy obejmuje ona usługi /
towary faktycznie wykonane / sprzedane. A to właśnie jest podstawowym
zadaniem faktury!
To jest dokładnie tak samo, jakbyś biorąc w składzie cały samochód
różnych materiałów budowlanych dostał fakturę takiej treści:
Poz. Nazwa towaru J.m. Ilość Cena netto
VAT C. b-tto
1. Materiały budowlane samochód 1 XXXX,XX YYY,YY
ZZZZ,ZZ
Spełnia ona wymogi podane przez ciebie, ale czy uważasz, że byłaby ona
poprawna?
Sprzęt budowlany i rolniczy (koparki, kombajny itp. ) czasem wyjeżdża na drogi publiczne i dlatego powinien mieć wykupioną polisę OC pomimo braku rejestracji. Czy jest w tym jakaś analogia?
Może być. Słuszna uwaga. Wracając do moich służbowych przygód miałem też całkiem niedawno szkodę spowodowaną przez taką właśnie koparę (bez numerów rej. ale z OC na numer nadwozia), która zahaczyła o nasz samochód. Pytanie, czy jest to OC zawierane na specjalnych warunkach (automatycznie droższe) ?
W każdym razie pomyślałem sobie, że i tak to nie są wielkie koszty i choćby z powodów o których pisał de Fresz warto chyba pokusić się o wykupienie.
156 bardzo ciekawe. Tylko powinno nosić numer 126. Zresztą niewiele brakowało, a już wkrótce by było... Może po wyborach, teraz chyba już nikt nie odważy się zaproponować zerwania połączenia Tarchomina z CH MARKI i Targówka z Bielanami
107/108 interesujące (zresztą sam już kiedyś takie 108 proponowałem ). Tylko obawiam się jęków o połączenie różnych dziwnych zakątków Mokotowa ze Szpitalem MSW na Wołoskiej...
176 też ciekawe, ale niestety nierealne. Skręt z Budowlanej w Wincentego jest na małe wozy
Tym niemniej projekt wart uwagi
PS Projekt Solarisa 8coś tam też zawierał parę ciekawych pomysłów, żeby nie było, że nie
Część projektów możemy finansować z dotacji od konkretnych ministerstw sarmackich.
Dla mnie to zwykłe pasożytownie i szukanie okazji do zdobycia pieniędzy od Sarmacji - raczej powinno państwo Sclavińskie podejmować swoje inicjatywy by zarabiać, a w ostateczności liczyć na darowizny - zapewne nie bezinteresowne.
Zawsze można dorysować nowe osiedle na mapce i wprowadzić je do systemu. To nie są jakieś stałe liczby.
Tak, jednak równamy w stronę prawomocnej, urealnionej i w pewnym sensie poważnej mikronacji, a nie w stronę kraju który kiedy będzie miał problem to dorysuje wirtualną wyspę i będzie okey.
Dlaczego? Np. państwowa korporacja, zawierająca firmę budowlaną, transportową i jakieś pozyskiwanie surowców, przy konkurencyjnych cenach i odpowiednio prowadzona, mogłaby być całkiem dochodowa - szczególnie, że obecnie ekipy budowlane trzeba ściągać z innych prowincji.
W tej kwestii się nie znam, błędnie myślałem - mea culpa , ale nadal uważam, że lepiej wcześniej zadbać o stabilność skarbu państwa niż wydawać, a później się martwić skąd wziąć pieniądze, chociażby na płace, itd.
http://www.pardon.pl/arty...rekordy_glupoty
Producent nowej, cyfrowej wersji klasycznej bajki braci Grimm o Trzech Świnkach przeżył szok, gdy sędziowie konkursu poinformowali go, że... nie nadaje się ona dla dzieci.
Wykorzystanie świń rodzi problemy kulturowe. Sędziowie nie mogą zarekomendować produktu zwłaszcza społeczności muzułmańskiej. Opowieść budzi wątpliwości w odniesieniu do pewnych grup społecznych w Wielkiej Brytanii.
Książeczka zawiera nośnik z programem do tworzenia własnych konstrukcji, nosi tytuł Trzech Lekkomyślnych Małych Budowniczych i skierowana jest do pierwszaków. Jednak oprócz rasizmu, sędziowie z Becta zarzucili jej również... stereotypowe postrzeganie branży budowlanej. Uzasadnienie jest tak kuriozalne, że aż trudno w nie uwierzyć.
Opowieść nie powinna alienować części robotników. Budowlańcy powinni stanowić pozytywny przykład dla dzieci. Tymczasem z książeczki wynika, że są lekkomyślni, ich praca jest niewiele warta i są jak świnie.
Świat się kończy...
Zgłoś swój teren do bazy
W związku z zainteresowaniem inwestorów zewnętrznych terenami inwestycyjnymi na terenie Brzegu zwracamy się z prośbą do osób fizycznych i osób prawnych, które są w posiadaniu powyższych terenów i są zainteresowane ich zbyciem o przesłanie swoich ofert drogą mailową na adres promocja@brzeg.pl. Przesłana oferta powinna zawierać następujące dane:
- położenie terenu (ulica ),
- powierzchnia terenu w ha, opis czy istnieje możliwość powiększenia,
- informację dotyczącą nieruchomości (właściciel, aktualny plan zagospodarowania przestrzennego, przeznaczenie w planie zagospodarowania przestrzennego),
- charakterystykę działki (klasa gruntów z powierzchnią, różnica poziomów, czy jest obecnie użytkowana, przeszkody występujące na powierzchni, ograniczenia ekologiczne),
- ograniczeni budowlane (procent dopuszczalnej zabudowy, ograniczenia wysokość budynków),
- połączenie transportowe (droga dojazdowa do terenu, rodzaj, szerokość, odległość od drogi krajowej, powiatowej, autostrady, bocznicy kolejowej),
- istniejąca infrastruktura (przyłącze elektryczne, gazowe, wodne, kanalizacja, telefonia, odległości od przyłączy),
- numer telefonu kontaktowego i adres email osoby upoważnionej do kontaktu.
Zgromadzone przez nas dane zostaną wpisane do bazy terenów inwestycyjnych, która jest w trakcie tworzenia. Informuję, że zamieszczenie powyższych informacji jest bezpłatne.
Szczegółowych informacji udziela Robert Wiatr (tel. 077 41699 53) – pokój nr 9A na parterze budynku Urzędu Miasta w Brzegu przy ul. Robotniczej 12.
Sławomir Mordka
Rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Brzegu
Pisanie SIWZów to zadanie dla speca od zamówień publicznych.
Przy 30 punktach logicznych sam projekt bez przetargu (chyba) można
zamówić. Pamiętaj, aby od projektanta wymóc:
- uprawnienia elektryczne + zaświadczenie z izby
- w umowie o projekt wpisz, że cena zawiera koszty ewentualnego nadzoru
autorskiego
- wpisz też, że autor wyraża zgodę na publikację projektu dla celów
przetargowych
- cały projekt masz dostać na papierze i elektronicznie (forma:
najlepiej pdf z całości)
- projaktant powinien zawrzeć w projekcie wszystkie elementy wymagane
przez prawo zam. publ. i budowlane - zastrzeż to w umowie - projekt ma
być zgodny z ustawami/przepisami - normy i pragrafy to działka dla
speców od danego tematu.
W sumie to właśnie o SIWZ mi chodzi.
technologii gigabit ethernet". Ale to za mało, trzeba przeciez od
projektanat wymagać jakiś uprawnień/certyfikatów. I tu wymiękam (siedze w
bazach danych, nie w technologiach sieciowych!!!). Co powinienem wpisać ?
To troche jak z budowa domu: ja buduję, projektant przygotowuje papiery,
załatwia w nadzorze budowlanym itp. Czego powinienem od niego wymagać
(głównie chodzi mi o "warunki początkowe" czyli uprawnienie itp...). Jak
zagwarantuje sobie firmę, która potrafi wykonac projekt, nadzorować
wykonawstwo i wykonać audyt to będe mógł spać spokojnie i bawic się moimi
bazami danych. Możesz pomóc ? Masz może gdzieś pod ręką SIWZ do takiego
zadania ? /chodzi o sprawy techniczne, bo reszte załatwi kolezanka od
zamówień publicznych/
Zakładam, że projektant na etapie przygotowania projektu uzgodni ze mną
lokalizację punktów logicznych, serwera,szafki, producentów swith-y,ups-ów
itp...
Nie zawiera, poniewaz u nas szalunki robia i ciesle i zwykli budowlancy.
A powolywanie sie na oficjalna klasyfikacje zawodowa jest niewlasciwe,
poniewaz wedlug tej klasyfikacji,
tym zawodem w Niemczech jest Schalungsbauer.
a Einschaler to jest "szalunkowy"
i ani tu, ani tu nie ma klasyfikacji zawodowej, ale terminologia z zycia
codziennego wzieta.
Tak samo jak budowlaniec to nie terminologia formalna.
Pytanie nie bylo formalne, zatem odpowiedz powinna to uwzgledniac.
A gdy pytamy o klasyfikacje zawodowe,
to zechciej ja podac, zgodnie z obowiazujacym w Niemczech i Polsce
prawem budowlanym.
Jacek
Zgoda, tylko że Twoja podpowiedź nie zawiera nazwy po polsku, a nadawca
chyba o to właśnie pytał.
Wg klasyfikacji zawodów może być np. cieśla-monter deskowań, i też będzie
się to odnosić do konstrukcji stalowych, gotowych elementów deskowania itp.
Nie chodzi o rodzaj wykonywanej czynności, tylko o klasyfikację,
przynajmniej ja tak to rozumiem. Przyjrzyj się polskiej klasyfikacji
zawodowej w dziale robotnicy budowlani, taki sposób klasyfikacji używany
jest również w aktualnym polskim oprogramowaniu do wykonywania kosztorysów
prac budowlanych.
Pozdrawiam
Jacek Scholz
| Ale oficjalna nazwa to Schalungsbauer| wykonanie szalunku, to wlasnie zbudowanie konstrukcji drewnianej,
| a obecnie juz takze stalowej z gotowych plyt , stropow, schodow, law
| fundamentowych -
| ktore nastepnie sa zalewane mieszanke betonowa czy betonopodobna.
| I po zdjeciu szalunku, czyli firmy, pozostaje element konstrukcyjny
| budowli, zgodny z projektem.
| Bez szalunku nie byloby np. mozliwe zbudowanie wylewanego stropu.
--
World's First Holographic Computer incorporating Self(EGO) Technology
fit to solve NP problems (knapsack algorithm).
Setting 3D holograms generating 4D-space environments.
Pseudo-holographic 3D Projector/3DTV.
Hej, albo ja tu czegoś nie rozumiem - jestem nieco przemęczony - albo ktoś
tu nie czyta pytań, na jakie odpowiada :-)
Pyatnie brzmiało: "jaki to zawód, co oznacza to słowo ?"
Więc jeśli chodzi o zawód po polsku, to jest to "cieśla-monter deskowań".
Nie zawiera, poniewaz u nas szalunki robia i ciesle i zwykli budowlancy.
A powolywanie sie na oficjalna klasyfikacje zawodowa jest niewlasciwe,
poniewaz wedlug tej klasyfikacji,
tym zawodem w Niemczech jest Schalungsbauer.
a Einschaler to jest "szalunkowy"
i ani tu, ani tu nie ma klasyfikacji zawodowej, ale terminologia z zycia
codziennego wzieta.Tak samo jak budowlaniec to nie terminologia formalna.
Pytanie nie bylo formalne, zatem odpowiedz powinna to uwzgledniac.
A gdy pytamy o klasyfikacje zawodowe,
to zechciej ja podac, zgodnie z obowiazujacym w Niemczech i Polsce
prawem budowlanym.
Proszę bardzo: Dritte Verordnung Ăźber zwingende Arbeitsbedingungen im
Baugewerbe vom 21. August 2002, Bundesgesetzblatt Jahrgang 2002 Teil I Nr.
60, ausgegeben zu Bonn am 27. August 2002, Anhang zum
Mindestlohn-Tarifvertrag vom 4. Juli 2002, w punkcie 12 jest: Schalungsbauer
(Einschaler).
Przykro mi, ale nie jest to tylko "terminologia z życia wzięta", ale raczej
po prostu termin fachowy używany potocznie. Chyba że z życia wzięta jest
również terminologia używana przez niemieckie ministerstwo w oficjalnych
aktach prawnych.
Jeśli chodzi o polskie przepisy, podaję te najbardziej powszechne:
Klasyfikacja zawodów i specjalności, Tom II Klasyfikacja właściwa, Warszawa
1996, str. 90, nr kat. 71203, Cieśle, stolarze budowlani i pokrewni. Polecam
lekturę.
Nie występuje tam jednak "szalunkowy", bo to rzeczywiście określenie
potoczne, ale po polsku. Żeby to było jasne, nie neguję tego, że Einschaler
to Schalungsbauer. Ale ponieważ poprzednia odpowiedź opisywała tylko to,
jakie taki człowiek wykonuje czynności, więc ja dla uzupełnienia podałem
termin równoznaczny po polsku.
Pozdrawiam
Jacek Scholz
| Za bardzo nie znam różnicy między najmem a dzierżawą, wiem tylko, że.
| ja znam :-)
Są jednak jeszcze ludzie wykształceni! :-)
eeetam, zaraz... :-) Po prostu strasznie duzo siedze w prawe i akurat o te
wlasnie sprawe wypytywalam prawnikow ostatnio :-)
Moge kwestie porzeszyc jutro, jak pojde do pracy i bede miala obok i
prawnikow i zrodla latwiej dostepne (kodeksy)...
| Przy najmie oddaje sie przedmiot umowy do uzytkowania, przy dzierzawie
do
| uzytkowania _i_ pobierania pozytkow.
| Zwykle dzierzawa dotyczy nierychomosci i jest zawierana na 10-15-20 lat,
a
| wynajmowac mozna wszystko i na dowolny okres - ale juz praktyka, a nie
| przepisy :-)
| W niemieckim prawie jest takie samo rozroznienie (tak na 90 proc., bo w
tej
| chwili nie mam gdzie sprawdzic, jedyne kodeksy, jakie mam to w necie, a
to
| za duzo szperania...).| zazwyczaj tłumaczy się najem - Miete, dzierżawa - Pacht.
| I wlasnie tak sie to tlumaczy wiec w twoim przypadku to jednak bedzie
najem.Niekoniecznie. Jeśli tymi przedmiotami będą np. maszyny budowlane, to w
świetle Twojej definicji będzie dzierżawa, bo jakiś pożytek z nich
powinien
Tu trzeba by doczytac definicje prawna "pozytkow" :-)
Mnie sie to najbardziej kojarzy z gruntem i postawieniem na nim np. sklepu
lub fabryki, albo uprawa rolna - to tez by byly pozytki.
maszyny? pewnie tez, jesli uzywa sie ich do produkcji.
Z drugiej strony w swietle tak pojetego pozytku to nawet wypozyczenie
samochodu z wypozyczalni mogloby byc dzierzawa :-)
Jak pisalam, nie jestem prawnikiem, ale dowiem sie dokladnie jak to jest.
Jest jeszcze inny problem, nie tyle ezykowy, ile prawniczy wlasnie - nie
wiemy, kto pisal te umowe i czy sam rozumial do konca roznice. Nie wiemy
tez, jak jest dalej ten tytulowy najem opisany, moze ma znamiona dzierzawy
jednak i w swietle prawa jest umowa dzierzawy, choc inaczej sie nazywa. tego
nie wiemy. Ale jesli mialabym przetlumaczyc tentytul i dalje umowe i ktos by
sie w niej bez wzgledu na wszystko uparl, ze to jest wg niego Miete, to
tlumaczylabym jako najem. Bo porad prawnych nie udzielam (brak porzadnych
kompetencji) i ocene umowy pod tym katem pozostawiam prawnikom.
Na razie tyle przy niedzieli.
Pozdrawiam serdecznie
Aga
1. Moglbys podac jakis numerek przepisu?
Prawo budowlane Art.33.2. Do wniosku o pozwolenie na budowę należy
dołączyć:
1) cztery egzemplarze projektu budowlanego wraz z opiniami,
uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami
szczególnymi oraz zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7,
aktualnym na dzień opracowania projektu;
Art.34.3. Projekt budowlany powinien zawierać:
3) stosownie do potrzeb:
b) oświadczenie właściwego zarządcy drogi o możliwości połączenia działki
z drogą publiczną zgodnie z przepisami o drogach publicznych;
2. O ktory urzad chodzi? Bo ja odbijam sie jak ping-pong miedzy KZK i
oswiadczeniu o przylaczeniu do drog ladowych".
mają prawo odmówić jeśli np. zamarzyłeś sobie zjazd na ich drogę
w miejscu zagrażającym bezpieczeństwu lub z innych uzasadnionych przyczyn.
oni uzgadniają twój konkretny projekt zagospodarowania działki
z wyrysowanym zjazdem, więc np. jeśli zjazd jest usytuowany w sposób
nieprawidłowy itp. to muszą odmówić.
w przypadkach z którymi się spotkałem zarząd dróg wydawał pozytywne
uzgodnienie ale najczęściej pod kilkoma warunkami w tym najważniejszy
i oczywisty, że należy wykonać projekt zjazdu (i tu podają parametry
zjazdu,
i dodatkowo np. konieczność wykonania przepustu itp.).
takie wymaganie nie oznacza, że projekt zjazdu musi być dołączony
do pozwolenia na budowę domu. zjazd może być wykonany później, odrębnym
pozwoleniem.
z tym, że powstaje problem teoretyczny, którędy wieżdżać na działkę
w trakcie budowy domu, skoro teoretycznie nie ma jeszcze zjazdu.
spotkałem się też z przypadkiem uzależniania uzgodnienia od
posiadania decyzji o warunkach zabudowy na zjazd (jeśli nie ma planu
miejscowego).
Piotr
Juz wiem, nie ma niczego takiego; pani w US (nawiasem mowiac b.
kompetentna
i mila) bierze to na wyczucie, pytam wiec: zlew? tak! okap? tak! szafa do
zabudowy? tak! meble do kuchni przykrecone do sciany? nie!!! plyta gazowa
i
piekarnik do zabudowy? nie!!! (a niby mowila wczesniej, ze to co trwale
zwiazane) ale, mowie, mam na fakturze jako kuchnia? no to tak!
Jesli kogos to interesuje to wg US Skierniewice odpowiedz TAK byla rowniez
w
przypadku: krany, zawory, syfony, brodzik, kabina, prysznic, WC, umywalka,
glazura, terakota, panele, farby, masy, zaprawy, szpachle i kleje.
No wlasnie. Generalnie duza ulga budowlana powinna zawierac w sobie te
wszystkie odliczenia, ktore zawiera ulga remontowa, bo budowa jest przeciez
bardziej ogolnym zdarzeniem niz remont a budowe konczy sie w momencie, w
ktorym mozna zaczac mieszkac w budynku. Nie wiem na jakiej podstawie
'kuchnia' a jak osobno to juz nie, skoro rozporzadzenie dot. ulgi remontowej
mowi:
§ 1. Za wydatki na remont i modernizację budynku mieszkalnego lub lokalu
mieszkalnego, o których mowa w ***, uważa się wydatki poniesione na:
1) zakup materiałów i urządzeń,
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
2) zakup usług obejmujących:
a) wykonanie ekspertyzy, opinii, projektu,
b) transport materiałów i urządzeń,
c) wykonawstwo robót,
3) najem sprzętu budowlanego,
4) opłaty administracyjne i inne opłaty wynikające z odrębnych przepisów,
w związku z robotami określonymi w załącznikach do rozporządzenia.
W koncu plyta i piekarnik osobno, to takie samo urzadzenie jak 'kuchnia'.
Do kolegi Howk: W kwestii duzej ulgi budowlanej poprostu NIE MA zadnych
rozporzadzen. Mozna zalozyc, ze skoro ustawodawca nie ograniczyl rzeczy,
ktore mozna odpisac, mowiac tylko ze maja byc poniesione na zaspokojenie
wlasnych potrzeb mieszkaniowych, to odliczyc mozna wszystkie wydatki
poniesione w celu wybudowania domu i doprowadzenia do mminimalnej mozliwosci
uzytkowania. Tzn meble w postaci stolow, szaf itp na upartego mozna z niej
wylaczyc, bo nie sa niezbedne, ale trudno mieszkac w domu bez wanny,
kibelka, armatury, kuchni (nie zaleznie od tego, jak jest nazwana na
fakturze) itp. Oczywiscie lepiej jest zapytac konkretna pania w konkretnym
urzedzie skarbowym co ona uzna za zasadne wydatki do odliczenia, bo to ta
pani bedzie decydowala, czy odliczenia sa zrobione OK. Ale ogolnie rzecz
biorac nie ma ona ZADNYCH podstaw, zeby uznac, ze plyta i piekarnik osobno
nie podlegaja odliczeniu. Niestety dochodzenie swoich praw jest dlugie i
kosztowne...
Pozdrawiam
Magda
Poniżej orzeczenie:
""Trybunał Konstytucyjny orzekł że przepis § 12 ust. 6 rozporządzenia Ministra
Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie
warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w
związku z koniecznością uzyskania zgody właściciela działki sąsiedniej na
lokalizację budynku bezpośrednio przy granicy działki budowlanej - jest
niezgodny z art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo
budowlane.""
Skoro TK orzekł że przepis jest niezgodny to znaczy iż cały przepis jest
niezgodny bez względu co on zawiera!!!
A pozostałe przepisy prawa budowalnego stanowią iż :
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA GOSPODARKI PRZESTRZENNEJ I BUDOWNICTWA
z dnia 14 grudnia 1994 r.
w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich
usytuowanie.
(Dz. U. z dnia 8 lutego 1995 r.)
"§ 12. 1. Usytuowanie budynku na działce budowlanej powinno być dostosowane do
linii i gabarytów zabudowy, określonych w planie miejscowym lub w decyzji o
warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, zapewniać zachowanie odległości
między budynkami i urządzeniami terenowymi oraz odległości budynku i urządzeń
terenowych od granic działki i od zabudowy na działkach sąsiednich, określonych
w rozporządzeniu, a także w przepisach odrębnych i szczególnych, w tym
sanitarnych i o ochronie przeciwpożarowej.
2. W zabudowie jednorodzinnej i zagrodowej nie ustala się wymagań w zakresie
zachowania odległości między budynkami na działce budowlanej, z zastrzeżeniem
przepisów ust. 1 oraz § 23, 35, 36 i 271.
3. Budynek z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi oraz do produkcji i
przechowywania produktów żywnościowych powinien być wznoszony i użytkowany z
zachowaniem odległości od źródeł zagrożeń i uciążliwości określonych w
rozporządzeniu i w przepisach szczególnych, w tym dotyczących wymagań
higienicznosanitarnych, oraz w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania
terenu.
4. (3) Jeżeli z warunków, o których mowa w ust. 1 i 2 oraz w § 13, § 271, § 272
ust. 4, nie wynikają inne wymagania, należy zachować odległości zabudowy od
granicy z sąsiednimi działkami co najmniej:
1)dla budynków zwróconych w stronę granicy ścianą z otworami okiennymi lub
drzwiowymi - 4 m.
2)dla budynków zwróconych w stronę granicy ścianą bez otworów - 3 m.""
| Rozporządzenie z 94r. , poza tym jest aktem niższej rangi
| niż Ustawa.
| Listy lokatorów, k...., pozdejmowali, a takie rzeczy są OK ???
|
| Co mi zrobią jak nie wpiszę swojego adresu ?
| A nie zamierzam!
|
Uff... troche mi zeszlo nim zlalazlem takie rodzynki:
Rodzynek 1. od Rzecznika Praw Obywatelskich:
Rzecznik z własnej inicjatywy podjął działania dotyczące
obowiązku udostępniania na tablicy informacyjnej budowy (lub
rozbiórki) danych o charakterze osobistym (imię, nazwisko, adres,
numer telefonu) podmiotów bezpośrednio związanych z procesem
inwestycyjnym. Obowiązek udostępnienia wskazanych danych wynika z
przepisu rangi podustawowej (zarządzenia Ministra Gospodarki
Przestrzennej i Budownictwa z dnia 15.XII.1994 r.), co pozostaje
w kolizji z normą art. 51 ust. 1 Konstytucji RP. Konstytucja
stanowi bowiem, że nikt nie może być obowiązany inaczej niż na
podstawie ustawy do ujawniania informacji dotyczących jego osoby.
Regulacja ta jest ściśle związana z prawem obywatela do
prywatności, wyrażonym w art. 47 Konstytucji. Uwagi tej treści
Rzecznik przekazał Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji,
dodając, iż nie kwestionuje samego obowiązku ujawniania
określonego rodzaju danych na tablicy budowy, lecz podstawę
prawną tego obowiązku, jako sprzeczną z ustawą zasadniczą.
Rzecznik prosił o rozważenie zasadności podjęcia inicjatywy
legislacyjnej, która polegałaby na określeniu w ustawie rodzaju
danych podlegających wyeksponowaniu na tablicy informacyjnej
budowy. Do końca 1999 r. Rzecznik nie uzyskał stanowiska Ministra
Spraw Wewnętrznych i Administracji w tej sprawie.
Rodzynek 2. od Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych -
i wg mnie na nim nalezy sie bazowac:
Czy na tablicy informacyjnej budowy muszą figurować dane osobowe
inwestora budowy?
Na podstawie art. 45 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo
budowlane (Dz. U. Nr 89, poz. 414), Minister Gospodarki
Przestrzennej i Budownictwa wydał zarządzenie z dnia 15 grudnia
1994 r. w sprawie dziennika budowy oraz tablicy informacyjnej
(M.P. Nr 2, poz. 29). Stosownie do § 13 pkt 1 ppkt 3 niniejszego
zarządzenia, tablica informacyjna budowy powinna zawierać imię i
nazwisko, adres oraz numer telefonu inwestora. W związku z
faktem, iż powołane zarządzenie jest obecnie obowiązującym aktem
prawnym, nie istnieje legalna możliwość, aby na tablicy
informacyjnej budowy nie znajdowały się prawnie określone dane
osobowe inwestora budowy.
Pozdrawiam
Dlugi
Tyle, że w związku z nową Konstytucją zarządzenia już nie obowiązują.
Ponieważ odpowiedni minister nie wydał odpowiedniego Rozporządzenia,
to Zarządzenie nie ma mocy prawnej.
A więc można wogóle nie umieszczać tablicy informacyjnej, chociaż Prawo
budowlane taki obowiązek nakłada. Ale takie jest nasze prawo (oczywiście uło
mne)!!!!!!
Pozdrawiam i przesyłam pozdrowienia. Paweł W.
----- Original Message -----
Sent: Thursday, February 22, 2001 2:02 PM
Subject: Re: Tablica informacyjnaZa Zarządzeniem Ministra gospodarki przestrzennej i budownictwa z dnia 15
grudnia 1994r. (Monitor Polski z 1995 r. Nr 2, poz. 29)
1. Tablica informacyjna powinna zawierać:
1) określenie rodzaju budowy, rozbiórki lub robót budowlanych oraz ich adr
es
i numer telefonu,
2) numer pozwolenia na budowę lub rozbiórkę oraz nazwę, adres i numer
telefonu właściwego organu nadzoru budowlanego,
3) nazwę lub imię i nazwisko, adrss oraz numer telefonu inwestora,
4) nazwę, ades i numer telefonu wukonawcy lub wykonawców robót budowlanych
,
5) imiona nazwiska, adrsy i numery telefonów:
a) kierownika budowy,
b) kierowników robót,
c) inspektora nadzoru inwestorskiego,
d) projektantów,
6) numery telefonów alarmowych oraz okręgowego inspektora pracy.
2. Napisy na tablicy informacyjnej powinny być wykonane w sposób czytelny
i
trwały, na sztywnej płycie koloru żółtego, literami i cyframi koloru
czrnego, oraz mieć wysokość co najmniej 4 cm.
3. Tablica informacyjna powinna znajdować się w miejscu widocznym od stron
y
drogi publicznej, na wysokości nie mniejszej niż 2m.Zwracam uwagę na słowo "POWINNA".
Rowniez sie zastanawiałem, czy jest to zgodne z ustawą o danych osobowych
i
myślę, że nie za bardzo.
Przecież każdy może spisać i zrobić bazę (dokładnych) danych - kierowników
budów, projektantów i inspektorów a więc ludzi zwykle z wyższym
wykształceniem, uprawnieniami i "jako tako" sytuowanych.pzdr
--
--
Archiwum grupy http://niusy.onet.pl/pl.misc.budowanie
Moment do złożenia wniosku wybiera podatnik i może on być złożony:
1) po zakończeniu inwestycji, o której mowa w art. 3 ust. 1, nie później niż
przed upływem 6 miesięcy od dnia zakończenia inwestycji albo
2) raz w roku, z tym że ostatni wniosek może być złożony nie później niż do
dnia 30 czerwca 2008 r.
Ten drugi sposób będą wybierać osoby, u których proces inwestycyjny
rozłożony jest w czasie.
W przypadku inwestycji zakończonych przed dniem 1.01.2006 r. termin 6
miesięcy liczy się od dnia wejścia w życie ustawy.
Wniosek powinien zawierać co najmniej:
1) imię i nazwisko, numer identyfikacji podatkowej, adres miejsca
zamieszkania osoby fizycznej, a w przypadku małżeństwa - obojga małżonków;
2) wskazanie właściwego urzędu skarbowego, do którego kierowany jest
wniosek;
3) rodzaj poniesionych wydatków;
4) rok rozpoczęcia inwestycji;
5) wykaz faktur oraz wartość poniesionych wydatków na cele objęte częściowym
6) kwotę zwrotu, obliczoną zgodnie z ustawą;
7) oświadczenie o zakresie przeprowadzonego remontu, jeżeli roboty te nie
wymagają pozwolenia na budowę;
8) wskazanie sposobu wypłaty kwoty zwrotu; jeżeli wypłata ma nastąpić za
pośrednictwem banku - wskazanie numeru rachunku bankowego, na który ma być
dokonana wpłata;
9) podpis osoby ubiegającej się o zwrot wydatków, a w przypadku, gdy osoba
ta pozostaje w związku małżeńskim, obojga małżonków.
Do wniosku należy załączyć kopie:
1) pozwolenia na budowę albo - w przypadku remontu, dla wykonania którego
nie trzeba pozwolenia na budowę, dokumentu potwierdzającego tytuł prawny
wnioskodawcy do budynku mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego;
2) faktur dokumentujących poniesione wydatki.
W przypadku wniosku skladanego po zakończeniu inwestycji należy również
dołączyć kopię pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego, a w razie
braku obowiązku jego uzyskania - zawiadomienie o zakończeniu inwestycji, a w
przypadku wniosku składanego raz w roku - dokumentu określającego stopień
zaawansowania inwestycji, sporządzonego przez osobę posiadającą uprawnienia
budowlane w rozumieniu przepisów ustawy - Prawo budowlane - ale tylko wtedy,
kiedy roboty wymagają pozwolenia na budowę.
może trochę to wyjaśni sprawę jak nie zagmatwa:))
pozdr
Po pierwsze:
37. 1. Faktura stwierdzająca dokonanie sprzedaży, z zastrzeżeniem § 39, powinna zawierać co najmniej:
1) imiona i nazwiska lub nazwy bądź nazwy skrócone sprzedawcy i nabywcy oraz ich adresy,
2) numery identyfikacji podatkowej lub numery tymczasowe sprzedawcy i nabywcy,
3) dzień, miesiąc i rok albo miesiąc i rok dokonania sprzedaży oraz datę wystawienia i numer kolejny faktury oznaczonej jako "FAKTURA VAT",
4) nazwę towaru lub usługi,
5) jednostkę miary i ilość sprzedanych towarów lub rodzaj wykonanych usług,
6) cenę jednostkową towaru lub usługi bez kwoty podatku (cenę jednostkową netto),
7) wartość sprzedanych towarów lub wykonanych usług bez kwoty podatku (wartość sprzedaży netto),
8) stawki podatku,
9) sumę wartości sprzedaży netto towarów lub wykonanych usług z podziałem na poszczególne stawki podatkowe i zwolnionych od podatku,
10) kwotę podatku od sumy wartości sprzedaży netto towarów (usług) z podziałem na kwoty dotyczące poszczególnych stawek podatkowych,
11) wartość sprzedaży towarów lub wykonanych usług wraz z kwotą podatku (wartość sprzedaży brutto) z podziałem na kwoty dotyczące poszczególnych stawek podatkowych lub zwolnionych od podatku,
12) kwotę należności ogółem wraz z należnym podatkiem, wyrażoną cyframi i słownie,
13) czytelne podpisy osób uprawnionych do wystawienia i otrzymania faktury lub podpisy oraz imiona i nazwiska tych osób.
Po drugie:
§ 38. 1. Faktury wystawiane na rzecz osób fizycznych nie prowadzących działalności gospodarczej oraz osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą w formie indywidualnych gospodarstw rolnych mogą nie zawierać danych dotyczących nabywcy, określonych w § 37 ust. 1 pkt 2.
A tak w ogóle zapraszam na stronę: http://www.podatki.pl/bap/teksty/221299.htm lub ogólnie http://www.podatki.pl
Pozdrówka - MM.
Czy to prawda, że na fakturze musi być NIP nabywcy, jesli chcemy sobie tę
fakturę odpisać w ramach ulgi budowlanej? Tak mi ktoś tłumaczył, ponoć
weszła taka ustawa od 1.07.2000. Czy wiecie coś pewnego na ten temat?
Anka
http://www.comarch.pl/~apik
Dnia 04-08-2003 19:16 , Hubert Kmieć powiedział:
ok, racja .... projekt budowlany powinien zawierać...
... Nawet gdyby ekipa budowlana coś zaproponowała, to nigdy nie będę miał
pewności czy robi to dobrze. Mogę zaryzykować ... ale jak wykonawcy coś nie
wyjdzie to ja pozostanę z rozgrzebaną budowę.W związku z powyższym, czy ktoś jest w stanie podać mi jakieś linki, gdzie
mógłbym znaleźć chociaż przykładowe rozwiązania zbrojenia schodów
żelbetowych zabiegowych???
Co powinien zawierać projekt budowlany:
jest tu:
Dz.U. 2003 nr 120 poz. 1133
przed 11 lipca 2003 było tu:
Dz.U. 1998 nr 140 poz. 906
a szukac można np tu:
http://isip.sejm.gov.pl/PRAWO.nsf?OpenDatabase
ale to nie najważniejsze w tej sprawie.
Schody zabiegowe to określenie architektoniczne. Pod względem
konstrukcyjnym takie schody mogą być wspornikowe, płytowe-spiralne,
płytowe z oddzielnymi stopniami (podpartymi na ścianach i centralnym
słupie) itd.
Jakie powinny być u Ciebie - pomimo braku rysunku wykonawczego,
informacja o schemacie statycznym, przyjętych obciążeniach, miejscach
podparcia, powinna być przekazana Ci przez projektanta o ile nie ma tego
wprost w projekcie. Jeżeli to proste schodki, dalej powinien poradzić
sobie kierownik budowy (o ile nie jest to tylko "figurant") ale musi to
wynikać z informacji projektanta.
Generalną zasadą powinno być to, że projektant nie powinien zostawiać
inwestora samego z problemem. O ile osobiście nie jest w stanie od ręki
rozwiązać sprawy, powinien poradzić jak to zrobić.
I pytanie dodatkowe:
Czy w projekcie są rysunki zbrojenia innych elementów?
pozdrawiam
Co powinien zawierać projekt budowlany:
jest tu:
Dz.U. 2003 nr 120 poz. 1133
przed 11 lipca 2003 było tu:
Dz.U. 1998 nr 140 poz. 906
a szukac można np tu:
http://isip.sejm.gov.pl/PRAWO.nsf?OpenDatabaseale to nie najważniejsze w tej sprawie.
Schody zabiegowe to określenie architektoniczne. Pod względem
konstrukcyjnym takie schody mogą być wspornikowe, płytowe-spiralne,
płytowe z oddzielnymi stopniami (podpartymi na ścianach i centralnym
słupie) itd.
Jakie powinny być u Ciebie - pomimo braku rysunku wykonawczego,
informacja o schemacie statycznym, przyjętych obciążeniach, miejscach
podparcia, powinna być przekazana Ci przez projektanta o ile nie ma tego
wprost w projekcie. Jeżeli to proste schodki, dalej powinien poradzić
sobie kierownik budowy (o ile nie jest to tylko "figurant") ale musi to
wynikać z informacji projektanta.
Generalną zasadą powinno być to, że projektant nie powinien zostawiać
inwestora samego z problemem. O ile osobiście nie jest w stanie od ręki
rozwiązać sprawy, powinien poradzić jak to zrobić.I pytanie dodatkowe:
Czy w projekcie są rysunki zbrojenia innych elementów?pozdrawiam
--
Bogusław Jarzębski, Toruń
http://www.probud.domek.pl
x z adresu e-mail trzeba usunąć
Dzięki za rzeczowe uwagi i spostrzeżenia
Projekt "domku moich marzeń" w rzeczy samej zawiera rysynki zbrojenia innych
elementów takich jak fudnamenty, nadproża, podciągi, wieńce czy też
trzpienie żelbetowe w ścianach. Nie zawiera jednak rysunku którego
poszukuję.
Najbardziej prawdopodobnym jest, iż projektant nie do końca jest pewien, jak
to zbrojenie powinno wyglądać.
Moim zdaniem schemat statyczny schodów jest dość prosty (oczywiście z punktu
widzenia kontruktora): podparcie na fundamencie dolnej części biegu, w
miejscu zabiegu podparcie na ścianie nośnej (prostopadłej do biegu
schodowego), w górnej części bieg opiera się również na ścianie nośnej.
Stopnie zabiegowe (kąt zwrotu biegu schodowego 180 stopni) występują w
połowie długości biegu.
Sposób oparcia byłby bardzo podobny do zwykłych schodów płytowych ze
spocznikiem, gdyby w miejscu spocznika nie występowały stopnie zabiegowe ...
pozdrawiam
Hubert
Musisz kupić projekt taki, który umozliwi Ci uzyskanie pozwolenia na budowę
czyli: projket architektoniczno-budowlany zawierający projekt konstrukcji i
projekty wszystkich instalacji oraz projekt zagospodarowania działki. Architekt
ma sie zobowiazac aby był to projekt zrobiony zgodnie z zasadami sztuki,
zgodnie z prawem budowlanym i w okreslonym terminie (bardzo ważne: niezwykle
lubią się spóźniać). Proponuję abys zawarła w umowie termin, kary umowne i
klauzukę, że lwią część jeśli nie całość zapłacisz jak otrzymasz pozwolenie na
budowę.
Musisz dostarczyć WZiZT, mapę no i założenia co do budynku: program
funkcjonalny, konstrukcja itp.
Badaniami geotechnicznymi to ja bym się nie przejmował chyba że budujesz w
górach na fliszu lub na bagnach. Normalny grunt: piasek lub ziemia wymagają
standardowej konstrukcji fundamentów: zawsze można szybko przeprojektować po
zrobieniu wykopu ale to jest bardzo mało prawdopodobny wariant rozwoju
sytuacji: popytaj sąsiadów co jest pod ziemią.
Chyba, że budujesz piwnice ...
A swoją drogą: to lepiej wybrać coś gotowego jest tego mnóstwo i tanie.
Zapłacisz ok. 1200 zł za projekt i drugie tyle za adaptację do warunków
miejscowych w tym plan zagospodarowania jeszcze ze 400 zł za mapkę i za ok.
3000 masz pozwolenie na budowę.
Pozdrawiam
Michał
Witam  :)
Właśnie wybieram się do architekta w sprawie zakupu projektu
Możecie doradzić czego konkretnie powinnam od niego wymagać.
Jak powinna być podpisana umowa z projektantem. ?
Nie znam się dobrze na tych fachowych sformułowaniach a chcę uniknąć
sytuacji że zapłacę za projekt ....... Â a potem trzeba będzie dokupić
jeszcze np. konstrukcyjny jakieś mapy itp.na razie architekt mówi zdawkowo że musze kupić projekt (nie nazwał go
konkretnie) + projekt zagospodarowania działki + dostosowanie projektu do
działki po dostarczeniu badań geotechnicznych .dzięki za pomoc :))
Wiola
W-wa
jeszcze zapytam :)może namiar na taniego gościa od badań geotechnicznych ?
czy architekt powinien się zając uzyskaniem odpowiednich uzgodnień jeżeli
idzie o media ?
czy dobrze jest jak architekt proponuje że będzie inspektorem nadzoru i ile
mu płacić ? ( widziałam nadzorowany przez niego dom w stanie surowym
ocieplony wełną . A
wełna była ogóle nie zabezpieczona przed czynnikami atmosferycznymi - była
kompletnie mokra .?!
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Ostrzegam przed zawieraniem umów z tą firmą. W umowie nie dokonują zapisów
dotyczących jednego z istotnych elementów budynku (w moim przypadku podłóg)
i w trakcie budowy, gdy okazuje się, że tego elementu brak, proponują
dołożenie brakującego fragmentu ale za dodatkową opłatą. Ponadto umieścili
czyli robią to na co się umówiliście i uważasz, że to źle ? w umowach
budowlanych często tak jest, że np. dla jednych stan surowy jest z podłożami
a dla innych nie, dla jednych z tarasami i schodami zewnetrznymi a dla
innych nie i dlatego zakres wykonania precyzuje sie w umowie.
może raczej powinieneś się ostrzegac innych przed samym sobą ?
'Uwaga na Mike Mnemmana - wpierw podisuje umowę a potem wymaga wykonania
prac poza jej zakresem'...
Na moje żądanie zdemontowali tą szopę (bo dom posiada podłogę)
normalnie wylewasz frustracje... oczywiście swoje.
Całkowity brak szacunku dla klienta,
arogancja i niefachowość. Zobowiązali się do zwrotu części zadatku ale już
rozumiem, że brak szacunku ogólnoludzkiego z Twojej strony Ciebie nie
obowiązuje ? z wykonawcami trzeba współpracowac a nie walczyć...
upłynął dawno termin zwrotu i nic. Zaskarżę ich do sądu ale to droga
ciernista. Mógłbym nająć firmę odzyskującą długi w sposób bezpośredni ale
mała kwota, nie adekwatna do połamania gnatów właścicieli.
zaskarż ich do sądu to może jak Ci udowodnią, ze to Ty zerwałeś umowę to
będzie dla Ciebie jakimś małym zejściem na ziemię...
pozdrawiam.
Wodkan i CO nie jest ci chyba potrzebny nigdzie
Dz.U. 2003 nr 120 poz. 1133 z późniejszymi zmianami. Rozdział 2; Par.
11.2 -podpunkt 7).
§ 11. 1. Projekt architektoniczno-budowlany obiektu budowlanego powinien
zawierać zwięzły opis techniczny oraz część rysunkową.
2. Opis techniczny, o którym mowa w ust. 1, sporządzony z uwzględnieniem
§ 7, powinien określać:
...
...
7) rozwiązania zasadniczych elementów wyposażenia
budowlano-instalacyjnego, zapewniające użytkowanie obiektu budowlanego
zgodnie z przeznaczeniem, w szczególności instalacji i urządzeń
budowlanych: sanitarnych, grzewczych, wentylacyjnych, klimatyzacyjnych,
gazowych, elektrycznych, telekomunikacyjnych, piorunochronnych, a także
sposób powiązania instalacji obiektu budowlanego z sieciami zewnętrznymi
i punkty pomiarowe, założenia przyjęte do obliczeń instalacji oraz
podstawowe wyniki tych obliczeń, z uzasadnieniem doboru, rodzaju i
wielkości urządzeń budowlanych;
...
...
9) charakterystykę energetyczną obiektu budowlanego, z wyjątkiem
obiektów wymienionych w art. 20 ust. 3 pkt 2, określającą w zależności
od potrzeb:
a) bilans mocy urządzeń elektrycznych oraz zużywających inne rodzaje
energii, stanowiących jego stałe wyposażenie budowlano-instalacyjne, z
wydzieleniem mocy urządzeń służących do celów technologicznych
związanych z przeznaczeniem obiektu,
oczywiście przy
założeniu, że wykonawca tych instalacji będzie wiedział, co ma robić).
Pewnym problemem może być instalacja elektryczna, ZE wymaga
przedstawienia prostego projektu instalacji, ale to narysuje ci
elektryk, który będzie "załatwiał" odbiór.
Odbiór instalacji?? To się załatwia w Nadzorze Budowlanym. ZE raczej
niema nic do tego. Co najwyżej może chcieć pomiary wewnętrznej linii
zasilającej. Przynajmniej tak to jest w mojej bliższej i dalszej okolicy.
Zestawienia materiałów! Im bardziej szczegółowego, tym lepiej. W moim
projekcie tego nie ma wcale i teraz mam z tym wielkie urwanie głowy.
To już podchodzi pod projekt wykonawczy. Generalnie ustawodawca chciał
aby projekt budowlany był jak najuboższy żeby w trakcie budowy można
było mieć jakąś swobodę. Kierownik budowy i kierownicy robót po
zakończeniu budowy piszą, że "wykonali obiekt zgodnie z projektem" więc
jeśli projekt ma mniej szczegółów więcej rzeczy można na bieżąco w
trakcie budowy modyfikować. Cierpi na tym inwestor jeśli weźmie "tanich"
fachowców bo w PB niema rozwiązań szczegółowych i np. zestawienia
materiałów.
1. można wystąpić o tzw. "zapewnienie dostawy"
takie zapewnienie powoduje iż wydania warunków przyłączenia nie mogą potem
odmówić
dla tych dokumentów prawo mówi że wystarczy oświadczenie wnioskodawcy o
własności terenu, w końcu akt notarialny zawiera tajemicę handlową (ceny,
dane sprzedającego który nie jest stroną w umowie z ZE itp.) Ostateczne
otwierdzenie prawa własności następuje na etapie podpisania Umowy
Przyłączeniowej.
kolegów którzy chcą testować tak każdą działkę uprzedzam iż za każde
zapewnienie dostawy lub warunki mogą ponieść przedpłatę około 150 zeta -
żaden biznes....
2. dla kolegi Tomasza z Wejcherowa: napiszcie skargę do Urzędu Regulacji
Energetyki, ZE odmawiając wydania warunków powinien powiadomić o tym fakcie
URE i oni prowadzą postępowanie rostrzygające - im więcej osób napisze
równocześnie do URE tym lepiej - gwarantuję że prąd będziecie mieć bardzo
szybko.... :-)
3. jeśli teren jest objęty planem i jest budowlany to ZE NIE MOŻE
odmówić wydania warunków przyłączenia - w końcu te plany sami uzgadniali -
haczyk jest tym iż w planie rozwoju ZE budowa na tym terenie sieci może być
przewidziana np na 2047 rok...
4. do kolegi Marrasa - żeby podłączyć prąd docelowo należy posiadać
pozwolenie na budowę obiektu - to nie jest w Ustawie Prawo Energetyczne lecz
w Rozporządzeniu Przyłączeniowym
Ogólnie: Inwestor załatwia wszystko jednocześnie - po zakupie
działki -wszystkie warunki na media, opracownie projektów, uzgodnienia i do
Starostwa o pozwolenie, jak architekt jest dobry to po pół roku jest
pozwolenie pawomocne na budowę i można ruszać. Moim zdaniem prąd to
najmnieszy problem, ja spotkałem się z o wiele większymi problemami z
dostawą wody, a studnię nie każdy może wykopać z różnych względów.
pozdr.
Jones
Klaniam sie!
od pewnego czasu probuje kupic dom - z drugiej reki. Kiedy juz prawie sie
zdecyduje to okazuje sie, ze ma on jakis feler.
Udalo mi sie to zrobic w ciagu 9 miesiecy. Zaczalem temat w grudniu 2001
i dotyczyl on zakupu dzialki budowlanej. Skonczylem w pazdzierniku 2002
zakupem 22-letniego slupka. Po prostu nie bylo dzialek w cichym miejscu
niezbyt dalego od centrum. Budowanie sie na peryferiach jakos mi nie
pasowalo.
Po obejrzeniu i porownaniu kilkunastu domow mozna przystapic do wyboru.
Trzy warunki: zdrowy dom, dobra lokalizacja i zero problemow prawnych.
W zwiazku z tym pytanie: czy
dotychczasowy wlasciciel musi/powinien pokazac mi plany budynku
zatwierdzone
przez wydzial architektury w gminie? Chodzi mi o to, ze sa zatwierdzone
przez
ow wydzial czy jak go tam zwa. Co, jezeli takich planow nie ma (twierdzi,
ze
zaginely)?
Moj poprzedni wlasciciel posiadal skoroszyt o grubosci chyba 10 cm, gdzie
mial projekt,
wszelkie wyrysy, dowody oplat i diabli wiedza co jeszcze. Moze gdzies w
urzedach
lezy jeszcze jego zezwolenie na budowe? (w powiecie?) Ale jesli budynek stoi
od dawna
to sa to tzw. zaszlosci, ktorych juz sie nie prostuje.
Co powinnam przeczytac (jakie ustawy, rozporzadzenia itp) zanim zdecyduje
sie
na kupno? Pytam bo okazuje sie, ze rozne budynki maja rozna usterki
prawne,
mnie samej trudno ocenic, a posrednicy mowia - jak sadze - co im
wygodniej.
Najwazniejsza jest chyba ksiega wieczysta - kto jest wlascicielem, czy nie
ma jakichs
sluzebnosci albo nie jest obciazona hiopoteka.
I jeszcze jedno na marginesie: czy przyjeta praktyka jest pobieranie przez
posrednikow sprzedazy nieruchomosci pewnych kwot (50-200 zl) za to, ze jak
twierdza bede ich klientem? Dla mnie nie i rezygnuje z takich agencji ale
chodzi mi bardziej o zasade czy tez zwyczaje.
Rozumiem, ze chodzi o wplate w momencie zawierania umowy z agencja?
Podobno urzedy skarbowe czepiaja sie, jesli agencja oplat tych nie pobiera.
Ale dlaczego az 200 zl?
Odpalanie agencji 2% nie jest przyjemne ale ja inaczej swego domu bym nie
kupil.
Wlasciciel mieszka za granica i sam sie to sprzedaza po prostu nie zajmowal.
Pozdrawiam
BR
Looknijcie na tres zarzadzenia. Czy aby to zarzadzenie jest zgodne z
ustawa o ochronie danych osobowych. jak mam umiescic na niej wymagane
dane skora dane sa pod ochrona i osby te nie musza sie zgodzic na to?
:))
ZARZĄDZENIE MINISTRA GOSPODARKI PRZESTRZENNEJ I BUDOWNICTWA z dnia 15
grudnia 1994 r.
w sprawie dziennika budowy oraz tablicy informacyjnej.
Na podstawie art. 45 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo
budowlane (Dz. U. Nr 89, poz. 414) zarządza się,
co następuje:
(...)
Rozdział 3.Tablica informacyjna
§ 13
1. Tablica informacyjna powinna zawierać:
1) określenie rodzaju budowy, rozbiórki lub robót budowlanych oraz ich
adres i numer telefonu,
2) numer pozwolenia na budowę lub rozbiórkę oraz nazwę, adres i numer
telefonu właściwego organu nadzoru
budowlanego,
3) nazwę lub imię i nazwisko, adres oraz numer telefonu inwestora,
4) nazwę, adres i numer telefonu wykonawcy lub wykonawców robót
budowlanych,
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
5) imiona, nazwiska, adresy i numery telefonów:
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
a) kierownika budowy,
b) kierowników robót,
c) inspektora nadzoru inwestorskiego,
d) projektantów,
6) numery telefonów alarmowych oraz okręgowego inspektora pracy.
2. Napisy na tablicy informacyjnej powinny być wykonane w sposób
czytelny i trwały, na sztywnej płycie koloru
żółtego, literami i cyframi koloru czarnego, oraz mieć wysokość co
najmniej 4 cm.
3. Tablica informacyjna powinna znajdować się w miejscu widocznym od
strony drogi publicznej, na wysokości nie
mniejszej niż 2 m.
jabolo
Witam
Jest oto taka sytuacja. wsólnota mieszkaniowa zdecydowała sie na
wymiane
centralnego. podczas realizacji zadania przzez pewną firme ta
dokonała
zniszczeń.
wiekszość dało sie naprawić we własnym zakresie, ale z jednym nie
moge sobie
poradzić.
Otóż jak panowie wycinali w łązience stare rury kontówką to nie
osłonili
płytek. w związku z tym na płytkach połozonych 2 miesiące temu, mam
coś na
kształt ataku much które musiały sie załatwić na płytkach. wygląda
to
Zmora remontów łazienek. Dlatego kupiłem sobie piłę elektryczną. Teraz
tylko czasem mam problem z tłustymi plamami Bo ostrze wymaga
smarowania. Na marginesie, polecam olej Bartek :-).
i moje pytanie jest takie. czy macie moze jakiś sposób na usuniecie
tego
"gówna" czy trzeba skuwać płytki? dodam ze generalny remont był
skończony 2
skuwać, nawet próby wytrawienia albo polerowania zostawią ślady. Teraz
może niewidoczne ale za rok czy dwa uszkodzone szkliwo będzie się
wyróżniało i łapało brud.
miesiące temu (niestety nie wiedziałem ze bedą wymieniać, jak bym
wiedział
to bym poczekał).
Dlatego prawo budowlane wymaga zgłoszenia ;-) gdybyś spytał zarządcę,
może by Cię powstrzymał.
Co można zrobić takiej firmie ?
Zabić, przynajmniej będę miał mniejszą konkurencję. Nie wiem jak oni,
ale ja jestem ubezpieczony na 200.000 + 50.000 na sprzątanie.
dodam ze firma do solidnych nie nalezy. mieli zrobiś we wtorek, ale
mieli
Z terminami to prawie każdy ma problemy. Czasem naprawdę wynikają z
czynników obiektywnych/niezależnych od roboli.
Firmę ścigaj, ale nie bezpośrednio bo to nie Ty zawierałeś umowę.
Dobrze byłoby sporządzić protokół z opisem szkód. Wymień liczbę
uszkodzonych płytek itd. Bez sugerowania sposobu usunięcia. Możliwie
szybko pisz do zarządcy a ten nie powinien wypłacić stosownej części
wynagrodzenia. Jako członek wspólnoty powinieneś mieć wgląd w umowę na
remont. Zobacz czy tam nie ma czegoś o szkodach. Jeśli nie, to albo
zarządca powalczy i obetnie wynagrodzenie o stosowną sumę, albo
będziesz się musiał sądzić.
pozdrawiam Piotr
o to ze niewiem czy jak sobie zbuduje balustrade to doczepią mi sie
ze ją
zbudowalem.
Nie jestem prawnikiem, ani zawodowym budowlancem. Jesli jednak moglbym
cos zasugerowac to osobiscie postapilbym mniej wiecej tak:
1 Jesli to nowobudowany obiekt to do momentu jego odbioru samej
balustrady bym nie budowal. Moga sie doczepic do kubatury obiektu.
Zgodnie z zapisami Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i
Administracji z dnia 3 listopada 1998 r w sprawie szczegółowego zakresu
i formy projektu budowlanego, Projekt Zagospodarowania Terenu, jak i
projekt architektoniczno-budowlany obiektu powinien zawierać jego
charakterystyczne parametry techniczne, w tym jego wymiary. Wiec z
projektu wynnika bezposrednio kubatura obiektu /moze byc nawet
ujawniona w pozwoleniu na budowe/. Natomiast z ROZPORZĄDZENIA MINISTRA
INFRASTRUKTURY z dnia 12 kwietnia 2002 r.
w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich
usytuowanie.(Dz. U. Nr 75, poz. 690) wynika, iż do kubatury brutto
budynku wlicza sie kubaturę balkonów i tarasów, mierzoną do wysokości
balustrady. Jesli nadzor budowlany bedzie upierdliwy to podczepic to
moze pod art. 48 /o ile pamietam - w kazdym razie chodzi o samowole
budowlana/ Prawa Budowlanego i opieajac sie na wyroku NSA z dnia 13
maja 1999 r. akta sygn. IV SA 664/97 moga tak to potraktowac.
2. Jesli to istniejacy budynek /i nie jest to obiekt uzytecznosci
publicznej, ogolnodostepny/ to stawialbym balustrade bez zadych
ceregieli. Jesli chcialby byc Pan bardziej swietym od Jana Pawla Bis to
powiadomilbym ich o tym i w razie braku sprzeciwu, chyba po 14 dniach -
do roboty!!!
Prosze o zweryfikowanie tych informacji
Pozdrawiam
| o to ze niewiem czy jak sobie zbuduje balustrade to doczepią mi sie
ze ją
| zbudowalem.Nie jestem prawnikiem, ani zawodowym budowlancem. Jesli jednak moglbym
cos zasugerowac to osobiscie postapilbym mniej wiecej tak:
1 Jesli to nowobudowany obiekt to do momentu jego odbioru samej
balustrady bym nie budowal. Moga sie doczepic do kubatury obiektu.
Zgodnie z zapisami Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i
Administracji z dnia 3 listopada 1998 r w sprawie szczegółowego zakresu
i formy projektu budowlanego, Projekt Zagospodarowania Terenu, jak i
projekt architektoniczno-budowlany obiektu powinien zawierać jego
charakterystyczne parametry techniczne, w tym jego wymiary. Wiec z
projektu wynnika bezposrednio kubatura obiektu /moze byc nawet
ujawniona w pozwoleniu na budowe/. Natomiast z ROZPORZĄDZENIA MINISTRA
INFRASTRUKTURY z dnia 12 kwietnia 2002 r.
w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich
usytuowanie.(Dz. U. Nr 75, poz. 690) wynika, iż do kubatury brutto
budynku wlicza sie kubaturę balkonów i tarasów, mierzoną do wysokości
balustrady. Jesli nadzor budowlany bedzie upierdliwy to podczepic to
moze pod art. 48 /o ile pamietam - w kazdym razie chodzi o samowole
budowlana/ Prawa Budowlanego i opieajac sie na wyroku NSA z dnia 13
maja 1999 r. akta sygn. IV SA 664/97 moga tak to potraktowac.
2. Jesli to istniejacy budynek /i nie jest to obiekt uzytecznosci
publicznej, ogolnodostepny/ to stawialbym balustrade bez zadych
ceregieli. Jesli chcialby byc Pan bardziej swietym od Jana Pawla Bis to
powiadomilbym ich o tym i w razie braku sprzeciwu, chyba po 14 dniach -
do roboty!!!
Prosze o zweryfikowanie tych informacji
Pozdrawiam
dzekuje za informacje. Co pradwa liczyłem na jakieś konkretne parametry
dotyczące wysokości (te pismo ministra to znam), pozatym jest też coś o 1,1
m wysokości balustrad. Tylko ze ta sprawa jest skomplikowana i chodziło mi
raczej o artykuły czy paragrafy zakazuące takiej budowli. (tzw ulepszony
spór o miedze) :)
http://www1.gazeta.pl/swiat/1,34216,1417053.html
A ja dodam jeszcze:
http://www2.gazeta.pl/dom/1,22106,1416572.html
" Polskie firmy i organizacje gospodarcze zainteresowane odbudow? Iraku
mog? zg3aszaa swoje oferty Ministerstwa Gospodarki, Pracy i Polityki
po angielsku i z3o?one "mo?liwie pilnie" - jak g3osi wtorkowy
komunikat resortu.(...)
Najbardziej bed? poszukiwani specjali?ci z bran? budowlanej
(szczególnie spece od budowy dróg), petrochemicznej oraz
telekomunikacji. W3a?nie te bran?e najbardziej ucierpia3y w wyniku
dzia3an wojennych(...)
Na kontrakty mog? liczya równie? firmy zajmuj?ce sie
hydrobudownictwem. Wed3ug specjalistów remontu potrzebuje wiekszo?a
irackich kana3ów i tam. Trzeba wybudowaa równie? wiele stacji
uzdatniania wody i oczyszczalni ?cieków.(...)
A TO wkleje prawie w calosci do rozwazenia, bardzo duzo do przeczytania
miedzy wierszami, jesli tylko kto chce.:
http://www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33182,1410363.html
"PAP 06-04-2003, ostatnia aktualizacja 06-04-2003 17:58
Iraccy eksperci emigracyjni i przedstawiciele USA uzgodnili w sobote
na spotkaniu w Londynie, ?e w odbudowie irackiego przemys3u naftowego
po wojnie g3ówn? role powinny odgrywaa miedzynarodowe firmy naftowe
Na czwartym spotkaniu grupy roboczej irackich ekspertów w dziedzinie
ropy i energetyki - zorganizowanym pod auspicjami Departamentu Stanu
USA - postanowiono te?, ?e Irak winien pozostaa w Organizacji Krajów
Eksporterów Ropy Naftowej (OPEC), ale bez wyznaczonych limitów
produkcji. Delegaci podkre?lali, ?e chocia? zaraz po wojnie trzeba
bedzie sie skoncentrowaa na odbudowie istniej?cych obiektów, to szybko
mo?na by przyst?pia do rozmów z wielkimi koncernami miedzynarodowymi
na temat d3ugofalowych projektów. Kontrakty na zagraniczne inwestycje
z przysz3ym rz?dem irackim, podpisywane prawdopodobnie na zasadzie
udzia3ów w produkcji, mog3yby bya zawierane w ci?gu pó3 roku do dwóch
lat. Uzgodnione w Londynie rekomendacje zostan? przekazane nowemu
rz?dowi przej?ciowemu pod auspicjami USA, który w przysz3ym tygodniu
ma powstaa w po3udniowym Iraku."
Witam.
| Źródło jednak się myli - urzędnik ze skarbówki od razu zakwestionuje umowę o
| dzieło dla tego samego profilu usług co prowadzona działalność...Spytaj
| jakiegokolwiek doradcy podatkowego.
| Albo działalność albo umowy o dzieło (w tym samym profilu).Z tego co tu piszesz Ty i inni wynika, ze nie moge zawrzec umowy o wybudowanie domu z firma budowlana - ciekawe wiec jak mam sie z ta firma umowic i jak pozniej cokolwiek od niej egzekwowac.
Na wszelki wypadek jednak zatelefonowalam do lubelskiego urzedu skarbowego, przelaczano mnie z pokoju do pokoju, ale w kazdym z tych pokojow pierwsza reakcja byla "a dlaczego nie?" oraz "a kto pani powiedzial, ze nie mozna i jak to uzasadnial?".
Jak pisalam, 50% koszty uzyskania przysluguja z tytulu praw autorskich i odnosny paragraf powinien sie w takiej umowie o dzielo, ktora MOGE zawrzec, znalezc.
Przy umowie o dzielo, w ktorej nie ma mowy o prawach autorskich, placimy 20%.
Zwróć się do US w Lublinie na piśmie z takim zapytaniem.Niech ci dadzą odpowiedź również na piśmie, i zaznaczą, że taka wykładnia obowiązuje również w całej Polsce. Poprosze o kopię i pokażę ją w moim US.
Ciekawe, co z tego wyniknie....
Każdy US interpretuje te rzeczy tak, jak to mu wygodnie w danej chwili.
Jeśli w profilu działalności firmy jest wpisane "usługi tłumaczeniowe" itd, to nie możesz zawierać umów zlecenia lub o umów dzieło na tłumaczenia.
Ja tego nie robię i wystawiam tylko faktury.
MIłego dnia.
Grzesiek
Pozdrawiam serdecznie
Calia
PS. Nie zapomnij przesłać mi decyzji twego US.... :)))
Grzesiek
nie. geodeta w dziennik budowy wpisuje tylko fakt wytyczenia budynku, a
potem jego inwentaryzacji bez określania, czy jego połzenie jest zgodne z
projektem czy nie. Tylko w przypadku inwentaryzacji powykonawczej instalacji
podziemnych, geogeta musi wykazać, czy zainwentaryzowane urządzenie
podziemne jest położone zgodnie z projektem (ma to bezpośredni związek z
tym, iz instalacje podziemne są przedmiotem uzgodnien na ZUD). ale taki wpis
wykonuje na mapie poinwentaryzacyjnej.pozdrawiam grzegorz
Chciałbym przytoczyć fragment ROZPORZĄDZENIA MINISTRA GOSPODARKI PRZESTRZENNEJ
I BUDOWNICTWA z dnia 21 lutego 1995 r.w sprawie rodzaju i zakresu opracowań
geodezyjno-kartograficznych oraz czynności geodezyjnych obowiązujących w
budownictwie.
"Geodezyjna dokumentacja powykonawcza
§ 19. 1. Operat geodezyjny wchodzący w skład dokumentacji budowy powinien
zawierać dokumentację geodezyjną sporządzoną na poszczególnych etapach budowy,
a w szczególności szkice tyczenia i kontroli położenia poszczególnych elementów
obiektu budowlanego.
2. W wypadku pomiaru przemieszczeń i odkształceń obiektu lub jego podłoża, do
dokumentacji budowy należy dołączyć operat z tych pomiarów.
§ 20. Dokumentacja geodezyjno-kartograficzna, sporządzona w wyniku geodezyjnej
inwentaryzacji powykonawczej, powinna zawierać dane umożliwiające wniesienie
zmian na mapę zasadniczą, do ewidencji gruntów i budynków oraz do ewidencji
sieci uzbrojenia terenu.
§ 21. Wykonawca prac geodezyjnych przekazuje:
1)do ośrodka dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej oryginał dokumentacji,
o której mowa w § 20, w formie i zakresie przewidzianym odrębnymi przepisami,
2)kierownikowi budowy kopię mapy powstałej w wyniku geodezyjnej inwentaryzacji
powykonawczej."
Nie mogę się tu doszukać różnicy pomiędzy uzbrojeniu podziemnym a budynkiem. I
to jest budowlą i to jest budowlą.
Pozdrawiam
Jaremi
| Nie! Nie! Nie! Mechanik samochodowy nie musi znac procesu produkcji
| chleba by go moc kupic bez obaw o jakosc i odpowiednia technologie.
| Pomocnik budowlany nie musi znac calego prawa bankowego plus kodeksu
| cywilnego i karnego by wziasc pozyczke.Ale każdy _powinien_ myśleć co podpisuje i do czego się tym podpisem
zobowiązuje.
Skoro już rzemieślnicze porównania: wpuść hydraulika do łazienki i powiedz
"rób pan jak uważasz" -zobaczysz jak cię urządzi ;-)
Nie uwazam, ze to dobre porownanie.
| Nie naiwnosc, nie bezmyslnosc i nie niewiedza ale brak opieki panstwa
| jest przyczyna tych oszustw!
| To panstwo powinno stac na strazy obywatela tak by zadna instytucja
| go nie oszukala.Nie przekonuje mnie to. Kiedyś państwo tak robiło. Ponadto dostarczało też
ziemniaki i cebulę na zimę, mieszkania z listy oczekujących, mięso na
kartki itd. Ale mnie się to nie podobało.
Mylisz ochrone panstwa z systemem. W kazdym kraju o tak zwanej "cywilizacji
zachodniej" panstwo chroni swoich obywateli.
| Panstwo powinno sie tym zajac i ujednolicic zapisy prawne na umowie,
| tak jak jest to np. w UK. Gdzie kazda umowa kredytowa zawiera
| dokladnie taki sam zapis prawny, jedyna roznica to tabela oplat.Skoro wszystkie umowy takie same a tylko opłaty inne, to można prosto
ustalić który kredyt jest najkorzystniejszy.
Zdecydownie tak!
Dlaczego ci Brytyjczycy w ogóle biorą te inne, mniej korzystne?
Rząd Jej Króleskiej Mości powinien coś z tym zrobić.
Z prostej przyczyny, niektorzy maja bardzo slaby "credit score" poprzez
rozne tam przyczyny, dla nich te atrakcyjniejsze kredyty nie sa dostepne,
stad tez mja mozliwosc wziasc troche gorsze i drozsze a przy okazji
podciagaja swoj credit score.
Wazne, ze warunki kazdyu ma te same, umowa przygotowana w 1974 roku z
pewnymi zmianami przewertowana przez prawnikow ze tysiace razy, wiec
dokladnie wiesz co podpisujesz. Nie ma drobnych druczkow, haczykow ect.
Do tego samego dazy UE. By w calej UE byl jednolity tekst umowy.
Zawór i instalacja do zaworu jest dostawcy. Ale nie ma lekko. Przerabianie
odcinka od zaworu do odbiorników i wykonanie nowego zawiesia gazomierza
należy do właściciela budynku.
Sorki jesli bedzie kilka razy, ale cos sie kisi z wysylaniem....
dzwonilem do dostawcy i wyglada to tak:
- mozna przesunac tylko za pomoca koncesjonowanego gazownika
- teoretycznie gazownik powinien zrobic projekt, powinny byc spelnione warunki
typy okno w pomieszczeniu gdzie jest licznik (? - w korytarzu jakos nie ma...)
- po przerobce trzeba zalozyc plomby - 89zl+vat)
- dostalem kilka namiarow na koncesjonowanych gazownikow
dzwonilem do koncesjonowanego gazownika i wyglada to tak:
- mam koncesje, prosze sie nie martwic o formalnosci
- spoko da sie przeniec, jakie okna w piwnicy, wazne zeby 3 metry od
odbiornika, jak trzeba bedzie to sie nadlozy rury
- mam koncesje, prosze sie nie martwic o formalnosci
- generalnie praca do zrobienia w jeden dzien, wyciecie i wstawienie licznika,
usuniecie starych rur (tego juz nie musi robic koncesjonowany gazownik)
- mam koncesje, prosze sie nie martwic o formalnosci
- nie trzeba zadnych projektow, wazne zeby gazownia wiedziala ze robil to
koncesjonowany gazownik
- mam koncesje, prosze sie nie martwic o formalnosci
Czyli w skrocie - wystarczy dojscie do koncesjonowanego gazownika :
Wczesniej ktos pisal ze trzeba pozwolenie na budowe itp. ale wyglada na to ze
nie trzeba. byc moze jakies znaczenie moze miec fakt ze budynek na juz troche
lat i w tamtych czasach projekt budowlany nie zawieral dokladnych projektow
branzowych, a to oznacza ze nikt sie nie bedzie czepial, ze jest cos
przerobione, bo nie ma z czym porownywac. Byc moze w nowych domach
trzeba taki projekt branzowy robic od nowa, wtedy faktycznie wszystkie
pozwolenia itp. A byc moze zalezy to od podejscia w konkretnym miescie?
Jak powyzsze sprawdza sie w praktyce bede wiedzial dopiero za kilka tygodni,
jesli odnajde watek to sie dopisze.
Wszelkie uwagi caly czas mile widziane
pozdrawiam
Bruno
Odpowiedź jest prosta, i przykra zarazem. Opłata dla "fachowca" zawiera
łapówkę + nieznany koszt ryzyka, w przypadku ujawnienia samowoli budowlanej.
Co roku mam kilka robót polegających na doprowadzeniu instalacji do
zgodnosci z przepisami. Czyli ktoś kiedyś zrobił a teraz tworzy się do tego
papiery i ratuje co się da. Jeśli mówi, że załatwi formalności z dnia na
dzień, to kłamie. Same terminy administracyjne to ponad dwa miesiące.
Niestety bardzo często się zdarza, że takie gnoje (przepraszam ale nasuwają
mi się nawet gorsze określenia) biorą kasę i zostawiają inwestora
nieświadomego z poważnym problemem prawnym. Potem tylko jak w Totku, trafi
czy nie trafi.
Podchodzac w ten sposob moge pewnie w ciemno zalozyc ze wiekszosc instalacji w
takim starszym domu nie spelnia dzisiejszych przepisow i na dziendobry
powinieniem dom zburzyc i zbudowac go 'po nowemu'. Dlaczego dzisiejszy licznik
w korytarzu ma byc bardziej przepisowy od jutrzejszego licznika w piwnicy czy
w dowolnym innym miejscu? (u tesciow jest w lazience). Dlaczego we wszystkich
chyba kilkudziesiecioletnich domach ktore widzialem drzwi miedzy domem i
garazem nie sa ognioodporne, a takie sa chyba dzis przepisy, nieprawdaz?
Jesli mowic o waznym problemie prawnym to najwyzej takim ze nie jest to
uregulowane. Dosc znaczne zmiany przepisow - zazwyczaj zasadne i czesto
poprawiajace bezpieczenstwo - powinny za soba pociagac nakaz przebudowy
starych instalacji, nie przy okazji remontu, tylko tak po prostu, dla zasady.
Wyznaczony okres przejsciowy, obowiazek zlozenia projektu, i pozniej
potwierdzenia wykonania, do sprawdzenia przy pierwszym spisywaniu licznika.
Wtedy kazdy zrobilbym projekt, szafke przed domem i byloby cacy. Ale nie jest.
pozdrawiam
Bruno
Podchodzac w ten sposob moge pewnie w ciemno zalozyc ze wiekszosc
instalacji w
takim starszym domu nie spelnia dzisiejszych przepisow i na dziendobry
powinieniem dom zburzyc i zbudowac go 'po nowemu'. Dlaczego dzisiejszy
licznik
A jakie inne instalacje w domu są w stanie zniszczyć go natychmiast, nie
dając szansy ratunku mieszkańcom. Nawet pożar wywołany wadliwą instalacją
elektryczną daje czas na ucieczkę. Wybuch gazu nigdy.
w korytarzu ma byc bardziej przepisowy od jutrzejszego licznika w piwnicy
czy
nie pisaliśmy o konieczności usunięcia a o chęci przemieszczenia w celu
wygody mieszkańców.
w dowolnym innym miejscu? (u tesciow jest w lazience). Dlaczego we
wszystkich
w łazience na pewno nie powinien być i w mojej okolicy wszystkie znane mi
budynki z licznikami w łazienkach zostały bardzo dawno temu przerobione.
poprawiajace bezpieczenstwo - powinny za soba pociagac nakaz przebudowy
W przypadku instalacji gazowych takie nakazy były wydawane. Nie widziałem i
wiem tylko z opowieści, że jeden dotyczył właśnie liczników w łazienkach.
Widziałem i wykonywałem nakaz likwidacji odwadniaczy po wybuchu gazu w
wieżowcu w Gdańsku. Zawierał również nakaz wykonywania uproszczonych prób
szczelności instalacji gazowych.
starych instalacji, nie przy okazji remontu, tylko tak po prostu, dla
zasady.
Wyznaczony okres przejsciowy, obowiazek zlozenia projektu, i pozniej
potwierdzenia wykonania, do sprawdzenia przy pierwszym spisywaniu
licznika.
a co ma do tego spisywanie licznika? Chciałbyś, żeby karbowy z
kwalifikacjami wystarczającymi wyłącznie do spisania kilku cyferek
decydował, czy masz prawidłową czy nieprawidłową instalację? Poza tym
gazownia jest dostawcą gazu a nie policjantem z uprawnieniami kontrolnymi.
Wtedy kazdy zrobilbym projekt, szafke przed domem i byloby cacy. Ale nie
jest.
Nie jest, bo byłoby to narzucenie jeszcze jednego podatku na niezbyt zamożne
społeczeństwo Każdy ma swój rozum, dostęp do wiedzy i przepisów.
Jeśli nie ma środków na remonty i wymiany to nie robi nic. Gdy decyduje się
na remont to powinien wykonać go zgodnie z przepisami i sztuką budowlaną.
Tak aby następne kilkadziesiąt lat żyć w spokoju.
pozdrawiam Piotr
Pytanie - jak zabezpieczyc siebie i rodzine?
- Reczny licznik Geigera
dodatkowo czujnik gamma, bo geiger nie liczy tego skutecznie, np jodu 131 :)
pozatym, niektore izotopy o niskiej energii rozpadu beta (35S, 3H) nie sa
szczegolnie dobrze wykrywane geigerem. Potrzebny Ci licznik scyntylacyjny ;) hehe
- Jodek potasu, na dwa tygodnie dla calej rodziny (ochrona przed jadem)
Ma sens tylko jesli skazenie bylo 131I, mozna wziasc profilaktycznie bo nie
szkodzi, jedna dawka wystarczy (chodzi o wysyscenie tyroglobuliny w tarczycy)
- Maski przeciwpylowe (np budowlane) dla calej rodziny.
moga pomoc, jesli jest opad pylowy. Zwykle maski tekturowe, albo gaze to se
mozna podarowac
- Filtr do wody umozliwiajacy filtrowanie zawiesin (np dzbankowy)
Ma sens. Jeszcze dorzuć jonowymieniacz (powinien związać jony, jeśli izotop się
rozpuścił w wodzie.
- Zapasy zywnosci puszkowanej/paczkowanej na powiedzmy dwa tygodnie
Ma sens. Na dluzej :)
- Zapasy wody butelkowanej na kilka dni (na kilka dni po pierwszym deszczu)
Ma sens
- Zapas paliwa samochodowego, na wypadek ewakuacji.
bak wystarczy by wydostac sie poza obszar skazony. Moze samochod terenowy, albo
skladany helikopter :)
- Modlitewnik zawierajacy skuteczne modlitwy o deszcz...
To nie pomoze.
Aktualne dane o rozkładzie wiatrow za to tak. nie chcesz byc w ogonie opadu znad
epicentrum.
A teraz na trzeźwo. Nawet jeśli będziesz w poblizu takiej brudnej bomby to nic
Ci się nie stanie, zwłaszcza jeśli unikniesz wchłonięcia izotopu - poprzez wdech
lub spozycie. Podreczna maska p-gaz powinna byc ok :) I jednorazowa peleryna
przeciw deszczowa :) potem prysznic w domku. Ubranie do wora i do piwnicy az
przestanie swiecic.
Ale najwazniejszy jest spokoj i zrozumienie zjawiska. Zeby dac ci porownanie. W
radiografi medycznej pacjentowi podaje sie ~0.5Gbq 99Tc (to jest prawie miliard
rozpadów na sekunde, geiger wyje jak przystawic do delikwenta) i uwazane to jest
za nieszkodliwa procedure. I to jest izotop w krwioobiegu.
Enzo
Brawa dla kol. Saar'a bo u nas już tylko wnęki pozostały...
W sumie logiczne - po cóż nieosłonięty niczym aparat - umieszczony na stałe na zewnątrz obiektu. Przyłącze-minicentralka i owszem. Nawet w przypadku zniszczenia schronu od czoła, tylna ściana nadal pełniłaby swą funkcję pkt. łączności.
I jeszcze mała uwaga techniczna OT. Kolega jak widzę chce być ultraprecyzyjny - więc należałoby zacząć od nazwy. Powtarzane określenie schronu wg firm modelarskich - "MG-Stand Heinrich" - nie jest żadnym określeniem typologicznym (podobnie jak wcześniejsze MG-Stellung wzięte z innych źródeł) - a na dodatek zawiera błąd!!! Podejrzewam, że była takowa nazwa - na wzór lekkich obiektów Westwallu. Tyle że tam typologia wiązała takie obiekty z Grenzwachtem (program budowlany Grenzwacht-Programm w ramach większego Pionerbau...). Jest już wiele wskazówek, że tak było i u nas.
Podobne obiekty bojowe na blasze falistej "H" (30 cm żelbetu zamiast "naszych" 60 cm betonu) nazywane są na Westwallu jako typ D-5 (katalogowy 160B9). Potocznie nazywane są tam jako stanowiska "Grenzwachtstand". Można je pooglądać tu: http://www.7grad.org/Exku...grenzwacht.html Przypuszczalnie "nasze" schrony lekkie na blasze (jest kilka różnych wersji - nie tylko "pilskie") mogły mieć numery katalogowe z zakresu 161-169B9.
W fortyfikacji niemieckiej w zasadzie każdy schron z płytą pancerną osłaniającą strzelnicę ciężkiego karabinu maszynowego powinien być nazywany MG-Schartenstand. Jeśli już więc sobie "heinrich'ujemy", to najlepiej tak: MG-Schartenstand (tzw. "Heinrich"). Nie od rzeczy byłoby dodanie odporności "D".
Niestety "Heinrich'em" należałoby nazywać każdy niemiecki schron zbudowany na uniwersalnych giętych elementach z blachy falistej o tej właśnie nazwie. Byłyby to więc całe setki różnych obiektów (a nawet potern!): bojowych, biernych, stałych, polowych, z pierwszej wojny, z drugiej wojny itd. itd...
W sumie temat na odrębne poszukiwania
Firma Bio-opał sp. z o.o. z siedzibą w Sępólnie Krajeńskim ogłasza konkurs na najciekawszy projekt zagospodarowania przestrzeni użytkowej. Przedmiotem, obiektem który należy zagospodarować jest działka budowlana o wielkości ok. 1 ha.
Celem zagospodarowania jest otrzymanie projektu hali targowej, tzn. kompleksu wyposażonego w odpowiednie stanowiska, boksy handlowe. Wskazane byłoby także zaimplementowanie w dany projekt dodatkowych atrakcji dla dzieci, atrakcji wizualnych itp. Zdajemy się na pomysłowość młodych, ambitnych studentów, projektantów.
Projekt przedłożony do konkursu powinien zawierać ogólny szkic, zarys nowo powstałych budynków z wyszczególnieniem wysokości, rozmiarów i kształtów oraz ogólną wizję zagospodarowania terenu. Członek konkursu do zagospodarowania posiada całość działki.
Hala targowa powstać ma w niewielkim miasteczku liczącym 12 tys. mieszkańców. Z uwagi na to nie może być to kompleks gabarytami przypominający podobne hale targowe w Łodzi czy Gdańsku. W projekcie również powinien zostać uwzględniony parking samochodowy.
Do konkursu może zgłosić się każdy, kto tylko posiada umiejętność myślenia, projektowania przestrzennego. Nie stawiamy wymagań odnośnie jakichkolwiek uprawnień.
Termin składania, przesyłania prac mija 31 sierpnia 2008 roku. Więcej informacji (plany, zdjęcia) można uzyskać kierując się pod adres mailowy: zulus@bio-opal.com.
Kontakt telefoniczny: 508743771
Adres pod który należy przesyłać gotowe projekty:
Michał Rogulski
Bio-opał sp. z o.o.
ul. Kościuszki 22
89-400 Sępólno Krajeńskie
Dla zwycięzcy konkursu przewidziana jest nagroda pieniężna w wysokości 2500 zł
Pozdrawiam
Michał Rogulski
JOHNNY!
KTO DARADZI? TYLKO IVAMOS, ALBO?, ALBO GRASSHOPPER ( nie wyciągać z księgi Guru) ON/ONI ZNAjĄ SIĘ NA DARMOWYCH PROGRAMACH (SOFT), NO I OCZYWIŚCIE NA CANONIE???
Oni zapewne Ci doradzą, że budżet kamery do TV można zniżyć do 9000 a najwyżej 11000 i można się kręcić w kręgach TV. Do tego dokupisz na Alegro dwa spoty po 300 pln i będziesz "GOŚCIU" z wypasem! POWODZENIA W DORADZTWIE.
W TYM PORTALU JEST WSZYSTKO USTALONE, TAK ŻE Z BUDŻETEM 45000 MOŻESZ WYJŚĆ NA PALANTA.
Widzisz - mam rację Przemez'z uważa niektórych za wyrocznię. Poczekaj na ich wyważoną wyrocznię. Hah!
KAMILEO! Jakie wyważenie? Przecież na tym Forum przyszly adept sztuki filmowej dopasowuje program soft do wesela, albo szuka kamery, co wszystko zrobi za niego. Ja osobiście czekam na kamerę, co by banknoty drukowala i nie koniecznie NBP.
Powodzenia Koledzy Nowicjusze.
P.S. To po co ja za jedną lampę z softem zaplacilem 4500? A mam ich cztery. Sama żarówka to cena 400 pln. Pomimo takiej ceny mojego sprzętu, nie pracuję z Polańskim, tylko tak się bawię, ale mi nic nie drży i się nie zacina. Hah.
Same upgradowanie nowej wersji Avid Compose w tym roku kosztowalo mnie 1300 Euro, ale ja Panie Kolego zapewne jestem "palantem" dla tych nowych adeptów, bo przecież można kupić halogen budowlany, albo sadzić się w przróbkach programów, ich kodekach i ściąganiu darmowych ulepszeń.
Kiedyś też myslalem, że to Forum dla tych co czytają nietlusty druk. Ale się mylilem.
Czekam na Pańską poradę, albo jak inni piszą DORADĘ, to też jest ryba tylko inna.
P.S. Ja Panowie nie zwariowalem, tylko gdy jest pytanie zawierające informację o pracy w Telewizji, to ja starej daty facet uważam, że wszystko wiem - to tak jakby padlo pytanie, że ktoś ma występować w filmach porno, tylko nie wie jak ma mu stanąć. No! Dzisiaj jest Wiagra, a kiedyś?
Coraz częściej na tym forum slyszę, że ktoś ma pracować w telewizji i nie wie co kupić do pracy, jakie urządzenie. To jakieś prowokacje, albo ja przestanę za chwilę oglądać telewizję - tę WASZĄ.
Dziwne, że tu nie piszą dzwiękowcy z Polskiego Radia, czy Studia Nagrań Plytowych i nie pytają na tym zacnym Forum, jakie mają kupić urządzenia, albo jak miksować dźwięk? A powinni nie?
I Ci prawdziwi gentelmeni z Produkcji Telewizyjnej też powinni pisać i pytać o porady? A nie piszą. Heh.
Jaja sobie robicie Panowie Specjaliści, a przecież to nie Wielkanoc się zbliża, tylko Boże Narodzenie. Może, więc jakiś nowy Jezus od Wesel się narodzi???
A tak na koniec, to mam logiczną odpowiedź dla Johnnes, czyli pytającego w tym wątku: ZMIEŃ PRZYSZLĄ PRACĘ, BO JA BYM CIEBIE NIGDY NIE ZATRUDNIL W TELEWIZJI.
Wesolych Świąt Bożego Narodzenia - bez odpowiedzi, jeśli nie rozumiecie, co chcę przekazać.