Widzisz posty wyszukane dla słów: budownictwo budownictwa mieszkaniowego

Młodzi na temat Opola!


a co do ceny mieszkan, to generalnie wszedzie w Polsce pna sie mocno do
gory, ciekawe, kiedy peknie ta banka,


popatrzcie jaki absurd: ceny mieszkan poszybowaly w gore,
tak bardzo, ze ludzie sie skapneli, iż w tej cenie ma sie mały dom, więc
zaczęli sie budowac. Doszło do tego ze popyt na materialy budowlane jest
tak duży, że trzeba czasami czekać na towar, a ceny poszły bardzo w górę
. Jeszcze moment i budownictwo również się zarżnie.
Nie mam pojęcia co będzie dalej.
Osobiście stoję przed budową swojej chałpy i mam załamkę, choć nie
wbiłem jeszcze szpadla...

no bo powoli dochodzi to do granic

absurdu, 65m2 3 pokoje w Warszawie w dobrej dzielnicy to kwota rzedu 500-600
tys!!! i to zadne luksusy, normalne mieszkanie, szok


A w Opolu z każdym nowym wydaniem gazet, nowe rekordy. Za takie
mieszkanie jak podałes chcą w Opolu od 250 tys.
Widziałem nawet po 300 tys. na śmierdzącym zwm, z sypami na smieci i
karaluchami.

 » 

PL>EN spoleczne budownictwo czynszowe

Kontekstu za bardzo nie ma: taki jeden specjalny
bank pozycza pieniadze, zeby sfinansowac spoleczne budownictwo
czynszowe... czasami kontekstu sie po prostu nie da podac, albo
on nic nie da.

Definicje, owszem:
budownictwo społeczne czynszowe - realizowane przez towarzystwa
budownictwa
społecznego (działające na zasadzie non profit), z wykorzystaniem kredytu
z
Krajowego Funduszu Mieszkaniowego;


Moja propozycja:

not-for-profit rental housing (jako rezultat, czyli domy)
not-for-profit rental housing construction (jako proces)

PL>EN spoleczne budownictwo czynszowe

| dorota:


: [...] Definicje to tez kontekst;)

: Definicje, owszem:
: budownictwo spoleczne czynszowe - realizowane przez towarzystwa budownictwa
: spolecznego (dzialajace na zasadzie non profit), z wykorzystaniem kredytu z
: Krajowego Funduszu Mieszkaniowego;
: [...]

W ostatniej definicji (ktora wycialem, wiec niedokladnie pamietam:)
wyraznie piszesz, ze tam chodzi o zysk, sprzedaz, najem i czynsz.
Co tutaj ozacza czynszowy? Najem? Przez kogo? Sprzedaz? A jesli tak,
to czemu non-profit? Czy tez czynsz/cena sprzedazy sa tak skalkulowane,
ze daja wylacznie zwrot kosztow?

construction projects by non-profit building societies?
building sector of non-profit building societies?

Podsumowanie .... ??

Witam,
Przydałoby się zrobic podsumowanie zmian w podatku VAT dotyczącym
budownictwa. Sam się w tym gubię a ... jest to dla mnie istotne.
Prosze o dopisanie dodatkowych pozycji z krótkim komentarzem:

1. VAT na materiały budowlane z 7% do 22%
Sprawa nie dotyczy deweloperów, którzy będą mogli sobie odliczyć VAT i
sprzedać dom, mieszkanie z VAT-em na poziomie 7%. Najbardziej dostana
inwestorzy budujący systemem gospodarczym.

2. VAT na zakup działki przez Developera wzrośnie do 22%
Będzie to miało przełożenie na nowe budownictwo mieszkaniowe - wzrost cen.

 Tomasz
< NOTO

 » 

Kredyt na dzialke i budowe domu - maly kruczek

A może jest chociaż studium opracowane? Jeżeli jest i działka w nim jest przeznaczona pod budownictwo to spokojnie np. w mbank
dają. Wiem bo tak miałem i dostałem.


Jest studium. Ale jest ono bardzo ogolne - i tak mi sie wydaje, ze nie uwzglednia
ono zadnej konkretnej dzialki, poprostu w miejscowosci takiej-a-takiej planujemy
rozwoj budownictwa mieszkaniowego a luzujemy sie z rolnictwem...
Ale co to znaczy, ze jest studium? Czy gmina przeksztalci ja ot tak
w budowlana?

pozdro

Kredyt na dzialke i budowe domu - maly kruczek

| A może jest chociaż studium opracowane? Jeżeli jest i działka w nim jest
| przeznaczona pod budownictwo to spokojnie np. w mbank
| dają. Wiem bo tak miałem i dostałem.

Jest studium. Ale jest ono bardzo ogolne - i tak mi sie wydaje, ze nie
uwzglednia
ono zadnej konkretnej dzialki, poprostu w miejscowosci takiej-a-takiej
planujemy
rozwoj budownictwa mieszkaniowego a luzujemy sie z rolnictwem...
Ale co to znaczy, ze jest studium? Czy gmina przeksztalci ja ot tak
w budowlana?


Miałem tak samo. Ogólnik, że na obszarze takim a takim przewiduje się
budownictwo jednorodzinne czy mieszkaniowe. Nie pamiętam jak to dokładnie
brzmi. W każdym razie na pewno nie było mowy o konkretnych działkach. Na
początku mbank chciał ode mnie abym od gminy wyciągnął papier, że działka
którą kupuję należy do tego obszaru. Gmina się wypięła oczywiście. Więc bank

studium gminy działka należy do takiego obszaru. Załącznikiem była mapa
ściągnięta ze strony www gminy gdzie kolorami było oznaczone jaki teren pod
co sie planuje :)
Acha, w expanderze mówili mi że się nie da i tylko kredyt pod zabezpieczenie
innej nieruchomości, czyt. droższy.
Pogadaj z mbankiem. Powinno się udać.

powodzenia

Zakup działki




wklepał(-a):

| Spoko , zadatki groszowe, a to do harmonogramu dziłań
| Sprzedawcy zapewniali że budowlane, czemu mam od razu zakłądć że kłąmią, ja
| chę tylko potwierdzić

No, mój kolega też ostatnio się tak spieszył. No mówię mu "sprawdź najpierw w
Urzędzie Gminy, czy w ogóle dostaniesz pozwolenie na budowę". I okazało się,
że
właściciel pozwolenie miał... ale straciło ważność. A nowego nie wydadzą, bo
ze
względu na sąsiedztwo lotniska bla bla na tym terenie nie wydają zgody na
budowę
nowych domów. :) No i by został z kawałkiem ziemi, na którym nic nie można
zbudować.

Działka oczywiście była budowlana i co z tego. :)


U mnie po sąsiedzku kupili piękną działkę. Pod budownictwo mieszkaniowe,
a jakże. Śliczna, na wzgórzu, z widokiem na Odrę. Tylko że strefa W1
ochrony archeologicznej. Można budować. W powietrzu.

Zwolnienie z opłaty sądowej za wpis hipoteki ... kredyt 100% na działkę i budowę domu


| domu. Do wniosku o wpis hipoteki dołączyłem wszystkie oświadczenia
| banku w tym zaświadczenie, że kredyt jest na cele budownictwa
| mieszkaniowego.
opłata czy nie. Taki na przyklad PKO BP znając sytuację w sądzie hipotecznym
zawsze pisze w oświadczeniach "celem kredytu jest budownictwo mieszkaniowe" -
właśnie po to by sąd nie miał mozliwości się czepnąć.


No przeciez czlowiek pisze, ze od poczatku tak mial w oswiadczeniu

  MJ

Zwolnienie z opłaty sądowej za wpis hipoteki ... kredyt 100% na działkę i budowę domu




| No przeciez czlowiek pisze, ze od poczatku tak mial w oswiadczeniu

Skoro sąd pisze że to że część poszła na zakup działki wynika z
oświadczenia
banku to znaczy że coś tam jednak musi być, nie? Sąd nie literat, nie
zmyśla
raczej. Bank dał ciała pisząc o tym że część kredytu poszła na zakup
działki
mimo że mógł to sobie darować, i teraz już będzie raczej ciężko uniknąć
opłaty.



budowę domu (również w umowie kredytowej brak jest wpisu w jakiej części
jest na dom a w jakiej na działkę). Ale działka nie powinna mieć tutaj
znaczenia, skoro kredyt udzielony jest na całość i na budownictwo
mieszkaniowe. Działka jest integralną częścią - nie można jej wykluczyć z
celu "budownictwa mieszkaniowego". To moje zdanie.

Pozdr.
Yazz

Rolnik-budynek bez zezwolenia

Przeczytałem ten wątek z ciekawością bo sam mam działkę powyżej 1 ha i mam
zamiar postawić kawałek budynku gospodarczego (w świetle prawa jestem
rolnikiem choć wykonuję zupełnie inny zawód). Zajechałem do Starostwa i
powołałem się na cytowane wcześniej prawo budowlane. Zapytałem czy będąc
rolnikiem i mając w planie zagospodarowania przestrzennego działkę
przeznaczoną pod budownictwo zagrodowe z dopuszczeniem mieszkaniowego mogę
wybudować budynek gospodarczy 4,5x7 m bez projektu i pozwolenia. Pani
urzędnik odpowiedziała mi że przepis ten ma zastosowanie tylko do
uzupełnienia zabudowy zagrodowej, natomiast jeśli na mojej działce nie ma
żadnego budynku gospodarczego (tylko mieszkalny) to nie mogę uzupełnić
zabudowy zagrodowej bo jej nie ma. Ponieważ jestem dociekliwy pomęczyłem
kochaną panią pytaniami i doszła ona do wniosku że gdybym miał jakikolwiek
budynek gospodarczy na działce to mógłbym w oparciu o ten przepis postawić
bez projektu i pozwolenia budynek o pow.35m kwadr. Natomiast jeśli żaden
budynek gospodarczy nie stoi na działce to nie mogę.
    Czy to ma jakiś sens i czy ona miała rację.

Czy będzie lepiej ???


Szanowni Grupowicze

Czy odczuwacie jakąś poprawę jeśli chodzi o rynek budowlany a ściślej
klikając projektowy.
Do 1999 r było w miarę ok. Potem rok 2000 był już gorszy 2001 zły 2002
fatalny no i 2003 jak na razie zapowiada się też nie najlepiej.
Kiedy w końcu coś się ruszy??? Zadaję sobie to pytanie i przyznam się
szczerze, że mój optymizm w połowie 2002 r sięgnął dna.


Sadzac po ilosci rozpoczynanych budow to bedzie coraz gorzej...
Wg mnie po zlikwidowaniu wszystkich przywilejow (ulg, 7%VAT) budownictwo sie
bedzie staczac. Powstrzymac go moze jedynie naplyw kapitalu - a nie ma co
liczyc na majatek zgromadzony (ten zostal w wiekszosci wykorzystany) wiec
pozostaje tylko majatek pozyczony. Dopoki nie bedzie tanich kredytow
budowlanych i mieszkaniowych wieloletnich (tanich, a nie 7% o stalym
oprocentowaniu na 20 lat proponowanym przez Pola) tego sie nie uda. Jesli
zmienna_stopa procentowa kredytu hipotecznego na 20 lat bedzie na poziomie
5% to sadze ze wielu zacznie budowe. Ale to moze sie stac najwczesniej za 2
lata a najpewniej po wprowadzeniu euro. Do tego czasu przetrwaja w
budownictwie tylko najlepsi. Przepraszam jesli kogos urazam ale ja tak to
widze niestety..

D.

Czy będzie lepiej ???

Sadzac po ilosci rozpoczynanych budow to bedzie coraz gorzej...
Wg mnie po zlikwidowaniu wszystkich przywilejow (ulg, 7%VAT) budownictwo
sie
bedzie staczac. Powstrzymac go moze jedynie naplyw kapitalu - a nie ma co
liczyc na majatek zgromadzony (ten zostal w wiekszosci wykorzystany) wiec
pozostaje tylko majatek pozyczony. Dopoki nie bedzie tanich kredytow
budowlanych i mieszkaniowych wieloletnich (tanich, a nie 7% o stalym
oprocentowaniu na 20 lat proponowanym przez Pola) tego sie nie uda. Jesli
zmienna_stopa procentowa kredytu hipotecznego na 20 lat bedzie na poziomie
5% to sadze ze wielu zacznie budowe. Ale to moze sie stac najwczesniej za
2
lata a najpewniej po wprowadzeniu euro. Do tego czasu przetrwaja w
budownictwie tylko najlepsi. Przepraszam jesli kogos urazam ale ja tak to
widze niestety..


Zapomniales o jeszcze jednym szczegole, jesli 80% lub nawet wiecej
zarabiajacych polakow ma dochody mieszczace sie w najnizszym progu
podatkowym, to komu banki udziela te niskooprocentowane kredyty??

Wojtek

Czy będzie lepiej ???

| pozostaje tylko majatek pozyczony. Dopoki nie bedzie tanich kredytow
| budowlanych i mieszkaniowych wieloletnich (tanich, a nie 7% o stalym

Ciekawe jest to że takich kredytów nie ma.
Każda opcja polityczna starajaca się o władzę zapowiada rozwój budownictwa a
kiedy dochodzi do włądzy to robi to co teraz widac.
A gdyby do problemu podejść tak jak do górnictwa, rolnictwa i innych gałęzi
przemysłu takich do których dopłacamy a właściwie pieniądze topione są
przejadane ???
Poprostu dopłacać czy nie przyniosło by to o wiele leprzych efektów???
Budownictwo dotowane czyli tańsze wtedy coś by się ruszyło. Robotę mieli by
nie tylko ci co budują domy ale ci co produkuja okna, tapety, kafelki ci co
dostaną mieszkane muszą kupić meble zarobią meblarze w nowym mieszkaniu
potrzebny jest jakis talerz, łyżka, widelec ....itd.
Może należy iść w tym kierunku.
Przestać dotować to co i tak jest skazane na naturalną śmierć a przeznaczyć
te pieniądze na coś co w przyszłości zwróci się i to z nawiazką.

Pozdrawiam

----------------------
Projektant konstrukcji
607397575

Czy będzie lepiej ???

Ciekawe jest to że takich kredytów nie ma.
Każda opcja polityczna starajaca się o władzę zapowiada rozwój budownictwa a
kiedy dochodzi do włądzy to robi to co teraz widac.
A gdyby do problemu podejść tak jak do górnictwa, rolnictwa i innych gałęzi
przemysłu takich do których dopłacamy a właściwie pieniądze topione są
przejadane ???
Poprostu dopłacać czy nie przyniosło by to o wiele leprzych efektów???
Budownictwo dotowane czyli tańsze wtedy coś by się ruszyło. Robotę mieli by
nie tylko ci co budują domy ale ci co produkuja okna, tapety, kafelki ci co
dostaną mieszkane muszą kupić meble zarobią meblarze w nowym mieszkaniu
potrzebny jest jakis talerz, łyżka, widelec ....itd.
Może należy iść w tym kierunku.
Przestać dotować to co i tak jest skazane na naturalną śmierć a przeznaczyć
te pieniądze na coś co w przyszłości zwróci się i to z nawiazką.

Pozdrawiam

----------------------
Projektant konstrukcji
607397575


Proponuje abys rozpoczal dotowanie projektowania swoich konstrukcji, bedziesz wowczas tanszy i osiagniesz wiekszy obrot. Bedziesz mial wiecej gotowki na dotowanie i obrot ci sie zwiekszy jeszcze wiecej.... Za kilka lat bedziesz tak bogaty, ze bedziesz mogl dotowac kredyty mieszkaniowe. Kredyty beda wowczas tansze i ty jako najtanszy projektant konstrukcji dostaniesz dodatkowego przyspiszenia rozwoju. Pod koniec swojego zycia, skonstrujujesz most laczacy pola elizejskie z NYC.

vat 22% w budownictwie

od momentu wstąpienia do uni będzie obowiązywał 22 % vat na materiały
budowlane. Jednakże w budownictwie mieszkaniowym stawka ta ma nadal wynosic
7%. Moje pytanie jest nastepujące: co oznacza pojęcie budownictwo
mieszkaniowe, czy tylko mieszkania czy również domki jednorodzinne budowane
przez firmę.

Dzialka siedliskowa

Odnośnie odsetek:
Przecież ulga odsetkowa dotyczy zakupu / budowy
domu, a nie obejmuje gruntu, czyli działki:
http://www.pit.pl/ulga-odsetki/


Na tej stronie można przeczytać m.in.:

Odliczenie przysługuje, jeżeli:

3. inwestycja wymieniona wyżej dotyczy budynków mieszkalnych lub lokali
mieszkalnych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przeznaczonym pod
budownictwo mieszkaniowe w miejscowym planie zagospodarowania
przestrzennego, a w razie braku tego planu - określonym w decyzji o
warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, wydanej na podstawie
obowiązujących ustaw,

No więc jak masz działkę siedliskową, to nie jest to działka przeznaczona
pod budownictwo mieszkaniowe. Miałem tutaj jeszcze wątpliwości co, jeżeli
zaczniesz budowę siedliska a w międzyczasie zostanie uchwalony plan
zagospodarowania, który zmieni przeznaczenie działki. US polecił złożyć mi
pisemne zapytanie w tej sprawie. Ale niestety w nowym planie, akurat moja
działka pozostaje terenem rolniczym - więc mnie osobiście już ten dylemat
nie dotyczy.

A bo w unii...

Nie płacz. Sprawa jest prosta jako ten zwój drutu w kieszeni. I nie ma
co drzeć szat o ten VAT (hehe, rymnęło mi sie), albowiem jest tak:
Przepisy unijne mówią że zasadniczo stawka VATu na budownictwo ma być w
poszczególnych państwach równa stawce podstawowej, a u nas podstawową
stawką jest właśnie 22 %. No i dupa blada, jak ma być podstawowa to
taka być musi. Ale... no właśnie zawsze jest jakieś ale. Otóż inne
przepisy mówią że na budownictwo mieszkaniowe socjalne stawka może być
ustalana przez państwa członkowskie indywidualnie. No i co z tego -
spyta ktoś - co mnie obchodzi jakieśtam budownictwo socjalne. Ano
powinno obchodzić dlatego że definicję budownictwa socjalnego również
ustalają sobie poszczególni za przeproszeniem członkowie.


Kisiel wicznie żywy: "Socjalizm bohatersko zwalacza problemy nieznane w
żadnym innym ustroju."

Mieszkania w Warszawie droższe niż w Berlinie

"- Tak drastyczna różnica pomiędzy Warszawą i Berlinem dowodzi, że
głównym problemem w naszym przypadku jest daleko niewystarczająca podaż
mieszkań - odpowiada cytowana przez dziennik autorka raportu na ten
temat, Marta Kosińska z serwisu o nieruchomościach Berlin w latach 90. był największym placem budowy w Europie. Dzięki
inwestycjom w infrastrukturę i budownictwo mieszkaniowe, mieszkania są
tam o wiele łatwiej dostępne."

Jak tam plan 3 milionów mieszkań, że tak zapytam... Na dzis dzien
powinno być jakies 1,5 miliona oddanych...

Mieszkania w Warszawie droższe niż w Berlinie


"- Tak drastyczna różnica pomiędzy Warszawą i Berlinem dowodzi, że
głównym problemem w naszym przypadku jest daleko niewystarczająca podaż
mieszkań - odpowiada cytowana przez dziennik autorka raportu na ten
temat, Marta Kosińska z serwisu o nieruchomościach Berlin w latach 90. był największym placem budowy w Europie. Dzięki
inwestycjom w infrastrukturę i budownictwo mieszkaniowe, mieszkania są
tam o wiele łatwiej dostępne."

Jak tam plan 3 milionów mieszkań, że tak zapytam... Na dzis dzien
powinno być jakies 1,5 miliona oddanych...


Niemcy mają mieszkania, a my teczki i szatanów.

Chyba masz jasną odpowiedź gdzie się opłaci mieszkanie kupić, mieszkać
pracować i płacić podatki...

pozdrawiam

Wrocław Główny II ???


Ano wlasnie. Jak gdzies czytalem, ze we Wrocku nie da sie zrobic metra
z powodu bardzo niekorzystnych warunkow geologicznych.


Z wykształcenia jestem geologiem i w latach 1970 -1973 nadzorowałem
wiercenia we Wrocławiu. W większości były to wiercenia o głebokości do 25-30
metrów.
Wieciliśmy pod budownictwo mieszkaniowe. Cała Legnicka, Grabiszyńska,
Kazanów, Gądów (800 otworów), dużo na Psi Polu.
A teraz do tematu. Generalnie rzecz biorąc na terenie miasta profil
geologiczny jest prosty i czytelny. Od 0,00 do 8 - 10,00 piaski i utwory
osadowe rzeczne(gliny). Poniżej gliny zwałowe zwięzłe.
Lustro wody swobodnej ok 2-3 m Lustro wody napiętej na stropie glin
zwałowych
Wg wymagań geotechniki nie ma większych przeciwskazań do budowy tunelu bądź
to metodą odkrywkową ze ścianką szczelną( płytki tunel ) bądź
klasyczną -metro głębokie.
Co prawda w kilku miejscach nawierciliśmy takie rzeczy że do tej pory
resztki włosów stają na głowie. Pewne organy kazały nam zamknąć gęby na
kłódkę (szczególnie po Grabiszyńskiej i  pl Strzegomskim) ale jestem pewien
że pod Wrocławiem są rzeczy o których filozofom się nie śniło.
Stefan

położone nowe tory


| A co trzeba by zrobić by uzyskać wjazd z linii obwodowej od strony przystanku
| W-wa Kasprzaka w stronę W-wa Ochota?

Trzeba by odbudować łącznicę z linii Kolei Obwodowej w stronę W-wa Ochota.
Takowa istniała przed wojną.


Odbudowac ? bez zartow prosze. Geometria stacji zmienila sie
zdecydowanie od tego czasu i nie ma takich mozliwosci by to zbudowac w
ksztalcie przedwojennym.

Oczywiście, tylko że w planach było, aby tory docierały dalej aż do nowego,
projektowanego Centrum Handlowego "Dworzec Główny". Niestety spółka POLMA,
która miała budować centrum handlowe zbankrutowała. Projekt centrum handlowego
"Dworzec Główny" zakładał, że w podziemiach miały kończyć swój bieg pociągi SKM.


Dalej tak jest

PLK zamierzają w ramach budowy nowego Dworca Zachodniego tereny te przeznaczyć
pod budownictwo mieszkaniowe i sprzedać develeperom. Odbudowa łącznicy
pokrzyżowała by plany sprzedaży gruntów kolejowych położonych w pobliżu Dworca
Zachodniego. Mam tu na myśli tereny w pobliżu ul. Tunelowej, gdzie obecnie
stoją wagony mieszkalne i gospodarcze.


Budowa tej nowej lacznicy jest nierealna

sprzedam nową kawalerkę


| | | | Ciekawe gdzie ???

| |
| |
| | Gdańsk Chełm - 50 m2 w 3 pokojach.
| |
| | a mieszkanie w jakim stanie ?
| |
| Ja nie sprzedaję, ale się orientowałem.
| No cóż - blok z początku lat 80-tych więc remont musisz zrobić.
| Z 70 tyś. zeszło do 65 tyś. ale i tak wydaje mi się to lepsze niż kawalerka.
| I bez garażu.
|
| no wlasnie, a ja mowie o w miare nowych, nie do remontu, tylko co
| najwyzej do odmalowania.
| przyklad. Ujescisko, 2 pokoje okolo 45 metrow, 3 letnie, do
| przemalowania tylko, 102tys.
| included: schludna klatka schodowa, 8 mieszkan na klatce, duuza piwnica itd.
|
| to co mowisz to stare mieszkania. tak jakbys porownywal ceny 2 i 10
| letniego samochodu.

obawiam sie ze ceny mieszkan sa zblizone do siebie,
i naprawde nie gra roli czy ma 10 czy 15 lat,
oczywiscie byc moze mozna zyskac upust patrzac na intalacje elektryczna, stan sieci
wodociagowej itp. ale generalnie mieszkanie to mieszkanie, ma swa wartosc i nie tanieja...
drastycznie z biegiem lat... zgodze sie ze nowe budownictwo jest byc moze w lepszym stanie technicznym
ale czy trwalsze? mam przyklad z kilku moich lokalnych budow gdzie chlopcy zima zabieraja sie za robote
i buduja, czlowiek sie za glowe lapie... dobrze zbudowany dom to juz kolejny etap dyskusji,
nie wszystko zlotem co sie swieci, szczegolnie w srodku, placimy wieksze ceny czasem dlatego tylko ze
mieszkanko jest w stylowym budownictwie z drogim projektem budowlanym, cos za cos...
oczywiscie to jest moje zdanie...

pozdr,,,

|
| --

| ------------------------- "Nemo ante mortem beatus"
|

znowu trzesie :)

Spójrzmy co też ten/ta  nex [Gdańsk] spłodził(a) ciekawego:

Albo można stanąć w futrnie drzwi, chociaż jak patrzę na moją futrynę
(stare budownictwo) to mam ochotę kupić biurko...


We framudze owszem jeżeli znajduje się ona w ścianie nośnej budynku, która
to ściana z zasady musi być bardziej wytrzymała niż pozostałe. Zresztą jeśli
chodzi o wielką płytę to nawet ściana nośna się złoży heh Chociaż skoro
mówisz o starym budownictwie to masz na myśli zapewne cegiełki. Te z kolei
są mocniejsze od płyt o czym mogliśmy się wszyscy przekonać kiedy u Was we
Wrzeszczu wybuch gaz. Budynek z wielkiej płyty już dawno by się złożył jak
domek z kart co zresztą ma swoje potwierdzenie w wydarzeniach np: w Angli,
kiedy to cały pion leciał na łeb na szyję po wybuchu gazu w jednym z
mieszkań.

znowu trzesie :)


Spójrzmy co też ten/ta  nex [Gdańsk] spłodził(a) ciekawego:
| Albo można stanąć w futrnie drzwi, chociaż jak patrzę na moją futrynę
| (stare budownictwo) to mam ochotę kupić biurko...

We framudze owszem jeżeli znajduje się ona w ścianie nośnej budynku, która
to ściana z zasady musi być bardziej wytrzymała niż pozostałe. Zresztą
jeśli
chodzi o wielką płytę to nawet ściana nośna się złoży heh Chociaż skoro
mówisz o starym budownictwie to masz na myśli zapewne cegiełki. Te z kolei
są mocniejsze od płyt o czym mogliśmy się wszyscy przekonać kiedy u Was we
Wrzeszczu wybuch gaz. Budynek z wielkiej płyty już dawno by się złożył jak
domek z kart co zresztą ma swoje potwierdzenie w wydarzeniach np: w Angli,
kiedy to cały pion leciał na łeb na szyję po wybuchu gazu w jednym z
mieszkań.


Po pierwsze primo ściany zbudowane z jak to nazwaleś cegiełek nie sa
mocniejsze od ścian z płyt, sa wręcz dużo słabsze, tyle tylko że ze wzgledow
oszczednosciowych w tych drugich czesto nie stosowano odpowiedniego
polaczenia miedzy nimi. Po drugie primo budynek we wrzeszczu to ze sie nie
zlozyl z kart nie zawdziecza tyle wytrzymalości swoich scian nosnych co
sztywnosci kostrukcji stropu. Zreszta tego samego stropu ktory znajduje sie
w budynkach z wielkiej płyty. To mówiłem ja - budowlaniec:-) Wiec jesli ktos
chce sie ze mna klocic lub mnie poprawiac to poprosze aby tez byl
budowlancem i mial jakies pojecie na ten temat ( wtedy moze sie czegos
wiecej naucze:-) )

Pozdrawiam
tuluss

polaczenie Ursynowa z Okeciem


| Niestety jak wynika z artykulu i autopsji niewiele to da, bo mimo
| wiaduktu nie ma i na razie nie bedzie infrastruktury po obu stronach
| budowanego wiaduktu.

Budowa jakiegoś połączenia to konieczność. W tej chwili linia kolejowa
dzieli miasto ten sposób, że nie można przejechać inaczej niż Marynarską. To
jest spory problem komunikacyjny wewnątrz miasta.

Problem Puławskiej jest zupełnie innej natury. To jest droga wylotowa z
miasta w kierunku, gdzie bardzo dynamicznie rozwija się budownictwo
mieszkaniowe. Podobne problemy są we wszystkich kierunkach. Wał
Miedzeszyński, Płowiecka, Modlińska, Al. Jerozolimskie, Aleja Krakowska -
tam jest tak samo.
Czy w związku z tym należy wstrzymywać inwestycje poprawiajce ruch wewnątrz
miasta?


ale ja nie neguje budowy wiaduktu przy wirazowej. Chodzi mi o to ze to
tak jaby zbudowac samochod z silnikiem ale bez kol. Niby w artykule
autor pisze o tym ze to czesc projektu, ale za reszte odpowiada ZDM
ktory nie kwapi sie do dzialania.

Co do pulawskiej i innych wylotowek to problem polega na tym ze np. na
Pulawskiej ruch zatrzymywany jest przez swiatla. Gros samochodow jedzie
do piaseczna i jeszcze bardziej na poludnie. Ruchu poprzecznego prawie
nie ma. nie ma tez niestety kladek i pomyslu jak to rozwiazac.

Problem innych wlotowek/wylotowke jest mi znany ale nie tak bliski, bo
ja tam w korkach nie stoje rano i wieczorem.

J.W.Construction


| inwestycji

Czy to teraz ma jeszcze jakies znaczenie? Chyba juz minely czasy, ze
wplaca sie forse na 4 lata przed koncem budowy? Widze w prasie pelno
ofert juz gotowych mieszkan.

  MJ


czasy sie zmienily owszem ale  nie ludzie ktorzy wykupuja juz mieszkania
ktorych jeszcze nie widac. A jak juz uplywa termin to okazuje sie ze nic nie
ma. A pozniej ludzie narzekaja ze zle sie cos pobudowalo 24 usterki. Ludzie
przestancie kupowac Mieszania na papierze. Czy idac kupowac samochod
ogladamy go tylko na prospekcie a pozniej czekamy na montaz 3 lata. Otoz
nie, wiec zrobmy to samo z mieszkaniami . Ale prawo rynku jest inne. Jak
wiadomo bieda jest ogolna to i tak widze ze z kupnem mieszkania malego do 45
m2 ( nowego ) jest problem, albo nie ma albo zostaly same kichy. (oczywiscie
po wybudowaniu)

Wiec budownictwo i tak lezy i tak a deweloperzy sa gora jak za czasow
Alternatyw 4.

Co do J.W. COnstruktion bym jednak sie dluzej zastanowil. MIeszkanie wam nie
ucieknie a kasa owszem moze i bardzo szybko.

Pozdrawiam Artek

POMÓŻTA GÓRALOWI :)

"PROJEKTOR - obsługa targów":

| A tak poważnie : przygotowuję się do zmiany klimatu i szukam nieco
| informacji :
| - jak w trójmieście z pracą (dział handlowy - budownictwo, ale równiez
inne
| branże lub szeroko pojęta ochrona środowiska)

Z praca - IMO licza sie znajomosci. A najlatwiej chyba dobremu
informatykowi (analityk, programista, administrator). Nie znam sie na
budownictwie, niestety.

| - jakie ceny mieszkań do wynajęcia i gdzie najlepiej sie osiedlić

Ceny mieszkań od 500 do 1500 Gdansk/Gdynia, od 700 do 2000 w Sopocie
zaleznie od lokalizacji i standardu. Polecam www.anonse.pl i
www.gratka.pl

| - no i ogólnie jak tam się u was żyje .... co robicie poza
wysypywaniem
| piasku z butów ;)

Zly czas na zadawanie takich pytan wybrales, bo wlasnie wysypuje piasek
z butow, jednoczesnie zlorzeczac ze nie moge dluzej sie poszwendac po
Sopocie bo jutro 6 rano pobudka i do roboty. A zyje sie fajnie, mam
wrazenie ze ludziki stad sa najbardziej wyluzowani w Polsce. Ale to moje
subiektywne wrazenie spaczone tym ze sie tu urodzilem i wychowalem :-)
Jak lubisz imprezowanie to Sopot rzadzi, choc i w Gdansku czy Gdyni tez
cos sie znajdzie. Kin od groma. Alternatywne rzeczy kulturalne sie
dzieja, gorzej troche z kultura wyzszych lotow, zwlaszcza po sezonie.
Zreszta co sie bede wymadrzal. poczytaj sobie www.wirtualny.gdansk.pl
czy www.trojmiasto.pl albo gazeta.pl czesc trojmiejska.

Co wkurza? Dresy i skinole (przynajmniej mnie), za duzo ich na glownym
miescie w Gdansku.

|
| pozdrawiam
| robert

a i nawzajem - nijou

POMÓŻTA GÓRALOWI :)

- jak w trójmieście z pracą (dział handlowy - budownictwo, ale równiez
inne
branże lub szeroko pojęta ochrona środowiska)


Z budownictwem to tak jak wszędzie w kraju w obecnej chwili - czyli bryndza

- jakie ceny mieszkań do wynajęcia i gdzie najlepiej sie osiedlić


ceny różne zależy od lokalizacji - Sopot zdecydowanie najdroższy, mino
takiego samego standardu jak wszędzie, ale cóż za przywilej mieszkania w
Sopocie trzeba płacić. Ale tak na poważnie, to radze unikać blokowisk z lat
70 i 80 (dresy, i inne menele, problemy z np. wodą, itp). Najlepiej szukać
czegoś w nowym budownictwie (Orunia górna, Osowa, Kowale, Dąbrowa, itp) Aha
na osiedlach na górnym tarasie jak wieje to tak że łeb urwać może. A no i
klimat wymaga przyzwyczajenie (wilgoć -  zimą przenikliwe zimno, latem
duchota, silne wiatry)

- no i ogólnie jak tam się u was żyje .... co robicie poza wysypywaniem
piasku z butów ;)


Ano da się żyć i to całkiem nieźle. Ogólnie to ludki są sympatyczniejsze niż
np. w Krakowie czy Warszawie (moje własne spostrzeżenie). Można
poimprezować, rozerwać się bardziej kulturalnie, czy też po prostu powłóczyć
sie po np. Starym mieście. Tak więc spoko nie powinieneś mieć problemów z
osiedleniem się u nas
Pozdrówka
Rafi
PS. Właśnie jutro znikam do Zakopanego :)

gdzie jak za ile - mieszkanie ok 100mkw na Biskupinie

Gdzie, jak, dobrze się zorientować w cenach mieszkań
na Biskupinie ofc poza chodzeniem z pośrednikiem po każdym
wynalezionym przez niego z mieszkań?
Chodzi o mieszkanie 3 pok. ok 100 m kw., nowe budownictwo,
winda, garaż no i właśnie Biskupin.
Ewentualnie segment również na Biskupinie z bezpośrednim
wyjściem na ogródek

A może ktoś wie jakiego rzędu są ceny ww. lokali?


Biura zwykle podaja, jesli maja oferte na Biskupinie, ze to jest "Biskupin"
lub konkretna ulice. Bo Biskupin to prestiz, teraz juz mniejszy, ale ciagle
jakis :-)
Co do nowego budownictwa to jest nie zaliczasz do niego "wielkiej plyty" to
masz marny wybor. Ze dwie, trzy plomby na Spoldzielczej i Promieniu, jeden
budynek na Partyzantow, jeden na Bacciarellego i niedokonczona budowa kolo
cmentarza na Smetnej. Nie pamietam, zeby bylo cos jeszcze z nowszego
budownictwa. Tylko bud. na Bacciarellego ma garaze podziemne. Zaden budynek
nie ma wind! (no chyba, ze na Kazimierskiej, ale te Cie nie interesuja).
Wiec jesli te warunki maja byc spelnione lacznie to obecnie nie znajdziesz
dla siebie mieszkania :-) Ceny trzeba liczyc lekko od 300.000 do 400.000 zl.
Przy czym mieszkania ok. 100m2 wlasciwie to zdarzaja sie tylko na
Bacciarellego w budynku spoldzielni INCO.

Segment to cena od 500.000 zl do....

Mieszkania w starych budynkach z cegly, typu te na Dembowskiego,
Spoldzielczej itp. ok. od 230.000 -ruina i okazja do... 480.000 fajnie
zrobione. Masz ogrodek, nie masz najczesciej garazu.

Pozdrawiam
Deni

Budować domy chcą nawet... producenci kiełbasy

      Egzotyczni rywale deweloperów
      (Dziennik, tm/03.04.2007, godz. 07:26)

      Budownictwo to obecnie w Polsce złoty interes. Wznoszenie domów
przynosi tak wysokie zyski, że w branżę deweloperską wchodzą producenci
wędlin i firmy ochroniarskie - czytamy w "Dzienniku".

      Ceny mieszkań rosną w błyskawicznym tempie, średnio o kilkadziesiąt
procent rocznie, więc każdy chce uczestniczyć w tym wyścigu, licząc na
ogromne zyski - wyjaśnia cytowany przez gazetę Zbigniew Bętlewski, analityk
Domu Maklerskiego AmerBrokers. Jego zdaniem, aby rozpocząć działalność w tym
sektorze, nie trzeba dysponować wielkim kapitałem, a wymogi formalne są
łatwe do spełnienia.

      To wszystko zachęca wciąż nowe firmy i sprawia, że branże, z których
się wywodzą, są coraz bardziej egzotyczne - dodaje analityk.

      Efekt jest taki, że liczba spółek planujących ekspansję w budownictwie
rośnie z dnia na dzień. Dziennik podaje przykłady giełdowych firm, które już
to zapowiedziały. Są to m.in.: Masters (do niedawna produkcja i dystrybucja
odzieży), Beef-San (produkcja mięsa i wędlin), Gant (sieć kantorów) czy
Impel (usługi porządkowe, ochrona mienia).

      Więcej w "Dzienniku".

begin 666 0.dat
K1TE&.#EA`0`!`(#_`,# P ```"'Y! $`````+ `````!``$`0 ("1 $`.P``
`
end

Welcome to Warsaw - bantitland! - widziane z HK


says...

Należy zacząć od podatków ( OBNIŻYĆ !!!!! ), potem jednocześnie zacząć tanio
( OBNIŻYĆ KREDYTY!!!!  ) i szybko budować mieszkania a reszta będzie już


rozumiem, ze w miedzyczasie nalezy upanstwowic banki i przedsiebiorstwa
budowlane, zeby obnizyc kredyty i pchnac budownictwo mieszkaniowe?

wypadkową tych dwu kwestii. Jak kupię mieszkanie to będę chciał je urządzić
itd. itp. i wszystko się rusza do przodu. ( także przyrost ludności - nad


kupisz sobie cieplutkie video i telewizor z perskiego.

Wolę blombę, niż developera


Nieco dalej - "developer" - inwestor budowlany.
Dlaczego nie facet wywołujący filmy, skoro czasownik sugeruje taką
możliwość?


A dlaczego "wywoływacz" to takie chemiczne cholerstwo do wywoływania
filmów, a nie na przykład facet wywołujący duchy albo kolejne osoby na
poczcie? Na przykład dlatego, że znaczenie wyrazów złożonych nie
zawsze odpowiada ściśle sumie znaczeń komponentów, z których wyraz się
składa. Czasem nawet znaczeni wyrazu złożonego jest _zupełnie_ inne,
niż wynikałoby z analizy morfologicznej.

Żeby zaś było śmieszniej, w języku angielskim "developer" to nie tylko
facet, który robi w budownictwie, ale i fotograficzny wywoływacz
własnie.

Czy jeśli ktoś buduje nie dom, ale statek, jacht, barkę, samolot to także
jest deweloperem?


Mało prawdopodobne, gdyż budowanie tychże polega na czymś "nieco"
innym, niż budownictwo mieszkaniowe.

A może jeszcze parę nazw jest do ustalenia...


Może.

Berlińczyk (socjalista) bada warszaw skie osiedla zamknięte (Gazeta.pl)


Pewnie ze kupili, ale ktos im sprzedal. Chodzi o to zeby miasto nie
wyprzedawalo kazdego skrawka ziemi pod zamkniete osiedla.


Każdego na pewno nie sprzeda. I dobrze.
Jednak nie widzę przeszkód aby nieużytki na Bemowie czy Wilanowie, gdzie są
dzikie łąki albo i wysypiska śmieci, sprzedawać pod zamknięte budownictwo
mieszkaniowe.
No przynajmniej ja uważam, że ZNACZNIE ładniej wyglądają dziś okolice ulicy
Płockiej na Woli, gdzie wybudowano zamknięty kompleks mieszkaniowy od tej
zabudowy, jaka była wcześniej i jaka jeszcze w okolicy jest - stare,
zaniedbane kamienice, cieszące się ZŁĄ opinią jeśli chodzi o
bezpieczeństwo. Oczywiście, że komuś z Was mogą się one bardziej podobać
ale MNIE podoba się NOWE budownictwo i nie ma sensu wytykać komuś
niepoprawnych gustów, gdyż znów wyniknie z tego kłótnia, jak to było przy
okazji Ziem Zachodnich czy budowy hotelu przy browarze na Grzybowskiej.

Niedlugo bedziemy mieli  prywatne Lazienki, Wilanow itd.
I jak za to ZAPLACA to moga robic co chca, ROZWALIC Palac
na wodzie i  postawic biurowiec albo apartamentowiec.


Nie, to nam nie grozi.
Ponadto z każdej sprzedanej przez miasto ziemi idą do kasy miasta tak
potrzebne mu pieniądze, za które utrzymywana jest policja, straż miejska,
komunikacja, ratusz z wydziałami obywatelskimi,  drogi itd.

WEG


Zdaje się, że poprzednik obiecywał mieszkania na wiosnę (czy jakoś
tak). Że ktoś na serio jeszcze bierze obietnice przedwyborcze. A w
ogóle to NTG


Premier obiecywał 3 mln mieszkań w ciągu 8 lat ale to fakt że
powstanie ich mniej , sam Marcinkiewicz to przyznał w jednym z
wywiadów, nie jest to zatem żadna sensacja - nigdy nie jest tak że
udaje sie w 100 % zrealizować obietnice przedwyborcze, żadnej ekipie
politycznej się to nie udaje - generalnie PiS zamierza docelowo
przeznaczać 1-2 % PKB na budownictwo mieszkaniowe tak jak w krajach UE
(choć będzie to trudne do osiągnięcia) a nie jak dotychczas 0.1 %
PKB, długofalowo chodzi o zmianę filozofii finansowania budownictwa z
budżetu państwa, myślę że w ciągu kilku lat uda się zbudować
około 2 mln mieszkań, czas pokaże na ile te oczekiwania są realne.

Krytycy żądają rzeczy niemożliwych, premier nikomu nie obiecywał 3
mln mieszkań na wiosnę bo jest to fizycznie niemożliwe - po za tym
ponownie przypominam o 7 miesięcznym opóźnieniu w przyjmowaniu ustaw
min.gospodarczych , w wyniku niemożliwosci porozumienia się w sprawie
koalicji z Platformą Obywatelską i żądaniach innych grup
społecznych które w międzyczasie wystąpiły. Pierwszy etap w
zmianie polityki mieszkaniowej który PiS zamierza wprowadzić to
dopłaty do mieszkań dla rodzin, będzie to suma 4 mld zlotych w
ciągu 6 lat.

PYTANIA DO URZĘDU MIASTA SOSNOWCA

@ sabino

Mówisz ze sie czepiamy? Być może ale ja takie manewry widziałem juz wielokrotnie. Hans dobrze napisał były jasne deklaracje UM że budujemy stadion bezwarunkowo niezaleznie od Euro2012 czy ligi w której gra Zagłębie. Piszesz ze nikt nie napisał że nie bedą budowac? Oczywiscie ze nie teraz zaczyna sie tylko wycofywanie małymi kroczkami.... jak bedzie EURO itp...

Co do budownictwa mieszkanowego? Posłużyłem się tym przykładem bo kwachu i krawiec wybrali ten temat jako jedno z 10 najwazniejszych pytań do UM i do tego w smieszny sposób UM się odniósł
mowiąc ze inwestorzy moga sobie w internecie poszukac!!! Tak apropo założe się ze jeśli wpiszesz w Google "tereny pod budownictwo mieszkaniowe w woj. śląskim" to ofert Sosnowca tam nie będzie.... ale wazne ze pan rzecznik wie gdzie szukac ))

Moim zdaniem akurat wazniejszym problemem od budowy nowych mieszkań jest szukanie wsparcia w UE i rewitalizowanie naszych blokowisk które beda nam jeszcze służyć przez wiele lat a juz przypominaja brudne slumsy.

INWESTYCJE MIESZKANIOWE

jezeli chodzi o działke na kombajnistów - dostałem od radnego haładusa sprostowanie nazwy firmy:

Teren położony przy ulicy Kombajnistów , działka nr 14/28 o pow.30389m.kw., k.m.60, obręb Sosnowiec. Działka stanowi własność Skarbu Państwa a użytkownikiem wieczystym jest Gmina Sosnowiec. Przetarg został rozstrzygnięty 19.09.2007r . Przetarg wygrało Przedsiębiorstwo Budowy Pieców Przemysłowych „ PIECBUD” z Dąbrowy Górniczej, które w ofercie zaproponowało zagospodarowanie terenu pod budownictwo mieszkaniowe wielo i jednorodzinne.

wyjasnło sie ze chodzi o firme z dabrowy a nie piecobudy z płocka i stalowej woli - postaram sie czegos dowiedziec

INWESTYCJE MIESZKANIOWE

na sosnowiec info informacja min o działce na nafowej o której pisalismy wczesniej:

Bardzo atrakcyjne tereny gminne o powierzchni prawie 8 tys. m kw., położone w okolicy ul. Traugutta, od lat „leżą odłogiem”. Procedura przetargowa jest zawieszona do czasu opracowania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zarządzenie Prezydenta Sosnowca z 2004 r. i uchwała Rady Miejskiej z 2005 r. w sprawie sporządzenia dla tego terenu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie zostały do dziś wykonane.

Być może wcześniej uda się ruszyć z budownictwem przy Naftowej (ponad 2 ha) i Juliuszowskiej (ponad 1,6 ha). Są to tereny, na których nie obowiązuje plan zagospodarowania przestrzennego. Wszczęto już procedurę mającą na celu ustalić, czy można te tereny przeznaczyć pod budownictwo mieszkaniowe.

Radny Tomasz Jamrozy pilotuje sprawę działek przy Naftowej (przy torach kolejowych). Jest to ważna sprawa dla tego osiedla także ze względów estetycznych.

Na 23 listopada ustalono termin przetargu dla dwóch działek przy ulicy Wiejskiej o łącznej powierzchni prawie 0,5 ha.

Orlex [...]

Tereny budowlane w miastach praktycznie już sie sko ączyły. Pozostały "plomby". Siła rzeczy budownictwo mieszkaniowe ruszy (już chyba ruszyło) w kierunku Tczewa i Pruszcza oraz Rumi i Redy (tam też sie chyba tereny budowlane ko ącz ą). Jest tylko kwestia czasu, gdy okolice Wejherowa (Bolszewo, Go ścicino, Luzino, Nowy Dwór itd) będ ą miejscem intensywnej rozbudowy. Faktem jest, że sporym ograniczeniem jest brak infrastruktury (kanalizacja, gaz, drogi), ale i z tym można sie upora Ś. nie będzie innego wyjscia.

EURO 2012 w Polsce i na Ukrainie!

No proszę, to mamy na Forum piłkarskiego medalistę! Już się cieszę na fachowy komentarz podczas EURO..
I mnie dotknęło budownictwo socjalistyczne.. Moje rodzinne mieszkanie mieściło się w bloku, na którego powierzchni powinno zostać wybudowanych 80 mieszkań..Wybudowano 120 mieszkań..I jeszcze ów przodownik pracy, wyrobnik ponadnormy i mistrz oszczędności, dostał za to zapewne dyplom, medal, premię i ładne przestronne mieszkanie..

A ja kazałabym mu wraz z rodziną za karę mieszkać w takim mieszkaniu, na jakie skazał 120 rodzin..Były to w zasadzie dwupokojowe klitko-kawalerki, w których gnieździły się 5 i 6 osobowe rodziny..

Mam nadzieję, że od tamtych czasów sporo się zmieniło w budownictwie nie tylko blokowym..Zwłaszcza, że nowowybudowane obiekty muszą spełniać standardy europejskie..

Bądźmy dobrej myśli..! ( co innego nam pozostaje?

Mieszkania zakładowe w Lasach Państwowych .

To walczcie i życzę szczęścia w walce

Biorąc pod uwagę obecny poziom cen i, zachętę do pracy, wizję że kiedyś będzie na swoim dzięki pracy w LP młody musiałby zarabiać z 4500 -5000 tysięcy na dzień dobry żeby w miarę sprawnie spłacić tak hołubiony kredyt ( i to na preferencyjnych warunkach) i żeby starczyło na żonę, rodzinę i jakieś podstawowe dobra niezbędne do funkcjonowania w LP typu samochód. Do tego musiałby mieć gwarancję, że nie zostanie zwolniony z LP tytułem jakiejś restrukturyzacji albo tym podobnych bzdetów.

Niestety takiego poziomu płac do nowych nie będzie raczej nigdy w tej firmie z wielu względów, podobnie pomysłów gratis działek budowlanych i współfinansowania prywatnego budownictwa. A z drugiej strony propozycją przy podejmowaniu pierwszej pracy zaciągania tak poważnego zobowiązania finansowego (wielkie ryzyko) z jednoczesną standardową pensją początkującego specjalisty albo podleśniczego czyli tak z 1300-1400 max na rękę to niestety młodych tu nie przyciągnie się.

W przypadku mojej firmy, braków w stanach mieszkaniowych, wielu leśniczych już dawno zdało sobie sprawę z charakteru mieszkań służbowych, z faktu że wiecznie nie będą leśniczymi, ze kiedyś przyjdą nowi i postarali się zawczasu o własne lokum - przeważnie budownictwo indywidualne sposobem gospodarczym rozłożone na etapy.

Uznanie obszaru za las

- lasem jest grunt przeznaczony do produkcji leśnej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego gminy. Co oznacza, że mając np. wg ewidencji użytek PsVI (pastwisko 6 klasy) lub nawet fizycznie nie ma tam ani jednego drzewa to i tak jest to grunt leśny.
Odwrotnie jest podobnie jak masz "morze" drzew a w p.z.p.gminy pisze że to grunt do budownictwa mieszkaniowego to ty nie masza lasu (mimo ze masz drzewa.)
Poprostu trzeba oddzielić pojęcie gruntu leśnego o pojęcia lasu jako kupy drzew.

Prawie dobrze ale chyba nie całkiem. Jeśli w powszechnej ewidencji gruntów owo PsVI jest zapisane jako użytek rolny to nie będzie lasem tylko i wyłącznie dlatego, że w miejscowym p.z.p. pojawi się zapis o przeznaczeniu do zalesienia
Także samo jeśli w ewidencji owo "morze" drzew jest zapisane jako las to nijak nie można w p.z.p. przeznaczyć go pod budownictwo...

Budowa domu w lesie

Dzień Dobry Wracam do tematu " naszej działki '
Urząd Gminy ma już podpisaną umowę z wybranym w drodze przetargu urbanistą ,który ma opracować Plan Zagospodarowania Przestrzennego dla tej miejscowości w której jest ta działka.W tej chwili Urząd wydał zaświadczenie Właścielowi,że zgodnie ze Studium uwarunkowań i Kierunków Zadospod.przedmiotowa nieruchomość znajduje się w obszarze o wiodącej funkcji -budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne.Wydaje mi się ,ze to dobrze ale mam pytanie co dalej jeśli Gmina w PZP
zmieni przeznaczenie tego gruntu z leśno-rolnego na budowlany,jak wygląda dalsza procedura,kto zajmuje się odlesianiem (10ar to las a 10ar to las).Co tak naprawdę zmieni ten Plan i do czego upoważnia właściela przekształconej działki oraz co dalej trzeba zrobić by otrzymać decyzję pozytywną w sprawie budowy domu?Pozdrawiam

Mieszkania - oferty, poszukiwanie, sprzedaż wynajem

Do końca września ja opuszczam wynajmowane mieszkanie. Niecale 40m2 - 2 pokoje (duzy z wneka sypialna i maly). kuchnia i lazienka z wc oraz korytarze. Czynsz 350zl, jest internet gaz i prad. Odstepne to 150zl miesiecznie. Jesli ktos jest zainteresowany to moge z wynajmujacym mi to mieszkanie panem porozmawiac, ze jest nastepny chetny na mieszkanie.

Ktos pytal o ceny mieszkan. Nie wiem jak w nowym budownictwie. Ja w zeszlym roku (wrzesien) kupilam mieszkanie 60m2 w Rudzie Slaskiej Orzegowie za 23 000. Stare budownictwo, dobrze utrzymane kamienice, niegdysiejsza Sand Strasse. Do tego koszty notariusza okolo 3 000. Oczywiscie mieszkanie do remontu (chociaz okna byly, drzwi byly a i sciany nie byly zle). Mieszkania najlepiej kupiowac z pokopalnianych zasobow. Wtedy sa za najnizsza cene. Ja tak zrobilam. Weszlam na strone BSRK i tam poszukalam oferty nie do przetargu a do przyjecia od reki. To sa zasoby po kopalniach. Mieszkania sa w Zabrzu, Bytomiu, Rudzie Slaskiej, Bedzinie. Wystarczy wejsc i popatrzec.

Kielce - Nasze miasto

http://miasta.gazeta.pl/k...niej_dziki.html

Jest ktoś, komu kryzys gospodarczy jest na rękę. To kieleccy planiści. Wyhamowanie budownictwa mieszkaniowego sprawia, że spokojniej mogą przygotowywać nowe tereny pod budownictwo mieszkaniowe. I już szykują się do realizacji wielkiego projektu - stworzenia dzielnicy Zachód



Z jednej strony fajnie, ale z drugiej to planiści mogliby też coś zrobić ze wschodnią częścią miasta, bo nie licząc KSMu, to cywilizacja kończy się za Exbudem i stadionem międzyszkolnym.

dlaczego mieszkania w Nysie maja ceny jakie maja

shadow, "aby zwyciężyć wroga ,należy go poznać" - to nie moje , chodzi mi o to, by nie powtarzać bez sensu w kółko: "brak,mieszkań, brak,mieszkań, brak,mieszkań.." tylko określić ile brak jest ich w Nysie, a następnie zastanowić się jakich mieszkań ( rodzaj budownictwa - jedno, dwu- wielorodzinne), po czym wypracować decyzję, jak się z tym problemem "wziąć za rogi"? - nie chcę się tu rozwodzić, ale możliwości jest wiele, jeden już "przećwiczyliśmy" - bloki na ul. Zwyciestwa, czsy to był dobry pomysł? - nie wiem, ale jakiś pomysł był, a nie tylko "brak,mieszkań" i poprzestanie na tym odkrywczym stwierdzeniu, może działki pod budownictwo za "1 zł.", może..., może. Jedno jest pewne - trzeba działać , a nie tylko gadać, bo przegadano już sporo czasu.

CO Z TYM GNIEZNEM?

BUDOWNICTWO MIESZKANIOWE!!!
W Gnieznie prawie nie buduje sie nowych mieszkan! Rocznie powstaja trzy lub cztery bloki i to jeszcze jednego dewelopera! Nie ma gotowych terenow pod budownictwo mieszkaniowe, podobnie jak przemyslowe. Nalezy skupic sie na planach zagospodarowania przestrzennego i uzbrajac tereny oraz budowac drogi [UNIA EUROPEJSKA]. Bez tego miasto nie moze sie normalnie rozwijac, traci mieszkancow i [na razie] mniejsze firmy. Stracono lata 90-te [nic nie budowano] a teraz w budownictwie mieszkaniowym panuje destrukcyjny zastoj. Jeszcze kilka lat temu powstawaly niewielkie, nowe osiedla jednorodzinne. Teraz znowu nie ma gdzie budowac.

Kryzys?

Trzeba się zgodzić z Odziem w temacie upadania banków. Lepiej żeby nie padały, a zaczęły dawać kredyty chętnym kupic mieszkania. To bardzo ważne. Podam przykład. Kamienice przy Bogusławskiego wybudowałem bez kredytu i jeśli ich nie sprzedam to nie będę miał pieniędzy na budowy na Pionierów i Floriańskiej. Wszyscy chętni na kamienice wycofali się wraz z rozpoczęciem kryzysu, tylko dzwonią, że czekają na tańsze kredyty. Pytałem banki o kredyt na budowę przy Pionierów odpowiadają , że na budownictwo nie dają. Jeśli tak się utrzyma jeszcze kilka miesięcy, skończą się moje pieniądze i będę musiał zatrzymać budowy. Stracę ja, ale przede wszystkim stracą pracownicy i ich rodziny. Rząd trochę może pomóc ( trochę bo cięcia budzetowe). Mogłaby pomóc KNF i ustawy zobowiązujące banki do kredytowania inwestycji ale jest wojna PO z PIS i brak na to czasu i woli.

W koszarach Gminie też zatrzymała się sprzedaż mieszkań. Zostało chyba 5. Planowana przebudowa czwartego budynku może nie dojść do skutku. w wyniku kryzysu budynek może dalej niszczeć a ludziom brakuje mieszkań.

Ronald, jak najbardziej masz rację, że Państwo bankom nie może dawać pieniędzy. Pomoc bankom ma polegać na pożyczce udzielonej bankowi, a przede wszystkim gwarancjach udzielanych kredytobiorcom np. na hipoteczne kredyty.

Nie traćmy nadziei, że będzie dobrze.
Pozdrawiam

Mieszkaniowe rozważania fastyny

nowe mieszkanka sa dużo lepsze niż te w starym budiwnictwie z żelbetonu... wierz mi, że teraz nie rpzyjma mieszkań z jakimis materiałami lipnymi, nad wszystkim jest kontrola, a nie tak jak keidys-sciana krzywa to rkzywa, a niewazne ze potem sciany pekaja...
wiem cos o tym, gdyż mój anrzeczony konczy Budownictwo i juz rpacowal w frimie ktora robila ekspertyzy budowlane w Łodzi w nowym i starym budownictiwe, wiec jest goormna roznica, na plus do obecnych czasow.... wiec mysle ze dobrze robicie,ze nowe...
poza tym wszystko swiezutkie, fajne, wyszykowane po Waszej mysli... mozna pozazdroscic

Gdzie się podziała 1/3 miasta?

Przy takiej "polityce" to nie bedzie jeszcze koniec wyburzania miasta. Zresztą samo się wyburzy jeśli nadal będziemy dbać o fasady bez zajęcia się rozsypującymi się zabytkowymi kamienicami choćby w rynku... Może komuś się podoba nowa pierzeja ale ja osobiście wolałbym uratowac oryginalne budynki. Niestety oprócz powodzi dotkneły nas też inne kataklizmy - złe rządy... Są oczywoiście metody by uratować to co jeszcze jest (patrz rynek we Wrocławiu czy Jeleniej Górze) niestety dzis to będzie trudniejsze ale nie niemozliwe. Błąd sprzedaży lokali użytkowych na parterach kamienic uniemożliwił wykup (a zatem i renowację na koszt nowego właściciela) całych budynków. Teraz mówi się trudno ale nadal są możliwości ich utrzymania choćby przez zaminę mieszkań czynszowych dla osób, które są w stanie wykupić mieszkania i dołożyć sie do remontów powstałych wspólnotach mieszkaniowych...
Co do nowego budownictwa... Warunkiem koniecznym jest oczywiście budowanie "stylowe" ale by coś powstało muszą być ludzie chcący wydać pieniadze na takie budowle i tu jest rola miasta - zachęta dla inwestorów, wycena gruntów, uzbrojenie i atrakcyjność miejsca (jak np. Polanica, która się buduje na potegę).
Co do Wyspy Piasek - jest program rewitalizacji tej części miasta, "trochę" kasy (choć wypada pozazdrościć np. Lądkowi, który potrafił ściągnąć miliony złotych z UE na renowacje swoich zabytków - szkoda, że nie Kłodzko) zaś budownictwo tzw. użytkowo-mieszkalne ("zalewowe" partery usługowe) jest w planach tylko co z tego wynika? Kłodzko może się rozwijać, budować ale trzeba umieć ściągnąć inwestorów -tylko taki szczegół....

Wrocław się wyludnia

Niby o Wrocławiu, ale naszej gminy też dotyczy. Gazeta Wyborcza Wrocław publikuje wywiad z Grzegorzem Romanem http://miasta.gazeta.pl/w...51,4416976.html

"Zdaniem GUS-u w 2025 r. wrocławian będzie o ponad 62 tys. mniej niż dzisiaj.
Patryk W. Młynek: Wrocławianie zamiast mieszkać w mieście, wolą stawiać domy w ościennych gminach. Podwrocławskie miejscowości rozwijają się dynamicznie, a Wrocław się wyludnia. Urząd miejski widzi ten trend?

Grzegorz Roman, dyrektor Departamentu Architektury i Rozwoju Urzędu Miejskiego Wrocławia: Widzi i stara się mu przeciwdziałać (...). wokół Wrocławia jest czarna plama zabudowy. Ościenne gminy nie mają chyba innego pomysłu na rozwój niż budownictwo."

Coś ta deklaracja dziwnie mi brzęczy w uchu, bo stoi w sprzeczności ze strategią rozwoju Siechnic, której autorem był... Grzegorz Roman. Jako twórca stretegii postawił on na rozwój budownictwa mieszkaniowego w Siechnicach, widząc w tym główny czynnik miastotwórczy. Jako dyrektor w Urzędzie Miasta Wrocławia przeciwdziała tym tenedencjom, które jako Siechniczanin i wiceprzewodniczący Rady Miasta wspiera i którymi się chwali (również na tym forum). Czy jest to już konflikt interesów, czy tylko rozdwojenie jaźni?

OBLIGACJE KOMUNALNE


Tzw. InwestPark na Kawiarach moze wspomoc finansowo UE. Pozwoli to na realizacje jeszcze innych inwestycji, byc moze rowniez z pomoca UE.


Mam co do Kawiar osobiście pewne zastrzeżenia, to taka moja teoria. To teren o bardzo nędznej strukturze drogowej i trudnej dostępności do mediów. Pozyskanie na ten grunt poważnego inwestora może być trudne.
Ja pokusiłbym się o przekwalifikowanie gruntów w rejonie ul. Gdańska, Biskupińska, Północna do torów kolejowych przy Pyszczynku z terenów pod budownictwo mieszkaniowe na teren pod przemysł. To obszar który po scaleniu gruntów mógłby mieć coś koło 40-50h. Teren przy głównej wylotowej ulicy z miasta przy torAch kolejowych, z pełną infrastrukturą mediów, blisko dużego osiedla mieszkaniowego ( Winiary), właściwie to same zalety. Ja wielokrotnie zastanawiałem się dlaczego do dzisiaj nikt nad tym nie pomyślał. Po upadku ideii budowy osiedla dla amerykanów, nie mam złudzeń, długo tam nic nie powstanie., chyba że jakaś fabryka.

Sesje Rady Miejskiej......w internecie i popołudniami

W dniu 24 maja 2007 r. o godz. 9:00 w budynku Fundacji Na Rzecz Kultury Fizycznej i Sportu w Kolbuszowej przy ulicy Wolskiej 2 odbędzie się X Sesja V Kadencji Rady Miejskiej w Kolbuszowej

Proponowany porządek obrad:

1. Otwarcie sesji.
2. Przyjęcie protokołu z poprzedniej sesji.
3. Informacja o działalności Burmistrza Kolbuszowej w okresie między sesjami.
4. Sprawozdanie Zakładów Budżetowych za 2006 rok.
5. Informacja o stanie likwidacji PGKiM w Kolbuszowej.
6. Podjęcie uchwały w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Nr 1/2007 terenu budownictwa mieszkaniowego w Nowej Wsi.
7. Podjęcie uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy Kolbuszowa.
8. Podjęcie uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów pod budownictwo przemysłowe w Kolbuszowej.
9. Podjęcie uchwały w sprawie zmian w budżecie MiG Kolbuszowa.
10. Podjęcie uchwały w sprawie uchwalenia Strategii Rozwoju Miasta i Gminy Kolbuszowa na lata 2007-2013.
11. Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na nabycie do zasobów komunalnych niezabudowanej nieruchomości gruntowej położonej w Widełce i nieodpłatnego obciążenia służebnością gruntową
12. Podjęcie uchwały w sprawie założenia publicznej szkoły podstawowej specjalnej.
13. Podjęcie uchwały w sprawie założenia publicznego gimnazjum specjalnego.
14. Odpowiedzi na interpelacje i zapytania.
15. 15. Interpelacje i wolne wnioski.

Szkieletor ze Stali

Witam Panie Anjey
no i oczywiscie witam Wszystkich poniewaz jestem tu nowy. Od dl. czasu sledze lekkie budownictwo szkieletowe a szczeg. stalowe. To co widze na zdjeciach to konstrukcja wloskiej firmy - nazwy nie wymienie. Pokazywali to nawet na ostatniej budmie i nie ma jeszcze takiego budynku w Polsce. Moge sie mylic ale jesli tak to prosze o zdjecia dokumentacji z tej konkretnej budowy, bo w dok. jest np. ogrod zimowy a w realizowanym budynku nie.
A jesli jest to mozliwe to bardzo prosze o podanie ceny tej konstrukcji. Jestem naprawde zainteresowany i naprawde nie mam ochoty sie spierac czy jest to w Polsce czy nie bo nie oto chodzi, chociaz bardzo bym chcial zeby bylo bo to oznaca postep w swiadomosci Polakow czyli nas.
Ja osobiscie dosc mocno wgryzam sie w temat lekkiego szkieletu stalowego i mysle ze bedzi sie tez rozwijal jak szkielet drewniany. Osobiscie jestem na ukonczniu budynkow wielorodzinnych (30 mieszkań na 3 kondygnacjach) i juz wiekszosc lokali jest zamieszkiwana. Powiem ze nie bylo to łatwe. Na nieszczescie trafilem na technologie firmy z pod rzeszowa - no ale coz na bledach czlowiek sie uczy. Teraz wiem jakich unikac bledow i jakie szczegoly sa wazne
No ale wracajac do tematu jak by Pan mogl cos wiecej o technologii to bardzo bym prosil. No i o kosztach. Wg nas koszty takiego domu wraz z indywidualnym projektem, bez glazury, parkietow, malowania i armatury (wszystkie instalacje itp.) to jakies 1800 zł/m^2
Jestem ciekawy jakie były Panskie???

Działka rekreacyjna ( rolna VI kategorii ) - co można ?

Właśnie zostałam właścicielką działki o statusie rolnym (kl. VI), w planie miejscowym przewidzianej pod budownictwo mieszkaniowe, jednorodzinne.
Budowa to daleka przyszłość, ale chciałabym tam postawić na razie niewielką altankę drewnianą i właśnie szukam możliwości zrobienia tego w majestacie prawa.



Fakt, ze PZP teren ma przeznaczenie budowlane nie zmienia statusu dzialki - dalej jest rolna. Domyslam sie, ze chcesz postawic niewielka altane, wiec nie rob do niej fundamentow - w razie czego bedzie jako obiekt tymczasowy nie zwiazany trwale z gruntem. Skladasz zgloszenie zglodnie z art. 30 ust. pkt 1 w odniesieniu do art. 29 ust. 1 pkt 2. lub ust. 4 (zalezne od wielkosci). Ust. 2 daje w razie czego wieksze mozliwosci odwolania.
W razie gdyby nie chcieli przyjac pisemka - wyslij poczta. W ten sposob unikniesz ich "wiedzy" w postaci takiej jak ja to uslyszalem - 'Nie wybuduje pan, bo nie ma takiej mozliwosci i pozwolenia pan nie dostanie". Jesli w ciagu 30 dni nie zaprotestuja - po sprawie i budujesz.
W przypadku ich prostestu, odwolujesz sie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego z odniesieniem do art. 29 ust. 1 pkt 1, ktory Cie nie dotyczy. Tym samym grunt mimo statusu "rolny" dla Ciebie jest terenem rekreacyjnym.

Co z zabytkową kamienica na ulicy Łużyckiej 17

misiek no no no to nie wszystko popatrz na to:Dz. 801 rozdz. 80101 § 6050Budowa zespołu boisk szkolnych przy SP 2Termin wykonania koniec sierpnia 2006. Kwota 100 000 złDz. 801 rozdz. 80101Ocieplenie stropodachu i modernizacja ogrzewania w sali gimnastycznej przy SP 2 Kwota 30 000 zł.Dz. 010 rozdz. 01010 § 6010Podwyższenie kapitału zakładowego ZUW Sp. Z o.o. na uzbrojenie terenów pod budownictwo mieszkaniowe Kwota 30 000 zł.Dz. 600 rozdz. 60095 §4270Dokumentacja budowy ciągu pieszego Dobre Miasto - Kosyń Kwota 30 000 zł.Dz. 926 rozdz. 92695 § 6050Budowa placu zabaw dla dzieciTermin wykonania koniec 2006. Kwota 10 000 zł.
Dz. 600 rozdz. 60095 § 4270Współfinansowanie remontu ciągów pieszych przy ul. ŁużyckiejTermin wykonania koniec września 2006. Kwota 20 000 zł.Dz. 600 rozdz. 60016 § 4270 Remont schodów Łączących ul Łużycką z Grudziądzką.Termin wykonania koniec września 2006. Kwota 30 000 zł.Dz.754 rozdz. 75495 § 4300Opracowanie dokumentacji technicznej sygnalizacji świetlnej. Kwota 10 000 zł.
Dz. 801 rozdz. 80101 § 2540Zwiększenie dotacji dla szkół niepublicznych w Cerkiewniku, Głotowie i Smolajnach. Kwota 13 500 zł.
Dz. 801 rozdz. 80195 § 4010Podwyżka płac dla pracowników obsługi w oświacie o dodatkowe 3,5 %. Kwota 45 500 zł.
Należy dodać jeszcze propozycje na które nie zgodzł sie burmistrz 500tys budowa nowych mieszkań socjalnyvj. Rozpoczecie remontu drogi do Swobodna, Dokumentacja na budowe kanalizacji w Jesionowie i Nowej Wsi Małej, Dokumentacja na budowe drogi w Bzowcu i Cerkiewniku. Jerzeli macie pragnienie to moge podać propozycje z roku 2005, 2004,2003, 2002,2001,2000,1999,

Co z zabytkową kamienica na ulicy Łużyckiej 17

No to tym razem ja Panu "odkwakam".

Po drugie proponowałem wraz z radnymi dodatkowe 500 tyś na budowe mieszkan socjalnych,
A czy czasem de facto nie była to propozycja zwiększenia deficytu - zwiększenia zadłużenia a przecież
nie sztuka jest wydać kasę z kredytu i wybudowac X mieszkań .

sztuka jest stworzyć system budowy mieszkań np. TBS,
TBS to budownictwo społeczne nie socjalne. Po jaką cholerę gmina ma się bawić w jakieś towarzystwa gdy z powodzeniem takie budownictwo może zrealizować spółdzielnia mieszkaniowa, której jest Pan członkiem władz.

powstał fundusz kredytowy dla wspólnot mieszkaniowych
Bardzo ładnie. Są "lepsi i lepsiejsi" - szary Kowalski nienależący do wspólnoTy już nie może z tej pomocy skorzystać.

I jeszcze raz powtarzam Rada Miejska w Dobrym Mieście miała jedyna jedyną propozycje złożona na piśmie przez burmistrza, która brzmiała 700 tyś
A nie przyszło Panu do głowy, że jest to kwota, którą określił biegły rzeczoznawca, którym nie jest "fachowiec" Burmistrz?

Demokracja, JKM itp

Eferalga przeanalizuj dane GUSU, zobacz ,ze eksport nie miał zadnego wpływu na PKB w pierwszym kwartale. Wzrost był równy 0 % i to przy bardzo wysokich kurach w porównanime z I kw 2008 roku. Export w Polsce nie jest motorem gospodarki.



Do czasu zanim ruszylo budownictwo byl.

Zauwaz ze eksport to okolo 33% PKB. Do tego spora czesc z tego duza czesc to sa "pol-produkty" o nizszej wartosci niz wartosc rzeczywista w produkcie koncowym (niska marza -duze zatrudnienie, energochlonnosc etc). Spowolnienie eksportu moze spowodowac wzrost zapasow lub ograniczenie produkcji (drugie wiemy czym sie konczy).
Dynamika wzrostu eksportu do tej pory wzrastala znacznie powyzej wzrostu gosporarczego (nie zdazylo sie chyba by byla poniezej 10-15%) - tak wiec eksport ma znaczacy wplyw na wzrost PKB ogolem. W wyniku wzrostu w sektorze generujacym eksport - wzrasta popyt wewnetrzny (wynagrodzenia, zyski etc.).

Cale szczescie mamy jeszcze inwestycje strukturalne ktore pozwola przetrwac budownictwu ktore w Polsce jest w slabej kondcji pomimo ostatniego "boomu" (za "komuny" budowalo sie wiecej mieszkan niz w trakcie ostatniego "boomu").

Demokracja, JKM itp

@Eferalga

1.O jakich półproduktach exportownych mówisz?
2.Skad wziałes udział 33% w PKB?
3. Co do budownictwa, to budownictwo mieszkaniowe z którym teraz jest obecnie kucho to tylko 20% całego budownictwa. Reszta to budownictwo nazwijmy to "inwestycyjne" i to obecnie pomimo kryzysu trzyma siecałkiem nieżle.

Wracajac do eksportu , Eksport w I kwartale 2009 w porównaniu do eksportu w I kw 2008 wzrósł/spadł o 0% czyli miał neutralny wpływ na wzrost/spadek PKB i to pomimo słabej złotówki o którątak zabiegali eksporterzy. Tylko Ci sami Eksporterzy nie zauważyli chyba ze wiekszosc surowców do przemysłu jest pochodzenia zewnetrzengo czyl iz importu.

A co do związkó typu Solidarnosc 80, Solidarnosc itp to bym rozwiązal, albo zmieniich funkcjonowanie. Co to jest ,ze taki zwiazkowiec z rady ma jakis etat związkowy za któy płąci mu pracodawca i dla przykłądu ostatnio górnik związkowiec dostalpolecenie zamienienia wygodnego etatu związkowego na normalny etat górniczy i zjazd pod ziemie to wywoląl strajk w kopalni , ktory rozszerzył na kolejny pochód związkowy w warszawie. Chodzi mi o zwiazek Solidarnosc 80 , będący na smyczy Pis-u. Kolejna sprawa dlaczego oni dostaja pieniądze za czas strajku, niech sobie wezma urlop i niech protestuja !!!!

Bankrut STWK

Pytanie o tak wielki obszar zieleni w środku miasta.
Czy utrzymanie go, tzn. nierozparcelowanie na działki budowlane nie jest w interesie miasta???
Rozumiem prawa rynku, ale czy to ze w Warszawie ciągle rozwija się budownictwo mieszkaniowe, cena metra nadal rośnie, oznacza, ze w mieście nie mają prawa trwać w stanie nienaruszonym olbrzymie tereny zielone??
Jak bzdurne są nasze przepisy, jezeli tłumacząc to nierentownością, będzie można zniszczyć tereny służewca, przeznaczyć je na inwestycje.
Taki obszar zieleni w środku miasta jest luksusem dla samego miasta, mieszkańców. Nie mozna go zamieniac na poletko pod szeregowce.
Zamykamy interes bo nierentowny? Bo ratusz traci pieniadze na wspanialym, zielonym parku, ktory nalezaloby jak najszybciej pociać na działki dla "apartamentowców"?? Potwornosc.
Czy nie wystarczyloby zmienić opłaty dla wlascicieli, trenerów, na takie jakieby byly adekwatne do oplat za ziemie, dzierzawe w Warszawie?

Ekonomia wg PiS

Upraszczacie i to mocno.
3x15 to hasło z którego jeszcze nic albo prawie nic dla systemu podatkowego nie wynika.
Efektem realizacji tego typu programu może być zarówno uproszczenie jak i skomplikowanie podatków, podniesienie ich najbiedniejszym lub najbogatszym. A poniewaś autorzy tego hasła nie mają pojęcia (czego zresztą aż tak bardzo nie ukrywają) co by się za nim miało kryć to i kruszenie kopii jest jałowe. To zresztą historia.
Program budownictwa mieszczaniowego może (ale wcale nie musi !) być mglistą obietnicą.
Kwestie w rodzaju plany zagospodarowania czy ilości uzbrojonych terenów nie są wcale niepokonywalne, a rząd ma wystarczająco dużo instrumentów by budownictwo mieszkaniowe pobudzić.
To na prawde był by duży impuls dla całej gospodarki.
Ciągle mamy sytuację, że ludzie kupują samochody (czy inne dobra ruchome) nawet całkiem drogie bo na mieszkanie ich i tak nie będzie stać.
Porównajcie sobie efekt dla całej gospodarki zakupu samochodu (z zasady z zagranicy) i wybudowania mieszkania.
W tym drugim przypadku praktycznie cała inwestycja zostaje w kraju i to zazwyczaj w małych i średnich firmach.
Ten kapitał pracuje tutaj, a nie u właścicieli Fiata czy Opla.
Czy ten konkretny PiS-owy program mieszkaniowy ma sens to oczywiście zupełnie inna sprawa.
Nie znam go i nie wypowiadam się, z pewnością spieprzyć taki pomysł bardzo łatwo.

Ekonomia wg PiS


Zgredku, pewnie, że upraszczamy, ale z pełna świadomością skrótowości formy wypowiedzi, jaka dysponujemy.
A co do budowlanego impulsu dla całej gospodarki, to to też jest spore uproszczenie, ponieważ wydatki na budownictwo mieszkaniowe to też są wydatki konsumpcyjne i w podobny sposób pobudzaja gospodarkę jak wszelkie inne tego typu. One wymagają dodatkowych warunków (w tym nadwyżki "produkcyjnych" środków finansowych) i dodatkowego otoczenia gospodarczego, same z siebie na dłuższą metę gospodarki raczej nie napedzą, choć zapewne bardzo dobrze służą jako n.p. rodzaj "retencji".


Właśnie starałem się przekazać że nie każde wydatki pobudzają gospodarkę w ten sam sposób. Z punktu widzenia gospodarki są wydatki lepsze i gorsze - wydatki mieszkaniowe są stosunkowo lepsze niż wydatki na super hiper sprzęt elektroniczny czy samochód.
Dlatego program wspierania budownictwa mieszkaniowego może mieć sens (jeśli będzie sensownie skrojony oczwiście).

Zaś w sprawie hasła 3x15, tak jak już pisałem cały kłopot polega na tym że z niego w minimalnym stopniu wynika uproszczenie podatków. W istocie pewnemu uproszczeniu podlega wyłącznie podatek VAT i to raczej od strony Urzędówe Skarbowych niż firm. Oczywiście uniknięcie nadużyć związanych z manipulowaniem stawkami VAT to jest plus, ale np. formułowyn przez PiS postulat likwidacji wieloletniej amortyzacji daje chyba nie mniejsze uproszczenie procedur.

Najbardziej kontrowersyjna osoba na tym forum

nawet nie przeczytałem wywodów tego IPN-owca


Uwielbiam takie podejście. Z góry zakładasz, że coś jest nieprawdą, choćby nie wiadomo jak dokładne i wiarygodne dane ci przytoczono. Jesteś żałosny.
Przeczytaj sobie uważnie chociażby te fragmenty - i nie myśl o autorze, tylko o jego tekście. Bo to tekst świadczy o autorze, a nie odwrotnie.

zwykli obywatele przegrywali rywalizację o spółdzielcze mieszkania z funkcjonariuszami partii, wojska, SB i MO.
Patologie te nasiliły się znacznie w latach siedemdziesiątych. W znacznej części spółdzielni panowały zwyczaje podobne do opisanej w badaniach prof. Krzysztofa Kicińskiego, gdzie 20% mieszkań oddawano do dyspozycji rad narodowych, 30% MO i wojska, a 20% przydzielało kierownictwo za łapówki. Przykład szedł z góry - wg materiałów NIK - z początku lat 80. mieszkania, wille i działki budowlane mieli nabyć lub uzyskać za darmo wszyscy członkowie ekipy rządzącej w latach 70


Pod koniec lat sześćdziesiątych milion rodzin czekało na mieszkanie. Budowano wtedy średnio 150 tys. mieszkań rocznie, ale i tak liczba oczekujących wciąż się zwiększała. Niedostatek mieszkań w drugiej połowie lat siedemdziesiątych szacowano na półtora miliona, mimo że lata te były rekordowe, jeśli chodzi o budownictwo - budowano około 230 tys. mieszkań rocznie....


Nieruchomość

Budownictwo indywidualne rozwija się najszybciej
link: http://www.rnw.com.pl/use...?articleId=3952

W ciągu pierwszych sześciu miesięcy bieżącego roku oddano do użytkowania 52,7 tys. mieszkań – wynika z raportu opublikowanego w ostatnich dniach przez GUS. Jest to o 4,7 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego

Największy wzrost odnotowano w budownictwie indywidualnym – o 15,7 proc. (30,3 tys. mieszkań). Na prawie niezmiennym poziomie utrzymała się liczba lokali wybudowanych na sprzedaż lub pod wynajem. Spadła natomiast liczba wybudowanych mieszkań spółdzielczych (o 10,3 proc.) i zakładowych, komunalnych oraz społecznych czynszowych (należących do wspólnej kategorii „pozostałe”) – o 27,7 proc.

Znacznie lepsze wyniki w budownictwie przyniósł czerwiec, gdy weźmie się pod uwagę zestawienia miesięczne. W miesiącu tym oddano do użytkowania 9,2 tys. mieszkań, czyli o 3,2 proc. więcej niż w maju br. i o 11,9 proc. więcej niż w czerwcu 2006 r. W porównaniu z majem 2007 najbardziej wzrosła liczna wybudowanych mieszkań spółdzielczych (o 83,6 proc.) oraz należących do kategorii „pozostałe” (aż o 133,4 proc.!), lecz w obu wypadkach odsetek mieszkań zrealizowanych w stanowi zaledwie niewielki procent wszystkich wybudowanych lokali – odpowiednio 7,1 i 11,8 proc. W budownictwie indywidualnym oraz deweloperskim, czyli w tych, które stanowią główne źródło podaży nowych mieszkań, nie odnotowano aż tak wielkich różnic.

Źródło: GUS 23/07/07
Źródło: Rynek Nieruchomości Warszawskich

Newsy 2008

Wałbrzych / Miasto dozbraja

Tereny pod budownictwo jednorodzinne to dziś towar deficytowy w dużych miastach. Każdy skrawek terenu chętnie zostałby kupiony, ale miasto musi najpierw zapewnić pełny dostęp mediów do gruntów przeznaczonych pod budownictwo. Wykorzystując program ISPA gmina Wałbrzych chce doprowadzić media do trzech miejsc obecnych i przyszłych terenów pod budownictwo mieszkaniowe.

Na ten cel w latach 2007-15 Wałbrzych planuje wydać 40 milionów złotych. Część pieniędzy pochodzić będzie z programu ISPA, a inwestycje uzbrojenia terenu pod budownictwo będą prowadzone razem z Wałbrzyskim Związkiem Wodociągów i Kanalizacji.

Trzy centra budownictwa to dzielnice Lubiechów, Konradów i Poniatów. W każdej istnieje już nowa zabudowa jednorodzinna, powstają kolejne pojedyncze domy, ale w przyszłości zwłaszcza tereny w dzielnicy Poniatów mają stać się centralnym miejscem budownictwa mieszkaniowego.

Do tej pory na ten cel poniesiono nakłady w wysokości 2,8 miliona złotych. Na rok 2008 planuje się wydatek rzędu 8 milionów. W tym roku w całości pochodzić one będą ze środków własnych gminy - tak zapisano te wydatki w ustawie budżetowej. Na następne lata do wydania pozostanie 30 milionów złotych. Tylko część będzie pochodzić ze środków gminy, reszta to będą środki programu ISPA oraz inne środki zewnętrzne.

Bogdan Skiba

http://www.tygodnik.walbrzyski.pl/index ... _doc=14081

PL>EN spoleczne budownictwo czynszowe

Kontekstu za bardzo nie ma: taki jeden specjalny
bank pozycza pieniadze, zeby sfinansowac spoleczne budownictwo
czynszowe... czasami kontekstu sie po prostu nie da podac, albo
on nic nie da.

Definicje, owszem:
budownictwo społeczne czynszowe - realizowane przez towarzystwa budownictwa
społecznego (działające na zasadzie non profit), z wykorzystaniem kredytu z
Krajowego Funduszu Mieszkaniowego;

w odroznieniu od innych rodzajow budownictwa:

 budownictwo indywidualne - realizowane przez osoby fizyczne (prowadzące i
nie prowadzące działalność gospodarczą), kościoły i związki wyznaniowe, z
przeznaczeniem na użytek własny inwestora lub jego pracowników bądź na
sprzedaż lub wynajem;
 budownictwo spółdzielcze - realizowane przez spółdzielnie mieszkaniowe, z
przeznaczeniem dla osób będących członkami tych spółdzielni;
 budownictwo zakładowe - realizowane przez zakłady pracy sektora publicznego
i prywatnego (bez budownictwa osób fizycznych prowadzących działalność
gospodarczą, zaliczonego do budownictwa indywidualnego), z przeznaczeniem na
zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych pracowników tych zakładów;
 budownictwo komunalne - głównie o charakterze socjalnym, interwencyjnym lub
zaspokajającym potrzeby mieszkaniowe gospodarstw domowych o niskich
dochodach - realizowane w całości ze środków gminy;
 budownictwo przeznaczone na sprzedaż lub wynajem - realizowane w celu
osiągnięcia zysku przez różnych inwestorów (np. firmy developerskie, gminy),
bez budownictwa osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą,
zaliczonego do budownictwa indywidualnego. Do tej formy budownictwa zalicza
się również budownictwo towarzystw budownictwa społecznego, realizowane w
celu osiągnięcia zysku (z wynajmu lokali użytkowych lub z komercyjnej
sprzedaży mieszkań) - z przeznaczeniem w całości na budowę domów
czynszowych.

Dorota

Zwolnienie z opłaty sądowej za wpis hipoteki ... kredyt 100% na działkę i budowę domu

Witam,
potrzebuję porady, bank udzielił mi kredytu 100% na zakup działki i budowę
domu. Do wniosku o wpis hipoteki dołączyłem wszystkie oświadczenia banku w
tym
zaświadczenie, że kredyt jest na cele budownictwa mieszkaniowego.

W pierwszym piśmie Sąd wezwał mnie do zapłaty za wpis hipoteki,
odwołałem się zgodnie z rozp. min. spraw.  z 30.6.1998 r. i wniosłem
o zwolnienie z tej opłaty. Po kilku dniach dostałem pismo cyt:
"Na podst. art 208 par. 1 pkt 5 kpc w zw. z art 13 par 2 kpc Sąd Rejonowy
wzywa do przedłożenia odpisu umowy kredytowej obejmującej wierzytelność
hipoteczną i wskazanie, w jakiej części kredyt został przeznaczony na zakup
działki /co wynika z oświadczenia banku kredytującego/ - w terminie 7 dni od
daty otrzymania niniejszego wezwania, pod rygorem przyjęcia, iż całość
kredytu przeznaczono na zakup działki"

Ręce opadają, kompletnie tego nie rozumiem. Po co im jakieś części skoro
hipoteka jest zabepieczeniem całości nieruchomości (działki i przyszłego
domu).  W w/w rozporządzeniu nie ma żadnych części - i co ma do tego
działka - przecież nie wybuduję się w powietrzu ....


Działka ma do tego tyle ze za kredyt na zakup działki należy sie opłata - a
sąd kombinuje tak byś się z opłaty nie wywinął... Z sądem raczej niczego nie
wygrasz, ale może spróbuj zagadać w banku by ci wypisali to oświadczenie
ponownie, w końcu w tej sprawie to im jest wszystko jedno co jest w
oświadczeniu, cel kredytu jest tam tylko po to by sąd wiedział czy należy sie
opłata czy nie. Taki na przyklad PKO BP znając sytuację w sądzie hipotecznym
zawsze pisze w oświadczeniach "celem kredytu jest budownictwo mieszkaniowe" -
właśnie po to by sąd nie miał mozliwości się czepnąć. Niestety obawiam się że
na tym etapie jest już jednak na to za późno...

Rolnik-budynek bez zezwolenia


Przeczytałem ten wątek z ciekawością bo sam mam działkę powyżej 1 ha
i mam zamiar postawić kawałek budynku gospodarczego (w świetle prawa
jestem rolnikiem choć wykonuję zupełnie inny zawód). Zajechałem do
Starostwa i powołałem się na cytowane wcześniej prawo budowlane.
Zapytałem czy będąc rolnikiem i mając w planie zagospodarowania
przestrzennego działkę przeznaczoną pod budownictwo zagrodowe z
dopuszczeniem mieszkaniowego mogę wybudować budynek gospodarczy 4,5x7
m bez projektu i pozwolenia. Pani urzędnik odpowiedziała mi że
przepis ten ma zastosowanie tylko do uzupełnienia zabudowy
zagrodowej, natomiast jeśli na mojej działce nie ma żadnego budynku
gospodarczego (tylko mieszkalny) to nie mogę uzupełnić zabudowy
zagrodowej bo jej nie ma. Ponieważ jestem dociekliwy pomęczyłem
kochaną panią pytaniami i doszła ona do wniosku że gdybym miał
jakikolwiek budynek gospodarczy na działce to mógłbym w oparciu o ten
przepis postawić bez projektu i pozwolenia budynek o pow.35m kwadr.
    Natomiast jeśli żaden budynek gospodarczy nie stoi na działce to
nie mogę. Czy to ma jakiś sens i czy ona miała rację.


to bzdury. Ty masz zabudowe zagrodowa - bo masz dom na dzialce rolnej i
mozesz prowadzic gospodarstwo rolne. Powiedz po prostu ze potrzebny ci
kurnik na kury albo buda dla krolikow - i w zaden sposob nie moze rolnikowi
zabronic budowy czegos takiego na wlasnej dzialce. Jakby co - to nic na
gebe - skladaj papiery a jak zaprotestuja to postrasz ich sadem. W Polsce
przyjela sie maniera ze ro urzednik decyduje co jest zgodne z prawem a co
nie. A tak naprawde to o tym decyduja sady i urzednicy nie stanowia w tym
wzgledzie wyroczni. Tak w ogole - to mnostwo ludzi stawia podobne budy bez
zadnych pozwolen i zawiadamiania urzedow a nikt z urzednikow nie lata po wsi
i nie sprawdza czy ktos bude ma legalnie czy nie. Bo co mu moze zrobic
urzednik - urzedowo nakazac rozbiorke ? A kto sie tym przejmie ?

D.

Dzialka budowlana a siedliskowa...

Dzierżawa może być. Gorzej, że w planie zagospodarowania działki są
przeznaczone pod budownictwo jednorodzinne, a nie siedliskowe. W tym cały
szkopuł, gdyż musi być tzw. przekształcenie z działki rolnej na budowlaną
oraz wyłączenie z produkcji rolnej. W tym przypadku najlepiej jednak udać
się do źródła, czyli do Urzędu, który wydaje pozwolenia na budowę. Najlepiej
wystąpić z zapytaniem na piśmie. Możesz również wystąpi o "Warunki
zabudowy", które w przypadku budownictwa mieszkaniowego nic nie kosztują.
Oczywiście w obu przypadkach potrzebna jest mapka do celów opiniodawczych z
zaznaczoną działką. Paweł.

----- Original Message -----

Sent: Thursday, November 30, 2000 9:32 AM
Subject: Re: Dzialka budowlana a siedliskowa...

Czyli co?
Wystarczy, ze wydzierzawie od znajomego rolnika 1ha ziemi w innej
gminie i kupie interesujace mnie pod budowe 2000 m kw dzialki rolnej
(w konkretnym przypadku ta dzialka jest nadal rolna, ale w planach
gminy ma byc pod budownictwo jednorodzinne, no i jest uzbrojona)?
Co dalej mam zrobic i jake warunki spelniac aby pozwolili mi sie tam
budowac?
Czy i kiedy mogę przeksztalcic te 2000 m na dzialke budowlana,
ewentualnie co sie stanie pozniej jak przestane dzierzawic ten 1ha?

JM

| Wszystko się zgadza. Żeby być rolnikiem trzeba mieć 1 ha ziemi. Paweł
| ----- Original Message -----

| Sent: Wednesday, November 29, 2000 1:10 PM
| Subject: Re: Dzialka budowlana a siedliskowa...

| Czesc,

| | Jaka jest roznica?
| | Dzialki z prewem do zasiedlenia sa tansze od budowlanych.
| | Czy na takiej dzialce mozna sie normalnie budowac? Jakie sa roznice i
| | ograniczenia?
| | A co  z przeksztalceniem jej na budowlana?
| |         JM

| Z tego co sie orientuje, dzialka siedliskowa to zwykla dzialka rolna.
Zeby
| sie na
| tym budowac, trzeba ( w zaleznosci od Gminy ) posiadac odpowiednia
ilosc z
| iemi
| rolnej ( u nas np. min. 1 ha, ale slysalem o 5, a nawet 7 ha ).
Czlowiek s
| taje sie
| rolnikiem bo ma ziemie i buduje sobie gospodarstwo - siedlisko,  ( nikt
ni
| e kaze
| od razu budowac stodoly :-) ). Tak ma moj sasiad i wszystko jest OK.
| Pozdrowka,
| Darek

| --
| Archiwum grupy dyskusyjnej pl.misc.budowanie
| http://niusy.onet.pl/pl.misc.budowanie


--
Archiwum grupy dyskusyjnej pl.misc.budowanie
http://niusy.onet.pl/pl.misc.budowanie

A bo w unii...


Chłopaki w tempie światła domykają kolejne rozdziały negocjacyjne, bo
[chlast o VAT]
Radek rozbawiony do łez


Nie płacz. Sprawa jest prosta jako ten zwój drutu w kieszeni. I nie ma
co drzeć szat o ten VAT (hehe, rymnęło mi sie), albowiem jest tak:
Przepisy unijne mówią że zasadniczo stawka VATu na budownictwo ma być w
poszczególnych państwach równa stawce podstawowej, a u nas podstawową
stawką jest właśnie 22 %. No i dupa blada, jak ma być podstawowa to
taka być musi. Ale... no właśnie zawsze jest jakieś ale. Otóż inne
przepisy mówią że na budownictwo mieszkaniowe socjalne stawka może być
ustalana przez państwa członkowskie indywidualnie. No i co z tego -
spyta ktoś - co mnie obchodzi jakieśtam budownictwo socjalne. Ano
powinno obchodzić dlatego że definicję budownictwa socjalnego również
ustalają sobie poszczególni za przeproszeniem członkowie.
Więc nic nie stoi na przeszkodzie coby łyknąć te 22 %, a potem
wyprodukować ustawę jak najbardziej zgodną z prawodawstwem unijnym,
która stwierdzi że budownictwo socjalne to są wszystkie mieszkania i
domy o powierzchni do 100m2 i stawka VAT na takowe wynosi 0%.
I tyle.
Pewnie Bruksela wydrze ryło, ale na wydarciu ryła się skończy. A może
nawet nie, bo w cywilizowanych krajach 100 metrów to rzeczywiście jest
socjał. A że za małą willę na przedmieściu, albo za lokalik 200m w
apartamentowcu trzeba będzie zapłacić więcej? Szczerze mówiąc, wali
mnie to i tak mnie na taki luksus nie było stać. ;-))
A zmiana przepisów unijnych raczej nie wchodzi w grę bo wszystkie
obniżone stawki VAT w krajach Unii na tym bazują. Sami sobie krzywdy
nie zrobią. ;-)

Pozdrowienia

położone nowe tory

A co trzeba by zrobić by uzyskać wjazd z linii obwodowej od strony przystanku
W-wa Kasprzaka w stronę W-wa Ochota?


Trzeba by odbudować łącznicę z linii Kolei Obwodowej w stronę W-wa Ochota.
Takowa istniała przed wojną.

To jest najważniejsza chyba relacja Kolei Miejskiej do zrobienia, o ile      
pamiętam obiecywała to Gronkiewicz-Waltz. Czy dałoby się zrobić wjazd na      
ostatni peron od strony Woli, i przejście do układu podmiejskiego już za      
wschodnią głowicą W-wy Zachodniej? (miejsca jest tam mnóstwo)


Niestety tereny te należą do PLK, a nie do miasta.

Sądzę że odjazdy z innego peronu by były całkowicie akceptowalne, jakby
ktoś chciał się przesiąść wygodnie, może pojechać do W-wa Ochota.


Oczywiście, tylko że w planach było, aby tory docierały dalej aż do nowego,
projektowanego Centrum Handlowego "Dworzec Główny". Niestety spółka POLMA,
która miała budować centrum handlowe zbankrutowała. Projekt centrum handlowego
"Dworzec Główny" zakładał, że w podziemiach miały kończyć swój bieg pociągi SKM.

Co teraz powstanie na miejscu dawnego Dworca Głównego, tego nawet Górale nie
wiedzą :-D

Tyle się mówi (mówiło?) o wielkich planach z okazji EURO 2012, a nie
dzieje się nic.


Niestety plany zmieniły się o 180 stopni :-(

PLK zamierzają w ramach budowy nowego Dworca Zachodniego tereny te przeznaczyć
pod budownictwo mieszkaniowe i sprzedać develeperom. Odbudowa łącznicy
pokrzyżowała by plany sprzedaży gruntów kolejowych położonych w pobliżu Dworca
Zachodniego. Mam tu na myśli tereny w pobliżu ul. Tunelowej, gdzie obecnie
stoją wagony mieszkalne i gospodarcze.

Pozdrawiam
Ryflak z Milanówka

Kaczynski - tak bede na niego glosowal


A ja nie wiem. Co nie wyszło?


- budowa Mostu Północnego kuleje, bo urzędnicy nie potrafią porządnie i bez
błędów przeprowadzić przetargu. Wykorzystują to przegrane firmy, które
protestują z powodów uchybień formalnych, bo mają ku temu pretekst.

- brak skutecznośći w pozyskiwaniu funduszy z UE, np. na rewitalizację
zabytków (więszą od Warszawy pulę potrafił zgarnąć Żyrardów, bo lepiej
przygotował swoje wnioski)

- opieszałość w uchwalaniu planów zagosdpodarowania przestrzennego, w wyniku
czego kuleje budownictwo, a ceny mieszkań rosną w zastraszającym tempie

- niechęć do inwestorów i rzucanie im kłód pod nogi (np. firma Wolf
Immobilien chce wybudować dom towarowy na swojej działce na rogu
Al.Jerozolimskich i Brackiej, lecz nie może doczekać się pozwolenia na
budowę)

- niecheć do podmiotów chcących wybudować kolejne centra handlowe - traci
konsument

- całowite ignorowanie potrzeb rowerzysrów

- nieudane przetragi na npwy tabor dla komunikajci miejskiej (po miescie
wciąż jeżdżą tramwaje, które już dawno powinny trafić na złom)

- likwidacja wspólnego biletu na KM i kolej

- całkowita niudolnosc w tworzeniu SKM i rozpoczęcie prac od linii otwockiej
zamiast znacznie bardziej obleganej linii grodziskiej

- chęć wydania kupy forsy na odbudowę Pałacu Saskiego. Mógłby to wybudowac
prywatny inwestor za własne pieniądze, ale socjalista Kaczyński za nic w
świenie nie pozwoli z przyczyn ideologicznych, aby prywatny podmiot był
właścicielem Pałacu, już woli wydać cięzkie miliony z kasy miasta na budowę
Pałacu

- żenująco wolne tempo budowy metra i brak jakiegokolwiek pomysłu na
rozwiązanie problemó komunikacyjnych miasta

- absurdalne ograniczenia wysokości budynków przy Inflanckiej, w efekcie
żaden inwestor nie chciał kupić terenów, które miasto wystawiło na sprzedaż

- mimo szumnych zapowiedzi wciaż nie zaczął się remont Krakowskiego
Przedmiscia i pewnie nieprędko się zacznie

- nic się nie zmienia na Placu Defilad

Wystarczy, czy mam wyliczać dalej?

Mieszkania na wynajem


Witam,

Czy ktos z Was wie, gdzie mozna w Warszawie
wynajac mieszkanie, ktore po jakims tam okresie,
(gdy laczna suma czynszu wplaconego przez lata siegnie
wartosci mieszkania), przechodzi na wlasnosc lokatora?


Moim zdaniem sa dwie metody (jezeli nie masz gotówki na kupno nowego)
wejsc w posiadanie mieszkania poslugujac sie kredytem.
1. Kupic na wtórnym rynku (stare lub nowe budownictwo)
2. Kupic na rynku pierwotnym (odpisy podatkowe)

Moi znajomi wlasnie tymi sposobami w ostatnim czasie weszli lub wlasnie
wchodza w posiadanie mieszkan. W zaleznosci od potrzeb, liczebnosci
domowników i dochodów wybrali najbardziej korzystny wariant. Dla
kazdegio z nich inny wariant byl korzystniejszy. Wszystkie laczy, ze
srodki wlasne i obecne dochody musza byc odpowiednio wysokie, zeby
przekonac bank do kredytowania. Jest to oczywiscie dosc uciazliwa
procedura.

Jest chyba taki rodzaj inwestycji, (umozliwiajacy odpis
podatkowy) budowy takich mieszkan, tzw. "na wynajem".
O ile firmy zajmujace sie takimi inwestycjami w miare latwo
jest namierzyc, o tyle wlascicieli takich lokali, u ktorych mozna
takie mieszkanie wynajac, jest troche trudniej znalezc.


Przeciez, jak ktos daje zarobic "budujacemu na wynajem" to nie po to aby
adwynajmowac mieszkanie. To za dlugi lancych, zeby byl oplacalny. Taka
"osoba", która jest wlascicielem mieszkania i jednoczesnie wynajmujacym
jest bank, który wyklada pieniadze.

Czy ktos z Was zna takowy kierunek?
Bo poki co - strzelam na oslep, dzwonie po agencjach
nieruchomosci, do spoldzielni mieszkaniowych, bankow,
sprawdzam niektore ogloszenia, ale nijak nie moge trafic.
Nawet, wydawaloby sie, wyspecjalizowane instytucje,
podaja sprzeczne informacje.

Wiec bede wdzieczna za kazda informacje (lub dewagacje)
dotyczaca tego tematu.

Pozdrawiam
- Kasia Janeczko


Pozdrawiam Pawel

Ruszyl projekt atomowego lotniskowca dla FR

Heh, nie zrozumiałeś, bo wyciąłeś poprzedni cytat: chodziło mi o to, że
teraz jak się uzyskuje pozwolenie na budowę, to po to, aby domek wybudować
(co nie koniecznie oznacza oddać do użytkowania).


Nijak nie, czego ja żywym dowodem :) Masz rację że tak było KIEDYŚ, lub też w
przypadku budowania na działce w wieczystym użytkowaniu - wtedy miałeś
określony czas w którym musiałeś budowę rozpocząc i zakończyć. Teraz nie. Od
wydania pozwolenia masz 2 lata na rozpoczęcie budowy, a reszta jest już twoją
sprawą.

Masz rację, cytowałem dokładnie z danych GUS odnośnie mieszkań, bo właśnie
miałem je pod ręką. Ale też zauważ, że budownictwo indywidualne mieszkań to
ponad 93% IIRC domki jednorodzinne.


Pewnie tak będzie. Wynalazki w stulu "czworaków" czy szerewgowców buduje się
już raczej przy użyciu developerów lub co najmniej firm budowlanych  -wtedy to
już nie jest budownictwo indywidualne.  No i spójrz ile ich jest - to sa
pozycje specyfikowane w GUS.

Za to powierzchnia oddanych mieszkań większa. Nikt już dziś nie kupi
mieszkania dwupokojowego (M-3) z kuchnią i łazienką o powierzchni 38m^2, a
takie budowano w świetlanych latach.


Oczywiście, że są większe, bo przecież dokonuje się stały postęp
cywilizacyjny - mieszkania budowane w latach '50 i '60 były jeszcze mniejsze,
przecież wtedy powstawały potwory w stylu "kawalerki 18 m2"! To jest stały
trend - w takiej Norwegii powierzchnia oddawanego mieszkania wzrosła około
100% w ciągu ostatnich 30 lat, w tym świetle Polska i tak nie dokonała
jakiegoś przeskoku cywilizacyjnego.

Proponuję EOT (nieofensywnie:)), bo nas
za NTG skopią.


:)... Albo wynotują informacje ;)
ALAMO

szukam firmy developerskiej WArszaWA

chce kupic nowe mieszkanie, czy moze ktos mi polecic dobra firme
budujaca/sprzedajaca nowe mieszkania?
zalezy mi na takiej ktora faktycznie wybuduje zgodnie z zalozeniami i
wszystkimi planami i zezwoleniami, no i nie robi bubli, a jezeli jest
faktycznie nie tak to nie ma problemu z naprawami gwarancyjnymi.
chodzi mi o firmy inne niz dom development (bo przerabialem i wrogowi  nie
zycze u nich zakupu) czy JW (slyszalem zle opinie)


Z moich wieloletnich obserwacji wynika, że w Polsce nie ma dobrych
developerów, są średni, źli, bardzo źli i JW Construction z Multi Hekkiem.
Nawet firmowanie budowy nazwą developera nic nie mówi o jakości wykonania,
bo na jednym obiektcie moze byc kilka firm podwykonawczych. Jak nadzór
pilnuje to OK, ale częściej jest to totalny chaos i burdel. Zatrudnianie
wielu podwykonawców skutkuje drastycznym spadkiem jakości, ponieważ na
każdym etapie ktoś musi swoje zarobić, a ostateczny wykonawca buduje potem z
piasku i wody by wyrobić się w kosztorysie. Skutki tego widać już po kilku
latach - odpadające balkony, uszkodzenia elewacji, pekające ściany
konstrukcyjne - ale to nie jest dziwne gdy buduje się nowe osiedle na
terenie bagiennym. Ważne by kasa płyneła i zarobiło się te co najmniej 50%.
O walorach architektonicznych nawet nie mówię, bo króluje prosty, tani w
budowie projekt, który nijak nie jest praktyczny dla mieszkańców, którzy
łudzą się, że ich nowe mieszkanie bije na głowę mieszkania w starszych
blokach. A potem wychodzą takie potworki wynikowe, co szczególnie widać w
przyapdku mieszkań dużych - wąskie długie korytarze zabierające
powierzchnię, bo dojść trzeba do pokoju po drugiej stronie budynku. Same
wnętrza sa projektowane zupełnie przypadkowo.
Oczywiście można uniknąć takich pułapek decydując się na dużo droższe
budownictwo, ale czy wtedy stać jest kupującego by dołożyć czasem drugie
tyle?
No i jeszcze klasyka gatunku - automatyczne parkingi - najgorszy syf jaki
może być. A wszystko przez zachłanność developera.

INWESTYCJE W SOSNOWCU

jeżeli chodzi o budownictwo mieszkaniowe to w sosnowcu jesteśmy daleko w tyle za slaskimi miastami , i nie chodzi mi tylko o katowice , gdzie tbsy i inni devloparzy buduja na potęge , ale także o mniejsze miasta jak tarnowskie góry( budowa największego osiedla w polsce-114 hektarów), ruda sląska czy porównywalne z sosnowcem gliwice

wspomniane osiedle w tarnowskich górach ma liczyc 700 domów jednorodzinnych + domy kilkupietrowe +tereny rekreacyjne i sportowe

o tych i innych inwestycjach mieszkaniowych można poczytac na forum polskich wieżowców:

http://www.skyscrapercity...ad.php?t=466118

mnie osobiście szlak trafia jak widze te ładne nowe osiedla w tychach , nowoczesne lofty w gliwicach i całe stada planowanych apartamentowców w katowicach

a co dzieje sie sosnowcu jeden bloczek na kilińskiego (59 mieszkań) malutki tbsik przy dęblińskiej w planach , w jeszcze bardziej odległych planach cynamonowy dom (rozpoczącie budowy 2008 do tego jakeiś przeróbki hoteli robotniczych ( dostępny dom ) i pokomunistycznych biurowców ( tbs szymanowskiego)

w planach do 2012 planuje sie przekazanie devloperom czterech !!!!! działek przy ulicach Naftowej, Kombajnistów, Wiejskiej i Prusa. - łaczna powierzchna 14 hektarów

czy nie ma chętnych na budowe mieszkań w sosnowcu ? wystarczyłoby tanio sprzedawać działki pod takie inwestycje w zamian naprzykład za przekazanie kilku mieszkań na potrzeby komunalne

w sosnowcu i to blisko centrum i dróg dojazdowych jest całe mnóstwo wolnych terenów , w katowicach buduja w takich miejscach że do centrum jedzie sie 20 km

jak tak dalej pójdzie to sosnowiec jeszcze bardziej sie wyludni i 200 000 przekroczymy niebawem

trzeba będzie górskiego przycisnąc w tym temacie

INWESTYCJE W SOSNOWCU

jeżeli chodzi o budownictwo mieszkaniowe to w sosnowcu jesteśmy daleko w tyle za slaskimi miastami , i nie chodzi mi tylko o katowice , gdzie tbsy i inni devloparzy buduja na potęge , ale także o mniejsze miasta jak tarnowskie góry( budowa największego osiedla w polsce-114 hektarów), ruda sląska czy porównywalne z sosnowcem gliwice

wspomniane osiedle w tarnowskich górach ma liczyc 700 domów jednorodzinnych + domy kilkupietrowe +tereny rekreacyjne i sportowe

o tych i innych inwestycjach mieszkaniowych można poczytac na forum polskich wieżowców:

http://www.skyscrapercity...ad.php?t=466118

mnie osobiście szlak trafia jak widze te ładne nowe osiedla w tychach , nowoczesne lofty w gliwicach i całe stada planowanych apartamentowców w katowicach

a co dzieje sie sosnowcu jeden bloczek na kilińskiego (59 mieszkań) malutki tbsik przy dęblińskiej w planach , w jeszcze bardziej odległych planach cynamonowy dom (rozpoczącie budowy 2008 do tego jakeiś przeróbki hoteli robotniczych ( dostępny dom ) i pokomunistycznych biurowców ( tbs szymanowskiego)

w planach do 2012 planuje sie przekazanie devloperom czterech !!!!! działek przy ulicach Naftowej, Kombajnistów, Wiejskiej i Prusa. - łaczna powierzchna 14 hektarów

czy nie ma chętnych na budowe mieszkań w sosnowcu ? wystarczyłoby tanio sprzedawać działki pod takie inwestycje w zamian naprzykład za przekazanie kilku mieszkań na potrzeby komunalne

w sosnowcu i to blisko centrum i dróg dojazdowych jest całe mnóstwo wolnych terenów , w katowicach buduja w takich miejscach że do centrum jedzie sie 20 km

jak tak dalej pójdzie to sosnowiec jeszcze bardziej sie wyludni i 200 000 przekroczymy niebawem

trzeba będzie górskiego przycisnąc w tym temacie



troche zaszokowala mnie ta wypowiedz, tzn glownie przytaczanie tego przykladu z tarnowskich gor.
jest to koszmar architekta, pozbawione wartosci estetycznych, funkcjonalnych, architektonicznych wielkie pole wypelnione domkami wielorodzinnymi dla ludzi ktorym sie wydaje ze zycie w pseudo dworku z kolumienkami jest oznaka prestizu. nie ma to nic wspolnego z pojeciem - miasto.

taki szmelc moga sobie budowax amerykanie na swoich olbrzmich przedmiesciach ( system totalnie antyekologiczny, nieekonomiczny,... totalna kleska)

lepiej kilka sredniej lub dosyc dobrej jakosci budowli niz hektary bud dla ludzi bez gustu.

kilka przykladow, napewno o wiele bardziej interesujace

http://www.wielaretsarchitects.nl/
http://www.xdga.be/index....ects&project=38
http://www.oma.eu/index.p...d=476&Itemid=10
http://www.mvrdv.nl/_v2/p...zoco/index.html

jeszcze jedna informacja, zostal ogloszony nastepny konkurs przez tbs na zagospodarowanie terenow przy cynamonowym

PYTANIA DO URZĘDU MIASTA SOSNOWCA

Ponieważ hans podał mi już swoje propozycje więc poniżej przedstawiam listę pytań która pójdzie w pierwszym mailu. Pytania wybieraliśmy subiektywnie więc wszelkie pretensje o pominięcie na priva Oczywiście pytania nie wykorzystane w chwili obecnej zostaną zadane w następnej turze. Jednocześnie proszę forumowiczów o wpisywanie nowych pytań. Jeśli Urząd Miasta wyśle jakies odpowiedzi to myślę że powinniśmy je umieścić w osobnym wątku - np. odpowiedzi Urzędu Miasta, bo jeśli wkleimy to tu zrobi się bałagan.

1. Co z targiem i przebudową ul.Szklarnianej? Czy miasto robi coś w tym kierunku?
2. Kiedy rozpocznie się budowa centrum dystrybucyjnego Tesco?
3. Kiedy doczekamy się obiecanego przekazania terenów kolejowych na rzecz Wyższej Szkoły Humanitas, która chce wybudować tam campus wraz z parkiem i obiektami, z których będą mogli korzystać mieszkańcy miasta?
4. Która lokalizacja została wybrana pod budowę nowego stadionu? Kiedy będzie ogłoszony konkurs na projekt?
5. Jakie są plany budowy ścieżek rowerowych w mieście? (wykorzystanie nieczynnych wiaduktów kolejowych, połaczenia z miastami ościennymi itp.)
6. Na jakim etapie jest budowa przyszkolnych boisk ze sztuczną nawierzchnią , czy można się zapoznać z harmonogramem działań?
7. Co dalej z komunikacją tramwajową w Sosnowcu? Czy planowana jest likwidacja części połączeń i zastąpienie ich przez trakcję autobusową, czy może miasto będzie się starać o środki z UE na remonty i modernizacje istniejących torowisk, taboru, a także budowę nowych połączeń (np. przedłużenie linii 24 wgłąb osiedla Środula, czy linii 15 do ul. Gwiezdnej bądź w kierunku Dąbrowy).
8. Czy poza przekazaniem pod budownictwo mieszkaniowe działek przy ulicach: Naftowej, Kombajnistów, Wiejskiej i Prusa, miasto szuka inwestorów na budownictwo wielorodzinne (wolnych terenów chyba jest sporo w mieście)?
9. Czy są jakieś plany zagospodarowania terenu przy ulicy Modrzejowskiej? (link do zdjęcia: http://img156.imageshack....ejowskaxf1.jpg)
10. Jak miasto widzi problem wymiany ociepleń azbestowych na osiedlach, czy coś już się robi w tej sprawie, czy też będziemy czekać na ostatnia chwilę?

PS. Malutki off-topic odnośnie wymiany ociepleń azbestowych. Z mojego okna jest widok na blok w którym właśnie panowie zamieniają azbest na styropian. Mogę nawet zrobić zdjecia jeśli ktoś jest zainteresowany. Jednakże nie wiem czy jest to pojedyńczy przypadek czy tez początek jakiejś większej akcji.

PYTANIA DO URZĘDU MIASTA SOSNOWCA

@kwachu
wysłalismy do tej pory 20 pytań ale odpowiedzi dostalismy tylko na 8 :

1.Kiedy rozpocznie się budowa centrum dystrybucyjnego Tesco?
2. Która lokalizacja została wybrana pod budowę nowego stadionu? Kiedy będzie ogłoszony konkurs na projekt?
3. Jakie są plany budowy ścieżek rowerowych w mieście? (wykorzystanie nieczynnych wiaduktów kolejowych, połączenia z miastami ościennymi itp.) 6 sierpnia rozpoczęły się roboty związane z pracami nad ścieżką rowerową, która będzie przebiegała od Parku Tysiąclecia w Milowicach, wzdłuż Brynicy, Czarnej Przemszy, rejonu ul. Ostrogórskiej aż do Trójkąta Trzech Cesarzy.
4. Na jakim etapie jest budowa przyszkolnych boisk ze sztuczną nawierzchnią , czy można się zapoznać z harmonogramem działań?
5. Co dalej z komunikacją tramwajową w Sosnowcu? Czy planowana jest likwidacja części połączeń i zastąpienie ich przez trakcję autobusową, czy może miasto będzie się starać o środki z UE na remonty i modernizacje istniejących torowisk, taboru, a także budowę nowych połączeń (np. przedłużenie linii 24 wgłąb osiedla Środula, czy linii 15 do ul. Gwiezdnej bądź w kierunku Dąbrowy).
6. Czy poza przekazaniem pod budownictwo mieszkaniowe działek przy ulicach: Naftowej, Kombajnistów, Wiejskiej i Prusa, miasto szuka inwestorów na budownictwo wielorodzinne (wolnych terenów chyba jest sporo w mieście)?
7. Czy są jakieś plany zagospodarowania terenu przy ulicy Modrzejowskiej? (link do zdjęcia: http://img156.imageshack....ejowskaxf1.jpg)
8. Jak miasto widzi problem wymiany ociepleń azbestowych na osiedlach, czy coś już się robi w tej sprawie, czy też będziemy czekać na ostatnia chwilę?

chyba tych akurat nie powtórzyłem,ale sprawdz

Fenix popiera J.żukowskiego

[quote="Zbigniew_Komisarczyk"]Na dzisiejszym spotkaniu zarządu stowarzyszenia "FENIX", uczestnicy poparli kandydaturę J. żukowskiego na Wójta Gminy Kołbaskowo

Dziś kilka cytatów :

cyt: "Jest jeden warunek - wspólny cel.
Jak można dogadać się z osobami, których celem nie jest rozwój gminy tylko jakiś inny cel własny."

Proszę powiedz mi bo pewnie jesteś bardziej zorientowany/a dlaczego?

1. Ă?ąmietnisko w Smolęcinie funkcjonuje jeszcze, mimo tego że miało być zamknięte 4 lata temu (Przywiezione zostały tam śmieci z całego województwa. A do tego gmina nic z tego nie ma. Koszty budowy śmietniska to z tego co pamiętam ok. 2,7 mln zł)

2. Jest ujęte w studium kilkaset hektarów pod budownictwo mieszkaniowe m.in. okolice Stobna mimo, że nikt tego nie chciał...

3. W ciągu 4 lat nie udało się ogłosić przetargu na operatora sieci wodociągowej na terenie gminy.

4. Zostało wydzierżawione (wieczysta dzierżawa) ok. 80 hektarów przy autostradzie "golcom" ze stowarzyszenia, którzy nie są w stanie płacić 600 zł czynszu miesięcznie.

5. Został zabrany mandat z okręgu Kołbaskowa i Moczył, a Ustowo podpięto pod Przecław. W celu zwiększenia ilości mandatów na tzw. starym Przecławiu.

6. itd.

cyt:"Ja tylko podkreśliłem tylko jedną rzecz. Nie zaufałem U.G. i okazało się że miałem rację! Krew mnie zalała, jak Wójt rozłożył ręce nad wnioskiem i tyle"
/Z.Komisarczyk 17.11.2006/

Koniunkturalny kandydat?
cyt:"Wydaje mi się, że chyba cyrograf podpisze/mowa oJ.żukowskim/ (o ile już tego nie zrobił) aby zyskać kilka głosów więcej.."
/Z.Komisarczyk 14.10.2006/

Andrzej napisał/a:
Może ludziom spadną wreszcie klapki z oczu
cyt:"My zrobimy wszystko aby tak było."
/Z.Komisarczyk/

cyt:"Faktycznie dziwne jest jak najpierw wójt okleja się logo SLD, a obecnie zanosi się na barwy P.O.
Ale chyba nie bierze jednego pod uwagę, to nie jest miasto. W małych miejscowościach ludzie tak szybko nie zapominają...."
/Z.Komisarczyk 30.10.2006/

W tym ostatnim miał Pan rację-NIE ZAPOMINAJ¡?
I jeśli ktoś mi zarzuci,że się czepiam ,to niech mu Bóg wybaczy!

Własne M w Wieluniu

Na osiedlu Wyszyńskiego w Wieluniu dobiega końca budowa nowego bloku. We własnym M już we wrześniu zamieszka 17 rodzin. "Jeszcze tylko małe zabiegi kosmetyczne i lokale będą do odbioru - zapewnia Marian Ogiela - wiceprezes Wieluńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

"Budynek 21 b już jest na ukończeniu. Pozostały do wykonania chodniki, podjazdy i parkingi wokół bloku. Te prace aktualnie trwają".

Natomiast już rozpoczęto przygotowania do budowy kolejnego bloku mieszkalnego, w którym własne M znajdzie 14 rodzin. Będzie to budynek podobny do tego, który zostanie oddany we wrześniu, z tą tylko różnicą, że w piwnicach na parterze usytuowane zostaną garaże.

W planach jest także budowa kolejnych mieszkań przy ulicy Sadowej, między blokami 8, 19 i 36. "Ten teren jest przygotowany, mogą stanąć tutaj 4 budynki. Podań jest dość sporo, część osób składała je właśnie z lokalizacją na Stare Sady. Jeżeli będzie komplet na dany budynek to będziemy rozpoczynać projekt przetargowy i od wiosny może ruszyć kolejna budowa nowego budynku" - dodaje prezes Ogiela.

Wieluńska Spółdzielnia Mieszkaniowa buduje nowe mieszkania na zasadach własnościowych, więc ilość i tempo budowy zależy od zasobności portfela osób, które oczekują na nowe lokum. A takich rodzin jest obecnie 90.

Źródło: RZW



To o czym wiele młodych małżeństw marzy to własne M, lecz z tym coraz trudniej niestety.
Ograniczone do minimum budownictwo nowych mieszkań w tym ich bardzo wysokie ceny to skutek tego, że coraz więcej małżeństw decyduje się jedynie na wynajem mieszania, z którym i tak są nie lada kłopoty aby je znaleźć.
Taka jest niestety rzeczywistość...